Dodaj do ulubionych

Nie bierz telefonu u operatora - w sklepach jes...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.09, 13:22
Hahaa, odkryliscie Ameryke. Trza było się zgłosić do mnie 10 lat temu,
powiedział bym wam to samo już wtedy :D LOL
Obserwuj wątek
    • Gość: kmin Nie bierz telefonu u operatora - w sklepach jes.. IP: *.touk.pl 06.01.09, 13:51
      huehue no wlasnie. ameryka w konserwach normalnie.
      przeciez to oczywiste, ze nie oplaca sie brac telefonu u operatora, bo sie go
      splaca na raty przez 2-3 lata co wychodzi duzo drozej (nawet po odliczeniu tej
      czesci abonamentu za "darmowe" minuty).
      • Gość: Prrooosz <--------------------- IP: *.ists.pl 06.01.09, 17:28
        Jesteś w stanie zatem wytłumaczyć mi taki fenomen?
        W grudniu podpisałem aneks do umowy w Erze,
        wziąłem Nokię e51 za 49 zł brutto. Płacę abonament 61 złotych brutto, mam w nim
        400 minut, co daje mniej niż 16 groszy brutto za minutę.

        Gdzie jest haczyk? Dlaczego mam kupować w sklepie tę samą Nokię za 700 PLN?

        Z góry dzięki za wyjaśnienie!
        kompletny.swir.pl
        • Gość: Gość Re: <--------------------- IP: *.fuw.edu.pl 06.01.09, 17:36
          > Jesteś w stanie zatem wytłumaczyć mi taki fenomen?
          > W grudniu podpisałem aneks do umowy w Erze,
          > wziąłem Nokię e51 za 49 zł brutto. Płacę abonament 61 złotych brutto, mam w nim
          > 400 minut, co daje mniej niż 16 groszy brutto za minutę.

          A umowa/aneks na rok? Jeśli tak, to 12x61zł + 49zł = 781 zł, czyli więcej niż
          700zł w sklepie ;-)
          • Gość: Prrooosz Re: <--------------------- IP: *.ists.pl 06.01.09, 17:46
            Nie, umowa na dwa lata, ale przedmiotem oprócz tej nokii było 400 minut
            miesięcznie.
            • Gość: handat Re: <--------------------- IP: *.eranet.pl 06.01.09, 18:08
              A coz to za oferta w abonamencie 60 zł 400 minut...? Czy masz na mysli minuty
              uniwersalne czy jakis pakiet na konkretne numery...? Znam dosc dobrze oferte Ery
              (dla stalych klientów rowniez) ale o takiej opcji nie słyszalem. W rynku priv
              abonament 65 zl ma minut 170 do wszystkich ale nie 400 ...:???
              • Gość: kmin Re: <--------------------- IP: *.touk.pl 07.01.09, 12:46
                wlasnie tez sie chetnie dowiem, bo wlasnie sie rozgladam za korzystna oferta
                zeby moze zmienic operatora, a ta wydaje sie zbyt piekna aby byla prawdziwa
          • Gość: misio Re: <--------------------- IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.01.09, 18:00
            ale wtedy 781 zl (całość kosztów przez rok trwania aneksu) - 700 zł (cena
            rynkowa nowego aparatu) = 81 zł
            przez cały rok za 400 minut miesięcznie abonent zapłaciłby 81 zł. Przeliczmy
            koszt minuty i porównajmy ze stawkami.
            400 x 12 = 4800 minut
            81 zł / 4800 minut = 0,016 zł.
            Pasuje - to dokładnie to co napisał twój przedmówca (taka stawka za 'gratisową'
            minutę w abo)
            A teraz weź chłopczyku cennik do ręki i znajdź mi takiego prepaida co po
            wszystkich sieciach będzie dzwonił za 16 gr (z vat naturalnie) i wystarczy 81 zł
            na aktywną kartę przez cały rok.
            Sam ci odpowiem - nie znajdziesz! Tak więc jak mój przedmówca napisał: głupi
            ludzie mają w życiu ostro pod górkę. Jak dla mnie ta oferta nie jest najgorsza.

            A teraz podam swój przykład:
            Telefon k800i (cena rynkowa gdy go brałem w granicach 1200 zł i tą przyjmę za
            średnią - wiem, bo się wtedy orientowałem). Mam abo 75zł na 24 miesiące
            (klientem sieci jestem od kilku lat znaczy się 'nie nowy').

            75 x 24 = 1800 zł (całość kosztów)
            1800 - 1200 = 600 zł (tyle zgarnie ze mnie operator 'na czysto' w dwa lata.
            Ale za te 600 zł dostanę od niego 120 x 24 = 2880 minut do wszystkich
            i do tego 60 x 24 = 1440 minut do własnej sieci (pomijam w dalszych rozważaniach).

            Uzupełnię, że cena 1 minuty wtedy oscylowała w granicach 72 gr.
            Przeliczmy, czy na tym straciłem (obecnie najniższa stawka minutowa wynosi
            bodajże 49 gr w normalnym abo u innego operatora).

            600 / 2880 = 0,20 zł
            Tak więc mimo upływu czasu, nie wliczając bonusów operatora (czyli po sieci
            jedna godzina gratis, niezależnie od pory dnia, bo są pakiety większe ale
            dopiero wieczorem), wychodzę CIĄGLE taniej niż oferty rynkowe. Nie biorę pod
            uwagę sieci Play (chociaż do niej też obowiązują mnie 'gratisy' i nie dopłacam
            do połączeń) bo nie mogę sobie pozwolić by ludzie dzwonili do mnie 'drożej' niż
            do konkurencji, ot taka prosta zależność.

            Przyznaję, że moja oferta wydaje się być nieco mniej atrakcyjna od nokii e51 ale
            zauważ, że
            1) inny operator
            2) prawie dwa lata różnicy

            Założę się, że gdybym wliczył wszystkie bonusy, jakie dostałem (np pendrive
            2giga w tamtych czasach kosztował sporo, teraz podobny zabieg robi sieć era
            dając chyba 8 giga). Do tego punkty wymieniane na nagrody w programach
            partnerskich (co też dużo daje, jakieś 200 zł w czasie trwania dwuletniej
            umowy), do tego opieka konsultanta w przypadku kradzieży telefonu, zachowanie
            kontaktów w bazie, gwarancja na cały okres trwania umowy, dodatkowe premie
            (minuty, punkty) na urodziny, imieniny etc, zero spamerskich reklam, taniuśki
            roaming (nawet w play jest 5gr drożej, porównałem z kolegą z tej sieci na jednym
            tygodniowym wyjeździe), rachunek opłacający się sam (nie muszę biegać do kiosku
            po zdrapkę albo klikać w bankomacie o doładowanie etc), rachunek elektroniczny,
            historia wykonanych połączeń, możliwość zablokowania dzwonienia z jakiegoś
            numeru etc

            Daj mi to samo w telefonie prepaid, daj mi tel za gratis (no dobrze, chyba dałem
            1zł, bo promocja była), wtedy porozmawiamy co lepsze - prepaid czy abo.

            P.S
            Oczywiście w abo jak ci się skończą gratisy dzwonisz dalej, w prepaid nie ma
            takiego komfortu.
            • Gość: Andrzej Re: <--------------------- IP: *.stansat.pl 06.01.09, 22:43
              Za duzo napisales, nikt tego nie przeczyta:) bla bla bla blaaaaaaaa
            • Gość: kmin Re: <--------------------- IP: *.touk.pl 07.01.09, 12:51
              0.016 zlotego, to jest 1.6gr a nie 16gr.

              poza tym nikt nie mowi ze trzeba kupowac prepaid, zeby miec telefon spoza sieci.
              jesli podpisujesz umowe na czas okreslony bez aparatu promocja obejmuje tanie
              polaczenia albo inne uslugi, a nie telefon.
        • Gość: dobrze zrobiles Re: <--------------------- IP: 80.185.178.* 06.01.09, 17:55
        • Gość: spie_przy_kompie co wy z tymi minutami? IP: 77.252.43.* 06.01.09, 21:44
          kazdemu wedle potrzeb. ja e51 kupilem w mm za ~1k i jestem zadowolony. uzywam
          jako kalendarza (synchro z outlookiem), budzika, bazy kontaktow, pamieci,
          notatek, listy zadan etc etc... czasami jako telefon. nie potrzebuje oplacac
          haraczu 24 miesiace i zastanawiac sie co robic z minutami. jesli ktos potrzebuje
          duzo rozmawiac to niech kupi duzy abo u opa, bedzie mial telefon 'za zlotowke'.
          abonamenty 25zl/miech plus nokia jakastam za ~1k to porazka.
          ps. nie ma 400 minut za 60zl - chyba ze pakiet do ery.
        • Gość: mike Re: <--------------------- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.09, 20:42
          haczyk jest taki że są tutaj minuty brutto do sieci ERA. Jak
          dzwonisz do wszystkich i ERA masz już 120 minut wychodzi 54 gr za
          minutę. Doskonale wiem bo sprzedaje ERE i w duchu się śmieje z ludzi
          że sa głupcami. Jak chcesz zarobić to kupuj w Biurze Obsługi
          Abonamenta taryfa NPB 230 za 50 % przez cały czas 24 miesiace i
          wtenczas minuta za 25 gr
    • Gość: xx Re: Nie bierz telefonu u operatora - w sklepach j IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.09, 17:13
      Ja pier..ole, ale głupi ludzie to mają w życiu pod górkę ......... :D
      • Gość: PRAWDA Re: Nie bierz telefonu u operatora - w sklepach j IP: 80.185.178.* 06.01.09, 17:57
        niech kupi tanszy telefon w sklepie i dzwoni za darmo...
        jak kupisz to musisz go zasilac..
        po co ci sam telefon...
        moze zeby poswirowac0...
        ha ha ha
    • Gość: paweł12 Nie bierz telefonu u operatora - w sklepach jes... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.09, 17:13
      klika złodziei oranga era plus
      • Gość: handat Re: Nie bierz telefonu u operatora - w sklepach j IP: *.eranet.pl 06.01.09, 17:58
        Pawel12 - swietny jestes - jak uwazasz ich za złodziei to zapraszam do TP lub
        PLAY. Tam bedzie na pewno lepiej ...:DD <buhahahahah> Tylko umowy najpierw
        porównaj i potem sam juz stwierdzisz ze jakie glupoty piszesz <bleeeeeeeeeee>
        :((( P.S. A jak widzisz zlodzieja to na 997 zadzwon...
        • Gość: 452134 Re: Nie bierz telefonu u operatora - w sklepach j IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 15:38
          PLAY? TP i Orange które bronisz mają ze sobą kontrakty, Play ma tanie telefony,
          rozmowy i internet, nie ma co narzekać :]
    • Gość: xxl tia, ale po co ci sam telefon? IP: *.acn.waw.pl 06.01.09, 17:20
      chyba musisz miec jakiegos operatora,zeby dzwonic, niewazne, czy to abonament
      czy prepaid.
      ale swoja droga ceny niektorych modeli sa absurdalne
      • Gość: coleczka Re: tia, ale po co ci sam telefon? IP: *.promax.media.pl 06.01.09, 17:52
        przed swietami chcialem w erze kupic samsunga omnie w ramach przedlużenia umowy
        biznesowej, place srednio 150 zl/miesiąc rachunki, konsultant wyliczyl mi cene
        na 1399 zl. :)w mm kosztyje 1190
        • Gość: handat Re: tia, ale po co ci sam telefon? IP: *.eranet.pl 06.01.09, 18:01
          Masz racje - operator zawsze ma wyzsza cene detaliczna telefonu i nie kazdy
          model moze byc "dopuszczony" do promocji - decyduje o tym umowa z producentem.
          Omnia w Erze jest droga bo era stawia na innym smart - iPhone który jest z
          reszta gorszy ale za to bardziej rozreklamowany i Apple nie oszczedzała w Polsce
          na jego promocji
          • Gość: Maro29 Re: tia, ale po co ci sam telefon? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.09, 19:08
            Głupi ludzie to mają po górkę.

            W czym to Omnia jest lepsza od Iphona? Nawet aborygen który dostałby
            te dwa telefony do ręki szybko powiedziałby Ci co jest lepsze.
            Ile to Apple wydał na promocję w Polsce? Z tego co wiem to ani
            złotówki. Ale głupi ludzie to maja pod górkę.

            • Gość: M. Re: tia, ale po co ci sam telefon? IP: 149.156.67.* 06.01.09, 20:50
              chyba żyjesz zatem w buszu, jak myślisz, że ani złotówki. kretyni to maja pod górkę.
              i wątpię, byś porównywał telefony. smarta nie kupuje się tylko do dzwonienia. a jeśli już się wydaje te kupę kasy, to to ma działać dobrze od razu - apple działa. jak spędzisz nad nim kupę czasu. i wcale nie lepiej. więc wracaj do swoich aborygenów i skończ pier****. albo kup sobie nokie 3210, bo widzę, że czasami tylko dzwonisz. wystarczy ci.
              • Gość: handat Re: tia, ale po co ci sam telefon? IP: *.eranet.pl 07.01.09, 04:20
                Dzięki M za konkretny wpis bo do niektórych trzeba pisac wlasnie w ten sposób...
                Pozdrawiam
            • Gość: handat Re: tia, ale po co ci sam telefon? IP: *.eranet.pl 07.01.09, 04:17
              No to juz wymieniam Ci w czy mjest lepszy Omnia, chociaz to sam sobie powinienes
              poszukac na forach albo np. gsm-online.pl. Ale ze mowisz tak pieknie o glupich
              ludziach to moze warto zaczac te refleksje od samego siebie... Podstawowe
              funkcje jak: MMSy, Bluetooth, nagrania video matryca od aparatu dostepne sa
              tylko w jednym telefonie - zgadniesz...? a jak nie to zapytaj aborygenów - beda
              wiedzieli z pewnoscia :DDD <buhahahahah>
              A co do Apple i jej kampanii marketingowej to z tego co ja wiem, widzialem i
              spotkało mnie to (bo moze Ciebie nie...) a pracuje w telefoni komórkowej
              (operatora nie zdradze) przeznaczyło w Polsce ogrom nakładów. Przykladem tego
              byly wieczory i eventy jakie towarzyszyły przy premierze tegoz "cudownego" jakze
              iPhone'a z genialnym systemem MAC, który jest tak wspaniały ze oprócz dobrej
              przegladarki Safari i iPoda nadaje sie jako podstawka pod kawe albo popielniczka...
        • Gość: Dżaga Ciekawe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.09, 18:02
          ile saturn zaplacil gw za reklame ^^
          • Gość: handat Re: Ciekawe IP: *.eranet.pl 06.01.09, 18:05
            Dżaga - tyle samo ile Doda dostała za reklame lodów... :PPP
    • Gość: Piekarz Nie bierz telefonu u operatora - w sklepach jes.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.09, 18:00
      Wszyscy podziękujmy Wybiórczej S.A. za artykuł sponsorowany przez
      sklepy Saturn, a w zasadzie firmie Metro AG (właściciel m.in.
      MediaMarkt, Saturn). Cieszmy się i radujmy, że nadstawiamy swój
      kakaowy otwór dla naszych ukochanych firm w naszym sielankowym
      McŚwiecie ;)
      • Gość: handat Re: Nie bierz telefonu u operatora - w sklepach j IP: *.eranet.pl 06.01.09, 18:04
        Piekarz - chleb chyba ci sie paliiiii w Piecu... :))). My tu o kakale i Mcowy
        swiecie nie rozmawiamy.
        • Gość: Piekarz Re: Nie bierz telefonu u operatora - w sklepach j IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.09, 18:25
          szkoda :/ bo dyskusje o tym, że ktoś zaoszczędził 3,549 zł, bo kupił
          telefon przez internet, a nie u operatora, mnie nie ruszają ;)
    • f00tix Nie bierz telefonu u operatora - w sklepach jes... 06.01.09, 18:11
      Nie wiem czy autor wie, ale 65-55=10 a 10x24=240zł. I tyle należy dodać do kosztu aparatów w Play, jeśli chcemy porównywać ceny z ofertami Plus czy Orange...
      • Gość: Im Re: Nie bierz telefonu u operatora - w sklepach j IP: *.kp.pl 06.01.09, 18:24
        Żal
      • Gość: handat Re: Nie bierz telefonu u operatora - w sklepach j IP: *.eranet.pl 06.01.09, 18:25
        No Fajnie juz wszyscy wiemy ze PLAY jest najtańszy. Ale niestety nie najlepszy
        jesli chodzi o usługi telekounikacyjne. Sam operator próbuje nadrabiac niskimi
        cenami aparatów - tu racja - ceny najbardziej zachecające. Ale telefon sam do
        czegos ma słuzyc. Drogie i dobre aparaty który wymieniono w tabeli posiadają
        oprócz ładnego wyglądu HSDPA/EDGE, Videocall, oraz GPS (który tez pobiera z
        defaltu mapy z www). Jak sprawdzicie jak działa i za ile usługa 3G to smiało
        stwierdzicie ze cena tel to jedyny plus oferty PLAY.
        • Gość: bangi Re: Nie bierz telefonu u operatora - w sklepach j IP: *.knc.pl 06.01.09, 19:25
          video rozmowy 3g w PLAY kosztuja tyle samo co zwykle rozmowy
          w innych sieciach sa drozsze
        • Gość: gosc_donosa Re: Nie bierz telefonu u operatora - w sklepach j IP: *.chello.pl 07.01.09, 17:49
          Od kiedy mam Play zapomniałem co to rachunki, wcześniej w erze płaciłem dwa razy
          więcej niż teraz. Nie rozumiem jaki masz problem z usługami Play, używam 2 lata
          bez kłopotów. Ostatnio testuje ich internet i muszę stwierdzić że jak na
          komórkowy to chodzi rewelka.
          Play Okay :)
      • Gość: @@@ Re: Nie bierz telefonu u operatora - w sklepach j IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.09, 21:29
        Chłopczyku to porównaj jeszcze ceny połączeń w "Play" i u reszy i wtedy
        zobaczysz ile trzeba dołożyć do "świętej trójcy", hehe
        • f00tix Re: Nie bierz telefonu u operatora - w sklepach j 06.01.09, 22:02
          Wróć, przeczytaj jeszcze raz. Tylko wolniej i dokładniej. Mowa o "suchych" opłatach, a nie taryfach, zniżkach czy tabeli opłat za sms i połączenia...
          • adamo64 Re: Nie bierz telefonu u operatora - w sklepach j 07.01.09, 16:19
            f00tix napisał:

            > . Mowa o "suchych" opła
            > tach, a nie taryfach, zniżkach czy tabeli opłat za sms i
            połączenia...

            Sucho to ty masz w tym tepym lbie, tu sie dzwoni rozmawia a nie
            suche oplaty. Zalosc bierze, skad sie biora takie "mloty" jak ty?
    • zat4ra Przykladowo, N71 to ja kupilem za 1100. Nowiutka. 06.01.09, 18:39
      Na Allegro, kupiona tego samego dnia w Plusie.
      I to pol roku temu, teraz pewnie taniej mozna.

      :-)
      • zat4ra Nokie E71, chcialem powiedziec :-) /bt 06.01.09, 18:40
        ..
    • Gość: Kurak Nie bierz telefonu u operatora - w sklepach jes.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.09, 18:40
      Do cen telefonów kupionych w sklepie doliczcie minimalną ilość pieniędzy jaką
      wydamy, aby utrzymać numer, i co wtedy wyjdzie taniej? Pomijanie tych opłat to
      częsty błąd w takich porównaniach, choćby podczas rozmów towarzyskich
      • Gość: west Re: Nie bierz telefonu u operatora - w sklepach j IP: *.chello.pl 06.01.09, 23:26
        przecież możesz wziąć taki sam a nawet lepszy abo. bo bez fona...

        co za duren
    • ekiwok Nie prawda! Nie odjęto ceny rozmów... 06.01.09, 19:50
      Nie odjęto ceny rozmów i smsów, które są darmowe w abonamencie. Faktem jest jedynie, że np. Era w celach reklamowych podaje dużo wyższe ceny telefonów niż sam producent np. Nokia.
      • Gość: gosciu Re: Nie prawda! Nie odjęto ceny rozmów... IP: *.chello.pl 07.01.09, 00:46
        jeżeli są darmowe to czemu miałby odliczać, jak od 100 zł odejmiesz 0 to
        wychodzi nadal 100.
      • Gość: Kris_id Re: Nie prawda! Nie odjęto ceny rozmów... IP: *.aster.pl 07.01.09, 01:58
        przypuszczam, że bardziej w celach fiskalnych niż reklamowych.
        Koszt rabatu zmniejsza podatek od dochodu - tak przypuszczam.
      • kruszynek_me Re: Nie prawda! - jednak PRAWDA 08.01.09, 08:53
        Mozna kupic TANIEJ telefon nie u operatora (w sklepie rtv) i podpisac
        tylko umowe o abonament, jednak bez wieloletniej lojalki! Wtedy i
        telefon taniej i tzw. "darmowe minuty" i mozliwosc zmiany operatora
        bez koniecznosci oczekiwania, az umowa lojalnosciowa dobiegnie konca!
        :-)
      • Gość: Michał Re: Nie prawda! Nie odjęto ceny rozmów... IP: *.abcdata.pl 08.01.09, 12:19
        Oczywiście, razja, że nie wzięto pod uwagę wliczonych minut i smsów,
        ale przecież zamiast dawać np 300zł więcej u operatora można kupić
        telefon w sklepie , a u operatora wziąć tylko abonament (opcja z
        własnym telefonem) i nie dość, że będziemy w ten sposób mieć więcej
        daromwych minut (płacąc tyle samo co w przypadku gdybyśmy wzięli
        abon z tel) to jeszcze zaoszczędzimy kasę na telefonie.
      • Gość: Fabian Re: Nie prawda! Nie odjęto ceny rozmów... IP: 77.46.50.* 10.01.09, 11:50
        Jednak musisz wziąć pod uwagę również fakt, iż często masz abonament o 50%
        tańszy, jeżeli podpisujesz umowę bez telefonu na np. 12 miesięcy...
    • panipanda Nie bierz telefonu u operatora - w sklepach jes... 06.01.09, 20:03
      A rozmawiamy potem za darmo, bez numeru telefonu.
    • Gość: E-e Re: Nie bierz telefonu u operatora - w sklepach j IP: *.acn.waw.pl 06.01.09, 20:29
      Niektórzy chyba nie zrozumieli artykułu, sądząc po wpisach.
      1300 nie płacisz przez 24 miesiące w miesięcznych ratach, tylko to jednorazowa
      opłata za telefon - obok miesięcznego abonamentu. Jeśli masz abonament i
      płacisz, to nie opłaca Ci się podpisywać umowy na 24 miesiące, by zapłacić
      więcej za telefon.
      Lepiej mieć umowę bezterminową, kupić telefon nowy, bez simlocka i zmieniać
      sobie taryfy/operatora jak się chce, gdzie taniej niż zapłacić więcej za
      telefon, a potem jeszcze nie móc uciec bez płacenia jakiej horrendalnej ceny
      telefonu u operatora, która zazwyczaj jest wyższa niż u producenta.

      To, że ktoś miał dobrą ofertę w sieci na telefon i płaci wysokie rachunki -
      gratuluję, udało się. Po 6 latach w sieci Plus daje mi na wymianę telefonu
      ofertę gorszą niż nowym klientom, a cyrograf każą podpisywać na 2 lata. Taki
      interes, to dla mnie żaden interes.
      • Gość: vries Re: Nie bierz telefonu u operatora - w sklepach j IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.09, 20:42
        > To, że ktoś miał dobrą ofertę w sieci na telefon i płaci wysokie rachunki -
        > gratuluję, udało się. Po 6 latach w sieci Plus daje mi na wymianę telefonu
        > ofertę gorszą niż nowym klientom, a cyrograf każą podpisywać na 2 lata. Taki
        > interes, to dla mnie żaden interes.

        Zrób tak jak ja - po 4 latach w orange i śmiesznej ofercie na pozostanie ,
        zabrałem numer i przeszedłem do play.Oferta dla nowego abonenta ofc , telefonik
        za 1 zeta (k800i) - a numer mam ten sam.Same korzyści ,polecam
        • Gość: Rav Re: Nie bierz telefonu u operatora - w sklepach j IP: 78.8.107.* 06.01.09, 21:38
          To dość oczywiste, że jeśli operator oferuje aparat w cenie promocyjnej- nie opłaca się kupować tego samego telefonu w sklepie. Artykuł jest w ewidentny sposób bzdurą pisaną na zamówienie, aż wstyd, że się coś takiego ukazało. A może i nie- dobrze, że bzdury oczywiste są, ośmieszają jedynie chciwych wydawców, którzy myślą, że czytelnik jest debilem. Gorzej, kiedy sprawy nie da się tak łątwo sprawdzić. Tutaj akurat się da. W sklepie telefon kupują ludzie, których stać, lub też, kiedy ich wymarzonego telefonu operator nie oferuje w cenie promocyjnej za symboliczną złotówkę (albo i stówkę). Tyle.
          • Gość: kmin Re: Nie bierz telefonu u operatora - w sklepach j IP: *.touk.pl 07.01.09, 16:15
            to jest taka sama sciema jak "darmowe minuty".
            myslisz, ze zaplacisz "symboliczna zlotowke" i na tym koniec? a umowa na 24 albo
            36 miesiecy, to co? splacasz ten aparat na raty i w rezultacie jest duzo drozej
            pomimo tego ze dostajesz tez "darmowe" minuty ale za nie tez placisz.
    • Gość: piotrus^ Re: Nie bierz telefonu u operatora - w sklepach j IP: *.globalconnect.pl 06.01.09, 23:42
      Nie rozkminiajcie.... autor wzial w lape od Saturna i tyle. Ciekawe czemu nie wspomnial o innych sieciach handlowych gdzie w/w fony mozna nawet taniej kupic....
    • Gość: Klio Nie bierz telefonu u operatora - w sklepach jes... IP: *.chello.pl 07.01.09, 00:56
      No Ameryki nikt tym stwierdzeniem nie odkrył. Największą różnicę można zauważyć przy smartphonach - szczegónie przy 3-letnich umowach. Wystarczy trochę czasu, arkusz kalkulacyjny i dostęp do internetu, aby znaleźć bardzo fajny telefon w dużo lepszej cenie niż proponują nam operatorzy.
    • Gość: Paweł Nie bierz telefonu u operatora - w sklepach jes.. IP: 82.177.140.* 07.01.09, 06:58
      Dział PR w Saturnie pewnie dostanie premię za wykreowanie tego tematu.
    • Gość: Barto9999 Nie bierz telefonu u operatora - w sklepach jes.. IP: *.uwm.edu.pl 07.01.09, 08:33
      Czy nikt z Was nie dostrzega kryptoreklamy sieci Saturn w tej wiadomości? Dużo
      tego ostatnio pojawia się na tym portalu.
    • Gość: ;-) Re: Nie bierz telefonu u operatora - w sklepach j IP: 94.254.141.* 07.01.09, 17:40
      Kupiłem aparat "w promocji" 2 razy - pierwszy i ostatni, było to jeszcze na
      studiach, gdy Orange nazywał się Idea, gdy były tylko 2 abonamenty: Idea 50 (50
      zł + VAT) dla biedoty i Idea 150 (150 zł + VAT dla bogaczy). Telefon był
      "wypasiony", bo miał dostęp do internetu (czyli WAP za każdą minutę którego
      leciały ciężkie złotówki). Jedyny plus tej oferty to zaledwie 12 miesięcy
      cyrografu. Oczywiście aparat z simlockiem... Podziękowałem po 12 miesiącach i
      przeszedłem na pre-paid.
      Następne aparaty kupowałem już w sklepie, na nieoprocentowane raty (np. nokia
      3510 i chyba za 500 czy 600 zł, czy samsung z720 HSDPA za 800 zł). Korzyści z
      tego rozwiązania są oczywiste: spłacam niewysokie raty, więc właściwie nie
      odczuwam, że telefon ciąży mi finansowo. Mam dobrą historię kredytową, więc raty
      mam "od ręki", na dowód osobisty. Mam ciągle ten sam nr telefonu od czasu
      studiów (znajomi zmieniali numery i sieci jak rękawiczki, byle kupić najnowszą
      szpanerską komórkę "w promocji"), nie muszę martwić się o simlock i przede
      wszystkim: nie mam oprogramowania telefonu brandowanego przez operatora.
      Teściowie mają telefony w Plusie, które co rusz wieszają się, tracą dane
      (książka telefoniczna, sms-y), nie dzwonią... Po kiego grzyba mieć telefon z
      simlockiem, idiotyczną tapetą operatora na wyświetlaczu i kijowymi dzwonkami z
      reklam, do tego logo nadrukowane na obudowie?

      Mojej żonie operator zaproponował taryfy biznesowe z gó...anym telefonem w tak
      wysokiej cenie i cyrografem na 24 miesiące, że go wyśmiała i kupiła nokię E51 w
      sklepie internetowym. Zamiast brać nowy numer, przeniosła swojego prepaida do
      oferty abonamentowej i jest zadowolona. Tak trzymać!
    • Gość: Puni Telefony u operatorów są nieopłacalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.09, 18:11
      Dla osoby która dzwoni sporadycznie po różnych sieciach najlepszą opcją jest
      prepaid PlAY (tzw. stara karta). Za 15 PLN miesięcznie mamy ok. 60 minut rozmów
      do wszystkich sieci (kupujemy doładowanie raz na 3 miesiące za 50 PLN).
      Dodatkowo każdy kto do nas dzwoni nabija nam kasę za 2 minuty dostajemy jedną.

      Bez abonamentu, bez podpisu, całkowita wolność, wybieramy dowolny telefon w
      sklepie internetowym bez simlocka jaki chcemy. Obliczyłem, że biorąc telefon u
      operatora spłacamy telefon w kwocie ok. 30 PLN/miesiąc przez 2 lata, reszta
      powyżej 30 PLN to koszty minut. Koszty spłacania telefonu są o wiele wiele
      wyższe niż dowolny telefon kupiony nowy. Nie warto brać umowy na 2 lata, nie
      opłaca się, kiedyś się opłacało, nie teraz.
    • Gość: Leszek Częściowo racja ale autor się nie postarał IP: 213.155.183.* 07.01.09, 18:18
      Ile osób dziś przystępuje do sieci? Zazwyczaj przenosi/przedłuża, a wówczas ma
      specjalne warunki. I akurat E66 wyniosła mnie dużo taniej, bo w Orange
      dostałem telefon LG za darmo (tanii abonament 55 zł), sprzedałem go za 700 i
      zwróciło mi się tyle z kosztu Nokii za 1200 zł. Także warto brać telefon u
      operatora.
      Nie lubię płytkich tekstów dziennikarzy Gazety... Większość ludzi bez
      przygotowania może im zarzucić nieznajomość tematu. Tak to jest gdy się pisze
      dla wierszówki, a nie dla dziennikarstwa.
      • Gość: xxx Re: Częściowo racja ale autor się nie postarał IP: 217.153.158.* 07.01.09, 19:08
        wiesz jak masz jeden malutki telefonik to wiadomoze beda ciebie miec
        gdziesz ja mam w erze kilka place abonamet 90zl i mam prawie
        400minut do wszytkich ale co nie zmienia faktu ze mam prawie 11tel w
        erze
      • przemek.komorowski Re: Częściowo racja ale autor się nie postarał 08.01.09, 08:58
        Tego nie pisał dziennikarz GW, tylko Gazety Prawnej, a to taki "przedruk".
    • Gość: xman Nie bierz telefonu u operatora - w sklepach jes... IP: 83.238.213.* 08.01.09, 08:42
      A na allegro kosztuje 70% podanych cen wiec jesczcze taniej! Ale to
      wie kazde dziecko ze u operatora oplaca sie wziasc tylko za 1zl
      telefon, poczym sprzedajemy go na allegro i kupujemy sobie lepszy
      tanszy:) TO WIE KAZDE DZIECKO tylko cembaly placa drozej!!!
    • kruszynek_me Mozna DWA w jednym! :-) 08.01.09, 08:55
      Mozna kupic TANIEJ telefon nie u operatora (w sklepie rtv) i podpisac
      tylko umowe o abonament, jednak bez wieloletniej lojalki! Wtedy i
      telefon taniej i tzw. "darmowe minuty" i mozliwosc zmiany operatora
      bez koniecznosci oczekiwania, az umowa lojalnosciowa dobiegnie konca!
      :-)
    • przemek.komorowski a po co mi sam telefon? 08.01.09, 09:07
      Rozpatrywanie samych cen telefonów komórkowych mija się z celem. No chyba, że
      ktoś się chce lansować w towarzystwie albo używać telefonu jako mp3 lub aparatu
      fotograficznego. Ale to jakieś odosobnione przypadki...

      Komórka jest po to by korzystać: z minut, smsów, mmsów, mobilnego internetu itp.
      itd.

      Jeżeli chcemy poznać co się bardziej opłaca, czy kupno telefonu w abonamencie,
      czy też kupno w jakimś sklepie rtv proponuję sobie doliczyć koszty użytkowania
      telefonu.

      Najlepiej wg wzorów (przyjmujemy czas trwania umowy = 24 miesięce)

      dla abo:
      cena telefonu + (wysokość abonamentu*24 miesiące) + aktywacja = koszt całkowity

      dla telefonu kupionego w sklepie:
      cena telefonu + (wysokość abonamentu*24 miesiące) + aktywacja = koszt całkowity

      albo dla prepaid:
      cena telefonu + (miesięczne dołoadowanie*24) = koszt całkowity

      Aby porównania miało sens, proponuję w przypadku kupowania telefonów w sklepach
      rtv wybrać abonament albo kwotę doładowań, które dadzą mnie więcej tyle samo
      minut/smsów i innych bonusów, które otrzymamy kupując telefon z abonamentem u
      operatora.

      To pozwoli oszacować koszt całkowity i porównać oferty.
      • rangerek Re: a po co mi sam telefon? 08.01.09, 10:31
        przemek.komorowski napisał:

        > Rozpatrywanie samych cen telefonów komórkowych mija się z celem. No chyba, że
        > ktoś się chce lansować w towarzystwie albo używać telefonu jako mp3 lub aparatu
        > fotograficznego. Ale to jakieś odosobnione przypadki...
        >
        > Komórka jest po to by korzystać: z minut, smsów, mmsów, mobilnego internetu itp
        > .
        > itd.
        (ciach)
        >
        > To pozwoli oszacować koszt całkowity i porównać oferty.
        >

        chyba pierwszy rozsądny post w tej sprawie - gadanie o "możliwości zmiany
        operatora, rozwiązaniu umowy kiedy chcesz itd" a ile razy się Wam tak zdarzyło co?
        no chyba że podnieca Was "wolność wyboru"

        a co do kupowania - pewnie, kupmy telefon za 1000zł, do niego NIE kupmy żadnej
        karty, bo przecież to już kosztuje....

        ja mam w pewnej sieci abonament ~100pln i jakoś zazwyczaj dochodzę do 90% jego
        wykorzystania, a do tego za 1pln "dostałem"/kupiłem telefon, który po 2 latach
        co prawda będzie się nadawał na złom :), ale za kolejną złotówkę otrzymam nowy
        "telefon dwuletni" - i co w przypadku jakbym chciał ten sam telefon kupić w
        sklepie za 500zł - czy te 500zł (450 zakładając 90% wykorzystanie) odzyskam w
        jakimś super hiper abonamencie bez aparatu?
        • przemek.komorowski Re: a po co mi sam telefon? 08.01.09, 12:30
          rangerek napisał:
          > gadanie o "możliwości zmiany
          > operatora, rozwiązaniu umowy kiedy chcesz itd" a ile razy się Wam tak zdarzyło
          > co?
          > no chyba że podnieca Was "wolność wyboru"

          W ten sposób najczęściej piszą osoby młode, głównie korzystające z ofert
          prepaid. Takie osoby często zmieniają operatora i co za tym idzie. Praktycznie
          nie spotkałem się z osobami, które mając abonament zmieniają go co kilka
          miesięcy, a tym bardziej nie wyobrażam sobie sytuacji, że komuś co kilka
          miesięcy chce "bawić" się w przenoszenie numerów pomiędzy sieciami. Co ważne -
          takie przeskakiwanie z sieci do sieci, też nie jest za darmo.

          Osoby, które mają abonament przeważnie mają umowy na czas określony i zmieniają
          operatora w momencie gdy kończy się im umowa.

          IMHO kupowanie telefonu w sklepie ma sens tylko w nielicznych przypadkach:
          - gdy mało dzwonimy i korzystamy z prepaid
          - gdy zgubimy/ukradną/zepsuje się nam telefon - wtedy nie ma sensu wchodzić w
          kolejną umowę z operatorem
          - gdy chcemy kupić "topowy" telefon, a nie chcemy płacić wysokiego abonamentu
          (tak powyżej 100zł)
    • gibki Re: Nie bierz telefonu u operatora - w sklepach j 08.01.09, 11:10
      to ile masz tych telefonów w erze?
      prawie 11??
      tzn., że masz 10,5 czy 10 3/4

      co za debil

      >Re: Częściowo racja ale autor się nie postarałIP: 217.153.158.*
      > Gość: xxx 07.01.09, 19:08 Odpowiedz cytując Odpowiedz
      >wiesz jak masz jeden malutki telefonik to wiadomoze beda ciebie miec
      >gdziesz ja mam w erze kilka place abonamet 90zl i mam prawie
      >400minut do wszytkich ale co nie zmienia faktu ze mam prawie 11tel w
      >erze
    • Gość: jax kurde ludzie, czytajcie ze zrozumieniem!!! IP: *.echostar.pl 08.01.09, 13:36
      w artykule są podane ceny za telefony u operatorów, a nie zsumowany koszt
      abonamentu za 24 miesiące. Jak gadacie tu potem że ten to ma w tym tyle a ten
      tyle minut - to jest to analfabetyzm.

      Faktycznie, niektore telefony w sklepie sa tansze niz u operatorow, gdzie
      dodatkowo musisz podpisac umowe na korzystanie z uslug. Ale to sie tyczy raczej
      droższych aparatów. Bo jakby nie patrzeć za złotówkę w saturnie nic nie kupisz
      ... ale kupisz za 79 bez koniecznosci umowy.
      • rangerek Re: kurde ludzie, czytajcie ze zrozumieniem!!! 08.01.09, 14:35
        jax

        a wytłumacz mi proszę, po co Ci telefon bez abonamentu? (zakładając że nie
        chcesz prepaida) - jak już masz abonament/prepaida i chcesz sam telefon kupić,
        to musiałbyś być głupi, żeby kupić nowy abonament i z neigo nie korzystać tylko
        aby sam telefon kupić - no chyba każdy potrafi dodawać!!!

        > w artykule są podane ceny za telefony u operatorów, a nie zsumowany koszt
        > abonamentu za 24 miesiące. Jak gadacie tu potem że ten to ma w tym tyle a ten
        > tyle minut - to jest to analfabetyzm.
        no tak ale ceny u operatorów za telefon są Z ZSUMOWANYMI kosztami - bądźmy
        rzetelni - jak chcesz liczyć sam telefon to licz SAM telefon, ale jak chcesz
        liczyć koszty u operatora to licz koszty tego co dostajesz. jak komuś to
        niepotrzebne to jasne że wyjdzie, że każą mu płacić za coś czego nie chce.
    • a.ba tragedia - matematyka w wersji 6 kllasa to za dużo 08.01.09, 15:13
      dla połowy tu piszących.
      Zsumujcie sobie w słupeczkach:
      1. Koszt zakupu telefeno w 'saturnie' + dwuletnie rachunki u swojego
      operatora
      2. Koszt 'promocyjnego' zakupu u operatora + dwuletnie rachunki u
      swojego operatora
      Porównajcie wyniki obu słupków - tam gdzie liczba jest MNIEJSZA ten
      wariant jest tańszy.
      Potem możecie komentować.

      p.s.
      podpisując umowe na czas określony bez zakupu "promocyjnego" moze
      cie wytargować dodatkowe "bezpłatne" minuty lub tańszy abonament.

      p.s.
      Nauczyciele matematyki jesteście nieuczciwi - bierzecie pieniadze a
      praca nie wykonana!!!
      • rangerek Re: tragedia - matematyka w wersji 6 kllasa to za 08.01.09, 15:45
        > p.s.
        > podpisując umowe na czas określony bez zakupu "promocyjnego" moze
        > cie wytargować dodatkowe "bezpłatne" minuty lub tańszy abonament.
        >
        dodam do tago tylko tyle, że należy to brać pod uwage jak z tego skorzystasz :)
        bo wyliczanie wirtualnego 1mln minut jak dzwonisz 2x dziennie po 30s :)
        zafałszowuje wynik - jak już było napisane - po pierwsze to sytuacji kiedy warto
        wziąć telefon w sklepie jest kilka (najbardziej do mnei przemawiająca jest ta
        kiedy zgubiłeś, zniszczyłeś, ukradli ci, telefon)
        a po drugie to link do tego artykułu jest wszędzie na portalu :P - strasznie
        podejrzane :) jak na artykuł w którym nie ma słowa "WHITE PAPER Metro AG"
        • Gość: emigrant Re: tragedia - matematyka w wersji 6 kllasa to za IP: *.cmbg.cable.ntl.com 08.01.09, 20:31
          A ja nigdy nie mialem w Polsce komórki - nie kupowalem ,nie
          uzywalem ,nikt mi nie zwracal glowy
      • Gość: panmisiek Re: tragedia - matematyka w wersji 6 kllasa to za IP: *.acn.waw.pl 09.01.09, 22:40
        No moj Ty maly matematyku. Tak mi sie zdaje, ze to Twoj nauczyciel
        wzial pieniazki za mizerna robote.

        Policzmy zatem Twoje slupki.

        Zalozenie: jestem nowym klietnem,ktory szuka najnizszej ceny (no bo
        w koncu tak dziala swiadomy konsument). Odrzucam jednak portale typu
        allegro ze wzgledu na ryzyko. Zalozmy, ze polegam na renomie sklepu
        internetowego i kupuje E71 w agito - cena 1244 + 44 (najdrozszy
        wariant dostawy - zakladam, ze chce zaplacic karta za przesylke
        kurierska). Nastepnie ide do Ery i podpisuje umowe w taryfie Nowa
        Era bez telefonu 60. Normalnie podpisuje sie ta umowe na 12mcy, ale
        dla potrzeb wyliczen zakladam, ze na tych samych warunkach podpisze
        ta umowe za rok na kolejne 12 m-cy. Bez telefonu ta taryfa kosztuje
        45zl. Ta sama taryfa z telefonem kosztuje 60zl. Tyle same minut i
        smsow. E71 z taryfa za 60 zl kosztuje 1399 . Na samy abonamencie
        zyskujesz 15 x 24 = 360PLN przez dwa lata - masz takie same warunki.
        Dodaj sobie jeszcze 111PLN za roznice na cenie tlefonu i wychodzisz
        cale 471PLN do przodu...
        Tak wiec widzisz moj Dorgi na tym jednym przykladzie, ze elementarne
        braki w matematyce jakie wykazujesz pozwalaja dojnym krowom
        operatorom zarabiac na frajerach. Taka to smutna prawda...
        • Gość: peter Po co tyle płacić za telefon! IP: *.acn.waw.pl 11.01.09, 01:47
          Ludzie!
          DO czego przede wszystkim słuzy telefon?
          Czy warto płacić grubą kasę np. kilka dni czy może ze dwa tygodnie pracy za
          telefon? To jest tylko gadżet służący do mówienia!
          Przede wszystkim do rozmów, tak mi się wydaję.
          Ja mam starą Nokie 6630i i sądzę, że tak samo słyszę rozmówcę jak w tych nowych
          zabawkach...
          Szkoda czasu i pracy na zabawek i świecidełek!
          • Gość: panmisiek Re: Po co tyle płacić za telefon! IP: *.acn.waw.pl 11.01.09, 02:07
            W jednym sie z przedmowca zgodze - przy wciaz raczkujacym rynku
            uslug opartych na mobilnym internecie, rzeczywiscie nie warto
            ladowac grubej kase w wypasiony sprzet. Dodatkowo, polscy operatorzy
            nie maja zadnych ciekawych ofert mobilnego internetu (np. 50 zeta za
            500mb w erze to bardzoooo gruba przesada). Chcialbym jednak zwrocic
            uwage, ze niektore modele oferuja ciekawe funkcjonalnosci jak np.
            radio, gps czy wi-fi. Oczywiscie pozostaje odpowiedziec sobie na
            pytanie czy chcemy miec all-in-one solution, czy jednak pozostaniemy
            przy mp3 playerze z radiem, starym poczciwym nawigatorem w aucie i
            bezprzewodowym internetem w domu na laptopie. Nic jednak nie napedzi
            popytu na wypasione telefony tak porzadnie jak ciekawa oferta
            wykorzystania mobilnego internetu dostepnego na mozliwych do
            zaakceptowania warunkach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka