kupowanie przez internet

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.03, 10:32
Mam podobny problem co me45. Tylko, że ja chciałabym zapytać czy kupowanie
przez internet jest wogóle bezpieczne. Czy mam pewność czy płyta którą sobie
zamówię (a mogę ją kupić tylko przez internet) napewno przyjdzie do mnie?
Prosiłabym o jakieś komentarze i o przykłady czy kupowaliście już coś przez
internet.
    • Gość: Joanna Re: kupowanie przez internet IP: *.apix.com.pl 11.10.03, 11:06
      Czesto kupuje na www.merlin.com.pl - jeszcze nigdy nie zdarzyla mi sie zadna
      wpadka. Ksiazka, ktora zamowilam w sieciowym antykwariacie tez doszla do mnie
      bez problemow! Mam znajomych, ktorzy kupuja czasem programy do kompa w sieci -
      i tez nie narzekaja :-) Ja mam tylko dobre doswiadczenia, ale przypuszczam, ze
      zdarzaja sie wpadki - duzo zalezy pewnie od tego gdzie i od kogo kupujesz.
      Powazne sklepy internetowe nie pozwalaja sobie na zadne numery :-)
      • Gość: Leon Re: kupowanie przez internet IP: *.sasknet.sk.ca 11.10.03, 19:39
        Ja cos kiedys kupilem od Yahoo i stracilem $50. Nawet nie bylo u kogo
        reklamowac bo miejsce kontaktu zniknelo z Internetu.
        • gray Re: kupowanie przez internet 11.10.03, 20:14
          całe yahoo zniknęło? niemożliwe ;>
          • Gość: Leon Re: kupowanie przez internet IP: *.sasknet.sk.ca 11.10.03, 22:28
            gray napisał:

            > całe yahoo zniknęło? niemożliwe ;>
            >
            Po departamencie Yahoo od ktorego cos kupowalem.
    • gray Re: kupowanie przez internet 11.10.03, 20:14
      a dlaczego ma być niebezpieczne? wystarczy kupować za pobraniem - jak ci nie
      przyślą tej płyty to ich strata.
      • Gość: JP Re: kupowanie przez internet IP: 64.75.243.* 12.10.03, 02:16
        Szczerze mowiac nie wiem jak jest w Polsce. Tu w Stanach jezeli placisz karta
        kredytowa jestes w 100% ubezpieczona. Tzn jezeli towaru nie otrzymasz w
        terminie lub z wada i twoja reklamacja nie skutkuje, idziesz do banku skad
        jest ta karta i skladasz dispute (spor). W tym samym momencie bank zwraca ci
        pieniadze na karte a sam szuka i dochodzi tych pieniedzy od sprzedawcy.
        Dlatego glownie, amerykanie kupuja prawie wylacznie na karte. Dochodzi nawet
        do takich sytuacji ze np kupilas drogi wazon i w drodze do domu upuscilas go i
        stluklas. Bank zwraca ci za niego pieniadze. ITD.

        Wracajac do tematu to generalnie jak kupujesz w duzych sklepach, nigdy nie
        zdazaja sie wpadki. Problemy zaczynaja sie jak szukasz gdzies taniej i
        kupujesz w malych sklepikach, ktorych w rzeczywistosci niema. Tzn ktos w domu,
        majac komputer zaklada sklep, t.j. robiac strone internetowa. Zamowione towary
        kupuje w hurtowni. Taki osobnik wpierw musi dostac pieniadze by poszedl do
        hurtowni po ten produkt. Zwykle to trwa dluzej i towar jest nizszej jakosci.
        Mam doswiadczenia w kupowaniu w internecie juz blisko 10 lat. Kupilem setki
        artykolow. Kupowalem tez drogie rzeczy. Tylko raz zamowionej rzeczy nie
        dostalem. Dzwonilem ale juz tej firmy nie bylo. Poszedlem do mojego banku i
        bank zwrocil mi pieniadze. Nawet nie wiem czy bank te pieniadze odzyskal. Oni
        tez sa ubezpieczeni wiec stracic nie moga.

        Reasumujac,moge z cala pewnoscia powiedziec ze kupowanie w internecie jest
        bardzo bezpieczne. Przy czym tansze niz gdzie indziej. Ja juz od kilku lat nie
        kupuje biletow lotniczych innaczej jak w internecie. Jest zawsze taniej. Poza
        tym tzw e-icket nie wymaga biletu papierowego co jest tez wygoda.

        Innaczej sie ma kupowanie na aukcjach. Tam kupuje sie czesto od prywatnych
        ludzi i tylko od ich uczciwosci zalezy jak zostaniesz potraktowana. Nie mozesz
        juz w tej sytuacji placic karta kredytowa. Najlepiej w takich przypadkach
        placic przez bank posredniczacy jak Paypal itp. lub czekiem. Ewentualne wpadki
        mozesz reklamowac w Paypal lub w przypadu czeku masz dowod ze oplaty dokonalas
        a bank ma informacje kto te pieniadze pobral. Jest to jednak dosc uciazliwa
        droga. Zanim kupisz na aukcji, napisz do sprzedawcy i ustal z nim warunki
        plarnosci i odbioru. Np zaproponuj mu ze zaplacisz po otrzymaniu towaru. To
        sie w USA praktykuje.
        • gray Re: kupowanie przez internet 12.10.03, 11:28
          miło, że napisałeś nam jak jest w ameryce. miło również wiedzieć, że nie
          pokrywa się to w żaden sposób z sytuacją w polsce. tutaj się nie płaci z tego
          powodu, że mało kto ma karte kredytową - większość osób ma jedynie płatnicze -
          i oczywiśćie w razie wpadki nikt ci żadnych pieniędzy nie odda. a jakbym
          potłukł wazon i żądał pieniędzy to pewnie nieźle by mnie wyśmiali..
          kupowanie na aukcjach to totalne liczenie na łut szczęścia. nikt ci nie wyśle
          zakupionej rzeczy zanim nie dostanie pieniędzy bo niby dlaczego się narażać?
          jeżeli jesteś kupującym musisz się modlić, żeby zamiast książek nie dostać
          cegły a zamiast telefonu kilku elementów hydraulicznych. w takim wypadku nie
          masz zazwyczaj cienia szansy na odzyskanie pieniędzy, czasami się udaje, po
          długich interwencjach, zablokowanie konta nieuczciwego sprzedawcy.

          fajnie u nas jest, nie?

          bardzo mi się podobają twoje opowieści, kiedy je czytam czuję się jakbym
          oglądał kanał discovery albo coś jeszcze bardziej egzotycznego i bezużytecznego
          w polsce.
          • Gość: kasia Re: kupowanie przez internet IP: *.icpnet.pl 13.10.03, 09:49
            Ja niestety mam niemile doswiadczenie z kupowaniem na Allegro.Zamowilam ksiazke
            ,wplacilam pieniadze(cena ksiązki plus opłata opłata pocztowa)na konto
            sprzedającego. Ksiazka dotarla za pobraniem dodatkowo 15 zl,ktore zainkasowal
            sprzedajacy(dowiedzialam sie na poczcie komu przekazą te 15 zl dodatkowe).W
            wymianie listow meilowych nie bylo mowy o dodatkowych kosztach,na wycofanie
            transakcji bylo za poźno,ja przeciez nie odzyskalabym pieniedzy wplaconych na
            konto oszusta.
            Ksiązka kosztowala mnie więcej niz w księgarni:-(
            Nie polecam.
            • Gość: goa Re: kupowanie przez internet IP: *.bmj.net.pl 13.10.03, 22:24
              Gość portalu: kasia napisał(a):

              > Ja niestety mam niemile doswiadczenie z kupowaniem na Allegro.Zamowilam
              ksiazke
              >
              > ,wplacilam pieniadze(cena ksiązki plus opłata opłata pocztowa)na konto
              > sprzedającego. Ksiazka dotarla za pobraniem dodatkowo 15 zl,ktore zainkasowal
              > sprzedajacy(dowiedzialam sie na poczcie komu przekazą te 15 zl dodatkowe).W
              > wymianie listow meilowych nie bylo mowy o dodatkowych kosztach,na wycofanie
              > transakcji bylo za poźno,ja przeciez nie odzyskalabym pieniedzy wplaconych na
              > konto oszusta.
              > Ksiązka kosztowala mnie więcej niz w księgarni:-(

              to trzeba było tej książki po prostu nie odbierac skoro musiałaś za nią zapłąci
              przy odbiorze!
              poza tym wysyłka za pobraniem kosztuje znacznie więcej niż normalnie ponieważ
              jest tam wliczona opłata za przekaz, który musi wrócić
              > Nie polecam.
              • Gość: kasia Re: kupowanie przez internet IP: *.icpnet.pl 14.10.03, 09:43
                nie zrozumialas mnie, wyslalam pieniadze na konto tego oszusta(w tym rowniez
                oplata pocztowa-on ją uiścił wysyłając ksiązkę do mnie!)Na poczcie nie
                spodzianka ;zażądali odemnie 15 zl na jego konto!to tzw przesylka za pobraniem.
                nie moglam sie wycofac,on by mi nie przeslał pieniedzy JUZ wplaconych na jego
                konto.
                Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja