Gość: Zen
IP: *.subscribers.sferia.net
30.12.08, 12:30
Ja tygodniami czekałem na naprawę OmniBook'a XE3 - po 2 miesiącach
serwis HP zaproponował kosztorys naprawy w wysokości przekraczającej
wartość notebooka ;)
Ostatecznie sprzęt naprawiłem sobie sam za darmo (drukarki,
niestety, nie dostałem, a tę HP, którą kupiłem lata temu - oddałem
na złom) - chodzi kulawo, ale ciągle jeszcze dyszy...:) Teraz służy
jako zapasowy terminal internetowy na strychu ;)
W międzyczasie przesiadłem się na ASUS'y - fajny sprzęt, jeszcze
mnie nie zawiódł.