Dodaj do ulubionych

Gwarancja HP: Stracisz laptopa, ale dostaniesz ...

IP: *.subscribers.sferia.net 30.12.08, 12:30
Ja tygodniami czekałem na naprawę OmniBook'a XE3 - po 2 miesiącach
serwis HP zaproponował kosztorys naprawy w wysokości przekraczającej
wartość notebooka ;)
Ostatecznie sprzęt naprawiłem sobie sam za darmo (drukarki,
niestety, nie dostałem, a tę HP, którą kupiłem lata temu - oddałem
na złom) - chodzi kulawo, ale ciągle jeszcze dyszy...:) Teraz służy
jako zapasowy terminal internetowy na strychu ;)

W międzyczasie przesiadłem się na ASUS'y - fajny sprzęt, jeszcze
mnie nie zawiódł.
Obserwuj wątek
    • Gość: Adas właściciel HP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.08, 12:32
      odda go babci a sobie kupi inną markę - tak się to skończy ;)
      • mike-great Dell-i nie ma problemów :-) 30.12.08, 18:17
        Dell-i nie ma problemów :-)
        • Gość: Jaaja Re: Dell-i nie ma problemów :-) IP: *.grs-e0.g1.pl 30.12.08, 18:45
          Stary Dell - tak, ten na USA - tak, ten składany w Łodzi - nie.

          Pozdrawiam.
          • mike-great Ten Dell z GB :-) 30.12.08, 19:14
            Ten Dell z GB :-)
            • Gość: winIO Unikajcie Toshiby i serwisanta AC Serwis Techmex. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.08, 23:14
              W moim przypadku naprawa laptopa trwala 3 miesiace i udalo sie sprzet wydebic
              naprawiony dopiero po interwncjach emailowych w Japonii.
              • Gość: Marcin Re: Unikajcie Toshiby i serwisanta AC Serwis Tech IP: *.acn.waw.pl 15.01.09, 23:13
                Potwierdzam, wysłałem 1 grudnia 2008 r. roku laptop z padniętym dyskiem dostałem
                wczoraj z wymienionym dyskiem ale za to w serwisie uszkodzili matrycę. Fatalny
                nieprofesjonalny serwis, nikt się tam niczym nie przejmuje.
                Odradzam zakup laptopa toshiby, jak się zepsuje to człowiek miesiącami jest bez
                sprzętu, mam tylko nadzieję, że matrycę wymienią zanim nadejdzie wiosna.
                • Gość: admin Re: Unikajcie Toshiby i serwisanta AC Serwis Tech IP: 193.111.30.* 14.05.09, 14:18
                  jestem administratorem w większej firmie w bielsku białej, już długo
                  współpracuję z ACSerwicem i w sumie nie bardzo mogę się zgodzić z
                  negatywną opinią na ich temat. Wiadomo najwięcej krzyczą
                  pokrzywdzenie- czemu absolutnie się nie dziwię, jednak starajmy się
                  myśleć obiektywnie patrzeć na całokształt pracy tego serwisu;
                  rocznie oddajemy tam około 10 sprzętów, wiadomo zdarzają
                  się "slizgi" w terminie naprawy (jak w każdym serwisie), ale co do
                  jakości usług nie mam zastrzeżeń. Bądź co bądź są największym
                  serwisem Toshiby, a co za tym idzie mają najwięcej napraw i
                  najwięcej niezadowolonych klientów (ilościowo, a nie procentowo).
                  Pozdrawiam Adam
                  • Gość: Qraf Re: Unikajcie Toshiby i serwisanta AC Serwis Tech IP: 192.100.112.* 10.08.09, 08:32
                    Gratuluję.
                    Administrator, który dodał tą odpowiedź wkleja ją w każdy negatywnie odnoszący
                    się do acserwis. Jego adres IP wskazuje jednoznacznie, że to:

                    address: Techmex S.A.
                    address: ul. Partyzantow 71
                    address: 43-316 Bielsko-Biala
                    address: Poland

                    No comments.
                • Gość: kasia Re: Unikajcie Toshiby i serwisanta AC Serwis Tech IP: *.gdynia.mm.pl 02.10.09, 11:36
                  zgadzam się!! ja dałam 27 lipca laptopa do naprawy przez market w
                  któym go kupiłam po czym poszło to do serwiu ac serwis w gdańsku tam
                  stwierdzili uszkodzenie mechaniczne, 11 sierpnia zgodziłam się na
                  naprawe platną i do tej pory nie mam kompa a jest 2 pażdziernika.
                  Próbowałam sie dodzwonić to panie informowały mnie że za tydzień
                  bedzie zrobione i tak dzownię od kilku tygodni ;ile mam jeszcze
                  czekac ??? może oni go do chin wysłali żeby taniej było??/ nie wiem
                  mam nadzieje ze chociarz w dobrym stanie wróci, zobaczymy nie
                  polecam
              • Gość: cma Re: Unikajcie Toshiby i serwisanta AC Serwis Tech IP: *.tktelekom.pl 10.01.10, 22:56
                ja miałam do czynieni a z serwisem autoryzowanym Toshiby w Bielsku-Białej .
                Komputer trafił tam z błahej przyczyny - odpadł klawisz. Nigdy więcej nie
                zobaczyłam swojego laptopa!! Przepadł, serwis nie wiedział co się z nim stało.
                Niby z ich informacji wynika ,że dokonali naprawy i dalej słuch o nim zaginął!!
                Zero informacji!! czekałam na rozstrzygnięcie sprawy pół roku!! Pomogła dopiero
                groźba złożenia pisma przedsądowego do sklepu , który wysłał mojego laptopa.
                SKANDAL. Straciłam laptopa i całą jego zawartość. Serwis nawet nie przeprosił!!!
                Ostrzegam wszystkich!!!!
          • Gość: b_o_b Re: Dell-i nie ma problemów :-) IP: *.toya.net.pl 30.12.08, 22:58
            bardzo proszę, uzasadnij swoją wypowiedź - bo jak dla mnie głupoty wypisujesz...

            zdecydowanie wolałbym lapka z Łodzi niż ze Stanów
        • Gość: lbaal Re: Dell-i nie ma problemów :-) - zgadzam sie IP: *.chello.pl 30.12.08, 23:09
          Dell to bardzo dobra propozycja dla firm. Serwis jest tip-top (za odpowiednia
          cene moze byc nawet na miejscu u klienta). Sam w pracy korzystam od kilku lat z
          d610 w trudnych warunkach i do tej pory nie mialem zadnych problemow. Teraz moja
          firma przestawia sie na HP, ktore jest w porownaniu wielka qoopa (troszke
          tanszy, duzo bardziej awaryjny, gorsze matryce i grafika, brak przydatnych
          akurat w mojej pracy portow LPT i COM, klawiatura jak w chinskich zabawkach).
          • Gość: crips Re: Dell-i nie ma problemów :-) - zgadzam sie IP: *.ntlworld.ie 31.12.08, 02:14
            Sprostowanie - nie ma lini laptopowych w USA.Wszystko jest montowane na stany w Irlandii.Byly pracownik.Co do sprzetu della i gwarancji - jeden z najlepszych.
    • and_nowak Gwaracja globalna ;-) 30.12.08, 12:56
      No coż, wyraźnie widać, że "gwarancja globalna" to fikcja.

      Co do jakości serwisu HP - niezmiennie ten sam, od lat. Żywy dowód na to, że
      markowe nie musi oznaczać dobrego.
      • Gość: pawel Re: Gwaracja globalna ;-) IP: 65.91.151.* 30.12.08, 13:03
        W przypadku HP to rzeczywiście fikcja. Kupiłem laptop HP Pavilion w USA z
        globalna gwarancja. Laptop oczywiście się popsuł (po ok 1 roku - jak większość
        modeli z serii Pavilion) i gdy zadzwoniłem do serwisu w Polsce, okazało się, że
        faktycznie gwarancja jest ważna jednak akurat nie w Polsce:))
        • Gość: Cmok To jest swiadoma polityka tej firmy: zniechecic do IP: *.hsd1.nj.comcast.net 30.12.08, 13:35
          ...sprowadzania sprzetu z USA.
          Sprzet w USA jest nowszy (czyt. 'mniej przestarzaly'), tanszy
          conajmniej o europejski bandycki VAT (a czasem nawet polowe!)
          i...sprzyja nauce jez. ang. i lepiej wyposazony bo jak w kazdej
          zlozonej technice (komputery, samochody itp.) diabel (cena) to
          czesto to czego golym okiem (na wystawie czy zdjeciu reklamowym) nie
          widac: wiecej pamieci, wiekszy i szybszy dysk, lepsza grafika,
          Blutooth itd. W procesie produkcji te gadzety to oszczednosc badz
          wydatek kilkunastu USD. W zakupie sa czasem warte pol ceny.

          Jestem w posiadaniu dokumentow, korespondencji pomiedzy serwisem HP
          a centrala w PL w ktorych centrala NAKAZUJE serwisowi spuszczac na
          drzewo klientow ze sprzetem sprowadzonym z USA, tak ze to co Panstwo
          widzicie to kompletnie swiadoma polityka tej firmy a nie pojedyncze
          przypadki zlego serwisu. Inne firmy tak nie robia. Znam osobiscie
          przypadek wymiany przez Toshibe PL, notebooka kupionego w USA (ze
          zwykla 'sklepowa gwarancja') po trafieniu domu przez piorun i
          kompletnym 'sfajczeniu' urzadzenia. Nawet w USA byloby to niemozliwe
          i podciagniete pod klauzuje gwarancji p.t. 'palec Bozy i pech',
          ktora ma zachecic do kupowania gwarancji przedluzonych. N.p.
          dwuletnia na notebooka w USA to conajmniej $100 ekstra a i to nie
          obejmuje ekranu.
        • Gość: BHRT Re: Gwaracja globalna ;-) IP: *.icpnet.pl 30.12.08, 17:36
          Zgadzam się z przedmówcą. Polski serwis HP to jedno wielkie dno.

          Ale ja mam troche inne doświadczenia z HP, dodam że o wiele milsze niż bohater artykułu.

          Kupiłem sobie w stanach laptopa COMPAQ presario v3000. działał sprawnie aż pewnego pięknego dnia spaliła mi się płyta główna - dokładniej spalił się chip grafiki i uszkodził on płytę główną.
          Gwarancja globalna okazała się niewypałem, więc rzuciłem truchło na półkę i kupiłem sobie nowy komputer w Polsce (Paviliona ;)).

          Po jakimś czasie przyszedł mi do głowy pomysł naprawy compaqa. Napisałem więc do serwisu HP w Stanach maila z pytaniem o numer części płyty głównej do mojego modelu laptopa. W przeciągu kilku godzin otrzymałem odpowiedź, a dodatkowo serwisant zaczął się dopytywać dlaczego jestem zainteresowany kupnem tej części.
          Wymieniliśmy korespondencje, przedstawiłem swój problem, a w odpowiedzi dostałem informację, że jeżeli dostarcze uszkodzonego laptopa na terytorium USA i podam adres spod którego kurier będzie mógł odebrać przesyłkę, komputer zostanie naprawiony bezpłatnie (przypominam że laptop już był bez gwarancji - jakieś 2 lata po terminie).

          I tak się właśnie stało. Szczęśliwie mam znajomych mieszkających na stałe w Stanach i często odwiedzających Polską.

          Dzisiaj ciesze się ze sprawnego komputera dodatkowo został wymieniony dysk twardy (z 80GB na 120GB) oraz dorzucono nową baterię.

          Dlatego zgodzę się z tym, że serwis HP w Polsce działa strasznie nieudolnie - podejście do klienta niczym w PRL'u, jednak obsługa klienta w USA to zupełnie inna bajka.

          Jeżeli ktoś jest zainteresowany tematem a uszkodzenie laptopa kupionego w USA jest poważne na tyle że przypomina moj przypadek polecam napisać do HP i poczytać o usłudze "free mail-in repair service".

          pozdrawiam,
          BHRT
          • Gość: Roland Re: Gwaracja globalna ;-) IP: *.as.kn.pl 31.12.08, 08:02
            Czy to przypadkiem nie wychodzi na to, że serwis HP jest do bani, ale w Polsce?
            Prawdopodobnie podobnie jak wszystkie placówki serwisowe, handlowe itp. w
            Polsce. Polacy nie są od tego, żeby ich szanować i świadczyć im usługi, ale od
            tego, żeby ich skroić na maksa. A jak co, to mają siedzieć cicho, gamonie. Smutne.
            P.S. Też naprawiałem lapa HP we Wrocławiu, ale pofatygowałem się do nich
            osobiście. Klawiatura wymieniona praktycznie na poczekaniu.
    • Gość: Maciej Nowotny Gwarancja HP: Stracisz laptopa, ale dostaniesz .. IP: *.chello.pl 30.12.08, 13:52
      Przestrzegam wszystkich prze kupnem laptopów HP Pavillon. Kupiłem
      taki notyebook za 45oo złotych w sierpniu zeszłego roku. Po kilku
      miesiącach zaczął sie bardzo grzać i głosno chodzić. Rozmowy
      telefoniczne, wizyty w serwisie. Diagnoza: wszystko jest OK. Mamy w
      domu starszego Asusa i takich objawów nie ma. Na forach znalazłach
      informację, że HP wsadzał do tych modeli kiepska jakościową kartę
      graficzną NVidii. NVidia to przyznała, ale urządzenie jest produkcji
      HP więc to ta firma jest odpowiedzialna za problem. Ale ma to
      nosie. Nikt karty nie wymienia: przeciez komputer chodzi, a że
      chodzi głosno i się grzeje, przeciez nikt nie obiecywał, że nie
      będzie ;-( Dziadowska firma. W życiu nie kupię żadnego laptopa ich
      produkcji. Dalem więcej pieniędzy bo chciałem mieć markowy sprzęt
      wysokiej jakości. Ech naiwny ze mnie klient....
      • Gość: pawel Re: Gwarancja HP: Stracisz laptopa, ale dostanies IP: 65.91.151.* 30.12.08, 14:19
        Nie chcę cię martwić, ale nadmierne grzanie to najpewniej pierwszy symptom
        dalszych problemów. Mój laptop (seria dv6000) grzał się do tego stopnia, że
        musiałem podkładać książkę w celu uniknięcia poparzeń nóg:). Tak na marginesie,
        to słowo "laptop" nie ma tu tak naprawdę związku z rzeczywistością.
        Kolejną bolączką laptopów Pavilion jest sypiąca się karta Wi-Fi (+ drobiazgi tj.
        wieszanie systemu Vista, włącznie z niebieskim ekranem, niewyłączanie się
        systemu, nie poprawne działanie wygaszacza ekranu itp).
        Następna w kolejności jest karta graficzna/płyta główna. Ja właśnie jestem na
        tym etapie, że już tego komputera wogóle nie mogę włączyć.
        Pozostaje mi teraz czekać (znając możliwości HP) jakieś kilka miesięcy na naprawę.
        Chciałem kupić jeszcze drugi laptop do domu, teraz już wiem, że będzie to
        cokolwiek, byle nie HP. Myślę, że byle Acer byłby bardziej niezawodny.
        • Gość: kaszub Re: Gwarancja HP: Stracisz laptopa, ale dostanies IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.08, 16:06
          Mam Acerka 5220 ponad rok czasu. On line na okrągło.Wytrzymał podróże w ładowni
          samolotu i autobusu do Aten. Zero problemów.Jak widzisz nie trzeba kupowac
          "markowych" bo to juz nic nie znaczy. Płacisz za ową markę , nie za jakość.
          • Gość: xxx Re: Gwarancja HP: Stracisz laptopa, ale dostanies IP: *.toya.net.pl 30.12.08, 19:51
            a kto powiedział, że Acer to nie jest markowy sprzęt, w tym momencie Acer jest
            już drugim albo jeszcze trzecim producentem laptopów na świecie, sam w domu mam
            dwa acerki i nie ma zadnych problemów, a osobiscie widziałem tylko jednego
            popsutego Acera, ale właściciel mu w tym bardzo pomógł, upuszczając na podlogę w
            czasie pracy, niestety dysk po tym juz nie wstał, poza tym nic mu się nie stało
        • Gość: bsh Re: Gwarancja HP: Stracisz laptopa, ale dostanies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 20:06
          Mam podobnego laptopa - z tym, że wersja "customizowana".

          Wi-Fi - działa bez zarzutu.
          Grzanie - tak, miewam podobny problem.

          Co do niebieskich ekranów - spartolony jest aktualizacja oprogramowania HP i
          ściąga złe sterowniki (de facto jeden z nielicznych sposób na niebieski ekran),
          kontroler pamięci Intel. Dociągasz plik (bodaj "Intel(r)TurboMemory_All.exe") a
          później to zaczyna działać poprawnie.
    • Gość: gosc Gwarancja HP: Stracisz laptopa, ale dostaniesz .. IP: *.171.230.26.dsl.crowley.pl 30.12.08, 14:09
      widac roznie mozna trafic
      mi po trzech miesiacach od zakupu paviliona w stanach lapek odmowil
      posluszenstwa - puscil dyma i wyzional ducha
      model nie byl dostepny w europie ale juz po tygodniu wracal do mnie
      z wymieniona plyta glowna, hdd i dvd, serwis nawet nie probowal
      zwalac winy na uszkodzenia mechaniczne wiec jak widac potrafia
      dzialac sprawnie, uczciwie i szybko
      • Gość: renia Re: Gwarancja HP: Stracisz laptopa, ale dostanies IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.08, 14:17
        a ja mialam przygode z Sony Vaio kupionym za granica. W ramach gwarancji naprawili szybko :) Kurier zabral i przywiozl notebooka... wiec nie kazda firma dziala jak HP
        • Gość: zenn Re: Gwarancja HP: Stracisz laptopa, ale dostanies IP: *.popl.cable.ntl.com 28.01.09, 22:10
          Ja bym tak nie zachwalal. Sam niestety jestem posiadaczem Vaio, grzal jak
          kaloryfer i skopcil sie na sam koniec gwarancji. Koszt naprawy do 350 funtow :-((
    • Gość: iver bezpodstawne oczernianie :) IP: *.24.net.pl 30.12.08, 14:43
      Myślę, że artykuł w tym tonie na podstawie jednego przypadku nie jest w porządku. Łatwo jest zrujnować wizerunek firmy ot tak wziętym z kądśtam przykładem pana ze Szczecina.
      Serwis HP - firmy przeciez ogromnej - jest narażony na różnego rodzaju niedopatrzenia, ale stanowią one jedynie skrawek wszystkich bardzo szybkich napraw serwisowych.

      Co jak co, ale nie zgodze się z tym, że HP posiada zły serwis.
      • Gość: MC Re: bezpodstawne oczernianie :) IP: 194.168.231.* 30.12.08, 17:28
        10 lat doswiadczenia w wspopracy z serwisami. HP to baranki. Nie posiadaja
        wykwalifikowanej kadry ktora umialaby naprawic wiekszosc podzespolow u nich jak
        cos sie zepsuje to nalezy wymienic na nowe. Nawet naprawa pogwarancyjna polega
        na tym, ze nie naprawiaja ci urzadzenia tylko daja drugie takie samo z tad te
        ceny ZRYCZALTOWANE niejednokorotnie przekraczajace wartosc urzadzenia.
        Wielekorotnie na zyczenie klienta naprawialem ich laptopy ( oni przwaznie
        trzymali je u siebie 1-2 miesiace). Zajmowalo to maksymalnie 1-2 tygodni.
      • Gość: oloolosz Re: bezpodstawne oczernianie :) IP: 80.51.211.* 01.01.09, 04:27
        wiesz,ten artykół opisuje prawde,w pazdzierniku 2006 kupiłem HP serii Compaq
        7400,w sieci vobi,latem 2008 na matrycy pojawił sie pionowy pasek,a że sprzęt
        był na gwarancji,wiec oddałem do serwisu,remont się przedłużał wiec kupiłem 2
        komp,przy odbiorze okazało sie ,że wymieniono płyte głowna,w sklepie komp
        zadziałał,ale po kilku uruchomieniach przestał działac touchpad,a system
        poprostu sie nieuruchamiał,więc praktycznie go nieużywałem,do serwisu
        nieooddałem ,ponieważ wyjechałem za granice a miałem tez drugi laptop,w
        pazdzierniku minęła gwarancja,gdy wróciłem na świeta oddałem juz kompa do
        naprawy-myslałem że to tylko cos sie obluzowało- a tu zong-awaria płyty
        głównej-koszt 1350zł,
        W serwisie niestety ''nieuznali''
        No cóż,poprostu nigdy niekupie nic z Hp,tak samo będę znajomych namawiał by ich
        produkty omijali szerokim łukiem,ciekawe ile produktów z HP niekupimy-myśłe że
        za jakieś 5-10tys rocznie
    • slomaa Gwarancja HP: Stracisz laptopa, ale dostaniesz .. 30.12.08, 14:57
      Ja tam uważam że wina leży nie tylko po stronie serwisu ale również po stronie
      tego konsumenta , gdyby przed kupnem notebooka spoza UE zajął się sprawdzeniem
      na forach co ludzie piszą o gwarancji na laptopy zza oceanu to odrazu by
      wiedział na co może liczyć i czego się spodziewać , nie on pierwszy i nie
      ostatni lecz wcześniej to mu się nie chciało takiej informacji wyszukać bo jak
      znalazł lapka za pół ceny to myślał że wszystko będzie ok. Jest w końcu
      międzynarodowa gwarancja ale jak ktoś chce mieć w razie problemu sprawnie i
      szybko naprawiony sprzęt to najpierw przed kupnem towaru orientuje się jak
      wygląda sprawa z serwisem a robi się to m.in. na forach i grupach dyskusyjnych.
      Rozumiem tego Pana iż nie była to dla niego przyjemna sytuacja lecz wg. mnie
      serwis HP zachował się bardzo elegancko z tym prezentem za wynikłe problemy.
      Dlatego nie byłbym taki surowy w ocenie serwisu, klient kupił sprzet spoza EU do
      którego częsści mogą być sprowadzane z USA bo u nas może nie być poszczególnych
      części montowanych w laptopach na rodzimy rynek. Tyle już razy o tym pisano na
      forach i ludzie się z tego powodu irytowali ale jak dla mnie winny swojej
      sytuacji jest sam kupujący który zamiast kupić sprzęt przeznaczony do sprzedaży
      na terenie EU i co za tym idzie z lepszą bazą serwisową (większa dostępność
      części , to mam na myśli). Chociaż ta gwarancja międzynarodowa to stwarza więcej
      problemów niż lokalne to producent (tu HP) powinien odrazu jasno i wyraźnie
      informować kupców o możliwych problemach czasem wykonania usługi gwarancyjnej
      poza kontynentem na którym został zakupiony sprzęt. Proste.
      • Gość: franek Re: Gwarancja HP: Stracisz laptopa, ale dostanies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 17:56
        Jakby to było proste to nie musiałbys tak długo o tym pisać.
        • slomaa Re: Gwarancja HP: Stracisz laptopa, ale dostanies 30.12.08, 20:00
          Gość portalu: franek napisał(a):

          > Jakby to było proste to nie musiałbys tak długo o tym pisać.

          To jest proste , ja po prostu lubię pisać wyczerpująco i moje posty zazwyczaj są
          ok. 3 razy dłuższe od tego który komentujesz :) Można by to tak w skrócie
          napisać: "Zanim kupisz coś co jest elektroniką poszukaj na internecie osób które
          miały kontakt z serwisem danego producenta i przekonaj się jak wygląda serwis.
          Zwłaszcza gdy sprowadzasz coś zza granicy i chcesz korzystać z międzynarodowej
          gwarancji."
          Krótko i zwięźle ? Napewno , lecz to nie mój styl wypowiedzi :)
          • Gość: ps Re: Gwarancja HP: Stracisz laptopa, ale dostanies IP: 213.134.187.* 30.12.08, 22:14
            dzizaz, ma koles sprawdzac czy elementy w kompie sa dostepne na wszystkich
            kontynentach? ma robic wywiad ile trwa naprawa w okreslonych przypadkach? bez
            przesady, sa pewne prawa i obowiazki sprzedawcy i producenta, producent wystawia
            gwarancje globalna - to powinno mi wystarczyc. a tak, HP na antyreklame - to tez
            jest plus, moze cos zreorganizuja u siebie zeby to nie trwalo wieki. BTW,
            kupujac nowy komputer raczej nie zakladasz od razu ze padnie.
    • Gość: jajez Gwarancja HP: Stracisz laptopa, ale dostaniesz ... IP: 212.244.91.* 30.12.08, 15:04
      Gwarancja HP to kpina. Czekam od 4 (czterech)!!! miesięcy na
      przesyłkę zasilacza do laptopa, który działał niecały dzień.
      Wielokrotne telefony i maile nic nie dały. Są to drwiny z klienta!!!
      Nigdy więcej HP!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • rock73 Gwarancja HP: Stracisz laptopa, ale dostaniesz .. 30.12.08, 15:06
      Przecież to normalne. Jak Ci się zepsuje laptop, to muszą Ci oddać drukarkę. To
      jest stara tradycja. Jeszcze z początków ery komputerów osobistych.
      • Gość: HPowiec Re: Gwarancja HP: Stracisz laptopa, ale dostanies IP: *.eranet.pl 31.12.08, 00:59
        - A na co mnie drukarka ?
        - To taka tradycja. EKStradycja.
        - Aaaaa...
    • Gość: mar Gwarancja HP: Stracisz laptopa, ale dostaniesz .. IP: *.abhsia.telus.net 30.12.08, 15:33
      hmm. widze same negatywne opinie ne temat hp. nie wiem dlaczego. moj
      hp ma jakies dwa i pol roku, nawet upadl mi na podloge dwa razy i
      dalej dziala bez najmniejszych problemow, rok temu na swieta kupilem
      zonie drugiego hp i tak samo do dnia dzisiejszego nie bylo z nim
      najmniejzsego problemu. i powiem wiecej jesli bede znow kupowal
      nowego laptopa na pewno bedzie to hp.
      suma sumarum chyba wszystkie laptopy na dzien dzisiejszy sa made in
      china.
    • Gość: mmm Gwarancja HP: Stracisz laptopa, ale dostaniesz .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 16:00
      Ja miałem w domu kilka urządzeń HP i powiem szczerze, że praktycznie z każdym
      były jakieś problemy, a 2 laptopy to się wręcz notorycznie psuły. Zresztą na
      wielu tematycznych forach przeważają bardzo negatywne opinie o HP, więc chyba
      coś w tym jest. A trzeba tu nadmienić, że ceny laptopów HP nie odbiegają
      zasadniczo od zdecydowanie lepszej Toshiby, a są nawet 50% wyższe od całkiem
      niezłych ostatnio Acerów.
      • Gość: xxx Re: Gwarancja HP: Stracisz laptopa, ale dostanies IP: *.toya.net.pl 30.12.08, 19:44
        niestety HP poleciał z jakością bardzo, ale to bardzo

        zamierzam kupic nowa drukarke bo moja HP 940c tłukę juz chyba 6 lat, przy okazji
        wizyty w punkcie serwisujacym drukarki poprosilem o poleceniu modelu HP, który
        będzie najlepszy, a tu niespodzianka...
        zdecydowanie odradzili HP, na dowód tego kazali spojrzeć na półkę co maja
        aktualnie oddane do naprawy: 99% to nowe modele HP
    • Gość: artur Gwarancja HP: Stracisz laptopa, ale dostaniesz ... IP: 78.8.137.* 30.12.08, 16:43
      Mialem taka sama sytuacje trzy razyt wysylalem laptopa z ta sama awarią ktora ani razu nie zostala usunieta i od 30 wrzesnia az do 18 grudnia trwala ta farsa az wkoncu dostalem nowy wyzszy model i obiecali jeszcze drukarke i czekam
    • cloclo80 HP = jednorazówka. 30.12.08, 17:18
      Sprzęt HP jest stosunkowo dobrej jakości, ale jak padnie, to koniec.
      Zdecydowanie łatwiej kupić nowy odpowiednik niż droczyć się z serwisem
      (zazwyczaj opętanie drogim).
    • Gość: dd Gwarancja HP: Stracisz laptopa, ale dostaniesz ... IP: *.bsb.vectranet.pl 30.12.08, 17:59
      Sam sobie jest winien. HP jest od ładnego wyglądania a nie służy do pracy.
      • Gość: iga Re: FJ IP: *.gdynia.mm.pl 30.12.08, 23:08
        A ja mam Fijitsu-Siemensa i sobie chwale bardzo. Półtora roku pracy po około 10 godzin dziennie. Przewozony z domu do pracy i z powrotem, był z nami na wakacjach, słuzowych wojażach. Przezył w samochodzie, na kempingu i w plecaku. Samo dobre. 14 cali, matowa matryca, pojemna bateryjka. Drugi z kolej FJ, który wytrzymuje wszystko lub prawie wszystko. Jedyna wada: DVD charczy ale to już sobie sama wymienię.
        Acer - po dwóch miesiacach uzytkowania ma tak zniszczoną obudowę jakby nim ktos rzucał o ścianę (sreberko złazi). HP - piekna matryca w glancu to jakaś omyłka ewolucyjna. Na słońcu i w jasno oświetlonych pomieszczeniach nie sprawdza sie w ogóle. Ponadto kto im dobiera karty graficzne?!
        Inna sprawa że serwis FJ dla mnie nie istnieje. Jakoś nie chca sie te laptopki psuć mimo już 4-letniego uzytkowania. Koleżanka ma swojego FJ od ponad 5 lat. Wciąż bardzo dory sprzęt.
        • Gość: SF Re: FJ IP: 212.160.172.* 29.01.09, 13:06
          U mnie w służbowym FJ, w ciągu 4 lat dwa razy znienacka całkiem padła bateria.
          Na koniec strzeliła płyta główna.
    • Gość: Rafal Gwarancja HP: Stracisz laptopa, ale dostaniesz ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 18:11
      Jak widac rozne bywaja doswiadczenia z serwisami. Ja ze swojej strony mialem 2
      razy do czynienia z serwisem HP (w Warszawie). Obywa przypadki dotyczyly
      notebookow (dwoch roznych) i obydwie naprawy zostaly wykonane bardzo szybko i
      sprawnie. W jednym z tych przypadkow serwis nawet gratis naprawil tacke napedu
      DVD, ktora zostala mechanicznie uszkodzona przez uzytkownika.
    • Gość: Jaaja Re: Gwarancja HP: Stracisz laptopa, ale dostanies IP: *.grs-e0.g1.pl 30.12.08, 18:43
      "Serwis urządzeń konsumenckich w Polsce nie dysponował dokumentacją
      tego modelu"

      Mam nadzieję że uda mi się pomóc temu wielkiemu koncernowi:

      Uwaga HP, taką dokumentację da się przesłać pocztą elektroniczną w
      chwilę.

      Pozdrawiam.

      • smurfmadrala Re: Gwarancja HP: Stracisz laptopa, ale dostanies 30.12.08, 19:05
        Przed kupnem sprzętu HP nabywca musi poznać cennik tzw. ryczałtowEJ naprawy
        pogwarancyjnej.
        Jest to głęboko SKRYWANA PRAWDA,trzeba drążyć i nawet pojedyncze "wyceny"
        ostudza chęć zakupu.
        Wycena wg kosztorysu sufitowo-podłogowego nie obejmuje rzetelnych kosztów
        naprawy jest to wartość prawie 100 procent pomniejszone o kaprys
        marketingowca,dodają do tego kilka miesięcy gwarancji ponaprawczej.
        Jeśli nie wiesz co to jest naprawa ryczałtowa(HPpotworek)to mocno zaryczysz!!!
        Kupiłem 5 sprzętów HP-do czasu ryczałtowej naprawy,dla mnie HP już nie istnieje.
    • Gość: vrock Gwarancja HP: Stracisz laptopa, ale dostaniesz ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 19:02
      Najwyrazniej dla tego Pana wazniejsze bylo sprowadzenie sprzetu pare
      zlotych taniej, niz szybka naprawa. Nielogicznoscia jest
      oczekiwanie, ze serwis w Polsce bedzie dysponuje czesciami i know-
      how do modeli z calego swiata. To generowaloby koszty i obciazaloby
      wszystkich klientow w Polsce.

      "globalna gwarancja" - w Polsce obowiazuje prawo Polskie. Przy
      okazji - wiekszosc konsumentow w Polsce i tak nie zna prawa o
      obrocie konsumenckim, ani o zobowiazaniach gwarancyjnych.
      Powoływanie sie na prawa innego kraju... no comments. To tak,
      jakbysmy stosowali u nas prawo amerykanskie lub jakies inne. W sumie
      slusznie zrobil, ze zglosil sie do USA - tam jest jego zobowiazanie
      gwarancyjne.
    • Gość: Greg Laptopy HP są super IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 19:15
      A ja mam od roku HP 6720s i chodzi super a kosztuje grosze.HP mają wyśmienite touchpady i klawiatury, testowałem wszystkie laptopy w Saturnie i tylko HP się nadają według mnie do użytku.
      Następny laptop też będzie HP.A serwis jest ok, jaki inny serwis dałby za darmo drukarkę wartą 50% ceny laptopa ?
      Kupcie sobie Acera,Fujitsu-Siemens albo inny wynalazek to będziecie dopiero klnęli na serwis.
      • Gość: andy Re: Laptopy HP są super IP: *.010-33-73746f32.cust.bredbandsbolaget.se 30.12.08, 21:25
        Greg, masz temperature czy co ? tobie jeszcze nie padl, ja uzytkowalem swojego
        hp laptopa 3 lata-wszystko zaczyna siadac po kolei, gwarancja po tylu latach?
        serwis? taniej kupic nowy i hp o tym wie!!!!!! nastepny komp tp bedzie mac-moj
        syncio ma go i bez problemow, polecam!
    • Gość: Zyx Gwarancja HP: Stracisz laptopa, ale dostaniesz ... IP: *.tvkdiana.pl 30.12.08, 19:22
      Znajomy i ja mamy taki sam model laptopa HP. Mi rok temu padł dysk twardy, z serwisu wrócił w pełni naprawiony po tygodniu i działa świetnie do dzisiaj. On miał problemy stosunkowo niedawno i także strasznie narzekał, że sprzęt wrócił do niego po długim czasie i z uszkodzoną matrycą. Może to jest kwestia tego, że albo on, albo ktoś w serwisie nie dopilnował jej prawidłowego zabezpieczenia na czas transportu?

      Ponadto bohater artykułu popełnił jeszcze jeden istotny błąd: wybrał laptopa na swój podstawowy system do pracy. Ja nie powierzyłbym nigdy swoich danych wyłącznie sprzętowi mobilnemu, właśnie z tego powodu, że awaria jednej rzeczy kończy się pozbawieniem całego komputera, nie wspominając już o tym, że laptopy w ogóle są bardziej narażone na uszkodzenia. W stacjonarnym wszystko mogę bez trudu sam wymienić w parę godzin. Ponadto do prac graficznych to się nadają monitory CRT i LCD-ki z wyższej półki, np. te produkowane przez EIZO, a nie laptopowe matryce :).
    • Gość: qws Re: Gwarancja HP: Stracisz laptopa, ale dostanies IP: *.toya.net.pl 30.12.08, 19:41
      a narzekacie na to, że serwis Acera jest w Czechach, tyle tylko, ze z Czech
      naprawiony Laptop wraca po tygodniu :)
    • slomaa Gwarancja HP: Stracisz laptopa, ale dostaniesz .. 30.12.08, 19:59
      To jest proste , ja po prostu lubię pisać wyczerpująco i moje posty zazwyczaj są
      ok. 3 razy dłuższe od tego który komentujesz :) Można by to tak w skrócie
      napisać: "Zanim kupisz coś co jest elektroniką poszukaj na internecie osób które
      miały kontakt z serwisem danego producenta i przekonaj się jak wygląda serwis.
      Zwłaszcza gdy sprowadzasz coś zza granicy i chcesz korzystać z międzynarodowej
      gwarancji."
      Krótko i zwięźle ? Napewno , lecz to nie mój styl wypowiedzi :)
    • Gość: MarV Gwarancja HP: Stracisz laptopa, ale dostaniesz ... IP: *.chello.pl 30.12.08, 22:37
      Pan Dariusz Wałach mówiąc oględnie mija się z prawdą, od lat "dokumentacja
      techniczna" jest w formie elektronicznej dostępnej w kilka minut (jeśli się
      chce). Nikt nie bawi się w "naprawę" wymieniane są całe moduły np matrycy czy
      płyty głównej. Zastanawiam się co powoduje ludźmi (wyłączywszy snobizm) do
      kupowania produktów firmy High Price? Drukarki i kalkulatory z RPN są
      usprawiedliwione, choć kalkulatorów w PL HP nie sprzedaje.
      • Gość: Karol Re: Gwarancja HP: Stracisz laptopa, ale dostanies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 22:55
        Tylko Dell / jakości nie podrobisz ...
    • Gość: x Gwarancja HP: Stracisz laptopa, ale dostaniesz .. IP: *.adsl.inetia.pl 30.12.08, 23:29
      Ja dzielę notebooki na IBM (Lenovo) i inne. W dużej firmie nasłuchałem się dość
      na temat różnych marek typu HP albo Toshiba i sam widziałem co ludzie robią z
      IBM-ami i osobiście jestem całkowicie przekonany, że cała reszta to tylko marna
      imitacja sprzętu.
    • Gość: ggg Jak kupowac HP to Compaqa IP: *.elpos.net 30.12.08, 23:38
      a nie jakies swiecidelko, compaqi co prawda odstrzaszaja wygladem ale sa niezawodne.
      • Gość: Cmok Re: Jak kupowac HP to Compaqa = Czajna szajs IP: *.hsd1.nj.comcast.net 31.12.08, 01:59
        Ludzie czy Wam rozum odjelo? HP i Compaq to jedno. Serwis HP w PL to
        ZENADA.
        • saikokila Re: Jak kupowac HP to Compaqa = Czajna szajs 31.12.08, 06:26
          Biznesowe HP, z trzyletnią gwarancją (w USA) to są Compaqi właśnie. Mają logo
          HP, ale w nazwie to compaqi, i pewnie o to chodziło przedpiścy. Oprócz gwarancji
          mają jeszcze sporo innych zalet. Mój ma właśnie taką felerną kartę nvidii o
          której ktoś wspominał, i czekam tylko aż padnie żeby wymienili, ale mimo
          wymagających gier od ponad roku jakoś nie mi się nie udaje tego zepsuć...
    • Gość: Crips Gwarancja HP: Stracisz laptopa, ale dostaniesz ... IP: *.ntlworld.ie 31.12.08, 02:21
      HP to sraszny szmelc niestety.Naprawiam to wiem.Masakra totalna.Brak mi slow doslownie.Moj kumpel informatyk naskoczyl na mnie, ze wygaduje glupoty.Potem zmienil zdanie jak zobaczyl ile tego mi przychodzi do naprawy.Naprawiam tez hardware we wszsystkich firmowych laptopach malo mam tylko apple( wiadomo z jakiego powodu) no i della.Wiec jak dla mnie mozecie kupowac HP bo mam niezla kase z tego.Co do Dellowskich laptopow to wszystkie te na USA produkowane sa w Irlandii.W USA nie ma linii laptopowych wogole.
      Pozdrawia byly pracownik Dell.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka