Dodaj do ulubionych

Linux czy Windows: który system jest lepszy?

IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 21.10.08, 12:45
Panie autorze, pod linuxem jest Wine (lub Cedega), które zapewnia praktycznie
100% kompatybilność z programami z Windowsa. Photoshop uruchamia się bez
większych problemów pod Wine.
Obserwuj wątek
    • Gość: mozarcik Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.zetobi.com.pl 21.10.08, 14:23
      praktycznie 100%??? chyba nie probowales odpalac nowych gier albo programow
      ktore nie zostaly przewidziane przez tworcow wine...
      • Gość: uh Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.10.08, 12:04
        Jednak nie wszystko chodzi tak rewelacyjnie.
        • mageillusionist Flame war? :) 24.10.08, 20:35
          Ile to już lat minęło, kiedy były wojny C64 vs Amiga :) Teraz modne są PC vs
          konsola oraz Windows vs Linux. Ja tam pamiętam, że już 5 lat temu linuxowcy
          wieszczyli koniec windowsa :) I co? I nic. Mam 5 serverów na linuxie i bym tego
          nie chciał zmieniać, ale w domu programuje na windowsie i też tego zmieniać nie
          mam zamiaru.
          • Gość: Gość Re: Flame war? :) IP: *.acn.waw.pl 24.10.08, 21:40
            > Ile to już lat minęło, kiedy były wojny C64 vs Amiga :)

            Raczej C64 vs Atari 800 XL albo Amiga vs Atari ST :)

            > Ja tam pamiętam, że już 5 lat temu linuxowcy wieszczyli koniec
            > windowsa :) I co? I nic.

            I jeszcze dłuuugo nic :)

            > Mam 5 serverów na linuxie i bym tego nie chciał zmieniać, ale w
            > domu programuje na windowsie i też tego zmieniać nie mam zamiaru.

            I to jest całkowicie normalne podejście do tematu w przeciwieństwie do
            większości postów, które tu można przeczytać.
            • sniperslaststand Udział na rynku desktopów: Windowsy 93% Linuxy 3% 01.11.08, 13:04
              en.wikipedia.org/wiki/Usage_share_of_desktop_operating_systems
              • Gość: mik Re: Udział na rynku desktopów: Windowsy 93% Linux IP: 89.191.155.* 02.11.08, 16:09
                Bardziej wiarygodnie wygląda mi statystyka prowadzona przez polskiego Gemiusa .... (linux 0.4%)
                www.ranking.pl/index.php?page=Ranks:RanksPage&stat=21|OW
                • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Udział na rynku desktopów: Windowsy 93% Linux IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.08, 19:54
                  Niestety, tego typu rankingi sa o kant tylka... mozna tam tylko obserwowac co
                  najwyżej pewien trend...
                  • sniperslaststand Re: Udział na rynku desktopów: Windowsy 93% Linux 03.11.08, 18:20
                    Gość portalu: Kaczus (Tomek) napisał(a):

                    > Niestety, tego typu rankingi sa o kant tylka... mozna tam tylko obserwowac co
                    > najwyżej pewien trend...

                    Tak. Gdy fakty są przeciwko nam, tym gorzej dla faktów.

                    Trendy obserwować można, ale realia są takie, że pomimo stania się przez linuksy jak Ubuntu całkiem przyjaznymi systemami (pomijając problemy z nieobsługiwanym sprzętem, gdzie osoba bez wiedzy informatycznej sobie nie poradzi), te systemy w zasadzie nie istnieją. Praktycznie nikt ich nie używa.

                    Tu artykuz 2005 o udziale systemów serwerowych: news.cnet.com/2100-1016_3-6041804.html
                    A tu z 2007: tobject.wordpress.com/2007/11/02/linux-losing-market-share-to-windows-server/
                    Tu podział między różne serwery WWW, które raczej determinują systemy operacyjne, na jakich chodzą: news.netcraft.com/archives/2007/08/06/august_2007_web_server_survey.html

                    Koń jaki jest każdy widzi. Windows kompletnie dominuje na rynku komputerów stacjonarnych a na rynku serwerów w zasadzie już pobił maszyny oparte na linuksach.
                    • Gość: dc99 Manipulujesz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.08, 22:48
                      > Tak. Gdy fakty są przeciwko nam, tym gorzej dla faktów.

                      Tak. Widać to po Twoim poście.

                      > A tu z 2007:
                      tobject.wordpress.com/2007/11/02/linux-losing-market-share-to-windows-server/

                      Tak? No to kilka cytatów z tego właśnie artykułu:

                      "IDC analyst Al Gillen pointed out that the NUMBER OF SERVERS SHIPPED does not
                      perfectly equal the number of operating systems in the market. This is
                      particularly the case with Linux where a substantial portion of the overall
                      market opportunity comes from deployments aboard recycled servers, PCs and
                      workstations deployed as servers, and Linux deployed as a guest operating system."

                      “This does not contradict any TRENDING taking place ON SERVER HARDWARE,” Gillen
                      said."

                      He added: “But we do need to remember that the Linux software ecosystem does not
                      track exactly the same as does x86 hardware shipments.”

                      Czyli badano wyłącznie jakie systemy operacyjne są PREINSTALOWANE na
                      sprzedawanych serwerach. A tak się dziwnie składa że kupując serwer pod Linuxa
                      zazwyczaj wybiera się kratkę "no OS" i instaluje/kupuje system osobno.

                      > Tu podział między różne serwery WWW, które raczej determinują
                      > systemy operacyjne, na jakich chodzą:
                      news.netcraft.com/archives/2007/08/06/august_2007_web_server_survey.html

                      A jedno drobne pytanko - dlaczego przytaczasz dane z 2007 roku, skoro w tym
                      samym miejscu są już dostępne z roku 2008
                      news.netcraft.com/archives/2008/10/index.html
                      na których wyraźnie widać że trend "apache spada, microsoft rośnie" wcale nie
                      był trwały, a, cóż za przypadek, skończył się właśnie w roku 2007 z którego dane
                      przytoczyłeś.

                      > Windows kompletnie dominuje na rynku komputerów stacjonarnych a na > rynku
                      serwerów w zasadzie już pobił maszyny oparte na linuksach.

                      Akurat w przypadku serwerów guzik prawda.
                    • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Udział na rynku desktopów: Windowsy 93% Linux IP: *.dialog.net.pl 04.11.08, 10:31
                      nie - testowalem kilka systemów statystycznych i czasami nie rozpoznawały
                      bardziej dziwnych przegladarek prawidłowo, czasem rozpoznawały je jako np
                      internet explorer a czasem jeszcze inaczej. Skoro nie radzą sobie z takimi
                      prostymi rzeczami i wrzuceniem chocby do kategorii nieznane, to ciężko wymagać,
                      by wyniki były do końca miarodajne. I o ile mogę się zgodzić co do trendu, to co
                      do konkretnych wyników - po prostu bym polemizował...
                      • Gość: ---- Re: Udział na rynku desktopów: Windowsy 93% Linux IP: 88.220.67.* 24.10.09, 18:20
                        odpal mi Catie albo Inventora pod Linuksem, albo jakiegos CAM'a

                        bo pierdoly typu obracanie obrazkow czy sluchanie muzyki samplowanej to ja mialem na AmigaOS w 1986 roku. tak '86!!! o grach nie mowiac...

                        ja bym powiedzial 99,9 - Windows 0,1% reszta.


                        a do zabawy czy hobby juz wole nowe AmigaOS'y albo Morpha niz jakis Linux.
                    • smutas Re: Udział na rynku desktopów: Windowsy 93% Linux 25.10.09, 00:25
                      Czemu nie podajesz linkow do nowszych statystyk? Przeciez takie istnieja :-)
                      Netcraft odwala kawal dobrej roboty, naprawde chlopaki sa dobrzy.
                      Zobacz np. na to zestawienie:
                      uptime.netcraft.com/perf/reports/performance/Hosters?tn=september_2009
                      Windowsowe serwery tez sie tu pojawiaja. Jeden z nich zajmuje nawet druga
                      pozycje. Ale jak spojrzysz na ta tabelke ta jasno widac, ze Linux zajmuje tu
                      najwiecej miesca i smialo konkuruje z rozwiazaniami typowo komercyjnymi jak np. AIX.
                      cheers
              • Gość: hahil Re: Udział na rynku desktopów: Windowsy 93% Linux IP: *.superkabel.de 28.07.09, 22:11
                Ciekawostki
                697952.w.interia.pl
      • Gość: pingwin ;) Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.aster.pl 31.10.08, 10:57
        Używam wyłącznie linuksa od dobrych 6 lat. Nie zamieniłbym go na windowsa,
        chyba, że by mi dużo zapłacili :P

        Ale, Panie Autorze, z linuksem w żadnym razie nie jest tak różowo, jak to pan
        opisuje. Przykro mi, ale niestety...
    • Gość: ja Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.kruk-inkaso.com.pl 21.10.08, 14:32
      > Panie autorze, pod linuxem jest Wine (lub Cedega), które zapewnia praktycznie
      > 100% kompatybilność z programami z Windowsa. Photoshop uruchamia się bez
      > większych problemów pod Wine.
      Wine to proteza. Może się nadawać, żeby odpalić jeden lub dwa programy, ale jak
      ktoś chce na nim odpalać wszystko to czego używał do tej pory na Windowsie to
      niech dalej używa Windowsa - to w końcu nie wstyd.

      Pod Linuksa są programy do większości zastosowań i pierwsze co to najpierw
      trzeba się z nimi zapoznać, wybrać te które najbardziej pasują, a nie odpalać
      Winampa, Nero lub IfranView przez Wine.
      • hatake Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? 25.10.08, 18:40
        Już pomińmy fakt, że taki Photoshop na Wine pożera więcej zasobów. System może i
        być lekki i sprawny, jednak instalowanie na nim programów zoptymalizowanych dla
        innych systemów odbija się na wydajności.
        • Gość: Anonymous Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.krak.tke.pl 01.11.08, 15:18
          Cóż za bzdura! Windowsowe programy odpalane przez Wine obciążają system
          praktycznie tak samo jak uruchamiane natywnie na Windows a zdarza się nawet, że
          pod Linux+Wine są wydajniejsze niż pod Windows. Najpierw poczytaj a potem się
          wypowiadaj bo tylko się kompromitujesz.
          • Gość: Iks Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.acn.waw.pl 01.11.08, 17:01
            > Cóż za bzdura! Windowsowe programy odpalane przez Wine obciążają
            > system praktycznie tak samo jak uruchamiane natywnie na Windows a
            > zdarza się nawet, że pod Linux+Wine są wydajniejsze niż pod Windows.

            A po jakiego grzyba uruchamiać je pod Wine skoro bez problemów działają pod Windows?
            • smutas Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? 01.11.08, 18:03
              A moze po takiego "borowika", ze ktos NIE MA i nie chce miec Windows :-)
    • Gość: smutas Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.dsl.bell.ca 21.10.08, 18:11
      Bardzo fajny artykul, przedstawiajacy GNU/Linux w pozytywnym swietle. Mam
      tylko jedna uwage, dotyczy ona fragmentu: "Nie da się ukryć, że Linux jest
      przez to bardziej narażony na działalność hakerów, którzy mogą łatwo znaleźć w
      nim luki i wykorzystać je. Darmowy OS nie musi być więc wcale bezpieczniejszy
      od "okienek"." To jest niestety nadinterpretacja. Zwykly uzytkownik nie moze
      ot tak sobie zrobic poprawki do np. Ubuntu czy SUSE i wkleic jej do
      repozytoriow calej dystrybucji. Mozna ZGLOSIC poprawke a deweloperzy
      dystrybucji moga ewentualna poprawke wdrozyc. Z drugiej strony nic nie stoi na
      przeszkodzie by samemu pisac programy czy stworzyc wlasna wersje Linuxa i
      publikowac je samemu. Ale i tu istnieje mechanizm "SourceForge" pozwalajacy
      innym uzytkownikom zweryfikowac nasza prace pod wzgledem bezbieczenstwa. To
      jezeli chodzi o ewentualne programy o podwojnym dzialaniu. Jesli zas idzie o
      znajdowanie dziur w systemie i ich zewnetrzne wykorzystanie to prawda. Ale
      warto zauwazyc, ze latanie dziur majacych wplyw na bezpieczenstwo przebiega
      przebiega znacznie szybciej niz w np. Windows - Sredni czas potrzebny na
      zalatanie usterki w Windows to ok. 90 dni, dla przykladu w Open SUSE 7dni od
      czasu odkrycia luki.
    • Gość: han solo Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.sds.uw.edu.pl 21.10.08, 23:53
      Wszystko ładnie, pięknie tylko, że spodziewałem się artykułu który wypisze wady
      i zalety poszczególnych systemów a dostałem laurkę w stylu "linux jest lepszy od
      windowsa, a tam gdzie nie jest lepszy to wkrótce będzie". Nie wiem czemu tryb
      tekstowy ma być takim fajnym bajerem - wolę się wszędzie doklikać, niż
      kernelować jakieś kompile, wolę dwuklikiem uruchomić instalację niż aptować
      jakieś gzipy, no i te nieszczęsne zabezpieczenia, w mega przyjaznym ubuntu nie
      mogę ustawić ip ani bramki ani maski by przynajmniej raz nie wklepać hasła (kto
      marudzi na Vistę to nie używał chyba linuksów). No i ten wygląd - niby fajny,
      miły ale taki jakiś nieprofesjonalny. A tu ekran komunikatu jakiś bałaganiarski,
      a to stara, brzydka, opatrzona ikonka (normalnie jak czasami w XPeku). Linuks
      nie jest jeszcze alternatywą dla windowsów czy MacOSów, jeszcze jest za mało
      przyjazny, za mało ładny, za mało przyjemny. A darmowe oprogramowanie to jednak
      nie zaleta - wszystkie te gimpy, inkspace'y czy open office'y występują przecież
      także na windzie.
      • Gość: smutas Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.dsl.bell.ca 22.10.08, 03:00
        Zaczne od konca. Oczywiscie to moze sprawa bardziej filozofii niz uzytecznosc
        ale prosze zauwaz, ze te wyminione OO, Gimpy i FireFoxy swoje zycie zaczely
        jednak w srodowisku GNU/(niekoniecznie Linux). Ale zgadzam sie z toba jesli
        chodzi o wyglad. Prosty i zeby nie powiedziec surowy wyglad Gnome niektorych
        odstrasza. I do dzis mnie dziwi dlaczego z wlasnie tym GUI Ubuntu podbija swiat
        Open Source? Mnie od poczadku spodobala sie Suse. Po zmianie tematu na Baghira
        wyglada ja MAC-OS :-) KDE4 nie wyglada gorzej niz VISTA a wyposazone w compiz
        bije ja na leb. Mimo, ze wiem jak proste jest uzywanie menagera paczek pod
        Ubuntu to i tak wole RPM. A YAST2 z Suse naprawde nie ma rownych. Prosty w
        obsludze i elegancki.

        Co do resty - to coz mozna powiedziec? O gustach sie nie dyskutuje. Dla mnie
        latwiej i szybciej jest wklepac kilka polecen niz przebijac sie przez goszcz
        menu by na koncu i tak bys zmuszonym do wpisania jakis cyferek. Do tego chyba
        nawazniesza sprawa jest przyzwyczajenie. Zasadniczo ludzie nie lubia zmian.
        Wkurzaloby gdyby kolejne modele samochodow tej samej marki mialy dzwignie biegow
        montowana w coraz to innym miejscu. To samo dotyczy uzywalnosci komputerow. Ale
        wyglad i estetyka to cos innego. Ja PRZYZWYCZAILEM sie do zmian moich okienk.
        Dzis moze to cos co przypomina MACa ale jutro moge zapragnac purytanskiego
        Motiff z SGI. Tego napewno zrobic sie nie da z Windows.

        pozdro S
        • Gość: han solo Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.sds.uw.edu.pl 22.10.08, 19:07
          Na domowym kompie używam XPeka, w pracy natomiast siedzę na parze
          UBUNTU-Gnome/OPENSUSE-KDE. Fajne okazało się Ubuntu - w miarę proste, graficznie
          też przyzwoicie (ach te pływające okienka) mimo trochę bałaganiarskiego projektu
          okienek (tekst, pół ekranu przerwy, przyciski), SUSE też zresztą wygląda znośnie
          (chociaż nie mogę się na razie doklikać tych bajerów graficznych). Ogólnie, do
          surfowania, albo klepania dokumentu, albo ściągania, może być. Ale jak już
          chciałem wzbogacić system w wygląd Maca, albo zrobić sobie takiego doca, o to
          już się zaczęły schody. Doklikać się nie mogłem, a szperanie w internecie
          kończyłem gdy tylko zobaczyłem jedną, samiuteńką linijkę tekstu. Ludzie, skoro
          jet to "for human beings" to niech tak będzie, a nie dla jakiś informatyków,
          którym wygodniej jest wklepać to w konsoli. Nie możecie robić paczek?
          Instalatorów? Na windzie z takimi rzeczami nie miałem najmniejszego problemu.
          Ciach, rocket dock, ciach, MacOS, ciach, namiastka Beryla, ciach, 3D z Visty.
          Programista i tak będzie używał linuksa, ale ten mityczny zwykły użytkownik chce
          sobie zainstalować gadu-gadu, google earth, skype, operę, jet audio, winampa dwa
          razy klikając na instalce i wybierając "next, next, next, finish". Owszem,
          niektóre z tych rzeczy można mieć od razu z linuksem, czasami nawet wszystkie
          (jak się zapłaci) ale jak ich się nie ma i nie są na liście komponentów, to
          najczęściej trzeba je "apt gept". Zwykły człowiek chce też zwykłych nazw w stylu
          Program Files albo Apllication Data a nie jakiś bin, dev, sin, teh i co tam se
          wymyślicie.
          Podobno nowe Ubuntu (9?) ma być przyjazne. Oby. Jak przygotują duży zestaw
          łatwych do instalacji aplikacji, tematów, okienek, kodeków, sterowników, stworzą
          podstawę na której będzie można oprzeć kolejne wersje, na której programy z
          Gnome działają na KDE i vice versa, cóż, może zdobędą z parę % rynku.
          • Gość: Programista Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.acn.waw.pl 22.10.08, 19:21
            > Programista i tak będzie używał linuksa

            Po co skoro dla Win jest bezkonkurencyjne Visual Studio?
            • Gość: smutas Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.dsl.bell.ca 23.10.08, 04:07
              Gość portalu: Programista napisał(a):

              > > Programista i tak będzie używał linuksa
              >
              > Po co skoro dla Win jest bezkonkurencyjne Visual Studio?

              Ale programowanie to szersza rzeka i nie konczy sie na C# czy na prockach x86.
              Uslugi webowe latwiej jest budowac pod Linem. Co nie znaczy, ze sie z toba nie
              zgadzam VS jest porzadnym IDE. Z tym, ze poczatkujacy programer, entuzjasta,
              student odrazu po zainstalowaniu Linuxa i wybraniu opcji "developer" ma wszystko
              co mu do szczescia potrzeba bez koniecznosci wydawania pieniedzy lub szukania
              "alternatywnego" oprogramowania na gieldach komputerowych :-)
              • Gość: Programista Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.acn.waw.pl 23.10.08, 10:37
                > Z tym, ze poczatkujacy programer, entuzjasta, student odrazu po
                > zainstalowaniu Linuxa i wybraniu opcji "developer" ma wszystko
                > co mu do szczescia potrzeba bez koniecznosci wydawania pieniedzy
                > lub szukania "alternatywnego" oprogramowania na gieldach
                > komputerowych :-)

                Jeśli to jest początkujący programista to nie musi szukać nic na giełdzie czy
                wydawać pieniędzy - wystarczy mu darmowe Visual Studio Express. A jeśli nie jest
                początkujący to pewnie zarabia na swojej pracy i koszt narzędzi ma w to wliczony.
                • von.g Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? 23.10.08, 18:38
                  No ale ciągle na C# świat się nie kończy. Nie bede programował w Javie ,
                  Pythonie czy Erlangu w Visual Studio bo to przecież jakaś parodia.

                  • Gość: Programista Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.acn.waw.pl 23.10.08, 19:04
                    > No ale ciągle na C# świat się nie kończy.

                    A kto powiedział, że VS to tylko C#?

                    > Nie bede programował w Javie, Pythonie czy Erlangu w Visual Studio
                    > bo to przecież jakaś parodia.

                    Tak samo jak parodią w porównaniu do VS są środowiska C++ dla linuxa.
                    • von.g Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? 23.10.08, 19:07
                      Gość portalu: Programista napisał(a):

                      > > No ale ciągle na C# świat się nie kończy.
                      >
                      > A kto powiedział, że VS to tylko C#?

                      No fakt jest jeszcze c++ , vb, iron ruby. Coś jeszcze?
                      >
                      > > Nie bede programował w Javie, Pythonie czy Erlangu w Visual Studio
                      > > bo to przecież jakaś parodia.
                      >

                      > Tak samo jak parodią w porównaniu do VS są środowiska C++ dla linuxa.

                      Nie jestem programistą c++ ale jak widze ludzie sobie doskonale radzą. Linux
                      przecież nie powstał w VS wiec chyba jednak się da.
                      • mrm67 krótko i merytorycznie 25.10.08, 18:12
                        Eclipse.
                        • Gość: von.g Re: krótko i merytorycznie IP: *.pp.htv.fi 25.10.08, 20:40
                          No ja używam praktycznie tylko Eclipsa ale nie o to nawet chodzi nawet.
                          Poprostu różne IDE nadają się do różnych języków , a zakładanie ,że VS wystarcza
                          do wszystkiego , albo ,że tylko w tym da się pisać w c++ (choć nawet w Eclipsie
                          mozna) jest porpostu śmieszne.
                          • Gość: zumek Re: krótko i merytorycznie IP: 62.148.79.* 29.10.08, 10:28
                            VS oczywiscie jest niby fajny i wogole ale wymusze instalacje .NET.
                            Ja mialem tez problem ze program napisany w domu (kompilowal sie i
                            dzialal poprawnie) nie chcial sie skompilowac na uczelni. Ja
                            zadowolony chcialem pokazac profesorowi moje dzielo a tu bledy przy
                            kompilacji.

                            A ja ostatnio zaczalem bawic sie z Code::Blocks. Zapowiada sie
                            ciekawie.
                            • Gość: von.g Re: krótko i merytorycznie IP: 131.207.227.* 29.10.08, 14:59
                              Moim zdaniem przy produktach M$ istniej duże ryzyko vendor lock-in. Dzis to jest
                              .net a jutro okaże się ,że to muśi chodzić na Viscie.
                          • Gość: x Re: krótko i merytorycznie IP: *.chello.pl 31.10.08, 11:59
                            Eclipse działa też pod Windows.
                      • Gość: uwe Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.icslab.agh.edu.pl 26.10.08, 12:10
                        > Nie jestem programistą c++ ale jak widze ludzie sobie doskonale radzą. Linux
                        > przecież nie powstał w VS wiec chyba jednak się da.

                        smuty walisz, wstydu oszczedz, jak nie programujesz to sie nie wymadrzaj
                        • Gość: von.g Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.pp.htv.fi 26.10.08, 19:33
                          No ale ja jestem programistą :) poprostu nie c++
                • Gość: zz Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.gprs.plus.pl 31.10.08, 21:24
                  > Jeśli to jest początkujący programista to nie musi szukać nic na
                  > giełdzie czy
                  > wydawać pieniędzy - wystarczy mu darmowe Visual Studio Express.

                  I na sam początek zniechęca go konieczność ściągnięcia kilku gigabajtów danych.
                  A np. w przypadku Javy z dokumentacją i NetBeans będzie to poniżej 200 MB.
                  • Gość: Programista Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.acn.waw.pl 01.11.08, 00:47
                    > I na sam początek zniechęca go konieczność ściągnięcia kilku
                    > gigabajtów danych.

                    749 MB plik ISO.

                    > A np. w przypadku Javy z dokumentacją i NetBeans będzie to poniżej
                    > 200 MB.

                    Znam jeszcze mniejsze dystrybucje - tylko co z tego wynika skoro mamy 2008 rok i
                    naprawdę ściągnięcie takiej ilości danych nie jest problemem.
            • Gość: gert Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.jetstream.xtra.co.nz 01.11.08, 13:01
              bezkonkurencyjny w czym? prawdziwe IDE to IDEA, Eclipse, Netbeans (zeby nie wszczynac bojek powiedzmy, ze kolejnosc dowolna), potem dlugo, dlugo nic i gdzies w oddali VS.

              PS I jeszcze taki maly szczegol - VS jako takiej uzytecznosci nabiera dopiero po zainstalowaniu ReSharpera, plugina stworzonego przez ta sama firme, co zrobila IDEA'e. M$ mimo poteznego budzetu nie byl w stanie stworzyc przyzwoitego srodowiska programistycznego samemu.
          • Gość: Iv Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.lodz.mm.pl 23.10.08, 12:58
            Sorry. Naprawdę miałeś problem ze zmianą wyglądu? Ściagasz .tar.gz z gnome-look
            chociażby, prawy na pulpicie->wyglad->zainstaluj motyw. Podajesz tą paczkę,
            gotowe. Pod kde pobierasz po prostu z sieci i gotowe. To co dopiero powiedzieć o
            xp gdzie trzeba było najpierw zhackować windowsa (i niekoniecznie musiał po tym
            wstać). Brak dockerów i innych? Przecież to wszystko jest w repozytoriach na
            kilka klików! To samo dotyczy aplikacji (kadu, google ->
            www.google.com/linuxrepositories/ , skype, jet audio działa przez wine
            ale po co jak jest masa innych playerów natywnych z amarokiem na czele).
            Co dla ciebie jest normalnego w c:, d: itd, program files czy application data
            (w którym tak na marginesie ludzie nie potrafią się odnaleźć z powodu
            poukrywanych katalogów) a nie normalnego w choćby /home/użytkownik albo
            /moje_dokumenty który może być złączeniem danych z kilku różnych dysków (lvm).
            To daje prawdziwą wolność i intuicyjność a nie sztywne literki z którymi tylko
            jest problem gdy dokładasz nowy sprzęt.
            Sterowników zazwyczaj dodatkowych nie potrzebujesz bo wszystko działa od razu
            (od strony obsługi hardware przez kernel), kodeki i inne - no nie żartuj:
            www.susek.info/article/Multimedia-w-OpenSUSE-10.3-w-jednym-kliknieciu.shtml
            Aplikacje z gnome działają na kde i vice versa.
            Wychodzą jasno twoje przyzwyczajenia i brak podstawowej wiedzy a nie ułomność
            dystrybucji. Gdyby posadzić nowego użytkownika przed którymkolwiek systemem oba
            będą tak samo skomplikowane. Z wiedzą jak obsługiwać win też nikt się nie rodzi.
            • Gość: hansolo Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.pgi.gov.pl 23.10.08, 16:38
              Kie? Zhackować windowsa? Dwuklik, next, next, next, finish to
              hackowanie?
              Jakich repozytoriach? Wpisuje w googlu "dock, win xp" pojawia mi się
              link do rocket dock, wpisuję "dock, ubuntu" pojawia mi się link, jak
              to zaptować i zgreptować. Takie same podejścia, a jakie różnice.
              Tutaj ściągam i klik, klik, klik, załatwione. Tam, hmmm, ściągam?
              klepię w terminal? łodafak? Można jaśniej?
              Właśnie, wolność. Linuks to nie jest OS to jest ideologia i jak się
              jej pozbędzie albo ograniczy to będzie miał szanse dotrzećdo ludu a
              nie tylko do programistów co se mogą wklepać coś w terminal.
              Ostatnio zgreptowałem sobie jakiegoś docka - niestety nie pojawił
              się, być może mój brak podstawowej wiedzy (jaka to? jak wykonać
              dwuklik? czy może jak uruchomić film pod terminalem?) nie pozwolił
              mu się mi objawić.
              • Gość: Iv Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.lodz.mm.pl 23.10.08, 19:43
                Dla ciebie next,next a co się dzieje w samym systemie? Poważna modyfikacja która
                może wyłożyć cały system (gdyby tak np. w trakcie odłączyło ci prąd). A
                instalacja dockera rzeczywiście potwornie skomplikowana. Odpalasz synaptica czy
                co tam jest obecnie domyślną nakładką w ubuntu, wpisujesz dock i instalujesz.
                Nawet nie musisz google odpalać. A że ci się samo nie odpaliło po instalacji
                to chyba nie dziwne? alt+f2 i podajesz nazwę. Filmy z terminala? Powiedź to
                ludziom którzy mając pod win gotowe całe paczki nie potrafią ich zainstalować
                (mówię o codec packach). Zaczynasz u żywać nowy OS i myślisz że wszystko będzie
                tak samo. W jaki sposób nauczyłeś się windowsa? Z mlekiem matki?
                • Gość: han solo Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.sds.uw.edu.pl 23.10.08, 23:26
                  To ja jestem kuszony przez linuksa, to ja mam zrezygnować z windy, więc jak już
                  się zdecyduję przesiadać, to chcę żeby wszystko było po staremu. Linuks przecież
                  nie tylko ma pozyskiwać żółtodziobów w świecie komputerów ale też "nawracać"
                  tych co już używają innego systemu. No to jak już używają innego, to przesiadka
                  na system gdzie wszystko jest na odwrót jest dla nich bez sensu, oni raczej
                  oczekują starej funkcjonalności. Tym bardziej, że jeśli nie oszczędzasz i nie
                  klepiesz jakiegoś składaka w domu a kupujesz nowy komputer, to argument o
                  darmowości linuksa nie działa, ponieważ masz system preinstalowany.
                  A co do docka to na windzie po instalacji pojawiła się taka sympatyczna ikonka -
                  dwuklik i działa, prawy klik i uruchamia się razem z systemem. Jest to
                  zdecydowanie inne podejście niż alt+f2, na które, wybacz nie wpadłem. No bo skąd
                  ma wiedzieć że jest jakiś synaptic i mam w nim wpisać dock.
                  • Gość: Iv Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.lodz.mm.pl 24.10.08, 07:09
                    A zauważyłeś w ogóle że zainstalowałeś NOWY SYSTEM OPERACYJNY! Nie będzie
                    działał tak jak windows, nie będzie wyglądał tak jak windows (choć to akurat
                    łatwo zmienić). Skąd wiedzieć że coś zrobic? A skąd wiesz że coś zrobić w
                    windows? Pobawić się systemem, poeksperymentować i poczytać dokumentację (f1
                    będąc na desktopie).
                    Oczywiście tego windowsa z nowym komputerem dostałeś całkowicie za darmo? I
                    oczywiście też masz pojęcie że możesz za niego odzyskać pieniądze?
                    • Gość: han solo Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.sds.uw.edu.pl 24.10.08, 11:08
                      Mieszasz. Mam windę bo ją kupiłem na swojego składaka, a kupiłem ją z tego
                      powodu, że mam też trochę oprogramowania legalnego na nią (nie tylko gry, też
                      pakiety graficzne i tekstowe) a także dlatego, że systemów MS używam od 95 roku.
                      W tym czasie linuksy to były jakieś hermetyczne cudaki dla hardkorowców. I w tym
                      momencie przychodzi do mnie użytkownik linuksa i mówi: "czemu nie spróbujesz
                      linuksa? jest za free". No więc go próbuję i okazuje się że jest za free (ale
                      nie zawsze, chociażby mandriva power pack) ale też ma odmienne rozwiązania jeśli
                      chodzi o instalację programów. Więc jeśli jestem początkujący to chciałbym żeby
                      to było takie samo jak na windzie (bo to ja jestem zachęcany) albo żeby było
                      prostsze. Wsiadki na linuksy organizuję co roku (w zeszłym była mandriva, teraz
                      ubuntu i open suse)i co roku porzucam ten pomysł po jakimś miesiącu, bo linuks
                      niektóre swojskie i proste rzeczy z windy potrafi rozwiązywać przez podrapanie
                      się lewą ręką za prawe ucho.
                      • Gość: Iv Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.lodz.mm.pl 24.10.08, 19:38
                        Ja używam od czasów DOSa :) przez wszystkie systemy jakie MS wydał i bez
                        większych oporów przeszedłem na linuksa. Z podejściem "a nie chce mi się", "a za
                        trudne" nigdy bym nic nie zdziałał. Wiedzę zdobywa się stopniowo a z czasem
                        okazuje się że to właśnie windows przez swoją źle rozumianą prostotę (jak mnie
                        ogromnie zawsze bawiło określenie "instalacja dla ekspertów" w której to podaje
                        się ścieżkę) i zamknięty kod jest ułomny. A nie powiesz chyba że np. one-click
                        install z suse jest dla początkującego za trudny? Trzeba po prostu przywyknąć i
                        nauczyć się obsługi.
                        • stala_mzawka Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? 30.10.08, 21:58
                          Ja tam rozumiem hana solo. Używam obu systemów, z tym że windy na szczęście nie muszę administrować. Jak mam zdziałać coś na windzie, co nie jest na poziomie małpy jak instalka winampa, to po prostu nie wiem jak mam to zrobić, a pod linuksem wszystko jest dla mnie dużo prostsze. Więc jakby mam ten sam problem, tylko że z trochę innej strony patrzę na ten światek. Przesiąść się na windę? Chyba żart. Mam grzebać w jakichś rejestrach?

                          PS. A autor artykułu o bezpieczeństwie systemów komputerowych ma bladziutkie pojęcie. .
                          • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.08, 08:56
                            Pod linuksem wszystko jest łatwe do momentu, kiedy przestaje być standardowe...
                            Np ja mam fanaberię używać portu szeregowego i równoległego obecnego na płycie
                            głównej, dla której jest nawet specjalna dystrybucja... Ale jak chce użyć, to
                            muszę kombinować z installerami, bo okazuje się, że jedne dystrybucje mają
                            popsute dla tej platformy installery, a jak installer jest bezproblemowy i się
                            nie wywala (debian), to, żeby użyć tych portów musze przekompilować jądro....
                      • Gość: konsument Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: 206.19.210.* 27.10.08, 11:45
                        Czlowieku jestes jak beton - odporny na wiedze.
                        Otworz sie troszke na inne rozwiazania, na inne podejscie do sprawy. Przeczytaj
                        najpierw o danej dystrybucji zanim ja zainstalujesz, zaoszczedzisz sobie i innym
                        nerwow.
                      • Gość: zumek Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: 62.148.79.* 29.10.08, 11:01
                        Instalacja trudna pod Ubuntu?
                        Menu -> Dodaj/Usun programy -> (wklepujesz nazwe programu) ->
                        Zaznaczasz -> Klikasz OK.

                        A ile roboty przy sciaganiu z netu?

                        Przez jakis czas mialem Xubuntu a potem chcialem sobie pograc w
                        jakies gierki (w Fallout`a dokladniej - po dzis dzien nie dziala
                        prawidlowo pod WINE) wiec zainstalowalem windowsa. Jakie bylo moje
                        oburzenie jak musialem ruszyc tylek zeby poszukac plyty ze
                        sterownikami! Xubuntu uzywalem prawie rok i o tej plycie
                        zapomnialem.
                        • Gość: adi Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.10, 12:15
                          jak nie działa? Ja fallouta 1 i 2 na wine pod Ubuntu przeszedłem - jak
                          i wiele innych starych gierek które i pod nową windą na wine trzeba
                          instalować ;]
                  • Gość: uh Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.10.08, 12:12
                    Nie musisz od razu pozbywać się windowsa. Dwa systemy na jednym kompie - no
                    problem. Nie oczekuj, że gnu/linux będzie zachowywał się i wyglądał jak windows.
                    To jest inny system i musisz być tego świadom. Musisz się go najpierw nauczyć.
                    Na szczęście to nie jest trudne. Ale najpierw przeczytaj jakiś poradnik "ubuntu
                    w 5 minut".
                  • Gość: Fenrir Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.smrw.lodz.pl 30.10.08, 18:56
                    Ja tylko zauważę, że za preinstalowany system też płacisz. Jest doliczany do ceny komputera. Między innymi dlatego wolę składaki.
              • Gość: adi Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.de.ibm.com 28.10.08, 08:32
                Stary, ale pieprzysz głupoty to aż żal się robi jak się to czyta. A zrobiłeś
                chociaż raz dwuklik na paczce *.deb czy *.rpm żeby zobaczyć co się stanie i czy
                da się ją zainstalować dwuklikiem ? NIE. Więc nie pieprz głupot że się nie da
                zainstalować paczki dwuklikiem tylko musisz wpisywać jakieś niezrozumiałe
                komendy (fakt, dla takich ludzi jak ty komenda: apt-get install program, czy yum
                install program faktycznie może być bardzo niezrozumiała).

                ps. "zgreptowałeś" ? ROTFL. Jak już piszesz coś to przynajmniej pomyśl co.
                • Gość: Zmorex Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: 212.160.172.* 02.11.08, 15:56
                  Zgreptowałes to slang GW/Wojciech Orliński
                  • stoova Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? 04.11.08, 15:30
                    No niestety jak już się używa slangu, to jeszcze trzeba odróżniać grep'a od find'a.
              • Gość: Fenrir Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.smrw.lodz.pl 30.10.08, 18:52
                A na suse klikasz, next, next, next i samo się ściąga. Nie znasz najprostszych właściwości dystrybucji, którą używasz, a mądrzysz się niesamowicie.
          • Gość: uh Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.10.08, 12:08
            Programy z GNOME działają w KDE i odwrotnie. Ubuntu ma jeden problem:
            społeczność. Brakuje doświadczonych użytkowników, którzy mogli by pomagać nowym.
            Społeczność jest najważniejsza.
          • Gość: ubunciak Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.08, 18:15
            W Ubuntu instalacja programów jest jeszcze prostsza niż w Windows. Masz menedżer
            pakietów Synaptic. Wybierasz w nim program, Linux sam go ścią ga i instaluje
            dodając odpowiednie ikonki do menu i koniec. Oczywiście należy przed tym wpisać
            hasło ze względow bezpieczeństwa. Ale ilość kroków, przez które przechodzi
            użytkownik podczas instalacji programu jest 2 razy mniejsza.
            • Gość: han solo Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.sds.uw.edu.pl 25.10.08, 10:15
              Tak jest, bawiłem się tym i nic nie wybawiłem bo wszystko jest schowane za
              nazwami w stylu "pakiet graficzny dla KDE" albo "KDE/dev/14/syn_gle" które nic
              nie mówią.
              Tak jak napisałem gdzie indziej - skoro taki dock jest w Ubuntu i trzeba go
              uaktywnić to ja nie chcę gzipować apta tylko wcisnąć odpowiedni guziczek w menu,
              powiedzmy "menadżer wyglądu".
              Podobny hokus-pokus (tzn synaptic, chyba) występuje w OpenSuse i wiecie co?
              część rzeczy mi ściąga a część chce dogrywać z płyty. I nie byłoby w tym nic
              dziwnego gdyby nie prosił o płytę "OpenSUSE CD1" i z uporem wypluwał moją
              "OpenSUSE DVD".
              • Gość: smutas Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.dsl.bell.ca 25.10.08, 13:25
                pyta o plyte bo tak sobie zazyczyles podczas instalacji. Jak ci to przeszkadza
                najnormalnie wskocz do YASTa i wywal CD/DVD z listy repozytoriow. Nie boj nic
                tam sa normalne ikonki :-)
                • Gość: han solo Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.sds.uw.edu.pl 26.10.08, 11:45
                  Uno - nic mu nie zaznaczyłem, secundo - nie o to chodzi że pyta o płytkę bo mi
                  to wisi, tylko o to że pyta o płytkę CD1, a nie chce przyjąć tej DVD z której
                  instalowałem.
                  • Gość: Fenrir Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.smrw.lodz.pl 30.10.08, 19:01
                    defaultowo jest zaznaczone. Włącz Yast2, podaj hasło root'a, w pierwszej zakładce jest opcja repozytoria, tam usuń płytę z repozytorium, będzie wszystko dociągał z sieci. Instalowanie z płyty ma sens, jak ktoś ma wolne łącze, a konkretny pakiet nie został jeszcze zaktualizowany.
                    • Gość: Polonista Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.acn.waw.pl 30.10.08, 20:39
                      > defaultowo jest zaznaczone.

                      Czy myślisz, że jeśli użyjesz anglojęzycznego zwrotu to twoja wiarygodność
                      wzrośnie? Naprawdę nie znasz takiego słowa jak "domyślnie"?
                      • Gość: smutas Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 31.10.08, 02:10
                        Gość portalu: Polonista napisał(a):

                        > > defaultowo jest zaznaczone.
                        >
                        > Czy myślisz, że jeśli użyjesz anglojęzycznego zwrotu to twoja wiarygodność
                        > wzrośnie? Naprawdę nie znasz takiego słowa jak "domyślnie"?

                        Ja mysle, ze napisal bardzo rozsadnie, a czepianie sie "defaultow" nie wnosi nic
                        do tematu. Osobiscie nie pasuje mi slowo "domyslne", bo komputer sie niczego nie
                        domysla a stosuje raczej ustawienia standardowe / domniemane.... Ale to
                        dywagacje na inne forum :-)
                        cheers TJ
          • Gość: Fenrir Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.smrw.lodz.pl 30.10.08, 18:49
            akurat openSuse ma coś takiego jak one-click-install (od wersji bodaj 10.3). Wchodzisz na stronę producenta softu, klikasz spreparowany link, wpisujesz hasło root'a, wybierasz co chcesz (albo zostawiasz preset i tylko next, next, next), idziesz na kawę/obiad (zależnie od wielkości pobieranych danych), wracasz i voile! Masz nową aplikację. Pod suse 11 tak wymieniłem kde 4 na kde 4.1. I to jako prawie totalny laik (też wolę wyklikać niż klepać w klawisze, choć uznaję, że czasami skrypt jest lepszym rozwiązaniem).
            Oczywiście tu pojawia się problem fałszywych linków prowadzących do niebezpiecznego softu (choć przed instalacją widać wszystko co zostanie dodane). Albo bezpieczeństwo, albo prostota.

            A co do pływania okienek to suse 11 na pewno ma compiz fusion w standardzie, trzeba tylko zainstalować sterowniki do karty graficznej (tak jak i w windows), np. nvidia udostępnia repozytorium dla yasta, a nie wiem, czy nie dają już linków do one-click-install.
          • Gość: Zmorex Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: 212.160.172.* 02.11.08, 15:48
            >ale ten mityczny zwykły użytkownik chc e
            > sobie zainstalować gadu-gadu, google earth, skype, operę, jet
            > audio, winampa dw
            > a
            > razy klikając na instalce i wybierając "next, next, next, finish".

            Nie nie chce. Synapticem jest prościej.
            Sam wiem bo się właśnie przesiadłem doprovadzony do furii nędzą
            Windows.
            ZU robi tak z next, next bo na Windows sie nie da inaczej.

            Filozofia z Kadu, Amarokiem, Xine jest?
          • Gość: Zmorex Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: 212.160.172.* 02.11.08, 15:49
            > podstawę na której będzie można oprzeć kolejne wersje, na której
            programy z
            > Gnome działają na KDE i vice versa, cóż, może zdobędą z parę %
            rynku.
            Programy z GNOME działają z KDE i vice versa.
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.08, 08:43
          Firefox nie ma nic wspólnego z GNU, a OO wcale z gnu sie nie wywodzi....
    • Gość: Marek Ale bzdury. IP: *.lodz.mm.pl 22.10.08, 10:41
      Ręczne montowanie napędów, centralna rola wiersza poleceń. Zwykły użytkownik
      nie musi się o to martwić. Pani Jola z sekretariatu może sobie spokojnie
      wszystko wyklikać i dla niej będzie to nawet prostsze niż w win. Jeszcze
      takie ułatwienia jak choćby one-click install w suse. Problem jest w zasadzie
      tylko z grami ale od czego darmowy przez 8 miesięcy win server 2008 który tak
      na marginesie zostawia vistę daleko w tyle i pod względem obsługi, i
      wykorzystania zasobów.
      • Gość: Polonista Re: Ale bzdury. IP: *.acn.waw.pl 30.10.08, 20:41
        > Ręczne montowanie napędów, centralna rola wiersza poleceń. Zwykły
        > użytkownik nie musi się o to martwić. Pani Jola z sekretariatu może
        > sobie spokojnie wszystko wyklikać i dla niej będzie to nawet
        > prostsze niż w win.

        To jeszcze napisz w jak prosty sposób pani Jola może zainstalować Płatnika i go
        używać.
        • Gość: smutas Re: Ale bzdury. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.10.08, 20:53
          Pani Jola zainstaluje sobie Platnika w taki sam sposob jak by to zrobila pod
          Windows - poprosi firmowego informatyka by jej zainstalowal. Pracujesz w
          serwisie PeCetowym i nie widzisz jakie ludzie maja problemy z tak prosym
          systemem jak Windows? Ja sie z tym na codzien spotykam. Muzyk, grafik czy nawet
          mozna by powiedziec "geek" w tak wielu wypadkach nie maja bladego pojecia jak
          obslugiwac OS. Firewall, antyviry - ludzie to instaluja i na tym sie konczy. Jak
          to poustawiac zeby mialo sens to juz za duzo. A pani Jola nie jest wyjatkiem od
          tej reguly.
          • Gość: Polonista Re: Ale bzdury. IP: *.acn.waw.pl 31.10.08, 10:08
            Nie wiem skąd Ci przyszło do głowy, że pracuję w jakimś serwisie. Pytałem tylko
            jak Pani Jola zainstaluje tego słynnego Płatnika wraz z podpisem itd. Z tego co
            wiem Płatnik nawet w Wine nie działa - stąd moje pytanie.
            • m_rzepecki A czytać pani Jola umie? 31.10.08, 10:39
              www.janosik.net/
              • Gość: Polonista Re: A czytać pani Jola umie? IP: *.acn.waw.pl 31.10.08, 11:00
                > www.janosik.net/

                Wyjaśnij mi - czemu podajesz odnośnik do tej strony skoro ostatnia aktualizacja
                miała tam miejsce 2007.IV.26?
                • Gość: konsument Re: A czytać pani Jola umie? IP: *.delphi.com 03.11.08, 11:55
                  Tutaj mozesz mic pretensje do ZUS,ze nie respektuje rozporzadzeniu o wspieraniu
                  otwartego oprogramowania i wspiera monopol. Swoja droga to jest to
                  niekonstytucyjne, narzucanie spoleczenstwu jednego rozwiazania.
                  Zasyp ZUS mailami o platnika pod systemy uniksowe to moze posluchaja.
                  • Gość: Polonista Re: A czytać pani Jola umie? IP: *.acn.waw.pl 03.11.08, 16:32
                    > Tutaj mozesz mic pretensje do ZUS,ze nie respektuje rozporzadzeniu
                    > o wspieraniu otwartego oprogramowania i wspiera monopol.

                    Tzn w jaki sposób nie respektuje? Bo z tego co wiem ZUS ujawnił specyfikację w
                    2007 roku, tyle, że podobno nie były chętnych żeby pisać dalej janosika.
    • Gość: Miki Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.chello.pl 22.10.08, 13:50
      Ja używałem Ubuntu przez jakiś czas (Wersja "czapla" w nazwie) i o ile nie było
      problemu z podstawowymi sterownikami, funkcjami (wszystko znalezione i pobrane
      automatycznie - MS dopiero przy Viście wpadł na podobne rozwiązania) o tyle za
      Chiny ludowe nie działał poprawnie MP4 Creative Zen (obsługa do 2GB potem
      zawieszka) nie działała kamera internetowa (tez Creative) bo niestety do tego
      nikt nie napisał sterowników, a hasło napisz sobie sam jakoś mnie nie bawiło.

      Druga sprawa która mnie raziła to niespójność komunikatów - każdy autor
      oprogramowania pod L miał jakieś swoje wyobrażenie intuicyjego interfejsu -
      niestety zazwyczaj inne niż pozostali. Więc "ok" oznacza czasami anuluj / wyjdź
      / zapisz i wyjdź. Tu akurat MS prowadzi bo wszystko jest w podobnym standardzie.
    • Gość: homo_googleticus Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: 89.108.240.* 22.10.08, 15:48
      > W sieci dominuje opinia,
      To mantra. Fanboye Linuksa wierzą, że powtórzona 1000x stanie się prawdą. Nic z tego.

      > że Linux jest lepszym systemem operacyjnym od Windowsa - szybszym,
      Zimny start, zamykanie, hibernacja. Windows górą.

      > stabilniejszym,
      Jeszcze nie widziałem w moim XP `bluescreena'. Segfaulty w Linuksie i owszem.

      > bezpieczniejszym.
      Zwłaszcza w kontekście akapitu o `hakerach', nieco dalej w tekście.

      > Dzięki temu Linux jest dobrym wyborem dla młodych programistów
      Zwykły użytkownik lepiej niech zostanie przy Windows.

      > Dzięki temu nie trzeba obawiać się sytuacji, w której jakaś
      > świetna, bezpłatna aplikacja w kolejnej wersji staje się
      > komercyjna.
      Za to można spodziewać się, że któregoś pięknego dnia developer zamrozi/porzuci projekt `z dnia na dzień', bez ostrzeżenia, bez powiadomienia, zostawiając użytkownika na przysłowiowym lodzie.

      > <Linux> Z drugiej strony indywidualni użytkownicy mogą liczyć
      > na pomoc aktywnej na bezpłatnych forach społeczności.
      Nie licząc NIEZBĘDNEJ znajomości języka angielskiego, co najmniej w zakresie podstawowym (cokolwiek to znaczy).

      > W przypadku Windows też istnieją witryny z poradami. Zazwyczaj
      > brakuje im jednak społecznościowego charakteru.
      Społecznościowy charakter porad nt. Linuksa = RTFM.

      > Dziś można zainstalować dowolną dystrybucję Linuksa
      > na praktycznie każdym komputerze i sto procent urządzeń
      > peryferyjnych powinno działać bez problemu.
      Pod warunkiem, że są starsze niż 4 lata. ndiswrapper, ACPI. Bez komentarza.

      > Dzięki temu mogą oni łatwiej zarządzać systemem operacyjnym
      > i pracować szybciej.
      Zwykły użytkownik NIE CHCE zarządzać systemem operacyjnym. Ba, nie chce nawet wiedzieć, że ma do czynienia z jakimś systemem. Chce przeglądać witryny, ściągać pliki, wysyłać e-maile, rozmawiać za pośrednictwem Skype...

      > Użytkownik musi najpierw znać nazwę aplikacji, której potrzebuje.
      W Linuksie nie muszę znać nazwy aplikacji, której potrzebuję?

      > instalowanie programów w Linuksie jest łatwiejsze niż w Windowsie
      Zwłaszcza tych, na które natknę się poza Synaptic. Gdzie opis instalacji rozpoczyna się od: `ściągnij źródła .tar.gz'.

      > Udostępniającym szereg narzędzi pozwalających na sprawne
      > odszukanie i usunięcie problemów w systemie.
      Wybieram Windows. System, który znam na tyle, żeby nie stwarzał mi żadnych problemów. A w razie jakby-co: plik pomocy, pomoc techniczna 24/7, w języku polskim, natychmiast, konsultant/ka wyłącznie do mojej dyspozycji.
      Alternatywa? RTFM, tony wrogo brzmiących pojęć w obcojęzycznej dokumentacji do której nie mam dostępu, bo Linux nie pozwala mi na połączenie z internetem.

      > Dziś (korzystać - dopisek mój) może z niego coraz większa
      > liczba zwykłych użytkowników.
      Ja, zwykły użytkownik, wybieram Windows. Dla spokoju sumienia. Mojego. A zwłaszcza administratora, którego nie będę zanudzać kilkunastoma telefonami dziennie z błahostkami. O oszczędnościach na połączeniach nie wspominając.
      • Gość: Elolelo Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.chello.pl 22.10.08, 16:04
        Podbijam
      • Gość: dodo Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.lanet.net.pl 23.10.08, 09:31
        hehe, ty się po prostu boisz Linuxa
      • Gość: pingwin-gość Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.146.rev.vline.pl 23.10.08, 13:05
        > > W sieci dominuje opinia,
        > To mantra. Fanboye Linuksa wierzą, że powtórzona 1000x stanie się prawdą. Nic z
        > tego.
        Dokładnie to samo mozna napisać o Windows. 1000x powtórzone, że jest przyjazny, lepszy itp.Tylko że te 1000x o Windowsie było najpierw i w tym problem Linuksa

        > > bezpieczniejszym.
        > Zwłaszcza w kontekście akapitu o `hakerach', nieco dalej w tekście.
        Właśnie dzięki hakerom. Bo to oni są w stanie wychwycic błędy na poziomie kodu źródłowego.

        > > Dzięki temu Linux jest dobrym wyborem dla młodych programistów
        > Zwykły użytkownik lepiej niech zostanie przy Windows.
        Podaj definicję "zwykłego użytkownika" ? Ja jestem programistą z zawodu, używam Linuksa w domu, WinXP w pracy i nie wiem, czy zaliczam się do Twojej kategorii "zwykłych" uzytkowników.

        > Za to można spodziewać się, że któregoś pięknego dnia developer zamrozi/porzuci
        > projekt `z dnia na dzień', bez ostrzeżenia, bez powiadomienia, zostawiając uży
        > tkownika na przysłowiowym lodzie.
        Oczywiście firmy tworzące oprogramowanie dla Windy nigdy nie bankrutują i nie porzucają swoich projektów.

        > Nie licząc NIEZBĘDNEJ znajomości języka angielskiego, co najmniej w zakresie po
        > dstawowym (cokolwiek to znaczy).
        Sorki, ale za przeproszeniem p...lisz głupoty. Nie używasz Linuksa, więc raczej nie szukałeś materiałów na interesujący Cię temat po polsku. A jest tego. Nawet tłumaczenia oryginalnych manpages. Nie wypowiadaj się w tematach, o których nie masz pojęcia.

        > Pod warunkiem, że są starsze niż 4 lata. ndiswrapper, ACPI. Bez komentarza.
        Bzdura. Mam Debiana na rocznym Acerze Aspire. Po raz kolejny opierasz się na 1000x powtarzanych bzdurach o wyższości Windy nad Pingwinem. Owszem, zdarzają sie problemy z kompatybilnością, ale w Viście tez są.

        > Zwykły użytkownik NIE CHCE zarządzać systemem operacyjnym. Ba, nie chce nawet w
        > iedzieć, że ma do czynienia z jakimś systemem. Chce przeglądać witryny, ściągać
        > pliki, wysyłać e-maile, rozmawiać za pośrednictwem Skype...
        Tja, najlepiej żeby w ogóle komputer sam za niego myślał i robił wszystko czytając z myśli. Idąc tym torem rozumowania - jako "zwkły kierowca" nie chcę kategorycznie wiedzieć, że jest kierownica, że są biegi i trzeba naciskać pedał hamulca. Ja chcę tylko jechać, słuchać radia, i wystawić zimny łokieć za okno.

        > Wybieram Windows. System, który znam na tyle, żeby nie stwarzał mi żadnych prob
        > lemów. A w razie jakby-co: plik pomocy, pomoc techniczna 24/7, w języku polskim
        > , natychmiast, konsultant/ka wyłącznie do mojej dyspozycji.
        Wybieram Linuksa. System, który znam na tyle, żeby nie stwarzał mi żadnych problemów. A w razie jakby co: manpages, pomoc techniczna free 24/7 w necie, w języku polskim, natychmiast; nienawidzę konsultantek.

        Nie piszę tego złośliwie, chcę Ci tylko uświadomić, że istnieje inne podejście do tematu, niż Twoje. Poza tym: masz wolny wybór, nie chcesz używać Linuksa, to nie używaj, jakiekolwiek byłyby tego powody. I nie staraj się wszystkim na siłę udowodnić, że Win jest lepszy bo Ty tak sądzisz, bo jest łatwy, sratwy itp. Pamiętaj, że istnieje na tym świecie rzesza ludzi, dla których takie argumenty są śmieszne, bo zastosowań komputerów są setki i do każdego zastosowania trzeba dobrać najbardziej optymalne oprogramowanie. Po to istnieją tysiące programów i inne systemy operacyjne (poza Twoim uwielbianym Windowsem).
        To jak z samochodami - jeśli wiesz, że będziesz woził worki z cementem, nie kupisz luksusowego merca z welurami w bagażniku, tylko jakiegoś dostawczaka. A potem przeczytasz na forum, że ktoś tam nigdy nie kupi dostawczaka, bo nie ma welurów w bagażniku :-)). I co mu wtedy napiszesz ?
        Uzywaj sobie Windowsa, jeśli Ci pasuje. I przyjmij do wiadomości, że sa tacy, którym nie pasuje i dlatego korzystają z Linuksa. A 99% z nich świetnie zdaje sobie sprawę z jego słabości, ale i tak z niego korysta, z setek powodów, o których nie masz pojęcia, bo dla Ciebie komputer to Skype, GG, Nasza klasa i fotka.pl.

        • Gość: Miki Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.chello.pl 23.10.08, 13:57
          Nie jesteś złośliwy, ok chociaż z twojego tonu wynika inaczej bo dla mnie
          komputer to narzędzie pracy (nie uznaje naszej klasy, a GG używam w pracy), a
          nie urzadzenie z którym trzeba walczyć. Ja chce zainstalować system operacyjny i
          ma on działać.
          Chce mieć działające sterowniki do innych rzeczy niż karta graf i sieciowe (bo
          wg mnie o tym nie ma co pisać. W Win to jest standard, a wg. Ciebie to jest
          spore osiągniecie jak na Pingwinka).

          Przykłady:

          Jak wygląda sprawa obsługi kamer internetowych - rok temu Ubuntu obsługiwało aż
          12 modeli. A myślałem że czasy kupowania peryferiów pod Linuxsa już minęły :)

          Jak wygląda odtwarzanie dźwięku wielokanałowego bo z tego co pamiętam to
          odtwarzacz mp3 zawieszał się kiedy Pidgeon odtwarzał dźwięk przychodzącej
          wiadomości. :)

          Rozumiem że intuicyjna obsługa Pingwinka to linia komend i nałogowe używanie
          "make" i "sudo" bo plików instalacyjnych w repo jakoś mało widzę.
          (help.ubuntu.com/community/Webcam - "łatwa" instalacja kamery
          internetowej, śmiechu warte. Przypominają mi sie czasy dos-a)

          Jak w domu włączę Lina to mogę podać Ci jeszcze parę "kfiatków".
          • Gość: Miki Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.chello.pl 23.10.08, 14:03
            Sorka - nie 12 modeli tylko 12 producentów (łącznie ok 150? modeli) przy czym
            driver np. Logitech QuickCam IM nie działa już dla wersji Pro, chyba że sam go
            sobie napiszę.
          • Gość: von.g Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.pp.htv.fi 23.10.08, 17:38
            > Jak wygląda sprawa obsługi kamer internetowych - rok temu Ubuntu obsługiwało aż
            > 12 modeli. A myślałem że czasy kupowania peryferiów pod Linuxsa już minęły :)

            Sam sobie odpowiedziałęś w następnym poscie.
            Ja nawet nie wiem jaką mam w lakpu , działa bezproblemowo.

            > Jak wygląda odtwarzanie dźwięku wielokanałowego bo z tego co pamiętam to
            > odtwarzacz mp3 zawieszał się kiedy Pidgeon odtwarzał dźwięk przychodzącej
            > wiadomości. :)

            Nie wiem co to jest Pidgeon (chodzi o Pidgina?) ale u mnie nic się nie wiesza :)

            Rozumiem że intuicyjna obsługa Pingwinka to linia komend i nałogowe używanie
            > "make" i "sudo" bo plików instalacyjnych w repo jakoś mało widzę.

            Tutaj to juz ręce opadają bo sudo to ma zwiazek z prawami użytkownika bardziej
            niż z instalacją. Chodzi o to ,żeby użytkownik nie działał domyślnie jako
            administrator i przez przypadek nie zepsół sobie systemu.
          • Gość: pingwin-gość Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.146.rev.vline.pl 23.10.08, 19:59
            > Jak w domu włączę Lina to mogę podać Ci jeszcze parę "kfiatków".

            Nie, dziękuję. Wiem, że zrobisz wszystko, żeby poniżyć Linuksa wyciągając jakieś mało istotne detale. Ale dla mnie i wielu innych zadowolonych użytkowników Linuksa liczą się raczej tysiące jego zalet niz kilka nieistotnych niedoskonałości. Z kamery nie korzystam, co do dźwięku - sorry, ale jakoś Amarok spełnia wszystkie moje oczekiwania jako odtwarzacz muzyki i nie mam problemu z wieszaniem się systemu z powodu dźwięku, Make służy do kompilacji programu ze źródeł, a nie instalacji oprogramowania, a to róznica, sudo odnosi sie do uprawnień (przypomnę Ci, że Vista też wyświetla głupawe marketingowo-bleblepitolące okienka o pewności dokonywanych operacji, które wymagają uprawnień administratora - odpowiednika roota w Linuksie, czyli mamy jedno i to samo tylko w róznym wykonaniu).

            Te wszystkie zachwyty na temat wyższości Windy na Linuksem przypominają mi znane powiedzonko: "Jedzcie g...no, miliony much nie mogą się mylić" - z Windą w roli g...na oczywiście.
            • Gość: x Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.chello.pl 31.10.08, 12:13
              Wielokrotnie podchodziłem do Linuxa - ostatnio do Ubuntu. Mimo szczerych chęci nie udało mi się zainstalować chyba najpopularniejszej karty grafiki na rynku (GeForce 8600), pięcioletniej karty dźwiękowej, Opery i Flasha. Obraz był, ale nie było OpenGL, dźwięk był ale słabej jakości (skrzypenie!), Opera działała ale bez Flasha, pod Firefoxem Flash był, ale nie było dźwięku na YouTube i tym podobnych. Gdyby chodziło o mało istotne detale używałbym dzisiaj Ubuntu i stopniowo drobne niedogodności eliminował. Spędzanie tygodnia przed kompem po to tylko, żeby uruchomić podstawowe funkcjonaności systemu to jest parodia.
              • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.08, 09:08
                Tu pewnie pomogła by konfiguracja... Ale przebijanie się przez nią faktycznie do
                łatwych nie należy....
      • Gość: Ggs Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.lodz.mm.pl 23.10.08, 13:12
        > To mantra. Fanboye Linuksa wierzą, że powtórzona 1000x stanie się prawdą. Nic
        z tego.

        A ty oczywiście swoimi słowami wcale nie udowadniasz że jestem fanboyem windowsa?

        > Zimny start, zamykanie, hibernacja. Windows górą.
        Zależy od zainstalowanych aplikacji. Widziałeś kiedykolwiek start linuksa z
        hibernacji?

        >
        > > stabilniejszym,
        > Jeszcze nie widziałem w moim XP `bluescreena'. Segfaulty w Linuksie i owszem.

        > Zwłaszcza w kontekście akapitu o `hakerach', nieco dalej w tekście.
        oczywiście win jest super bezpieczny co widać po liczbie komputerów zombie.

        > Zwykły użytkownik lepiej niech zostanie przy Windows.
        Nie ma znaczenia. Użytkownik wybierze system odpowiedni dla jego zastosowań (lub
        portfela hehe).

        > Za to można spodziewać się, że któregoś pięknego dnia developer zamrozi/porzuci
        > projekt `z dnia na dzień', bez ostrzeżenia, bez powiadomienia, zostawiając uży
        > tkownika na przysłowiowym lodzie.

        Oczywiście pod windowsem nie ma miejsca taka sytuacji. Notatnik, paint i IE są
        wystarczającym oprogramowaniem dla 99,99% użytkowników i nic więcej nie potrzeba.

        > Nie licząc NIEZBĘDNEJ znajomości języka angielskiego, co najmniej w zakresie po
        > dstawowym (cokolwiek to znaczy).
        Chcesz powiedzieć że uzytkownicy win to prostu idioci - jak sam Bill Gates
        określił bezmyślne małpy? ;) A użytkownicy innych systemów potrafią przynajmniej
        czytać i znają języki/.

        > Społecznościowy charakter porad nt. Linuksa = RTFM.
        99% odpowiedzi znajdziesz w google na zdanie które właśnie wklepałeś po raz 100.
        na jakimś forum.

        > Pod warunkiem, że są starsze niż 4 lata. ndiswrapper, ACPI. Bez komentarza.
        Bez komentarza. Twoja wiedza powala.

        > Zwykły użytkownik NIE CHCE zarządzać systemem operacyjnym. Ba, nie chce nawet w
        > iedzieć, że ma do czynienia z jakimś systemem. Chce przeglądać witryny, ściągać
        > pliki, wysyłać e-maile, rozmawiać za pośrednictwem Skype...
        I przynajmniej ma to out-of-the-box. Nie musi rezerwować kilku godzin na
        doprowadzenie systemu do użyteczności. BTW. Rozumiem że skype to produkt MS
        dostępny od ręki (tak a propos wcześniejszej wypowiedzi)

        > W Linuksie nie muszę znać nazwy aplikacji, której potrzebuję?
        Tutaj się zgadzam co oczywiste.

        > Zwłaszcza tych, na które natknę się poza Synaptic. Gdzie opis instalacji rozpoc
        > zyna się od: `ściągnij źródła .tar.gz'.
        Szukać też trzeba umieć np. software.opensuse.org/search

        > Wybieram Windows...
        Ty wybierasz win inni linuksa i uszanuj ich wolę.
      • Gość: von.g A teraz moze troche faktów. IP: *.pp.htv.fi 23.10.08, 17:29
        heh no to stary naklepałeś pierdół. Chcesz używać windy to używaj ale nie pleć
        bzdur.

        > > W sieci dominuje opinia,
        > To mantra. Fanboye Linuksa wierzą, że powtórzona 1000x stanie się prawdą. Nic z
        > tego.

        To samo sie tyczy windowsa.

        > > że Linux jest lepszym systemem operacyjnym od Windowsa - szybszym,
        > Zimny start, zamykanie, hibernacja. Windows górą.

        Bzdura , przede wszystkim wszystko zalezy od konfiguracji , ile masz serwisów
        włączonych itd. Dla mnie problemem windy jest przedewszsytkim jego ,jakby to
        powiedzieć, dwu fazowy start. Najpierw startuje system a po zalogowaniu dopiero
        inicjalizuje reszte.

        > > stabilniejszym,
        > Jeszcze nie widziałem w moim XP `bluescreena'. Segfaulty w Linuksie i owszem.

        A ja nie widziałem jeszcez seqfaulta na linuxie a blu screena na windzie
        widzieli wszszyscy (chociażby Ci co oglądali otwarcie olimpiady w Pekinie :))

        > > bezpieczniejszym.
        > Zwłaszcza w kontekście akapitu o `hakerach', nieco dalej w tekście.

        to nie akapit w jakims artykule sprawa ,że system jest bezpieczniejszy czy nie.
        O tym można pisać dużo ale sama filozofia systemu sprawia ,że Linux jest
        bezpieczniejszy (np użytkownik domyślnie nie ma praw administratora , wszsytko
        jest plikiem itd.)


        > > Dzięki temu nie trzeba obawiać się sytuacji, w której jakaś
        > > świetna, bezpłatna aplikacja w kolejnej wersji staje się
        > > komercyjna.
        > Za to można spodziewać się, że któregoś pięknego dnia developer zamrozi/porzuci
        > projekt `z dnia na dzień', bez ostrzeżenia, bez powiadomienia, zostawiając uży
        > tkownika na przysłowiowym lodzie.

        W dzisiejszych czasach nie da się zrobić poważnego oprogramowania w pojedynke.
        Poważne projekty składją się z kilku do kilkunastu programistów , pozatym nawet
        mniejsze porzucone projekty dzieki otwartym źródłą znajdują kontynuatorów.

        > > <Linux> Z drugiej strony indywidualni użytkownicy mogą liczyć
        > > na pomoc aktywnej na bezpłatnych forach społeczności.
        > Nie licząc NIEZBĘDNEJ znajomości języka angielskiego, co najmniej w zakresie po
        > dstawowym (cokolwiek to znaczy).

        Np. polskie forum ubuntu jest bardzo liczne i dobrze udokumentowane. Wbrew
        pozorom w naszym kraju jest dużo specjalistów i osób o szerokiej wiedzy
        informatycznej które chetnie dzielą się wiedzą.

        > > Dziś można zainstalować dowolną dystrybucję Linuksa
        > > na praktycznie każdym komputerze i sto procent urządzeń
        > > peryferyjnych powinno działać bez problemu.
        > Pod warunkiem, że są starsze niż 4 lata. ndiswrapper, ACPI. Bez komentarza.

        W lipcu kupiłem nowiutkiego lapka , zainstalowalem ubuntu 8.04 i wszystko
        (absolutnie wszystko!) działało odrazu po instalacji.

        > > instalowanie programów w Linuksie jest łatwiejsze niż w Windowsie
        > Zwłaszcza tych, na które natknę się poza Synaptic. Gdzie opis instalacji rozpoc
        > zyna się od: `ściągnij źródła .tar.gz'.

        repozytoria są strasznie liczne do tego komercyjne oprogramowanie również
        posiada instalatory podobne do tych windowsowych. Ponadto w przeciwieństwie do
        windy np takie ubuntu czy fedora po zainstalowaniu systemu nadaje się do pracy
        biurowej bez dodatkowego isntalowania oprogramowania.


        > Ja, zwykły użytkownik, wybieram Windows. Dla spokoju sumienia. Mojego. A zwłasz
        > cza administratora, którego nie będę zanudzać kilkunastoma telefonami dziennie
        > z błahostkami. O oszczędnościach na połączeniach nie wspominając.

        Używaj sobie czego chcesz tylko nie wprowadzaj ludzi w błąd. Za winde trzeba
        zapłacić kilkaset złotych i nie wiem o jakim adminie mówisz?!?!?! Masz w domu
        admina? Może go sciągnołeś razem z płytka instalacyjna :)



      • Gość: fanboy s Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.chello.pl 24.10.08, 09:24
        > > W sieci dominuje opinia,
        > To mantra. Fanboye Linuksa wierzą, że powtórzona 1000x stanie się prawdą. Nic z
        > tego.
        hej to ja fanboy :P>

        >> że Linux jest lepszym systemem operacyjnym od Windowsa - szybszym,
        > Zimny start, zamykanie, hibernacja. Windows górą.
        no tak bo to się najczęściej się robi na systemach operacyjnych :) a zgadzam się
        tylko co do hibernacji z innymi rzeczami jest różnie.

        > > stabilniejszym,
        > Jeszcze nie widziałem w moim XP `bluescreena'. Segfaulty w Linuksie i owszem.
        Segfaulta (wywalenie jednego programu) jest przyjemniejszy niż losowy reset
        systemu, poza tym chyba jest taka opcja w Xp dzieki której zamiast losowego
        resetu pojawia się blusescreen ale może nie masz jej właczonej :)

        > > bezpieczniejszym.
        > Zwłaszcza w kontekście akapitu o `hakerach', nieco dalej w tekście.
        i kontekście poprawek które wprowadzają do programów/systemu, hakerzy to nie ci
        co się włamują tylko ci co się znają na komputerach/systemach

        > > Dzięki temu nie trzeba obawiać się sytuacji, w której jakaś
        > > świetna, bezpłatna aplikacja w kolejnej wersji staje się
        > > komercyjna.
        > Za to można spodziewać się, że któregoś pięknego dnia developer zamrozi/porzuci
        > projekt `z dnia na dzień', bez ostrzeżenia, bez powiadomienia, zostawiając
        użytkownika na przysłowiowym lodzie.
        no tak bo komercyjne firmy tak nigdy nie robią nawet i jak upadną rozwijają
        dalej kod, a w przypadku GPL jak jeden porzuci kod, drugi może to podjąć, możesz
        nawet ty jeśli chcesz/potrafisz

        > > <Linux> Z drugiej strony indywidualni użytkownicy mogą liczyć
        > > na pomoc aktywnej na bezpłatnych forach społeczności.
        > Nie licząc NIEZBĘDNEJ znajomości języka angielskiego, co najmniej w zakresie
        podstawowym (cokolwiek to znaczy).
        No fakt pod tym względem nie jest to system dla idiotów ;p choć są i polskie
        społeczności ale ciężko je znaleźć bo chowają się za takimi dziwnymi domenami
        *.pl :P

        > > W przypadku Windows też istnieją witryny z poradami. Zazwyczaj
        > > brakuje im jednak społecznościowego charakteru.
        > Społecznościowy charakter porad nt. Linuksa = RTFM.
        google naprawdę działa i da się w nim szybciej znaleźć odp na pytanie, niż odp
        RTFM na forum. wiem że czytanie boli ale czasem trzeba się przemóc.

        > > Dziś można zainstalować dowolną dystrybucję Linuksa
        > > na praktycznie każdym komputerze i sto procent urządzeń
        > > peryferyjnych powinno działać bez problemu.
        > Pod warunkiem, że są starsze niż 4 lata. ndiswrapper, ACPI. Bez komentarza.
        Cholera mam kompa z przed roku i jakoś mi działało jak go dostałem i działa do
        tej pory, dziwny jestem

        > > Dzięki temu mogą oni łatwiej zarządzać systemem operacyjnym
        > > i pracować szybciej.
        > Zwykły użytkownik NIE CHCE zarządzać systemem operacyjnym. Ba, nie chce nawet w
        > iedzieć, że ma do czynienia z jakimś systemem. Chce przeglądać witryny, ściągać
        > pliki, wysyłać e-maile, rozmawiać za pośrednictwem Skype...
        zwróć uwagę na słowo "mogą" nigdzie nie jest powiedziane że muszą, mogą tylko
        przeglądać witryny, ściągać pliki, wysyłać e-maile, rozmawiać za pośrednictwem
        Skype.

        > > Użytkownik musi najpierw znać nazwę aplikacji, której potrzebuje.
        > W Linuksie nie muszę znać nazwy aplikacji, której potrzebuję?
        niekoniecznie wystarczy wejść
        dzięki synapticowi jest dokładnie tak jak piszesz nie "musisz", masz podzielone
        łądnie na działy www, poczta, grafika etc i przeglądasz te zasoby czytasz
        (niestety tu trudność bo często po angielsku, ale ten temat omówiłem wyżej) i
        wybierasz co ci pasuje

        > > instalowanie programów w Linuksie jest łatwiejsze niż w Windowsie
        > Zwłaszcza tych, na które natknę się poza Synaptic. Gdzie opis instalacji rozpoc
        > zyna się od: `ściągnij źródła .tar.gz'.
        stare dobre czasy kompilowania :) ech kiedy to było

        > > Udostępniającym szereg narzędzi pozwalających na sprawne
        > > odszukanie i usunięcie problemów w systemie.
        > Wybieram Windows. System, który znam na tyle, żeby nie stwarzał mi żadnych prob
        > lemów. A w razie jakby-co: plik pomocy, pomoc techniczna 24/7, w języku polskim
        > , natychmiast, konsultant/ka wyłącznie do mojej dyspozycji.
        > Alternatywa? RTFM, tony wrogo brzmiących pojęć w obcojęzycznej dokumentacji do
        > której nie mam dostępu, bo Linux nie pozwala mi na połączenie z internetem.
        szczerze mówiąc nie wiem o jakie programy chodzi nie potrzebowałem ich nigdy

        > > Dziś (korzystać - dopisek mój) może z niego coraz większa
        > > liczba zwykłych użytkowników.
        > Ja, zwykły użytkownik, wybieram Windows. Dla spokoju sumienia. Mojego. A zwłasz
        > cza administratora, którego nie będę zanudzać kilkunastoma telefonami dziennie
        > z błahostkami. O oszczędnościach na połączeniach nie wspominając.
        zainstalowałem 2 miesiące temu ubuntu na laptopie totalnemu laikowi (windowsa
        też nie znał) jakoś do mnie nie dzwoni, a od jego żony wiem, że dalej używa ubuntu.

        sądzę że największym problemem przejścia na Linuksa nie są wyżej wymienione
        problemy, bo wg mnie ich nie ma ale przyzwyczajenie i może strach przed
        nieznanym, albo słabo poznanym. Taki przykład:
        jak poznałeś jakiegoś angola i nie za bardzo go polubiłeś nie znaczy, że wszyscy
        anglicy są tacy. I nie znaczy że w ich kraju nie da się żyć, jest inaczej to
        prawda ale idzie się przystosować, a potem jest już tylko lepiej :)

        to by było tyle pozdrowienia, i życzę miłego spokojnego życia w ograniczonym
        świecie M$ :)
      • Gość: smutas Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.10.08, 00:20
        Dwie rzeczy, ktore jakos powazaja twoja wiarygodnosc. W zasadzie to jedna sprawa
        pojawiajaca sie w dwoch miejscach.

        1.
        > > <Linux> Z drugiej strony indywidualni użytkownicy mogą liczyć
        > > na pomoc aktywnej na bezpłatnych forach społeczności.
        > Nie licząc NIEZBĘDNEJ znajomości języka angielskiego, co najmniej w zakresie po
        > dstawowym (cokolwiek to znaczy).

        2.
        > > W sieci dominuje opinia,
        > To mantra. Fanboye Linuksa wierzą, że powtórzona 1000x stanie się prawdą. Nic z
        > tego.

        Jak widac, zagorzaly uzytkownik Windows (a moze powinno sie pisać "łindowz"?)
        nie grzeszy ani znajomościa jezyka polskiego ani angielskiego :-) Bo jezeli
        stosujac slowo "fanboy" masz na mysli kogos kto czerpie z czegos przyjemnosc to
        powinienes napisac albo poprawnie po angielsku "funboy" albo w wersji
        spolszczonej "fanboj", albo poprostu "milosnik". Z tego co ci wyszlo to chlopiec
        od machania wachlarzem ze strusich pior. No chyba, ze przeprowadzasz polaczenie
        metaforyczne, machanie = zabawa, ochloda, wachlaz, piora,strus, pingwin ?
        To tak na odprezenie i niezbyt na powaznie :-)
      • Gość: Fenrir Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.smrw.lodz.pl 30.10.08, 19:24
        >Zimny start, zamykanie, hibernacja. Windows górą.
        Linuksy też mają hibernację. I nawet działa jak powinna (przynajmniej na suse 11).

        >Jeszcze nie widziałem w moim XP `bluescreena'. Segfaulty w Linuksie i owszem.

        A ja ani jednego, ani drugiego. Za to Vista przed SP1 pożądnie się wieszała.

        >Zwłaszcza w kontekście akapitu o `hakerach', nieco dalej w tekście.

        Ktoś już sprostował wyżej. Krótko, developerzy linuxa dają łatę w 7 dni, MS przciętnie w 30. A kodu popularnych dystrybucji nikt ot tak, z ulicy sobie nie zmodyfikuje.

        >Zwykły użytkownik lepiej niech zostanie przy Windows.

        Ja tam lubię się bawić i dłubać przy czymś nowym. Zawsze się czegoś przy tym nauczę.

        >Za to można spodziewać się, że któregoś pięknego dnia developer zamrozi/porzuci projekt `z dnia na dzień', bez ostrzeżenia, bez powiadomienia, zostawiając użytkownika na przysłowiowym lodzie.

        W komercyjnych tak samo.

        >Nie licząc NIEZBĘDNEJ znajomości języka angielskiego, co najmniej w zakresie podstawowym (cokolwiek to znaczy).

        Po pierwsze nieznajomość angielskiego to trochę kalectwo, po drugie ja zazwyczaj korzystam z polskich for i mi starcza.

        >Pod warunkiem, że są starsze niż 4 lata. ndiswrapper, ACPI. Bez komentarza.

        Muahahahahahaha. Leżę i ROTFLuję. Nawet nie mam siły komentować. Używałeś w ciagu ostatnich 5 lat, którąś z popularnych dystrybucji? Raczej wątpie patrząc na bzdury, które produkujesz.

        >Zwykły użytkownik NIE CHCE zarządzać systemem operacyjnym. Ba, nie chce nawet wiedzieć, że ma do czynienia z jakimś systemem. Chce przeglądać witryny, ściągać pliki, wysyłać e-maile, rozmawiać za pośrednictwem Skype...

        W windows najpierw trzeba zainstalowac driver'y, internet browser'a, Skype'a. Tak samo jak w linuksie (no w linuksie sterowniki się ograniczają do driverów karty graficznej jak chce się mieć 3d, i internet browser juz jest. Tylko proszę nie pisz mi nic o IE, bo zwątpie w inteligencję przeciętnego uzytkownika komputera). A to już zarządzanie systemem. Zapewniam cię, że skonfigurowany Linuks sam sobie chodzi i pani Jadzia nie będzie nawet świadoma, że używa nie-windows'a.

        ?W Linuksie nie muszę znać nazwy aplikacji, której potrzebuję?

        Nie. Jako przykład Yast2 z opensuse. Każesz wyszukiwać w opisach aplikacji i szukasz po funkcjonalnościach. Działa, sprawdzałem. Fajna rzecz, MS ma to splagiatować niedługo.

        >Zwłaszcza tych, na które natknę się poza Synaptic. Gdzie opis instalacji rozpoczyna się od: `ściągnij źródła .tar.gz'.

        Po pierwsze można od razu binarki. Po drugie tak samo skomplikowany jest opis zaczynający się od "ściągnij plik .exe".
        Binarki po pobraniu od razu działają, wystarczy dodać skrót na pulpicie, instalacje ze źródeł jest prostsza niż się wielu wydaje (też sprawdzałem), tym bardziej, że wielu developerów dodaje automagiczne skrypty, które prowadzą użytkownika jak za rączkę. No ale jak ktoś dostaje gęsiej skórki podczas uruchamiania konsoli, to niech ściąga binarki. (BTW: spróbuj wyłączyć w Viście funkcję Hibernacji systemu BEZ użycia konsoli systemu).

        > konsultant/ka

        132 złote plus VAT. Dziękuje, postoje. dla 99% użytkowników windowsa problem też kończy się na RTFM i szukaniu po forach.

        Ciekawe, czy ty tak sam z siebie, czy pracujesz w MS Polska?
        • Gość: XXX Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.acn.waw.pl 30.10.08, 20:42
          > Ciekawe, czy ty tak sam z siebie, czy pracujesz w MS Polska?

          Czy naprawdę jesteś tak durny żeby myśleć, że ktoś kto ma inne zdanie musi od
          razu pracować w MS?
      • komandor_gruzel Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? 02.11.08, 14:54
        Gość portalu: homo_googleticus napisał(a):

        > > że Linux jest lepszym systemem operacyjnym od Windowsa -
        > Zimny start, zamykanie, hibernacja. Windows górą.

        Na wszystkich moich komputerach działa bez problemu pod Linuksem.

        > > stabilniejszym,
        > Jeszcze nie widziałem w moim XP `bluescreena'. Segfaulty w
        > Linuksie i owszem.

        Znaczy, chcesz żebyśmy uwierzyli, że coś takiego jak bluescreen to wymysł
        linuksiarzy? Hahahahahaha!

        > > bezpieczniejszym.
        > Zwłaszcza w kontekście akapitu o `hakerach', nieco dalej w tekście.

        Ten akapit razi wręcz niekompetencją i niewiedzą autora.

        > > Dzięki temu Linux jest dobrym wyborem dla młodych programistów
        > Zwykły użytkownik lepiej niech zostanie przy Windows.

        To nawet niezły układ. Ze zwykłymi użytkownikami są same problemy. Nie potrafią
        nawet sensownie poprosić o pomoc i są wiecznie niezadowoleni.

        > > Dzięki temu nie trzeba obawiać się sytuacji, w której jakaś
        > > świetna, bezpłatna aplikacja w kolejnej wersji staje się
        > > komercyjna.
        > Za to można spodziewać się, że któregoś pięknego dnia developer
        > zamrozi/porzuci projekt `z dnia na dzień', bez ostrzeżenia, bez
        > powiadomienia, zostawiając użytkownika na przysłowiowym lodzie.

        A teraz zmień sobie słowo "developer" na "profesjonalna firma robiąca
        oprogramowanie za pieniądze" i masz dokładnie to samo. Z tym, że w przypadku
        developera zawsze jest szansa na kontynuację jego dzieła, a w przypadku firmy nie.

        > > <Linux> Z drugiej strony indywidualni użytkownicy mogą liczyć
        > > na pomoc aktywnej na bezpłatnych forach społeczności.
        > Nie licząc NIEZBĘDNEJ znajomości języka angielskiego, co najmniej
        > w zakresie podstawowym (cokolwiek to znaczy).

        Nie zauważyłem, żeby na ubuntu.pl/ pisało się po angielsku.

        > > W przypadku Windows też istnieją witryny z poradami. Zazwyczaj
        > > brakuje im jednak społecznościowego charakteru.
        > Społecznościowy charakter porad nt. Linuksa = RTFM.

        Przyznaj się, nigdy nie korzystałeś z pomocy społeczności i posiłkujesz się
        mitami szerzonymi przez Windowsowych fanbojów ;-)

        > > Dziś można zainstalować dowolną dystrybucję Linuksa
        > > na praktycznie każdym komputerze i sto procent urządzeń
        > > peryferyjnych powinno działać bez problemu.
        > Pod warunkiem, że są starsze niż 4 lata. ndiswrapper, ACPI.

        Znaczy co KONKRETNIE Ci nie działa?

        > > Dzięki temu mogą oni łatwiej zarządzać systemem operacyjnym
        > > i pracować szybciej.
        > Zwykły użytkownik NIE CHCE zarządzać systemem operacyjnym. Ba, nie
        > chce nawet wiedzieć, że ma do czynienia z jakimś systemem. Chce
        > przeglądać witryny, ściągać pliki, wysyłać e-maile, rozmawiać za
        > pośrednictwem Skype...

        I której z tych rzeczy nie da się zrobić pod Linuksem?

        > > Użytkownik musi najpierw znać nazwę aplikacji, której potrzebuje.
        > W Linuksie nie muszę znać nazwy aplikacji, której potrzebuję?

        Owszem, nie potrzebujesz. Klikasz na menu "Aplikacje" w lewym górnym rogu i na
        dole masz pozycję "Dodaj/Usuń". Wpisujesz kilka słów, np "mp3 player" i
        dostajesz listę dostępnych programów z ich opisami. Klikasz checkbox i samo się
        instaluje.

        > > instalowanie programów w Linuksie jest łatwiejsze niż w Windowsie
        > Zwłaszcza tych, na które natknę się poza Synaptic. Gdzie opis
        > instalacji rozpoc zyna się od: `ściągnij źródła .tar.gz'.

        Wiesz, miałem podobną sytuację kiedy próbowałem zainstalować Subversion na Windows.

        > > Udostępniającym szereg narzędzi pozwalających na sprawne
        > > odszukanie i usunięcie problemów w systemie.
        > Wybieram Windows. System, który znam na tyle, żeby nie stwarzał mi>
        > żadnych problemów. A w razie jakby-co: plik pomocy, pomoc
        > techniczna 24/7, w języku polskim, natychmiast, konsultant/ka
        > wyłącznie do mojej dyspozycji.

        To częsty argument zwolenników Windows. Niestety nieprawdziwy. Albo raczej - w
        ogromnej większości przypadków nieprawdziwy.
        Niemal wszystkie komputery sprzedawane domowemu użytkownikowi zawierają system w
        wersji OEM. Oznacza to, że NIE PRZYSŁUGUJE żadna pomoc techniczna. Co więcej w
        licencji Windowsów wyraźnie pisze, że producent systemu nie zapewnia
        najmniejszej gwarancji, że jego oprogramowanie będzie działać poprawnie. Ba, a
        nawet że będzie działać w ogóle. Idź i sprawdź samemu, tam jest tak napisane!

        > Alternatywa? RTFM, tony wrogo brzmiących pojęć w obcojęzycznej
        > dokumentacji do której nie mam dostępu, bo Linux nie pozwala mi na
        > połączenie z internetem.

        Ale na prawdę nie musisz używać Linuksa. Jest OK jeśli wolisz Windows, tylko nie
        rozsiewaj mitów i nie rób nieprawdziwych porównań.
    • Gość: Kulfon Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 18:01
      Miałem kidyś do zainstalowania CISCO VPN Client dla linuxa.
      Producent oprócz "instalatora" kazał wykonać dwa ekrany komend -
      rozpakowujących, tarujących, cudujących.
      Pod windows wystarczyło kliknąć next kilka razy...
      I wcale nie było to ponad dekadę temu, kiedy pierwszy raz miałem
      styczność z unixami. To było w tym roku, na wiosnę.
      W prakyce nic się nie zmieniło w linuxie, poza tym że można ładne
      kolory mieć na pulpicie... tylko poco system serwerowy ma wyświetlać
      okna trzęsące się jak galareta ?

      Moje zdanie jest takie że linux daleko jest z tyłu za systemami
      komercyjnymi (windows, mac os) jesli chodzi o look and feel.

      Co do możliwości modyfikacji systemu... To wcale nie jest tak że
      każdy może go modyfikować. Ok, każdy może próbować,.. ale uda się to
      nielicznym - nawet spośród nielicznych użytkowników. O pani
      krystynie mozna pomarzyć. Druga sprawa, to nawet jeśli ktoś
      potrafiłby zmodyfikować działanie, to czy byłby skłonny na własnej
      skórze testować swoje genialne pomysły. Nie ma się co oszukiwać -
      zmiany muszą być robione przez nieprzypadkowe osoby - i ponadto,
      taka wszem znana zmiana powinna być dobrze przetestowana.

      Kwesta grup spolecznościowych to już są szczyty. Może to własnie na
      forach linuxowych są oklepane przedruki z gazet ? Myślę że fora
      użytkowników są tak samo dobre zarówno dla linuksa jak i windows,
      przy czym z racji tego że windowsów jest więcej to też więcej jest i
      forów - jest w czym wybierać. Dla linuxa też oczywiście jest wybór
      ale mniejszy.

      Support ? - Niby kto ma mi supportować linuxa, zainstalowanego za
      darmo ? Mikołaj ? Zwykle ludzie pracujący w IT mają aspiracje
      zarabiać jakieś tam pieniądze - i nie będą robili za frajer. A ci
      którzy pracują dla idei - to naprawdę garstka wobec potrzeb. Ok, są
      firmy komercyjnie sprzedające Linuxa, ale to już kosztuje ciężką
      kase - i uwaga... cięższą niż windows. Wobec tego wcale nie
      powinniśmy być zaskoczeni że firmy kupują windows zamiast linuxa.
      Faktycznie instalacja jest tańsza. Ale do czasu.

      co do wyboru dla młodych programistów - też nie jest to żaden atut
      że jest dostępny kod źródłowy systemu. Programista powinien zrobić
      coś twórczego, żeby się wykazać, czyli napiać raczej nowy program. I
      stawiałby raczej na środowisko typu java/.net a nie platformę
      systemową - na nią nikt już nie pisze, poza twórcami silników baz
      danych, bajecznich graficznie gier czy narzędzi systemowych. Tak
      było 10 lat temu, kiedy język c++ miał swoje 5 minut.

      Sumując, lunux to świetny system, ale nie mieszajmy pojec: na
      desktopie lepszy jest _windows_ zarówno dla odbiorcy indywidualnego,
      jak i firm. To co napisałem powyżej to kilka tylko argumentów - jest
      mnóstwo innych, ktore potwierdza rynek (fakty). Grubo ponad 90%
      systemów desktopowych to windows. Tak już jest i żaden argument typu
      że niby się wiesza (dawno temu tak) że wirusy (zwykleena własną
      prośbę) nie jest w stanie tego zmienić. Co innego rynek serwerów. Na
      maszynach klasy średniej linux ma znaczny udział (może nawet
      kilkadziesiąt procent). Na maszynach high end windows jest
      NIESPOTYKANY.
      • von.g Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? 23.10.08, 18:19
        Gość portalu: Kulfon napisał(a):

        > Miałem kidyś do zainstalowania CISCO VPN Client dla linuxa.
        > Producent oprócz "instalatora" kazał wykonać dwa ekrany komend -
        > rozpakowujących, tarujących, cudujących.
        > Pod windows wystarczyło kliknąć next kilka razy...
        > I wcale nie było to ponad dekadę temu, kiedy pierwszy raz miałem
        > styczność z unixami. To było w tym roku, na wiosnę.

        No to niestety z pretęsjami prosze do CISCO. OS nie ma tu nic do rzeczy.
        > W prakyce nic się nie zmieniło w linuxie, poza tym że można ładne
        > kolory mieć na pulpicie... tylko poco system serwerowy ma wyświetlać
        > okna trzęsące się jak galareta ?
        >

        Linux to juz nie tylko system serverowy. Ubuntu jest przykładem dystrybucji
        desktopowej.

        > Moje zdanie jest takie że linux daleko jest z tyłu za systemami
        > komercyjnymi (windows, mac os) jesli chodzi o look and feel.
        >

        Mi tam Compiz się podoba , może mac się komuś bardziej podobać ale winda jest
        bez szans.

        > Co do możliwości modyfikacji systemu... To wcale nie jest tak że
        > każdy może go modyfikować. Ok, każdy może próbować,.. ale uda się to
        > nielicznym - nawet spośród nielicznych użytkowników. O pani
        > krystynie mozna pomarzyć.

        Jeśli chodzi o wygląd to każdy może , skórek są miliony , jeśli chodzi sam
        system to poprostu trzeba się znać.

        Druga sprawa, to nawet jeśli ktoś
        > potrafiłby zmodyfikować działanie, to czy byłby skłonny na własnej
        > skórze testować swoje genialne pomysły. Nie ma się co oszukiwać -
        > zmiany muszą być robione przez nieprzypadkowe osoby - i ponadto,
        > taka wszem znana zmiana powinna być dobrze przetestowana.
        >

        Jeśli chcesz zrobić sobie zmiany lokalne nikt Ci nie zabroni. Żeby zmiany
        trafiły do oficjalnej dystrybucji , trzeba się już bardziej postarać i ot tak z
        ulicy tego nikt nie zrobi.

        > Kwesta grup spolecznościowych to już są szczyty. Może to własnie na
        > forach linuxowych są oklepane przedruki z gazet ? Myślę że fora
        > użytkowników są tak samo dobre zarówno dla linuksa jak i windows,
        > przy czym z racji tego że windowsów jest więcej to też więcej jest i
        > forów - jest w czym wybierać. Dla linuxa też oczywiście jest wybór
        > ale mniejszy.
        >

        Hmm nie jestem pewien , nie liczyłęm. Użytkownicy Linuxa w wiekszej mierze są
        swiadomymi użytkownikami , użytkownicy windy to często osoby które słabiej znają
        się na komputerach i z tej racji żadziej się dzielą wiedzą. Ale tak jak mówiłem
        cieżko mi to policzyć.

        > Support ? - Niby kto ma mi supportować linuxa, zainstalowanego za
        > darmo ? Mikołaj ? Zwykle ludzie pracujący w IT mają aspiracje
        > zarabiać jakieś tam pieniądze - i nie będą robili za frajer. A ci
        > którzy pracują dla idei - to naprawdę garstka wobec potrzeb. Ok, są
        > firmy komercyjnie sprzedające Linuxa, ale to już kosztuje ciężką
        > kase - i uwaga... cięższą niż windows. Wobec tego wcale nie
        > powinniśmy być zaskoczeni że firmy kupują windows zamiast linuxa.
        > Faktycznie instalacja jest tańsza. Ale do czasu.

        Nie znam nikogo kto kiedykolwiek dzwonił na support M$ ani nikogo kto dzwonił na
        support Linuxa. Ten argument bardzo chetnie powtarza M$ ale według mnie jest on
        lekko oderwany od rzeczywistości.

        >
        > co do wyboru dla młodych programistów - też nie jest to żaden atut
        > że jest dostępny kod źródłowy systemu. Programista powinien zrobić
        > coś twórczego, żeby się wykazać, czyli napiać raczej nowy program. I

        A niby systemy operacyjne to ciągle ta sama bajka? Zmieniają się bardzo
        dynamicznie i ciągle dużo do napisania.

        > stawiałby raczej na środowisko typu java/.net a nie platformę
        > systemową - na nią nikt już nie pisze,

        (np systemy plików , systemy embedowane - telefony komórkowe , sterowniki do
        nowych urządzen itd itp)

        poza twórcami silników baz
        > danych, bajecznich graficznie gier czy narzędzi systemowych. Tak
        > było 10 lat temu, kiedy język c++ miał swoje 5 minut.
        >


        > Sumując, lunux to świetny system, ale nie mieszajmy pojec: na
        > desktopie lepszy jest _windows_ zarówno dla odbiorcy indywidualnego,
        > jak i firm. To co napisałem powyżej to kilka tylko argumentów - jest
        > mnóstwo innych, ktore potwierdza rynek (fakty). Grubo ponad 90%
        > systemów desktopowych to windows.

        Powodów jest wiecej niż tylko domniemana przez Ciebie wyższość windy nad innymi
        systemami.

        Tak już jest i żaden argument typu
        > że niby się wiesza (dawno temu tak)

        tak dawno jak np na otwarciu olimpiady w pekinie :)

        że wirusy (zwykleena własną
        > prośbę)

        Ja ich nigdy nie ściagałem specjalnie ;)

        nie jest w stanie tego zmienić. Co innego rynek serwerów. Na
        > maszynach klasy średniej linux ma znaczny udział (może nawet
        > kilkadziesiąt procent).

        Sprzedarz serverów z systemami unix bądz linux to ponad 50% ponadto nie liczy
        się np prywatnych(firmowych) serverowni gdzie instaluje się linuxy na maszynach
        zakupionych bez systemu albo na ten system przeinstalowanych

        Na maszynach high end windows jest
        > NIESPOTYKANY.

        powaznie? :)
      • Gość: Iv Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.lodz.mm.pl 24.10.08, 07:25
        Drugi z brzegu link dał mi informację że do instalacji potrzebnych jest
        dokładnie 6 poleceń (wliczając ściągnięcie i rozpakowanie). Jak można się
        oczywiście spodziewać dla novelowego suse jest .rpm. Polecam na przyszłość OS
        który ma wsparcie dużych firm.
        Wiesz też że MS ma podpisaną umowę z Novellem i ładują sporo kasy na
        "rozszerzenie zgodności interoperacyjnej dostarczanych rozwiązań w celu
        zaspokojenia rosnącego zapotrzebowania klientów na proponowany model biznesowy"?
        Nawet 2 miesiące temu MS kupił nowe certyfikaty za 100 milionów $. Na linuksa
        przeszły takie firmy jak Wal-Mart, Renault, Southwest Airlines , BMW i jakoś
        nikomu nie przeszkadzają wady które niektórzy tak usilnie starają się wmówić.
    • Gość: Kior Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.cweg.stud.uni-goettingen.de 23.10.08, 20:48
      Windows jest lepszy. Ma znacznie lepszy support od linuxa. Pozatym Microsoft
      jest niezłą firmą, w końcu wypuszczają rzeczy z których wszyscy korzystają. Na
      przykład Office.
      • Gość: luki Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 21:52
        ale ja używam Open Office, poza tym kożystam i Windowsa i Linuxa
        • Gość: luki Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 22:10
          korzystam
          • Gość: 6ty Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: 217.98.19.* 24.10.08, 01:26
            Czy ja wiem czy lepszy support? Jeżeli administrator nie może sobie poradzić z
            problemem i musi skorzystać z supportu to gdzie jest jego logiczne myślenie
            którego bardzo brakuje u dużej grupy ludzi? A hasła typu "windows mają wszyscy"
            to ośmieszają tego kto je wypowiada a to tylko dlatego, że jakoś windows nie ma
            100% udziału w rynku. No i istnieje spora grupa aplikacji które nie zostały
            przeportowane na windows których mi szczerze mówiąc brakuje podczas pracy. Są to
            narzędzia które pomagają przy zarządzaniu dużą siecią (ponad 1000 komputerów).
            Szukałem wszędzie no i jak zawsze ratuje mnie prywatny laptop z Linuksem na
            pokładzie.
      • Gość: pingwin-gość Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.146.rev.vline.pl 23.10.08, 22:47
        > Windows jest lepszy. Ma znacznie lepszy support od linuxa.

        Czarny jest lepszy. Nie widac na nim brudu jak na białym.
        Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, wiesz?
        "Lepszy support". Ale mnie rozbawiłeś. Na pewno przesiądę się z Debiana na Windę, bo ma "lepszy support".

        > Pozatym Microsoft
        > jest niezłą firmą, w końcu wypuszczają rzeczy z których wszyscy korzystają. Na
        > przykład Office.

        Microsoft jest firmą, która zapewniła sobie preinstalację swojego systemu na 99% sprzedawanych nowych komputerów. Gdyby wszyscy producenci samochodów wypuszczali swoje samochody z "jedynie słusznym" 2-cylindrowym silnikiem 650 cm3 o mocy 24 KM, też "wszyscy by korzystali", bo mało kto potrafiłby zrobić "swapa" na powiedzmy R6 od BMW. Na szczęście instalka Linuksa jest prostsza.

        Wracając do tematu:
        Ja na przykład nie korzystam z Office, więc nie "wszyscy korzystają".
        Po prostu komercyjny charakter Windy i aplikacji Microsoftu jest jego największą siłą. Na szczęście są jeszcze ludzie, dla których marketingowe brednie nie stanowią religii i potrafią kierować się w zyciu kryteriami innymi niz tylko "bo wszyscy korzystają". Życzę Ci nieco otwartości na świat, bo skończysz jako produkt współczesnej komercji i Twoim życiem będą kierować korporacje w rodzaju Microsoftu oferując Ci "support", "product placement" i inne brednie.

        Ok, trochę się zagalopowałem :-)).
        Nie mam nic do osób korzystających z Microsoftu, oprócz jednego - ta Wasza ślepa wiara w Windę jako system idealny. Nie ma takiego systemu. I po raz kolejny powtórzę to, co juz setki tysięcy razy pojawiało się na forach w postach Winda vs. Linuks - każdy korzysta z tego, co mu pasuje i co najlepiej spełnia jego oczekiwania. Masz wolny wybór.

      • Gość: Iv Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.lodz.mm.pl 24.10.08, 08:01
        Oczywiście. Wszyscy korzystają m.in. Peugeot który wymienił ponad 20000
        stanowisk na SLEDa (z powodu "citing cost, usability, integration and support"),
        rosyjskie szkoły w których właśnie ogłoszono pomyślne zakończenie okresu
        pilotażowego i w ciągu najbliższych kilku lat nastąpi wymiana itd.
        A z drugiej strony co mamy? Żale programistów MS na obecną politykę firmy
        (blokowanie przez Ballmera nowych rozwiązań) i dumne zapowiedzi wydania win
        seven który będzie vistą z patchami.
    • Gość: 6ty Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: 217.98.19.* 24.10.08, 01:21
      W artykule jest poważny błąd a dokładniej w zdaniu: "Dodatkowo większość z
      dystrybucji zmusza użytkowników do ręcznego "montowania" dysków CD/DVD czy
      dyskietek (tak jak robi się to w Windowsie w przypadku obrazów płyt)." - nawet
      najbardziej trudna w obsłudze dystrybucja Linuksa jaką jest Slackware posiada
      automatyczne montowanie nośników wymiennych. Dla nie kumatych, jak włożysz np.
      płytę CD to zostanie rozpoznana jej zawartość i zostanie zaproponowany zestaw
      aplikacji do "obsługi" tej płyty. A już myślałem, że artykuł jest rzetelny -
      zawiodłem się.
    • Gość: plusik Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.euro-net.pl 24.10.08, 14:41
      Cała ta dyskusja nie jest kreatywną. Bo żaden z wypowiadających nie posiada argumentu za systemem który chwali. Bo to tak jak próba porównania kobiety do mężczyzny. Obydwoje funkcjonują lecz są odmiennymi organizmami. Linuks system dla ludzi co chcą mieć jak największą wiedzę o procesach sterujących (czytaj informatyków). Oraz tych co są snobami ma pirata windę a udaje wielkiego linuksowca (bo to nobilituje). A doświadczenie ma tylko z tej pirackiej wersji zawierającej często błędy wynikające z omijania zabezpieczeń. Natomiast winda jest dla ludzi co nie wnikają jak działa komputer . Chcą mieć możliwość pracowania i zabawy bez większych ograniczeń. Niestety Linuksowcy niech uderzą się w piersi . Wszystkie nowości są praktycznie robione pod produkt Microsoftu. Linuks używa ich z opóźnieniem i są to zamienniki. Jedne lepsze inne gorsze. Jeszcze dopuścić do głosu użytkowników aple’a a wtedy okazać się może iż tylko ten system jako produkt bije na głowę. W tym systemie użytkownik nic nie robi bo wszelkie zmiany są tylko z pozycji dystrybutora w ramach wsparcia technicznego. I dla tego chwalą go sobie amerykanie (mistrzowie lenistwa). Co do odporności na wirusy i możliwość przejęcia komputera to jedna z gazet komputerowych ogłosiła konkurs na złamanie systemu Windows (bez dodatkowych zabezpieczeń) i co ? Nagroda została przekazana na cele charytatywne. Więc więcej szacunku dla okienek. Słabość systemu to najczęściej obsługujący go człowiek. Wirusy są na każdy system operacyjny. A wielkość ich występowania jest wprost proporcjonalna do popularności. W tej kategorii jest kilka systemów wysokospecjalistycznych ( typu Solaris) gdzie nie ma wcale wirusów. Więc Linuks nie ma żadnych pod tym względem preferencji. Dziesięć lat temu na Linuksa nie było wcale wirusów.
      • Gość: han solo Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.sds.uw.edu.pl 24.10.08, 17:02
        To nie dyskusja jest niekreatywna tylko artykuł jest napisany źle. Jeśli autor
        chciał porównywać dwa systemy to powinien wypisać cechy jakich oczekuje ten
        mityczny normalny użytkownik i funkcje których oczekuje programista. Jeden
        przecież zażąda radosnego kliku-kliku-klik a drugi terminala (to tak jak z tym
        dockiem - skoro jest w tym ubuntu, to ja nie chcę żadnego alt+f2, tylko oczekuję
        że w jakimś tam menadżerze wyglądu będzie taka opcja do zaznaczenia). A później
        należy porównać systemy pod kątem wypisanych założeń, tak, że jakiś linuksiarski
        haksior przeczyta "linux sprawdza się w zastosowaniach programistycznych i jest
        zalecany dla zaawansowanych użytkowników, którzy chcą posiadać pełnię władzy nad
        systemem" a z kolei hardkorowy pecetowy gracz przeczyta "windows ze względyu na
        prostotę obsługi i możliwość doklikania się gdzie bądź stanowi idealny system
        dla użytkownikwó którzy chcą aby wszystko było proste a system po prostu działał".
      • Gość: smutas Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.10.08, 17:03
        Hej, przeciez wiekszosc konwersarzy podaje wlasnie takie argumenty. Ja ani nie
        jestem jakims super informatykiem - pracuje w telekomunikacji ( nie mylic z TP).
        Nie jestem mam nielegalnego Windows. Uzywam Linuksa w domu (w pracy rowniez) bo
        mi to odpowiada a moja zona nie ma z nim zadnych problemow. To co bylo tu
        powiedziane wiele razy - kwestia przyzwycajenia. Nie trzeba tez wytaczac
        ciezkiej altylerii w postaci Solaris, nb tez Open Source. Wystarczy porownanie
        140tys wirusow na Windows i 4sztuki takowych na Linux. Gzie zaden z nich nie ma
        mozliwosci infekowania systemu innego niz ten na ktory zostal napisany.
        Wszystkie sa tworami laboratoryjnymi. No i twoj argument dotyczacy proporcji ma
        sie nijak do rzeczywistosci. Jesli przyjac, ze Linux to 1% desktopow to takich
        prawdziwych wirusow powinno byc 1400. Nie jest tez 100% prawda, ze Linux kopiuje
        rozwiazania MS oraz, ze rozwiazania Open Source to to zamienniki. Apache dziala
        na blisko 70% serwerow webowych - i poza portem na Windows nic z tym systemem
        nie ma wspolnego. Komputer / system operacyjny wymaga wiedzy, chocby w stopniu
        podstawowym tak jak posiadanie i prowadzenie samochodu - trzeba WIEDZIEC o
        koniecznosci wymiany oleju czy o uzupelnianiu w razie koniecznosci pluny w
        chlodnicy. Inaczej mamy takie sytuacje jak z Vista gdzie ludzie gubia sie
        okrutnie mimo, ze uzywaja komputera od 10 lat.
      • Gość: von.g Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.pp.htv.fi 25.10.08, 20:59
        Pare uwag do Twojego tekstu :

        "Linuks system dla ludzi co chcą mieć jak największą wiedzę o procesach
        sterujących (czytaj informatyków)."
        - Nieprawda są dystrybucje desktopowe dla normalnych ludzi (Fedora/Ubuntu na
        przykład)

        "Oraz tych co są snobami ma pirata windę a udaje wielkiego linuksowca (bo to
        nobilituje)."
        - Jakoś w barze nigdy nie udało mi się poderwać laski na znajomość linuxa :)

        "Niestety Linuksowcy niech uderzą się w piersi . Wszyst
        > kie nowości są praktycznie robione pod produkt Microsoftu"

        - Co za bzdura , weźmy np pierwszy z brzegu CompizFusion (Desktop M$ jest daleko
        w tyle). Jest wiele programów których w windzie nawet nie ma , a o ktorych nawet
        nie wiesz.

        "jedna z gazet komputerowych ogłosiła konkurs n
        > a złamanie systemu Windows (bez dodatkowych zabezpieczeń) i co ? Nagroda zosta
        > ła przekazana na cele charytatywne. "

        Co za gazeta? Jaki konkurs? Jakie były warunki? Takie pseudo argumenty
        wrowadzają tylko zament. Każdy system da się złamać , Windowsa , Linuxa , Maca ,
        Dosa itd. Chodzi tylko o to jak łatwo.

        tutaj dla proównania link :

        www.theage.com.au/news/security/hack-into-a-windows-pc-no-password-needed/2008/03/04/1204402423638.html
        o tym jak włamać się do windowsa bez znajomości hasła i jak M$ przez rok nic nie
        zrobił choć wiedział o luce w bezpieczeństwie. Niestety po angielsku jest artykuł.
        • Gość: plusik Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.euro-net.pl 27.10.08, 09:25

          > Co za gazeta? Jaki konkurs? Jakie były warunki? Takie pseudo argumenty
          > wrowadzają tylko zament. Każdy system da się złamać , Windowsa , Linuxa , Maca
          > ,
          > Dosa itd. Chodzi tylko o to jak łatwo.
          Odpowiadam
          Musisz sięgnąć do archiwum gazety CHIP nr10 z 2007 str110-113 nagroda 1000 zł za włamanie do komputera redakcyjnego w dniach 22-29 06.2007 system XP Hom PL SP2 oprogramowanie MS offfice 2003,Tlen 6.0 i GG. I jako mantra zabrzmią słowa największego chakera Mytnika że to czlowiek jest najsłabszym elementem w tym systemie. Polecam wydaną przez niego książkę. Tak więc tak jak stwierdzam poraz kolejny nie ma systemu najlepszego (uniwersalnego) tak jak samochód z F1 nigdy nie wygra z najgorszą terenówką w terenie lesistym. Proszę może pogramy sobie w którąś z obecnie modnych gierek na fedorze lub ubuntu (ja proponuję nowego Stalkera a ty wybierz który system)ponieważ posiada syna który lubi grać córka zaś lubi bawić się grafiką i nie widzi lepszego programu jak Photoshop (przeglądała za moją namową wiele innych).Więc winda będzie dalej na moim kompie. Ja osobiście mogę działać pod Linukem bo daje większe możliwości buszowania w sieci (szczególnie lokalnej) gdzie jest dużo niezabezpieczonych komputerów i można sobie spokojnie zassać filmy i muzykę z maksymalną prędkością sieci i bez ograniczeń ilościowych. Tym bardziej łatwo że wiele z nich to piraty nie posiadające zabezpieczeń systemowych.
          • Gość: von.g Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.pp.htv.fi 04.11.08, 21:13
            Hmm zdajesz sobie ,że taki konkurs to raczej nie jest poważny i nie przyciąga
            rzeszy ludzi znających się na tematyce?

            Co do grania to faktycznie pod Linuxami nie jest najlepiej ale w Total wara
            udaje mi się grać z powodzeniem. A co do grafiki to wydaje mi się ze Gimp
            zwłaszcza dla amatora (choć znam przynajmniej jednego grafika co tez z tego
            kożysta) w zupełności powinien wystarczyć , ale to kwestia gustu.

            Oczywiście nie ma systemów idealnych , Linux też takim nie jest. Ja używam tylko
            Linuxa i niczego mi nie brakuje. Każdy wybiera taki system jaki woli , ale ważne
            ,żeby być świadomym alternatyw.
      • Gość: Fenrir Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.smrw.lodz.pl 30.10.08, 19:45
        ekhem, MacOSX? To ten sam co padł podczas drugiego dnia konkursu hakerskiego na CanSecWest po 5 minutach?
        BTW: Vista też w końcu padła. Ubuntu jako jedyny nie został złamany.

        A na serio, widziałem Mac'a nie podoba mi się. Działa odmóżdżająco, jak zresztą większość produktów Apple. Poza tym ceny komputerów Apple to chyba żart.
    • Gość: marek Windows XP czy Vista jest niestabilny??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 12:13
      ...chyba na niestabilnym sprzęcie. To normalne, że trafi się czasem na
      sytuację, że jakieś podzespoły "gryzą" się ze sobą czy z systemem operacyjnym
      - trudno. Ale niech nikt nie wmawia ludziom, że ogólnie XP czy Vista się
      wiesza i jest niestabilny - u mnie praktycznie systemy te działają
      bezawaryjnie. To nie to samo, co kiedyś Windows 95 czy 98.
      • Gość: von.g Re: Windows XP czy Vista jest niestabilny??? IP: *.pp.htv.fi 25.10.08, 21:01
        To może link z pekinu :

        gizmodo.com/5035456/blue-screen-of-death-strikes-birds-nest-during-opening-ceremonies-torch-lighting
        widać otwarcie olimpiady za miliardy dolców było na niestabilnym sprzecie :)


      • Gość: Fenrir Re: Windows XP czy Vista jest niestabilny??? IP: *.smrw.lodz.pl 30.10.08, 19:52
        Na nowym, półrocznym PC postawiłem 3 systemy. XP Prof SP2 (potem SP3), Vistę Bussines 32 bit i Mandrivę 2007. PC to składak, ale wszystko ma "Vista capable".

        XP i Mandriva pracują bez problemu, Vista była niestabilna. Ot tak, przy starcie, któryś z elementów systemu "strzelał". Fakt, że instalacja SP1 poprawiła to (przynajmniej na razie).
    • Gość: bug7 Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 17:06
      w całej tej dyskusji zapominacie o jednym: Linux jest za darmo, Win kosztuje
      kilkaset złotych. Dodasz do tego MS Office (na firmę) i masz tysiąc. Prowadzę
      firmą, mam trochę komputerów i wybór wynika z prostej kalkulacji. 1000 zł
      zamiast na soft mogę wydać na inne rzeczy. A jak komp potrzebny jest pracownikom
      tylko do tworzenia dokumentów, arkuszy i komunikowania się, to nie ma sie nad
      czym zastanawiać. Suse czy Ubuntu sprawdzają się do tego świetnie!
      • Gość: Iks Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.acn.waw.pl 25.10.08, 23:40
        > w całej tej dyskusji zapominacie o jednym: Linux jest za darmo,
        > Win kosztuje kilkaset złotych.

        Około 300zł

        > Dodasz do tego MS Office (na firmę) i masz tysiąc.

        OpenOffice jest za darmo - także dla Win.
        • Gość: smutas Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.10.08, 00:44
          Ale szanowny kolego prosze, trzymac sie jakiejs jednej linii. Open Office jest
          Open Source czyli zakala i rak w oczach MS. Nie mowiac o tym, ze jak mantruja
          wyzanwcy Windows nie dorasta nawet do piet MS Office. Czyli to jednak dobry
          produkt?
          • Gość: han solo Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.sds.uw.edu.pl 26.10.08, 11:55
            Windows OEM - około 300zł
            Office Home - 200 zł, professional - 600 zł
            Razem wyjdzie to dla domu 500 zł, dla firmy 900 zł. Zaletą Office pro w stosunku
            do OO (oczywiście oprócz wyglądu OO jest brzydki jak noc listopadowa, chociaż w
            ostatniej wersji jest trochę lepiej)jest Outlook który najzwyczajniej miażdży
            całą konkurencję wokoło. Tak więc mimo że można w firmie używać OO (zresztą sam
            używam obydwu, bo na ten przykład tabelki w Excelu są strasznie zasobożerne i
            wolę je edytować w calcu by je potem importować do drawa :D) to nie ma żadnego
            przyzwoitego, darmowego programu pocztowego zintegrowanego z kalendarzem i
            organizerem (płatnego zresztą też, chociaż niektórzy wolą Bat!)
            • Gość: smutas Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.dsl.bell.ca 26.10.08, 18:30
              OK. Sunbird nie jest zintegrowany z OO ale jednak istnieje i swietnie komunikuje
              sie z innymi programai Mozilli...
            • Gość: von.g Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.pp.htv.fi 26.10.08, 19:38
              Evolution jest. Działa nawet M$ Exchange serverem wiec kalendarzyk też się
              pojawi. Do tego jest alternatywa w on-line owych toolach googla. Doce calc i
              kalendarzyk jak ktoś potrzebuje.

              A co do doskonałości outlooka to to pożal się Boże narzędzię nawet nie potrafi
              przeszukiwać porządnie maili ani dopełniać adresów email (np jeśli wpiszesz imie
              i nazwisko w odwrotnej kolejności jak są w mailu :) )
              • Gość: han solo Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.sds.uw.edu.pl 26.10.08, 19:55
                Jest, ale chyba pod lina a nie po winde.
                Nie spotkałem się. Więcej problemów miałem (tzn. więcej się spociłem klikając a
                i tak efekt był średniawy) z konfiguracją kont (zwłaszcza dla wielu użytkowników
                na jednym kompie) na TB niż na OL.

                A kalendarz nawet fajny, gdyby nie to że skubane TB jest takie oporne.
                • Gość: von.g Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.pp.htv.fi 26.10.08, 21:30
                  no evolution jest chyba tylko na linucha. ale to tylko kolejny przykład na to
                  ,że istnieja dobre a czasami lepsze alternatywy płatnych biurowych aplikacji.

                  Ja sam nie kożystam z klientów poczty , poztym ,że w pracy zmuszają mnie do
                  używania outlooka , wiec może nie jestem ekspertem. Jednak Outlook to dno
                  niemiłosierne...
                  • Gość: han solo Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.sds.uw.edu.pl 26.10.08, 22:22
                    Generalnie to z OL problemów nigdy nie miałem, chociaż są typy co uważają że ten
                    program staje się sensowny dopiero z business contact managerem. Problemem z TB
                    jest to że ten program jest goły o takiej sobie używalności (nie wspominam miło
                    ustawiania tych paru kont)ale jak dorzucisz ze 2-3 wtyczki do TB robi się to
                    bardzo przyzwoity program o funkcjonalności zbliżonej do OL (no chociażby ten
                    kalendarz czy wtyczka ułatwiająca te multikonta).
            • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.08, 09:18
              Hmm a Lotus, w zasadzie kalendarz i organizer ma tez Thunderbird, trzeba sobie
              jednak osobno doinstalować te usługi.
            • Gość: Lodołamacz Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.08, 12:04
              Totalna bzdura z tym outlookiem...
              Człowieku Zainstaluj sobie choćby thunderbirda - ilość wtyczek takich jak choćby wspomniane przez Ciebie kalendarze Cie zmiażdży!
              Do tego przypomnę, że jeśli brakuje Ci narzędzia do synchronizacji zadań w grupie i tworzenia harmonogramów możesz zaisntalować mozilla SunBird (dostępny również jako nieco okrojona wtyczka dla thunderbirda). Co się tyczy zaś windowsa samego i programów dla niego - bat jest obecnie prawdopodobnie najlepszym oprogramowaniem dla poczty - przedewszystkim dla ludzi, którzy wykorzystują pocztę w sposób ponadprzeciętny (bat jest najszybciej indeskującym programem dla windows)
          • Gość: Iks Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.acn.waw.pl 30.10.08, 20:49
            > Ale szanowny kolego prosze, trzymac sie jakiejs jednej linii. Open
            > Office jest Open Source czyli zakala i rak w oczach MS.

            Linia jest taka, że to właśnie zwolennicy open source przyjęli sobie takie
            założenia i twardo się ich trzymają. A więc MS + wszystko co płatne = be, open
            source - wszystko jak leci wspaniałe, odkrywcze, ekscytujące.

            > Nie mowiac o tym, ze jak mantruja wyzanwcy Windows nie dorasta
            > nawet do piet MS Office. Czyli to jednak dobry produkt?

            Jest dobry (wystarczający) o ile używa się go do prostych rzeczy. Jeśli mowa o
            czymś bardziej zaawansowanym - niestety przegrywa z MSO.
            Nie będę wszystkiego wymieniał ale ... mam w firmie sporo arkuszy
            oprogramowanych w VBA. Zdecydowana większość z nich nie działa w OO.
            Korespondencja seryjna praktycznie wymaga przygotowania dokumentu od podstaw
            ponieważ OO ma z tym problemy.
            • stala_mzawka Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? 30.10.08, 22:26
              OO/MSO jest kopiowane winda->opensource. Podam tylko kilka przykładów gdzie było dokładnie odwrotnie:
              - WWW (no właśnie, te przeglądarki, kto to wymyślił)
              - java script (kto ma nawet blade pojęcie o stronach www wie co to jest)
              - domena windows (owszem, dobra kopia)
              -standarty internetu: email, news, wspomniane już www, dns, TCP/IP ,ldap (to coś po czym w dużej firmie outlook znajduje adres email po nazwisku), itp itd

              Można by tak długo wymieniać. Znam oba światy i widzę jak się zmieniają. Open source sie powoli komercjalizuje, a odkrywcze rzeczy pochodzą wiadomo skąd. i C# to niestety prawie tyle co Java. Prawie robi wielką różnicę.
            • smutas Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? 31.10.08, 02:40
              Dziekuje za przychylne slowo nt. OO :-) U mnie VBA dzialaja :-)

              Gość portalu: Iks napisał(a):

              > > Ale szanowny kolego prosze, trzymac sie jakiejs jednej linii. Open
              > > Office jest Open Source czyli zakala i rak w oczach MS.
              >
              > Linia jest taka, że to właśnie zwolennicy open source przyjęli sobie takie
              > założenia i twardo się ich trzymają. A więc MS + wszystko co płatne = be, open
              > source - wszystko jak leci wspaniałe, odkrywcze, ekscytujące.
              >
              Gdyby usunac z twojego postu sarkazm to nic mi nie pozostaje jak sie z tym
              tekstem zgodzic. Tak, zamkniete oprogramowanie to zlo. Nie mowie, ze platne choc
              jest blisko. Glownie chodzi tu o wolnosc. Czyli tak jak mowisz, to nie tylko
              produkt ale tez zwiazana z nim filozofia. I cytat za FOSS z Wiki:

              FSF opracowała definicję wolnego oprogramowania. Według niej oprogramowanie jest
              "wolne" jeżeli gwarantuje:

              1. prawo do użytkowania programu w dowolnym celu
              2. prawo do analizowania i modyfikowania programu
              3. prawo do kopiowania programu
              4. prawo do rozpowszechniania zmodyfikowanych lub niezmodyfikowanych wersji
              programu

              Aby móc korzystać z prawa #2, niezbędny jest dostęp do kodu źródłowego programu.

              I jaknajbardziej sie z tym zgadzam. TJ
              • Gość: Iks Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.acn.waw.pl 31.10.08, 10:42
                > Dziekuje za przychylne slowo nt. OO :-) U mnie VBA dzialaja :-)

                Jest wbudowany - to prawda. Niestety nie ma mowy o pełnej zgodności z VBA MSO.
                Spróbuj chociażby wpisać nazwę funkcji z polskimi znakami. Wszystkie te
                niezgodności powodują to, że trzeba przerabiać cały kod a to dodatkowy czas i
                pieniądze.

                > Aby móc korzystać z prawa #2, niezbędny jest dostęp do kodu
                > źródłowego programu

                Ok - ale nie sądzisz, że każdy twórca oprogramowania powinien sam decydować o
                tym na jakiej zasadzie jego dzieło jest rozprowadzane?
                Ja nie mówię, że wszystkie zasady umów na jakie zgadza się użytkownik programu
                komercyjnego są w porządku. No ale nie popadajmy w przesadę.
                • smutas Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? 31.10.08, 19:44
                  OO - cale szczescie nie musze uzywac polskich znakow dialektycznych w pracy. I
                  ten punkt laczy sie swietnie z nastepnym - otwartosc! Gdyby MS udostepnil wiedze
                  na temat VBA to mogloby sie okazac, ze OO jest jednak znacznie lepszy.

                  > Ok - ale nie sądzisz, że każdy twórca oprogramowania powinien sam decydować (...)
                  Przeciez nikt nikogo nie zmusza do tworzenia kodu WYLACZNIE FLOSS, a biorac pod
                  uwage licencje GPL to widac chocby na przykladzie Red Hat, ze sie i tak da. Ale
                  mimo komercyjnego charakteru oprogramowania MOZNA sciagnac kod zrodlowy. Patenty
                  na soft sa zle, hamuja rozwoj. Jakby na ironie MS swoj sukces zawdziecza
                  otwartosci w pierwszych latach DOS a pozniej Windows. IBM chcial OS dzialajacy
                  WYLACZNIE na ich maszynach, Bill optowal za wieksza elastycznaoscia - i wygral.
                  Teraz, bedac de facto monopolista robi dokladnie to samo co IBM w tamtych
                  czasach. Mozna ten temat rozciagnac nawet na kulture. Chinski mur uchronil
                  Imperium przed mongolami.... ale zamknal kulture i znaczaco spowolnil rozwoj
                  kraju. Poczytaj co ma do powiedzenia Stallman, posluchaj przeprowadzonych z nim
                  wywiadow. Nie musisz sie z tym zgadzac, ale pozwoli ci to zrozumiec, ze sprawa
                  naprawde jest wieksza niz tylko jakosc oprogramowania.
                  cheers TJ
                  • Gość: Iks Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.acn.waw.pl 31.10.08, 21:20
                    > OO - cale szczescie nie musze uzywac polskich znakow
                    > dialektycznych w pracy. I ten punkt laczy sie swietnie z nastepnym
                    > - otwartosc! Gdyby MS udostepnil wiedze na temat VBA to mogloby
                    > sie okazac, ze OO jest jednak znacznie lepszy.

                    No tak ale wybacz - szef jakiejś firmy nie będzie się nad tym zastanawiał. On
                    się zastanowi czemu zamiast kupić MSO ma wydać znacznie więcej pieniędzy po to
                    żeby przerobić makra tak żeby działały poprawnie z OO.

                    > Patenty na soft sa zle, hamuja rozwoj.

                    Ale patenty na programy to nie jest tak prosta sprawa żeby ją rozwiązać jakimś
                    prostym rozwiązaniem. Tak samo jak złym rozwiązaniem są zezwolenia na banalne
                    patenty typu kliknięcie w odpowiedniej kolejności tak samo złe jest całkowite
                    zakazanie patentów w tej dziedzinie. Moim zdaniem należałoby zastosować
                    patentowanie z odpowiedzialnością. A więc jeśli producent Y chce sobie
                    opatentować protokół TCP/IP 2000 to proszę bardzo ale nie może podczas sprzedaży
                    licencji zastrzec sobie, że nie odpowiada za ewentualne błędy. Skoro patentuje -
                    uzyskuje korzyści to odpowiada za wszystko co jest z tym związane. To
                    przynajmniej byłby jakiś półśrodek znacznie lepszy niż jakieś bzdurne procesy KE
                    o dołączanie WMP do Windows.
                    • smutas Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? 01.11.08, 04:56
                      > No tak ale wybacz - szef jakiejś firmy nie będzie się nad tym zastanawiał (...)

                      To tylko zle swiadczy o takim szefie, bo mysli bardzo krotkowzrocznie. We
                      Francji czy Niemczech gdzie jaknajbardziej stosuje sie znaki dialektyczne mozna
                      bylo zamienic po 20tys komputerow by pracowaly pod Linuksem i uzywaly OO.
                      Citroen mimo sporych nakladow na migracje i szkolenia i tak oszczedzil na tym
                      ruchu miliony $. Dlaczego takie migracje sa mozliwe w Skandynawi i wciaz sie
                      oplacaja a "Twojemu szefowi" nie? Moze jednak cos on zle liczy?

                      Patenty - W zasadzie sam dajesz mi amunicje :-) Gdyby nie otwartosc i darmowosc
                      TCP/IP to bysmy mieli co? NetBuei, IPX/SPX, AppleTalk, BBS??? Nawet trudno
                      wymienic ile narzedzi DOS/Windows odziedziczyl z GNU, teraz dzieki popularnosci
                      wiekszosc domniema, ze np. "ping" to wymysl MS. Twoj pomysl z - odpowiedzialnymi
                      patentami - tez sie nie sprawdzi. Jak stwierdzic, czy dana firma developerska
                      dziala wg. regul? Trzeba by ustanowic chyba jakas policje? Pamietam sprawe
                      francuzkiego hakera, ktory podawazyl prawdziwosc sloganow reklamowych jakiejs
                      firmy produkujacej oprogramowanie antywirusowe. Firma chwalila sie swoja 100%
                      skutecznoscia. Haker przeprowadzil "back engineering" i wskazal slabosci
                      oprogramowania. A poniewaz to czlowiek medialny, oglosil swoje odkrycia na
                      wlasnej stonie internetowej. No i sprawa skonczyla sie w sadzie. Haker przegral
                      proces dla tego, ze "otworzyl" kod binarny, ktory byl opatentowany... Jak by
                      sytacja wygladala w przypadku samochodow, bez niezaleznych instytucji badajacych
                      bezpieczenstwo? Producenci mogliby produkowac samochody z najgorszych materialow
                      a proba udowodnienia, ze nie jest to bezpieczne konczylaby sie pozwem o otwarcie
                      maski i wskazanie, ze glowny most to ZnAl ??? Widzisz w swiecie normalnych
                      patentow, kazdy moze zobaczyc na czym polega wyjatkowosc jakiegos rozwiazania.
                      Moze je przeanalizowac, rozlozyc na czynniki pierwsze i moze w koncu dojsc do
                      wniosku, ze da sie to samo zrobic lepiej, nie naruszajac oryginalnego patentu.
                      Dzieki specyfikacji mozna zaprojektowac urzadzenia zewnetrzne poprawnie
                      funkcjonujace z opatentowanym urzadzeniem. Czyli opatentowany Ford moze ciagnac
                      opatentowana przyczepe kempingowa nie koniecznie Forda :-)

                      Proces KE przeciw MS nie jest durny. Durnym jest stanie i przygladanie sie jak
                      prezna i marketingowa firma w ciagu niedlugiego czasu urosla do rozmiarow
                      swiatowego monopolisty. Sytuacja nie jest normalana. Tak naprawde jest bardzo
                      niebezpieczna. Pomysl, niezaleznie od polozenia geopolitycznego rzady uzywaja
                      tego samego systemu, i nikt poza chlopcami z MS tak naprawde nie wie co ten
                      system robi. To troche przejaskrawiona wizja (mam nadzieje), ale jednak mozna
                      sie przestraszyc. Bardziej jestem w stanie zrozumiec monopol krajowy takich firm
                      jak Telekomunikacja. Ale w skali globalnej ?

                      cheers
                      • Gość: Iks Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.acn.waw.pl 01.11.08, 11:12
                        > To tylko zle swiadczy o takim szefie, bo mysli bardzo
                        > krotkowzrocznie. We Francji czy Niemczech gdzie jaknajbardziej
                        > stosuje sie znaki dialektyczne mozna bylo zamienic po 20tys
                        > komputerow by pracowaly pod Linuksem i uzywaly OO.

                        Ale po co mi przykład Francji czy Niemiec skoro zwykłe makra z Excela nie
                        działają n nas w Calcu? I to nie tylko kwestia nazw funkcji ale też słabej
                        implementacji i ogólnie małej zgodności z VBA.

                        > Dlaczego takie migracje sa mozliwe w Skandynawi i wciaz sie
                        > oplacaja a "Twojemu szefowi" nie? Moze jednak cos on zle liczy?

                        Nie znam sytuacji w Skandynawii więc nie będę się wypowiadał.

                        > Czyli opatentowany Ford moze ciagnac opatentowana przyczepe
                        > kempingowa nie koniecznie Forda :-)

                        Bezpośrednia analogia do motoryzacji nie ma tutaj sensu - to dwie zupełnie
                        odmienne dziedziny. Poza tym część rozwiązań otwartych jest bardzo dobra ale są
                        takie zastosowania gdzie to się po prostu nie sprawdzi.

                        > Proces KE przeciw MS nie jest durny.

                        Jest durny i bez sensu. Jakim cudem różni producenci jakoś mogą produkować
                        odtwarzacze dla win i WMP im w tym nie przeszkadza? Tylko Real Networks ze swoim
                        coraz bardziej niszowym Real Playerem ma kłopoty. O dziwo Apple także ma o to
                        pretensje do MS mimo, że jakoś nie ma problemu z uruchomieniem ich QT w Windows.
                        A dlaczego Apple dodaje do MacOS QuickTime jako główny odtwarzacz i jednak może
                        to robić bez narażania się KE? Dlatego uważam, że to zarzuty pozbawione sensu.

                        > Pomysl, niezaleznie od polozenia geopolitycznego rzady uzywaja
                        > tego samego systemu, i nikt poza chlopcami z MS tak naprawde nie
                        > wie co ten system robi. To troche przejaskrawiona wizja (mam
                        > nadzieje), ale jednak mozna sie przestraszyc. Bardziej jestem w
                        > stanie zrozumiec monopol krajowy takich firm jak Telekomunikacja.
                        > ale w skali globalnej ?

                        Masz mniej więcej takie same pretensje jak ludzie, którzy wściekają się na MS o
                        to, że Płatnik działa tylko pod Windows. A to akurat jest ewidentnie wina rządu
                        i poniekąd Prokomu. Czy MS nakazuje komukolwiek używania chociażby formatu doc
                        czy xls? Dlaczego KE dopiero niedawno wprowadziła inne formaty jako
                        obowiązujące? Co ci ludzie robili kiedy dominacja MS postępowała? To jest wina
                        urzędników a nie MS.

                        > Pomysl, niezaleznie od polozenia geopolitycznego rzady uzywaja
                        > tego samego systemu, i nikt poza chlopcami z MS tak naprawde nie
                        > wie co ten system robi.

                        Jeszcze raz powtarzam - to jest wina rządu i
                        leniwych/niefrasobliwych/niedouczonych urzędników a nie MS.
                        • Gość: von.g Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.pp.htv.fi 01.11.08, 13:50
                          Używanie znaków regionalnych w nazwach funkcji to delikatnie mówiać Faux Pas i
                          nie powinno się tego robić. Wyobraź sobie co by było jakby japonczycy albo
                          korańczycy zaczeli tak robić. A problem z M$ wynika z tego ,że nie jest
                          monopolistą bo oferuje najlepsze usługi ,a dlatego ,że wykożystuje przewage jaką
                          zyskał jako jeden z pierwszych graczy , do tłamszenia i niszczenia konkurencji
                          (np sprawy: Netscape z przeglądarką ,Sun z Java, OOXML i standard ISO,
                          straszenie swiata open source patentami ...)
                          • Gość: Iks Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.acn.waw.pl 01.11.08, 14:31
                            > Używanie znaków regionalnych w nazwach funkcji to delikatnie mówiać
                            > Faux Pas i nie powinno się tego robić.

                            To nie żadne faux pas tylko możliwość, którą jeden program oferuje a drugi nie.
                            Od użytkownika zależy co wybierze.

                            > Wyobraź sobie co by było jakby japonczycy albo korańczycy zaczeli
                            > tak robić.

                            A co by miało być? Skoro to ich makra to mogą to robić tak jak im się podoba bo
                            to ma być czytelne przede wszystkim dla nich.
                            • Gość: von.g Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.pp.htv.fi 01.11.08, 22:48
                              Ja Ci tylko mówie jak to wygląda z pkt widzenia inżynierii oprogramowania a nie
                              wymagań użytkownika. Język programowania to nie to samo co język komunikacji
                              miedzy ludzkiej.
                        • smutas Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? 01.11.08, 17:15
                          Zgadzam sie co do jednego - implementacja VBA dla OO (Linuksa ogolnie) nie jest
                          dokonczona, jednak pokrywa znaczna wiekszosc zastosowan. Nie jest to poprostu
                          tak, ze VBA wogole nie dziala. Tak jak powiedzialem poprzednio w moim przypadku
                          nie ma zadnych problemow. Co nie znaczy, ze takie sie nie pojawia. Podalem
                          przyklady Francji i Niemiec w odpowiedzi na twoje pytanie o znaki dialektyczne i
                          mozliwosc szerokiej migracji w kontekscie oplacalnosci. Jak dla mnie to jest to
                          jak najbardziej przekonywajace. Taka migacja jest mozliwa i co wazniejsze oplacalna.

                          Analogia do motoryzacji w wypadku patentow jest jak najbardziej na miejscu.
                          Wskazalem mechanizm dzialania patentow w sposob nie naruszajacy interesy
                          producenta. Podobnie to dziala w GPL, czyli mozesz modyfikowac otwarty kod na
                          wszystkie mozliwe sposoby ale twoj produkt musi tez byc otwarty. To jest wlasnie
                          sol w oku MS, gdyz wiadomym jest, ze MS uzywa czesc otwartych kodow ale
                          zamkniecie ich wlasnych produktow uniemozliwia prawne akcje. Ciekaw jestem
                          dlaczego taka odniesienie do patentow w motoryzacji wg. ciebie nie ma sensu? Moj
                          przyklad z samochodem i przyczepa ilustruje rozwiazania interfaceow. Hak
                          holowniczy nawet super opatentowany, mozna zmierzyc i dopasowac do niego
                          przyczepe. Napiecia sa standardem, czyli w przyczepie oswietlenie bedzie
                          funkcjonowac poprawnie jak rowniez swaitla hamulcowe i kierunkowskazy. Czemu
                          wiec w swiecie oprogramowania nie mozna wprowadzic takiego zamego modelu? Tak
                          wlasciwie to taki model istnieje ( ASCII, TCP/IP, POSIX, ze wymienie tylko te
                          historyczne), niestety ten model jest ignorowany przez wielikich by zamknac
                          uzytkownika w ciasnych ramach wlasnych produktow.

                          KE vs. MS - Przyklad Apple, choc na pierwszy rzut oka wyglada na logiczny takim
                          nie jest. patrz Wiki:
                          The QuickTime technology created by Apple, which is a media player, consists of:

                          1. The QuickTime framework, which provides a common set of APIs for encoding
                          and decoding audio and video.
                          2. The QuickTime Movie (.mov) file format, an openly-documented media container.

                          Czyli Apple udostepnia dokumentacje nt. odtwarzacza a co za tym idzie mozna
                          stworzyc niezalezne oprogramowanie, przed czym chlopcy z MS tak bardzo sie
                          bronia. Jednak wg. mnie nie mozna pominac roznicy w penetracji obu systemow. Z
                          racji swojej dominacji na rynku MS z latwoscia zaciska petle na uzytkownikach,
                          nie pozwalajac na wybor. Gdzybysmy mieli sytuacje gdzie Windows / Mac OS / *NIX
                          dzielilyby rynek w miare rowno to przypuszczam, ze nikt by nie robil z tego
                          takiego "hallo". Inna sprawa to sprawa otwarcia specyfikacji komunikacji
                          serwerowej. A tak osobiscie to mysle, ze Apple idzie rownierz w zlym kierunku.
                          iTunes, DRM itp. nie sa niczym dobrym. I jak mysle jest wiekszy problem niz
                          odtwarzach mediow.

                          Czy to wina rzadow i leniwych urzednikow? Tak, zgadzam sie zaspali i teraz musza
                          podejmowac jakies drastyczne kroki by to wszystko odkrecic. Podobnie jak z kims,
                          kto nigdy nie zamykal domu wychodzac do pracy, az do czasu gdy go okradziono.
                          Wtedy montuje dziesiatki zamkow i kraty. Ta wlasnie zachowala sie KE gdy
                          WRESZCIE dostrzegla zagrozenie. Ke nie wprowadzila "innych" formatow jako
                          obowiazujace. Do tej pory nie bylo takich. KE wprowadzila pewne wytyczne jakie
                          elektroniczne dokumenty musza spelniac. Tak sie zlozylo, ze dokumeny MSO ich
                          wowczas nie spelnialy. Istnial za to juz wtedy zatwierdzony przez ISO standard
                          ODF. Czy MS nakazuje komukolwiek uzywania doc czy xls? Nie, ale to jest podobnie
                          jak z napieciem w gniazdkach. Nie ma nakazu, zeby twoj telewizor odbieral TYLKO
                          w PAL, ale i tak nie masz wyjscia. (tu akurat rozwiazanie jest dosc trafne, bo
                          PAL jest "lepszy" niz NTSC czy nawet SECAM)

                          cheers
                          PS. Nie jestem przeciwnikiem MS jako wcielonego zla na ziemi. Jestem przeciw
                          ptentom w sofcie gdziekolwiek sie pojawiaja. A moja niechec do MS wynika z
                          pazernosci tej firmy i nieetycznym dzialaniom.
                          • Gość: Iks Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.acn.waw.pl 01.11.08, 20:46
                            > Ciekaw jestem dlaczego taka odniesienie do patentow w motoryzacji
                            > wg. ciebie nie ma sensu?

                            Ponieważ samochód to nie komputer i na odwrót :) Za wiele tutaj różnic żeby to
                            sobie ot tak porównywać.

                            > Czemu wiec w swiecie oprogramowania nie mozna wprowadzic takiego
                            > zamego modelu?

                            Ale jakiego? Równie dobrze mógłbym napisać, że przecież silnika z jednego modelu
                            samochodu nie zainstalujesz w innym, że fotele z modelu x nie będa pasowały do
                            modelu y itd itp. Sam widzisz, że takie analogie można tworzyć na różne sposoby.

                            > Czyli Apple udostepnia dokumentacje nt. odtwarzacza a co za tym
                            > idzie mozna stworzyc niezalezne oprogramowanie, przed czym chlopcy
                            > z MS tak bardzo sie bronia.

                            A konkretnie? Nie chce mi się liczyć ale programy korzystające z silnika WMP
                            można liczyć w dziesiątki. Są inne odtwarzacze jak chociażby QT czy RP. Więc w
                            czym problem? W tym, że producent dołącza do swojego systemu odtwarzacz? Te
                            zarzuty są po prostu wyssane z palca i właściwie nie wiadomo naprawdę o co
                            chodzi ... a jak nie wiadomo o co chodzi ...

                            > Jednak wg. mnie nie mozna pominac roznicy w penetracji obu
                            > systemow. Z racji swojej dominacji na rynku MS z latwoscia zaciska
                            > petle na uzytkownikach, nie pozwalajac na wybor.

                            A jaki to problem masz z zainstalowaniem konkurencyjnego RealPlayera,
                            QuickTime'a, FLV Playera i dziesiątków innych odtwarzaczy? Bo nie bardzo
                            rozumiem ...

                            > A moja niechec do MS wynika z pazernosci tej firmy i nieetycznym
                            > dzialaniom.

                            Założę się, że to samo można byłoby napisać o 90% innych firm tyle, że albo są
                            mniejsze albo nikt o takich działaniach głośno nie mówi.
                            • smutas Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? 01.11.08, 22:17
                              Och, dobijasz mnie. Oczywiscie, ze komputer to nie samochod ale mechanizm
                              patentowo businessowy jest dokladnie taki sam. Przepraszam, czy uwazasz mnie za
                              idiote? Daje ci do reki argument dla, ktorego jestem przeciw patentom w sofcie a
                              ty mi wyjezdrzasz z tym, ze "nie, bo nie". A co do samochodow to nie osmieszaj
                              sie, mowiac, ze nie da sie zainstalowac silnika z jednego modelu samochodu do
                              innego. Nawet za moich czasow, na poczatku lat 90-tych Polonezy mialy silniki
                              Hondy i Rovera. A niektore modele zakupione dla policji 3l mialy Fordy. Jak nie
                              widziales Golfa z fotelami od GT, czy starego poczciwego Garbusa z praktycznie
                              calym osprzetem z nowszych modeli to naprawde, nie wiem gdzie zyjesz... To sie
                              nazywa modulowosc i standardy. Jak masz w rece srube M12 to bez pudla, mozesz
                              uzyc do niej nakretke M12 chocby byla z Gujany. Nikt nie zmusza cie do
                              dospawania kol do PeCeta by upodobnic go do Porche. Uzyj troche wyobrazni i
                              dokonaj "abstrakcji obrazu" modelu businessowego z jednego obszaru na drugi.

                              Na silniku WMP nie dziala ZADEN inny program tylko WMP. Zeby moc odtwarzac pliki
                              WMP musisz mniec zainstalowany produkt Windows. Jezeli to NIEKONIECZNIE bedziesz
                              mogl odtworzyc taki dokument. Jezeli zas mowisz o zewnetrznych programach
                              potrawiacych odtwarzac WMP to kozystaja one z "podpatrzonych" dll'ow i takowych
                              codekow. Zreszta to samo dotyczy mp3, qt, rt. I nie powiesz mi, ze Real Player
                              uzywa silnika WMP do odtwarzania. To sa zamkniete formaty i wlasciciele patentow
                              nie sa szczesliwi gdy ktos z zewnatrz potrafi je otwierac. Tak jak napisalem,
                              nie chodzi tylko o umieszczanie Windows Media Playera w OS a wlasnie o zamykanie
                              innym drogi do implementacji odmiennych rozwiazan. I oczywiscie masz racje,
                              chodzi o pieniadze. Tyle, ze KE nie zarabia na tworzeniu oprogramowania a chodzi
                              jej o danie rownych szans innym producentom. I mozna tu wrocic do analogi
                              motoryzacyjnej - wybor powinien nalezec do nabywcy jakim samochodem chce
                              podrozowac. Drogi wszak sa przystosowane rownie dobrze do WV, Fordow, Fiatow i
                              Syrenek. Jak i nie jest najwazniejsze z jakiej rafinerii pochodzi paliwo.

                              > Założę się, że to samo można byłoby napisać o 90% innych firm tyle, że albo są
                              > mniejsze albo nikt o takich działaniach głośno nie mówi.

                              Nie, nie mozna tak napisac. Ten stan dotyczy bardzo niewielu firm. Wiekszosc
                              dziala w normalnym konkurencyjnym srodowisku.

                              cheers
                              • Gość: Iks Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.acn.waw.pl 02.11.08, 11:46
                                > Oczywiscie, ze komputer to nie samochod ale mechanizm patentowo
                                > businessowy jest dokladnie taki sam.

                                Jak może być taki sam skoro produkcja samochodu nie polega na jego kopiowaniu/zwielokrotnianiu tylko produkcji? Że już o innych prawach z tego wynikających nie wspomnę.

                                > A co do samochodow to nie osmieszaj sie, mowiac, ze nie da sie
                                > zainstalowac silnika z jednego modelu samochodu do innego.
                                > Jak nie widziales Golfa z fotelami od GT, czy starego poczciwego
                                > Garbusa z praktycznie calym osprzetem z nowszych modeli to
                                > naprawde, nie wiem gdzie zyjesz...


                                Bez problemu? Po prostu wyjmujesz i wkładasz? Piszesz poważnie czy żartujesz?

                                > Na silniku WMP nie dziala ZADEN inny program tylko WMP. Zeby moc
                                > odtwarzac plik i WMP musisz mniec zainstalowany produkt Windows.

                                Ręce opadają jak się coś takiego czyta. Pierwszy z brzegu link:
                                www.freedownloadscenter.com/Multimedia_and_Graphics/Video_and_Animation_Tools/MovieView.html
                                Czy jeśli np Bestplayer odtwarza mi jakikolwiek plik wmv to myślisz, że z jakiego silnika korzysta? Quicktime'a?

                                > nie powiesz mi, ze Real Player uzywa silnika WMP do odtwarzania.

                                A gdzie ja coś podobnego napisałem?

                                > Tak jak napisalem, nie chodzi tylko o umieszczanie Windows Media
                                > Playera w OS a wlasnie o zamykanie innym drogi do implementacji
                                > odmiennych rozwiazan.

                                Pytam więc po raz kolejny - jakim cudem, mając zamkniętą drogę działa w Windows Quicktime i RealPlayer?

                                > Nie, nie mozna tak napisac. Ten stan dotyczy bardzo niewielu firm.
                                > Wiekszosc dziala w normalnym konkurencyjnym srodowisku.

                                Nie o tym pisałem. Chodziło mi o maksymalizację zysków i nie do końca uczciwe metody.
                                • smutas Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? 02.11.08, 18:56
                                  Hej, poczyscmy nieporozumienia. Moja wina, zagalopowalem sie mowiac modelu
                                  businessowym gdy mialem na mysli strone techniczna, projektowa tworzenia
                                  oprogramowania czy samochodow. Masz racje, samochodow sie nie da powielac przez
                                  copy/paste :-) Z tym, ze jak widzisz nie o ten aspekt mi chodzilo. Bo mozna
                                  powielac rozwiazania, mozna stosowac STANDARDY (a nie tylko "formaty"). I
                                  patrzac z tego punktu widzenia w obu przemyslach wspolnych cech jest wiecej niz
                                  roznic.
                                  Czy latwo zamontowac osprzet innej firmy do samochodu? Czesto jest latwiej niz
                                  by moglo sie wydawac. Istniej cala masa firm tunigowych produkujacych wlasne
                                  rozwiazania do modeli samochodow roznych marek, pochodzacych z roznych lat. Jest
                                  to mozliwe poniewaz istnieje dostep do "ksiazek servicowych", a jak cos nie jest
                                  wystaczajaco dobrze opisane to zawsze WOLNO ta czesc zmierzyc. Celowo uzywam
                                  slowa "wolno" a nie mozna, bo dokladnie ta sama zasada powinna funkcjonowac w
                                  oprogramowaniu. Kazdy powinien miec ta mozliwosc spojrzenja w algorytmy by np.
                                  napisac przejscowke z jednego standardy na drugi. Nawet nie mysle o
                                  modyfikowaniu programu samego w sobie, tylko o bezproblemowym poznaniu
                                  mechanizmu jego dzialania. W ten sposob soft moze nawet byc opatentowany, bo
                                  przeciez prosta sprawa byloby udowodnienie, ze jakis inny program zawiera
                                  dokladnie ten sam kod, w czesci badz w calosci. A wracajac do latwosci podmiany
                                  czesci samochodowych, nie wszystko co normalny uzytkownik chce zrobic musi byc
                                  latwe. Ja nie jestem mechanikiem, daje zarobic sasiadowi, ktory nim jest. On
                                  daje mi zarobic jak mu dzieciaki nawpuszczaja wirusow do PeCeta. Ale wymiene np.
                                  szczeki hamulcowe, na takie, ktore sa tansze i lepsze a nie pochodza od
                                  producenta mojego auta to sobie sam zrobie we wlasnym garazu :-)

                                  WMP - Moj pingwiniasty blad :-( Ten swiat Widowsow jest zbyt skomplikowany dla
                                  mnie :-) Czyli ten BSPlayer to taka inna skorka dla windowsowego odtwarzacza? Co
                                  do QT to czyba nie tedy droga, bo jak widze aurat ten odtwarzacz nie obsluguje
                                  WMV, a jezeli juz to nie w pelni. Z Realem sprawa jest bardziej zlozona, silnik
                                  otwarty a program zamkniety :-) Paranoja. Odtwarzanie plikow WMV to troche
                                  zgadywanie, rowniez nie jest to "gwarantowana" obsluga. Oczywiscie, ze
                                  zewnetrzne programy beda dzialac na Windows, dlatego jest ich tak wiele (nie
                                  tylko samograjki), ale problem z WMP to ta cholerna ilosc. Sam przeciez wiesz,
                                  ze ogromna wiekszosc uzytkownikow nie bedzie instalowala dodatkowych playerow. I
                                  mamy taka sytuacje, ze niektore stacje radiowe nadajace w internecie stosuja
                                  WYLACZNIE streaming MS, podobnie sprawa ma sie z video. I w ten sposob
                                  neutralnosc internetu szlak trafia. I dla tego zmayka sie drwi konkurencji. Chba
                                  nie musze ci tlumaczyc jakie zagrozenia plyna z monopoli?
                                  • Gość: Iks Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.acn.waw.pl 02.11.08, 22:13
                                    > Kazdy powinien miec ta mozliwosc spojrzenja w algorytmy by np.
                                    > napisac przejscowke z jednego standardy na drugi.

                                    Ale po co tu znajomość algorytmów? To tak jak w uproszczeniu dowolna funkcja.
                                    Dane na wejściu->funkcja->dane na wyjściu. Nie potrzebna jest znajomość tej
                                    funkcji żeby z niej skorzystać.

                                    > W ten sposob soft moze nawet byc opatentowany, bo przeciez prosta
                                    > sprawa byloby udowodnienie, ze jakis inny program zawiera
                                    > dokladnie ten sam kod, w czesci badz w calosci.

                                    A jeśli jest minimalnie zmodyfikowany ale tak, że nie wpływa na działanie
                                    całości? To jeszcze jest ten sam kod podlegający ochronie czy już nie? To wcale
                                    nie jest takie proste jak piszesz ...

                                    > Czyli ten BSPlayer to taka inna skorka dla windowsowego
                                    > odtwarzacza?

                                    W pewnym sensie. Korzysta (chociaż nie musi) z WMP.

                                    > ale problem z WMP to ta cholerna ilosc. Sam przeciez wiesz,
                                    > ze ogromna wiekszosc uzytkownikow nie bedzie instalowala
                                    > dodatkowych playerow.

                                    Głowy bym nie dał ponieważ WMP sam z siebie nie odtwarza napisów więc ... Poza
                                    tym - jak można karać producenta systemu za lenistwo użytkowników?

                                    > I mamy taka sytuacje, ze niektore stacje radiowe nadajace w
                                    > internecie stosuja WYLACZNIE streaming MS, podobnie sprawa ma sie
                                    > z video.

                                    Czyli tak - z jednej strony chcesz żeby był duży wybór ale z drugiej - najlepiej
                                    jakby to był wybór wszystkiego oprócz WMP?

                                    > Chba nie musze ci tlumaczyc jakie zagrozenia plyna z monopoli?

                                    To prawda. Ale nie można popadać w przesadę, bo inaczej wyjdzie coś na kształt
                                    rewolucji październikowej, której założenia i skutki chyba większość osób zna ...
                                    • Gość: smutas Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.dsl.bell.ca 02.11.08, 22:40
                                      > Ale po co tu znajomość algorytmów? To tak jak w uproszczeniu dowolna funkcja.
                                      > Dane na wejściu->funkcja->dane na wyjściu. Nie potrzebna jest znajomość
                                      > tej
                                      > funkcji żeby z niej skorzystać.

                                      Jesli to prosta funkcja to masz racje, jesli bardziej zlozona to juz nie.
                                      Algorytm i znajomosc funkcji po podstawa programowania i pisania scryptow. Bez
                                      tego ani rusz. I dla pewnosci - nie muwimy tu o uzytkownikach tylko o tych co
                                      oprogramowanie tworza.

                                      Red Hat i CenOS to chyba dobre przyklady na "przyjacielskie" rozwiazanie
                                      problemow wynikajacych z uzywania czesci kodow. CentOS to nic innego jak wlasnie
                                      komercyjny Red Hat z usunietymi odosnikami do macierzystej firmy, bez wsparcia
                                      technicznego - idealna sprawa do testowania i nauki. Ale masz racje, sprawa nie
                                      jest taka prosta. Czyli nie powinno byc patentow na soft :-)


                                      WMP - Czyli jak by byly napisy to bylby to nie tylko odtwarzacz o najwiekszej
                                      penetracji ale rowniez najlepszy! Miodzio! Nie, nie chodzi mi wcale o to by
                                      wyeliminowac WMP zupelnie z rynku. Uwazam tylko, ze dodawanie takich "freebies"
                                      jest zupelnie nie na miejscu. Oczywiscie do kogo moge miec pretensje? Do mojej
                                      ulubionej stacji radiowej, ze chce miec wieksza liczbe sluchaczy i kalkuluje
                                      sobie, ze 96% PeCetowcow to Windziarze? Nie, ja poprostu chce STANDARDOW a nie
                                      formatow. Tzn. chce odbierac moja poczte na hotmail.com, chce sluchac muzyki z
                                      internetu czy obejzec wiadomosci NIEZALEZNIE od OS czy zainstalowanego
                                      odtwarzacza. Chce miec mozliwosc uzywania internetu w sposob wolny,
                                      nieograniczany przez jakies korporacje i ich monopol.
                                      Co do tego ma Rewolucja Pazdziernikowa? Co jest zlego w konkurencji? Jak mozna
                                      tu przesadzic? Nie widze mozliwosci by ktos na otwarciu stracil. Nawet
                                      pracownicy MS nie straca, poprostu zaczna pracowac w innych firmach.
                                      cheers
                                      • Gość: Iks Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.acn.waw.pl 03.11.08, 17:01
                                        > Czyli nie powinno byc patentow na soft :-)

                                        No - idąc takim tokiem rozumowania to nie powinno być w ogóle żadnych patentów bo przecież prędzej czy później ktoś może wymyślić coś co ktoś inny wcześniej opatentował.

                                        > Uwazam tylko, ze dodawanie takich "freebies" jest zupelnie nie na
                                        > miejscu.

                                        Rozumiem, że jesteś za tym żeby producent systemu dostawał wytyczne co może umieścić w swoim systemie a czego nie? Czy to się tyczy wszystkich systemów czy tylko Windows? :)

                                        > Chce miec mozliwosc uzywania internetu w sposob wolny,
                                        > nieograniczany przez jakies korporacje i ich monopol.

                                        To czemu masz pretensje do MS zamiast do firm, które używają zamkniętych formatów/standardów? Przecież nikt ich do tego nie zmusza ...

                                        > Co do tego ma Rewolucja Pazdziernikowa?

                                        Też była robiona pod wzniosłymi hasłami i nawet patrząc z boku - dla zwykłego człowieka była pod niektórymi względami sprawiedliwa. A jak to się skończyło ... to już inna sprawa.

                                        • Gość: smutas Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.11.08, 18:27
                                          Masz racje, restrykcje powinny obowiazywac KAZDA firme o zapedach
                                          monopolistycznych. W tym wypadky MS jest tego idealny przykladem. A firmy
                                          produkujace programy i serwisy sa poprostu w takiej sytuacji, ze nie POTRZEBUJA
                                          sie starac. Co nie znaczy, ze jest to rozwiazanie dobre i dalekowzroczne. Co do
                                          rewolucji to przeciez ja mam na mysli rozbicie monokultury a nie jej
                                          wprowadzeni, wiec jest to przeciwny biegun tego co przyswiecalo rewolucji z 1917
                                          roku jak i rewolucji francuskiej. I jeszcze jedno, cos co jest de facto
                                          standardem nie moze, nie powinno byc opatentowane. Moze pamietasz jak jakis
                                          jegomosc opatentowal samochod w czasie gdy Ford T byl juz masowo produkowany?
                                          Gosc mimo prawnego patentu zostal "wysmiany" i nic swym dzialaniem nie zyskal.
                                          Gdyby Bell utrzymal swoje patenty tak jak sobie marzyl to dzis telekomunikacja
                                          opieralaby sie na sygnalach dymnych...
        • Gość: bug7 Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 12:20
          Nawet 300 zł to sporo jak pomnożysz przez ilość komputerów w firmie
          • Gość: Iks Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.acn.waw.pl 30.10.08, 20:52
            > Nawet 300 zł to sporo jak pomnożysz przez ilość komputerów w firmie

            Jak jest sporo komputerów to kupujesz licencję MOLP. Poza tym to narzędzie jak
            każde inne - komputery tez bierzesz ze szrotu żeby taniej wyszło?
    • Gość: richard stallman autorze, czy ty kiedykolwiek widziałeś Linuksa? IP: *.wro.vectranet.pl 25.10.08, 23:13
      piszesz brednie bez ładu i składu, nie tylko merytorycznie błędne, ale i wnioski
      z palca wyssane.
      • Gość: Macho Re: autorze, czy ty kiedykolwiek widziałeś Linuks IP: 82.177.197.* 31.10.08, 10:06
        Uzasadnij to co napisałeś.
    • Gość: lolus Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 00:14
      "Najważniejsza różnica między Linuksem a Windowsem tkwi w zapisach licencyjnych."

      To ja Panu już podziękuję.



    • Gość: #max Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 23:46
      Autor nie ma kompletnie pojęcia o czym pisze .... Brak mi słów zero wiedzy na
      temat tych osów a stara się coś napisać. ...

      Do "odkurzenia" wiedzy : Rodzaje dystrybucji ... Debian a Mandriva ..
      Nie "Novele" a Dystrybucja Suse (kupiona przez firmę Novel) ... ech nie piszę
      dalej ale szkoda aby autorzy wogóle nie znający tematu próbowali 'kreować
      sytuację" ... Co do Windows niech szacuwny "szpecmajster" co to napisał
      sprawdzi jak się ma windows 98 do XP z SP3 aby też sobie wyrobić pojęcie na
      temat rozwoju Systemów M$ oraz coś niecoś o serii NT (nt,2000,xp visty,
      servery) itd nie pisząc o jakiś innych bardziej niszowych dystrybucjach zanim
      zacznie tutaj z tytułu ciekawie zapowiadający się artykuł pisać a treść ...
      heh ... tak jakby jakaś klasyczna blondynka chciała wytłumaczyć co to jest
      turbina w silniku samochodowym ...

      #max
    • Gość: Dante Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 00:58
      Możliwości obu systemów są nieograniczone. Ważniejsze są dla mnie rozważania,
      czy lepszy jest Office czy Open Office (W tym wypadku wg mnie Office wygrywa)
      • Gość: bug7 Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 08:51
        MS Office wygrywa, fakt. Ale kosztuje (zwłaszcza jak masz firmę).
        Jak używasz tylko edytora tekstów, arkuszy i prezentacji, to OpenOffice
        wystarcza całkowicie. U mnie jedynie w Calcu nie działały makra (ale się nie
        znam, więc może da się to zrobić inaczej). Poza tym w codziennym użyciu bez
        żadnych problemów.
    • Gość: macius Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.chello.pl 27.10.08, 07:55
      maslo czy margaryna?
    • longer-mk Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? 27.10.08, 10:51

      "Przesiadając się na Linuksa trzeba pamiętać o jego wadach. Największym
      problemem jest ograniczona dostępność programów - wydawanych wyłącznie na
      Windows czy ewentualnie także Mac-OS. Są to często znane, popularne produkty -
      na przykład Photoshop. To ograniczenie można częściowo obejść stosując różnego
      rodzaju aplikacje online. Warto przy tym pamiętać, że żaden sieciowy edytor
      grafiki nie dorówna programowi Adobe."

      A czy autor artykułu nie słyszał o programie GIMP?
      Jest darmowy, a funkcjonalnością dorównuje Photoshopowi.
      Nawet niektórzy graficy korzystają z darmowego GIMPA, zamiast z drogiego Photoshopa.
      • Gość: han solo Re: Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: 212.87.5.* 27.10.08, 11:55
        Podobno ktoś tych niektórych mitycznych grafików widział ale nie ma pewności ze
        względu na sprzeczne realcje.
    • Gość: torer Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.chello.pl 28.10.08, 10:01
      Szybszym ? A to Ci ciekawe. Z tego co mi wiadomo linux nie jest szybszy i raczej nie bedzie. A to ze względu na arhitekturę jądra systemu. Sam korzystam z debiana, stabilniejszy, bezpieczniejszy i ładniejszy, ale nie szybszy ..
    • Gość: Syntetyczny Drań Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.chello.pl 29.10.08, 07:32
      Autor tego artykuły wykazuję niewiedze w sferze systemów operacyjnych. Mówiąc
      że trzeba montować pamięci masowe ręcznie,jest bzdurą ponieważ systemy jak już
      wspomniany system Novella Opensuse,czy ubuntu,automatycznie wykrywa,montuje i
      bez problemowo obsługuje pamięci które w windowsie trzeba przy pierwszym
      użyciu instalować:/

      Za dużo jest poruszonych problemów, które są wyssane z palca.
    • Gość: PN Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.08, 09:20
      Z przykrością trzeba stwierdzić, że autor nie ma ZIELONEGO pojęcia o czym
      pisze. Smutne, że ktoś po przeczytaniu kilku netowych "ulotek" wypowiada sie
      publicznie.
    • Gość: kremator Linux czy Windows: który system jest lepszy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.08, 15:06
      Żenada artykuł. Użytkuję oba wspomniane systemy od wielu lat oraz wiele innych
      bo nie są pępkiem świata informatyki, znam je od środka i na zewnątrz. Wszystko
      zależy od potrzeb i umiejętności, jestem za linuksem. Gdy instaluję program to
      widzę co i gdzie, bez użycia konsoli rzecz jasna. Instalacja OS jest prosta jak
      bajka. Zapomniałem o wirusach, trojanach itp,utracie ważnych dokumentów, po
      sieci mykam bezpiecznie widzę i kto mnie atakuje, dodatkowo jestem stale
      aktualny. Autorowi życzę nie pisać o rzeczach o których nie ma pojęcia (no chyba
      że dostał profit na ten cel).
    • Gość: beckett Nieprawdziwe zdanie w artykule IP: *.mtp.com.pl 30.10.08, 10:52
      Nieprawdziwe jest ze linux ze wzgledu na dostępność kodu źródłowego jest
      bardziej podatny na ataki. Przecież np. powszechna znajomość algorytmu i kodu
      oprogramowania pgp nie oznacza możliwość jego łatwego złamania. Odwrotnie,
      zamknięty kod umożliwia producentowi ukrywania rozmaitych backdoors oraz
      własnych słabości i niedociągnięć w kodzie jak również uniemożliwia szybkie
      usuwanie luk w systemie przez samych użytkowników...
      • Gość: Macho Re: Nieprawdziwe zdanie w artykule IP: 82.177.197.* 31.10.08, 10:18
        Dostępność kodu nie ma większego znaczenia na podatność na ataki. W obu przypadkach hakerzy analizują wykonywany przez procesor kod na poziomie języka maszynowego więc jest im to obojętne czy mają do tego kod czy nie. Nie jest natomiast prawdą, że użytkownik mając kod źródłowy sam znajdzie i załata lukę. Po prostu zazwyczaj nie ma wiedzy pozwalającej mu na zidentyfikowanie partii kodu podatnej na włam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka