Gość: Tesla IP: 87.204.0.* 11.02.09, 15:29 "Została ona opatentowana w 1978 roku, czyli rok przed Edisonem." Chyba 1879 roku. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: NALEWACZ Re: Technologiczne mity IP: *.toya.net.pl 11.02.09, 22:35 Używanie komórki podczas nalewania paliwa do baku może spowodować zapłon oparów paliwa. Istnieje film instruktażowy w sieci STATOIL pochodzący chyba z Estonii, na którym widać taką sytuację. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bercik38 Re: Technologiczne mity 12.02.09, 08:12 Gość portalu: NALEWACZ napisał(a): > Używanie komórki podczas nalewania paliwa do baku może spowodować zapłon oparów > paliwa. Istnieje film instruktażowy w sieci STATOIL pochodzący chyba z Estonii, > na którym widać taką sytuację. > pozdrawiam To jest totalna bzdura. Zapłon oparów paliwa może spowodować ładunek elektrostatyczny nagromadzony w odzieży a nie komórka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oldskull Re: Technologiczne mity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 09:15 potwierdzam - telefon komórkowy (ani żadna kieszonkowa elektronika) nie jest w stanie spowodować zapłonu. Nawet sprawdzili to w Mythbusters - komórka jest niegroźna, za to odpowiednio mocny łądunek elektrostatyczny - i to naprawdę duży, więskzy niż można normalnie osiągnąć przez pocieranie ubrań o różne rzeczy - może (ale nie musi!) spowodować zapłon. Odpowiedz Link Zgłoś
amus00 Oglądanie telewizji z bliska niszczy wzrok 12.02.09, 10:38 Aczkolwiek nie jest to wina promieniowania a wymuszonej akomodacji soczewki - stałe i nadmierne naprężenie mięśnia rzęskowego może trwale odkształcać soczewkę sprzyjajac powstaniu krótkowzroczności Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: banda jełopów przeczytałem tylko kilka punktów i już dałem sobie IP: *.gprs.plus.pl 12.02.09, 14:13 spokójz resztą. jeśli w pierwszych 5 czy 6 są już dwie bzdury, to co jest dalej? pierwsza to o tym że nie może nastąpić zapłon oparów paliwa, druga to ta o oczach. zanim się coś pisze to wypadałoby choć to sprawdzić. choćby poszukać w sieci filmiku jak gościu na cysternie na stacji benzynowej odbiera fona nad otwartym lukiem i wybuch oparów "przesuwa" go dobrych kilka metrów dalej i w dół. komórka, jak każde urządzenie elektroniczne może zachować się niestandardowo, np. jeśli jest jakoś uszkodzone (np. zwarcie na stykach baterii w momencie zwiększonego zapotrzebowania na prąd, czyli np. w momencie odebrania rozmowy) - i dlatego należy chuchać na zimne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o.O Re: przeczytałem tylko kilka punktów i już dałem IP: 193.179.215.* 12.02.09, 14:18 Jezu chlopie, opowiadasz takie pierdy ze az dupa szczypie ... zakladam ze podczas fizyki w szkole pijales wino za sklepem ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eot zakładaj sobie co chcesz, IP: *.gprs.plus.pl 12.02.09, 14:23 nawet zielone gacie po cioci frani jak idziesz na randkę. ty pewnie miałeś samie "piontki" z fizy, tyle że oduczyłeś się myśleć i obserwować w tej twojej szkole. jak cię nauczą że ziemia jest płaska to będziesz w to wierzył nawet jak ją opłyniesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o.O Re: zakładaj sobie co chcesz, IP: 193.179.215.* 12.02.09, 14:31 To nie ja napisalem, ze oceniam fakty na podstawie filmiku w sieci .. w dodatku watpliwej autentycznosci. W moich czasach takim "orlom" jak ty mowilo sie "a na lawce bylo dupa napisane, poglaskalem i wbilem sobie drzazge" A co do ocen, owszem, zawsze mialem piatki z fizy, nawet na studiach ... rowniez z fizy ... z chemi i matmy tez, ale przeciez i tak nie moge stanac do takiego bystrzaka jak ty ... nie zapomnij posmarowac karku superopalaczem jak bedziesz wsiadal do swojej 20 letniej bejcy ... kapiszonie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . fakt, nie możesz stanąć, tu masz rację. IP: *.gprs.plus.pl 12.02.09, 14:43 Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek66 Re: Technologiczne mity 12.02.09, 13:44 Mythbusters zrobili również eksperyment, z którego wyszło im, że użycie komórki jednak może zakłócić pracę lotniczych urządzeń pokładowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Re: Technologiczne mity IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 14:25 Oglądałem ten odcinek pogromców i właśnie nic im nie wyszło, żadnych zakłóceń nie zauważyli a przedstawiciel linii lotniczych powiedział, że te zakazy używania komórek są wprowadzone na wszelki wypadek, bo linie lotnicze nie są w stanie sprawdzić wszystkich urządzeń na świecie a teoretycznie może się zdarzyć, że jakiś "tani" producent spowoduje takie zakłócenia. Faktycznie Adam i Jame stwierdzili, że jeszcze nigdy nie potwierdzono jakichkolwiek zakłóceń aparatury samolotu związanych z działaniem komórek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Technologiczne mity IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.09, 15:28 Nie wiem jak to z samolotami, ale mojego kumpla komórka zakłuca działanie komputera. Moja w momencie przyjścia sygnału, gdy leży przy monitorze, też wzbbudza niewielkie zakłucenia. więc coś może być na rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Re: Technologiczne mity IP: *.e-wro.net.pl 12.02.09, 16:54 Sam sobie odpowiedziałeś na swoje wątpliwości - jeśli leży obok monitora. To o czym piszesz to pole elektromagnetyczne wytwarzane przez komórkę, jakbyś chciał tym zakłócić aparaturę samolotu to musiałbyś się oprzeć o ściankę za którą ta aparatura się znajduje. Komórka jest za słaba aby wytworzyć takie pole działające na więcej niż kilkanaście centymetrów. Odpowiedz Link Zgłoś
tomeyk Re: Technologiczne mity 12.02.09, 10:27 Ryzyko właściwie żadne. Zakaz używania komórek przy dystrybutorach jest dlatego, że komórka może spowodować zakłócenie licznika elektronicznego - tyle usłyszałem od obsługi stacji. Ile w tym prawdy to nie wiem, ale faktem jest, że sama obsługa stacji uważa że nie ma ryzyka żadnego zapłonu z powodu komórki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beniak Technologiczne mity IP: 195.90.102.* 12.02.09, 08:38 Dodam jeszcze jeden. To nie Marconi wynalazł radio, ale Nikola Tesla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romeo Re: Technologiczne mity IP: *.lubin.dialog.net.pl 12.02.09, 09:36 a nie przypadkiem radziecki uczony Popow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibuc Re: Technologiczne mity IP: 80.68.236.* 12.02.09, 09:44 A inny rosyjski uczony, Wołow, wynalazł dupę. Stąd powiedzenie: dupa Wołowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bzyk2000 Re: Technologiczne mity IP: 194.107.124.* 12.02.09, 09:59 A niejaki Schodow wynalazł klatkę. Stąd klatka schodowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LGOM Re: Technologiczne mity IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.02.09, 10:30 A słynna Tabliczka Deserowa to pies? Pamięta ktoś kim był ów Deserow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: semafor Re: Technologiczne mity IP: *.aster.pl 12.02.09, 10:02 A jeszcze inny, Schodow, wynalazł klatkę. Stąd mówimy "klatka Schodowa". Co do artykułu, pkt. 4 jest bez sensu (Wielkość matrycy nie decyduje o jakości aparatu) - to rozdzielczość matrycy nie decyduje (bezpośrednio) o jakości aparatu, za to jej wielkość - jak najbardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Technologiczne mity IP: 193.201.36.* 12.02.09, 14:43 Rozdzielczość matrycy decyduje o jakość aparatu o ile jest mniejsza od rozdzielczości optycznej układu obiektyw + matryca (jej wielkość fizyczna). Jeśli ten próg zostanie przekroczony, to dalsze zwiększanie rozdzielczości matrycy nie wpływa na polepszanie jakości zdjęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: el Moherro Re: Technologiczne mity IP: 193.201.167.* 12.02.09, 09:46 Popow wynalazł radio na strychu u Marconiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olo Re: Technologiczne mity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 12:09 Troszkę poczytaj...Wynalazł Tesla i długie lata sądził się z Marconim Sąd wydał wyrok korzystny dla Tesli ale niestety zbyt późno. Ponadto - wiele patentów Edisona nie było jego dziełem.Miał pracowników. U Marconiego podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol wyjasnienie mit 4 to bzdura IP: 217.17.37.* 12.02.09, 08:47 wielkosc matrycy MA zdecydowany wplyw na jakosc aparatu. nalezy pamietac, ze wielkosc matrycy musi byc podobna do wielkosci lustra, a wielkosc lustra lustrzanki wplywa zdecydowanie na wielkosc wizjera i jego jasnosc, to widac jak sie porowna ciemny tunel wszystkich tanich lustrzanek z jakims canonem 5d, 1d...roznica jest kolosalna. pozatym, duza matryca wplywa tez na mniejsza ilosc szumu i glebie ostrosci. jak dla mnie to wszystko wplywa na jakosc aparatu (dla niektorych jest to kolor obudowy, moze to autor mial na mysli?) no ale tak to jest jak ktos pisze o aparatach foto, a ma na mysli malpki do zastosowan typu "imieniny u cioci"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzes Re: wyjasnienie mit 4 to bzdura IP: *.jota.za.digi.pl 12.02.09, 08:51 Artykul jest napisany nielogicznie. Napisane jest ze "Oto mity technologiczne", a w punktach opisane są fakty, a wiec przeciweinstwa mitow... No coz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaede Re: wyjasnienie mit 4 to bzdura IP: *.tktelekom.pl 12.02.09, 08:53 autor po prostu nie rozróżnia słów wielkość i rozdzielczość... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerry Re: wyjasnienie mit 4 to bzdura IP: 212.160.138.* 12.02.09, 08:54 często pojęcie "wielkość matrycy" nie oznacza jej rozmiaru fizycznego a tylko ilość MPix, która się na niej znajduje to takie durne sformułowanie używane masowo przez róznych "fachowców" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oldskull Re: wyjasnienie mit 4 to bzdura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 09:12 autor artkułu po prostu nie rozróżnia wielkości od rozdzielczości - wielkość ma kolosalne znaczenie (na +) rozdzielczość ma kolosalne wrażenie (powyżej pewnych wartości na -). Odpowiedz Link Zgłoś
lolek_do_kfadratu Re: wyjasnienie mit 4 to bzdura 12.02.09, 09:33 Głębia ostrości zależy od jasności obiektywu i jego ogniskowej. Wielkość matrycy ma wpływ na GO tylko w takim sensie że te mniejsze matryce dają tylko wycinek kadru, który dałaby ci pełna klatka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: wyjasnienie mit 4 to bzdura IP: *.aster.pl 12.02.09, 09:38 Mylisz się. Większa klatka (tu: matryca), równa się mniejsza GO przy tych samych ustawieniach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Re: wyjasnienie mit 4 to bzdura IP: *.tieto.com 12.02.09, 09:52 To Ty się mylisz. Swoją drogą lens to obiektyw, widać, że ktoś tłumaczył z angielskiego i zrobił to źle. Żaden sensowny aparat (no, może te w komórkach) nie ma obiektywu składającego się z jednej soczewki :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Semafor Re: wyjasnienie mit 4 to bzdura IP: *.aster.pl 12.02.09, 10:04 Sam się mylisz. Oczywiście, że większa matryca umożliwi ci osiągnięcie mniejszej GO przy tej samej ogniskowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Re: wyjasnienie mit 4 to bzdura IP: *.tieto.com 12.02.09, 11:25 W jaki sposób? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: wyjasnienie mit 4 to bzdura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 11:40 W normalny sposob ;) polecam to wyjasnienie: www.cambridgeincolour.com/tutorials/digital-camera-sensor-size.htm "if one used a 50 mm f/1.4 lens on a full frame sensor, this would produce a depth of field so shallow it would require an aperture of 0.9 on a camera with a 1.6X crop factor Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: wyjasnienie mit 4 to bzdura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 11:51 nie tyle od jasności obiektywu, ile od użytej przysłony. od ogniskowej - owszem. oraz od fizycznej wielkości klatki/matrycy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: wyjasnienie mit 4 to bzdura IP: 151.193.120.* 12.02.09, 11:59 do czego pijesz? nikt tu o Go nie pisał, tylko o jakośći/lepszości Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Re: wyjasnienie mit 4 to bzdura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 10:09 Odezwało się dziecko neostrady karmione reklamami. Wielkość matrycy ma wpływ na rozdzielczość zdjęcia. A jakość zdjęcia składa się także z odwzorowania kolorów, ostrości, półcieni itd. Na te rzeczy nawet miliard pikseli nie ma wpływu. Dlatego bywa, że aparaty 5-megowe robią lepsze zdjęcia od tych 10-megowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: wyjasnienie mit 4 to bzdura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 10:24 odezwal sie koles, ktory nie potrafi czytac ze zrozumieniem...brak slow, naprawde :) osmieszyles sie, ale dlaczego to dojdz sam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Re: wyjasnienie mit 4 to bzdura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 10:47 Pooglądaj reklamy, tam ci wyjaśnią jak ważne są duże ilości megapikseli w aparatach. Pewnie uważasz że lustrzanki to badziewie skoro nie maja megapikseli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: wyjasnienie mit 4 to bzdura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 11:11 kurrteczka, koles, pograzasz sie, nie wstyd ci sie tak upokarzac na forum? wez przeczytaj co napisalem ze zrozumieniem. bez odbioru :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z drugiej flanki Znowu się Jonek ośmieszasz IP: 193.120.116.* 12.02.09, 11:19 > Pewnie uważasz że lustrzanki to badziewie skoro nie maja megapikseli > . O cyfrowych lustrzankach słyszałeś? Jak najbardziej mają megapiksele. W ogóle wiesz, co to jest lustrzanka? To taki aparat fotograficzny, w którym podgląd w przezierniku przekazywany jest bezpośrednio z obiektywu za pomocą układu luster. I tyle - nie ma to nic wspólnego z rodzajem materiału światłoczułego, na którym utrwalany jest obraz (matryca cyfrowa, błona fotograficzna). Forumowicze! Korzystajcie z prawa do zachowania milczenia w sprawach, w których macie jedynie blade pojęcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Re: Znowu się Jonek ośmieszasz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 11:37 odkryłeś Amerykę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SM Re: wyjasnienie mit 4 to bzdura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 10:29 Ludzie, nauczcie się CZYTAĆ ZE ZROZUMIENIEM!!! Autor nie napisał, że 'wielkosc matrycy NIE MA WPŁYWU na jakosc aparatu', tylko że 'Wielkość matrycy NIE DECYDUJE o jakości aparatu', a to duża różnica. Innymi słowy parametr ten ma wpływ (tego nikt nie może podważyć), ale nie jest decydującym wyznacznikiem jakości aparatu. To stwierdzenie jest nawiązaniem do reklam, w których wielkość matrycy podaje się jako najważniejszy parametr, a nic nie mówi się o pozostałych, jak jakość optyki, przetworniki, itd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opowiadacz Re: wyjasnienie mit 4 to bzdura IP: *.173.14.8.tesatnet.pl 12.02.09, 13:13 Karolku weź aparat sprzed kilku lat np. Nikon D2H (4MP) i porównaj go do jakiegoś kompakta z 12MP. Wg. tego co piszesz powinien być 3 razy lepszy obraz na zdjęciu. Ładna baja :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: wyjasnienie mit 4 to bzdura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 13:24 kolejny ynteligent, ktory bierze wielkosc matrycy jako synonim rozdzielczosci matrycy i nie potrafi zrozumiec kilku zdan tekstu pisanego...brak sloow! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Re: wyjasnienie mit 4 to bzdura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 13:45 Daj spokój Karolkowi. On się ekscytuje megapikselami. Optyka nie ma znaczenia. Dla niego soczewki mogą być plastikowe wyrabiane scyzorykiem, ważne aby było jak najwięcej pikseli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość IT Technologiczne mity IP: *.softmax.net.pl 12.02.09, 09:01 Wpuście MacOS na blaszaki wszelkiej maści to zobaczymy jak se poradzi. Na jednej platformie sprzętowej Winda też by była cwana. Co do komórek w samolocie - chyba bardziej chodzi o start i lądowanie gdzie zasięg jest Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Technologiczne mity 12.02.09, 09:05 mac os działa w tej chwili na większej liczbie platform (power pc, intel, arm) niż windows (tylko intel). Odpowiedz Link Zgłoś
blinds Re: Technologiczne mity 12.02.09, 09:23 gdyby Mac byl instalowany na blaszakach klepanych u pana Henka w stodole to to tez by sie wieszl Tymczasem Apple wypuszcza cos dla fanow: www.theonion.com/content/video/apple_introduces_revolutionary Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Technologiczne mity IP: *.chello.pl 27.02.09, 07:01 blinds napisał: > gdyby Mac byl instalowany na blaszakach klepanych u pana Henka w stodole to to > tez by sie wieszl ****************************** Jednak jak zauważył autor, Mac się wiesza na firmowych komputerach. Odpowiedz Link Zgłoś
astrobiolog podpunkt 2 a rozmowy pasażerów z 11 IX 2001 r. 12.02.09, 09:07 w punkcie 2 czytamy: "...korzystanie z komórek w samolocie jest niemożliwe technicznie ze względu na zbyt dużą wysokość. Aby przez telefon można było rozmawiać na pokładzie musi być zainstalowana specjalna stacja bazowa. Do tej pory tylko kilka linii lotniczych jest zaopatrzone w takie urządzenia" Tak właśnie od początku po tych 'przeprowadzonych przez Arabów' zamachach i przedstawieniu przez amerykańskie władze oficjalnej wersji wydarzeń wypowiadali się eksperci, profesjonaliści itd., przeprowadzono nawet eksperyment i okazało się, że nie jest możliwe nawiązanie przez telefon komórkowy połączenia z pokładu samolotu pasażerskiego. Tymczasem wszyscy pamiętamy wzruszające stenogramy przedstawione dziennikarzom, cyt. z pamięci: "Mamo, to ja. Nasz samolot został porwany (...) Mamo, to ja, Mark Jakiśtam. Wierzysz mi, mamo, prawda..?" Oczywiście ten wątek "teorii" spiskowych dotyczących wydarzeń z 11/9 plasuje się gdzieś ok. 15 - 20 miejsca pod względem istotności czy raczej porażającej bezczelności kłamstwa. Aby poznać więcej szokujących grzeczne dzieci faktów, z filmu przetłumaczonego przez kogoś za friko, wystarczy wpisać w google "Loose Change pl". Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kakens Re: podpunkt 2 a rozmowy pasażerów z 11 IX 2001 r 12.02.09, 09:09 Też mnie to uderzyło. Faktycznie, w samolocie nie ma zasięgu. Sprawdzone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szmatan Re: podpunkt 2 a rozmowy pasażerów z 11 IX 2001 r IP: 91.198.246.* 12.02.09, 11:46 zależy od samolotu i odległości od okienka. ja odbierałem smsy w samolocie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: al Bert tyle ze oni mieli stare, analogowe komorki IP: 89.127.170.* 12.02.09, 09:18 polskim centkiem (NMT 450) tez bez problemu zadzwonisz z samolotu na niskim pulapie. w usa w 2001 GSM byl czyms co najmniej dziwnym, a ich cyfrowe sieci komorkowe tez dzialaja inaczej niz nasz system GSM. moga sie polaczyc ze stacja bazowa odlegla o 80 czy 100 km i przez nia prowadzic rozmowe z samolotu, odczas gdy sytem gsm na cos takiego nie pozwoli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dodo Re: tyle ze oni mieli stare, analogowe komorki IP: 62.61.56.* 12.02.09, 15:10 ....taaaak, oczyyywiiiiście - a ten mały telefonik będzie w tym czasie podłączony do elektrowni jądrowej, którą masz akurat w kieszeni - bo CYMBALE stacja bazowa może "dmuchać" z dużą mocą a twój telefonik niestety nie - bo ma bateryjkę do dupy i antenkę tez do dupy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: podpunkt 2 a rozmowy pasażerów z 11 IX 2001 r IP: 81.26.0.* 12.02.09, 10:11 A nie pomyślałeś o tym, że w samolotach bywają telefony? Niekoniecznie musieli rozmawiać przez komórki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P. Re: podpunkt 2 a rozmowy pasażerów z 11 IX 2001 r IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.02.09, 10:29 Wg oficjalnych doniesień prasowych te rozmowy były prowadzone z komórek (żadna z linii lotniczych nie miala wówczas zainstalowanych stacji bazowych na swoich pokładach (sic!). Odpowiedz Link Zgłoś
aso62 Re: podpunkt 2 a rozmowy pasażerów z 11 IX 2001 r 12.02.09, 11:44 Gość portalu: P. napisał(a): > Wg oficjalnych doniesień prasowych te rozmowy były prowadzone z > komórek Od kiedy doniesienia prasowe są czymś "oficjalnym"? Oficjalne mogą być raporty FBI albo operatorów łączących te rozmowy. A te raporty piszą wyraźnie - większość rozmów z samolotów NIE była prowadzona przez komórki. > (żadna z linii lotniczych nie miala wówczas zinstalowanych > stacji bazowych na swoich pokładach (sic!). Owszem miały, dowiedz się co to był Airphone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;o Technologiczne mity IP: *.cdma.centertel.pl 12.02.09, 09:17 było na wykopie!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glos_ludu Technologiczne mity IP: *.aster.pl 12.02.09, 09:17 0.25 W mocy mikrofalowej bo w komórkach o taką wlaśnie moc chodzi (mikrofalowa czyli o długości fali poniżej jednego metra) to bardzo dużo, poza tym: kto chce być krolikiem doświadczalnym? w przekroju autor porównuje sytuację z początkami używania prądu które według mnie też nie były różowe-nie było tak skutecznych uziemiń i bezpieczników jak dzisiaj ale wracając do komórek, nie zbadano jeszcze tak długotrwałego działania na nasze najcenniejesze(może nie dla każdego) komórki mózgowe, w początkowym etapie stosowaniapromieni rentgenowskich były one dobre na wszystko i podobno wcale nie groźne, dzis mowi sie cos innego, azbest na poczatku mial same zalety-az odkryto wady, wiec niech autor który pewnie 0,25 wata utożsamia ze zwykłą grzałka do herbaty nie będzie aż taki nonszalancki w wystawianiu opini o braku szkodliwości, podczas pracy w laboratorium mokrofal na studiach pracowaliśmy na mocach rzedu -60 dB czyli jednej milionowej wata mimo to prowadzący kategorycznie nakazywali nam abysmy nie narażali sie na bezpośrednie padanie fal na nas. pozdrawiam student elektroniki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krociech Dokładnie IP: *.sm-rozstaje.pl 12.02.09, 10:14 "Jedynie" pół stopnia (pół kelwina) w sytuacji, w której "jedynie pięć stopni" powoduje zgon, to moim zdaniem mimo wszystko dość dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
blinds Technologiczne mity 12.02.09, 09:32 1. Edison wynalazl i opatentowal zarowke, Patent: 223,898 (US) issued January 27, 1880 2.rozmowy przez komorki sa zabronione ze wzgledow bezpieczenstwa przy starcie i ladowaniu podobnie jak uzywanie innych przedniotow elektronicznych 3. ogladanie telewizji z bliska moze powodowac utrate wzroku poprzez wplyw miesni galki. 4. wielkosc (rozmiar -powierzchnia) matrycy ma znaczenie dla jakosci zdjec. 5. a ktory idiota twierdzi ze Apple sie nie wieszaja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomspeed Re: Technologiczne mity IP: 212.244.117.* 12.02.09, 10:15 Aleś idiota. Podajesz patent zlozony w USA, a jak tu piszą wcześniej byl anglik, ktory raczej w anglii opatentowal. Co do samolotow to mit jest co do zaklocania elektroniki, a nie ze komus telefon w pysk walnie przy ladowaniu. Do wywolajia zdjecia 10x15 wystarczy 2megapiksele, kto nie wywoluje wiekszych formatow to 12megapikselowe sa zbedne. Moj telefon nokii 3.2mp robi ladniejsze zdjecia ni aparaty 10mp. Czytaj ze zrozumieniem :p Odpowiedz Link Zgłoś
mcmacpl Re: Technologiczne mity 12.02.09, 11:39 Gość portalu: tomspeed napisał(a): > Do wywolajia zdjecia 10x15 wystarczy 2megapiksele, kto nie wywoluje wiekszych > formatow to 12megapikselowe sa zbedne. Moj telefon nokii 3.2mp robi ladniejsze > zdjecia ni aparaty 10mp. > Czytaj ze zrozumieniem :p Tylko że z tym rozumieniem to u ciebie słabiutko. Może zacznij od rozróżnienia WIELKOŚCI matrycy (jej wymiarów fizycznych w mm) a ROZDZIELCZOŚCI w pikselach! Bo mowa o wielkości, a ty pitolisz coś o rozdzielczości w jakiejś nokii. I jeszcze pyskujesz. Boże, co ten internet robi z dziećmi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: Technologiczne mity IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 12:24 daj spokoj, to walka z wiatrakami, ja nie wiem czy te Jonki i inne "dzieci neostrady" to z forum onetu tu przybiegly? nie potrafia czytac, pisza glupoty i co najzabawniejsze wytykaja innym bledy, ktore sami nagminnie popelniaja... zalosc do kwadratu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Re: Technologiczne mity IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 12:38 Zabawny jesteś. Policz lepiej piksele w swojej wypasionej wielo megówce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: Technologiczne mity IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 13:15 tyle osob juz o tym pisalo na tym forum, a ty dalej rzniesz glupa i myslisz wielkosc matrycy (jako wymiary czujnika CMOS/CCD w mm) z jego rozdzielczoscia. ja mowie o wymiarach, a ty o rozdzielczosci, ja ci mowie, ze nie potrafisz czytac ze zrozumieniem, bo ja nie pisze o rozdzielczosci, a ty dalej bredzisz o jakichs pikselach i tak w kolko. no i kto tu jest zabawny? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Re: Technologiczne mity IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 13:34 Nabijam się z Ciebie bo przekonujesz jaki to wielki wpływ ma matryca na jakość aparatu. Dobry fotograf potrafi zrobić lepsze zdjęcie 3-megowym aparatem od amatora wyposażonego w super-hiper-mega-giga 12-megową armatę. Zawodowy fotograf zapyta o rodzaj optyki a amator będzie pierdzielił i matrycy. Bardzo dobry autor artykułu obalił mit o tym, że rzekomo wielkość matrycy świadczy o jakości aparatu. Ja mam starego 5-megowego Panasonica z optyką Leica ale nauczyłem się robić dobre zdjęcia, często w fotolabach pytają mnie jakim do super aparatem zrobiłem takie dobre zdjęcia i zawsze są zdziwieni, że ja mam tylko kilkuletni aparat. Ale po pierwsze z dobra optyką a po drugie wiem jak robić zdjęcia aby dobrze wyszły. I 10-cio czy 12-to megowa matryca jest mi potrzebna jak rybie ręcznik. Zawsze się nabijam z lamerów piszących jakie to mają wielgachne matryce i ile one znaczą dla robienia zdjęć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: Technologiczne mity IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 13:52 ty dalej nic nie kapujesz, wbij sobie w ten zakuty leb, ze ja ani slowa nie napisalem o tym, ze rozdzielczosc wplywa na lepszosc zdjecia. ale skoro sie podniecasz tym 5-megowym panasoniciem z obiektywem leica (btw on ma wspolny z leica tylko napis - za duzo reklam sie naoogladales) to ty nie rozumiesz o co biega z GO, z co biega z szumami. pewnie jak zrobisz portret tym swoim panasonikiem to bedziesz go uwazal za ladny, mimo, ze GO tam bedzie jak stad po horyzont. i ciagle powtarzasz o rozdzielczosci matrycy a to NIE jest to samo co jej wielkosc. to sprawia, ze zachowujesz sie jak troll. a jesli chodzi o robienie zdjec male ale jakies pojecie mam: moja strona www.karolbryd.com pokaz te swoje zdjecia i zobaczymy czy panowie z fotolabow maja racje :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Re: Technologiczne mity IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 14:06 Zanim nacisnę na spust migawki sprawdzam naświetlenie i histogram i dlatego zawsze wychodzą mi dobre zdjęcia. A co do optyki i reklam to Panasonic ma od kilku lat świetną optykę i dlatego jest droższy od konkurentów. Zatem klienci lamerzy wybierają wielomegowe tańsze aparaty z optyką do dupy. Żadne GO i żadne piksele nie pomogą Ci jeśli masz lipna optykę i nie umiesz zrobić zdjęć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomspeed Re: Technologiczne mity IP: 212.244.117.* 12.02.09, 14:57 Jonek popieram Cie :) My tu odpowiadamy na piksele a ten sie uparl na cos innego. Ja juz wystawialem swoje fotki nawet robione SE K600i na profesjonalnych stronach i byly chwalone, przy dobrym osiwetleniu nawet jego 1,3piksela wychodzily bez szumow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktostam Re: Technologiczne mity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 14:26 Matryce mniejszej rozdzielczosci charakteryzuja sie mniejszym "upakowaniem" pikseli, a co za tym idzie, na kazdy taki piksel pada wiecej fotonow, a to pozwala uzyskac zdjecia bardziej odzworowujace to co widzi oko. Niestety producenci gonia siebie nawzajem, zamiast udoskonalac biezace matryce. Bo w sumie jakby nie patrzec to przy coraz wiekszym upakowaniu pikseli, aparaty posiadaja dosc podobne zaszumienie (czy to bardziej czule matryce czy lepsze algorytmy, niewazne). Mogliby to wykorzystac do stworzenia 6mpix matrycy o swietnej dynamice i malym zaszumieniu. Ale niestety 6mpix to moze sie sprzedac w telefonie, a nie w kompakcie. Poza tym zostaje jeszcze rozdzielczosc szkla, co tez wplywa znaczaco na jakosc zdjec. Plastikowe soczewki nie dadza takiej jakosci zdjec jak szklane soczewki (aberracje chromatyczne, flary, znieksztalcenia). Plastiki sa w telefonach i w duzej czesci kompaktowych cyfrowek. Odnosnie ile jest Leica'i w szklach Leica'i w Panasonic'u to kwestia dyskusyjna. Jedno jest pewne, zeby uzyskac stale swiatlo 2.8 trzeba miec szklo zamiast plastiku, a wiec jakosc i tak bedzie wieksza niz wiekszosci szkiel. Pozostaje jeszcze glebia ostrosci (GO), ktora jest mniejsza im wieksze sa szkla (a to = wieksza matryca). Jednak GO nie decyduje o jakosci zdjecia. Ona tylko dodaje efekt bokeh i nic ponadto. Na jakosc przeklada sie wiele czynnikow, z czego wiekszosc lezy po stronie osobie fotografujacej. Inaczej po co by wymyslali fotografie otworkowa, skoro tam wogole soczewek nie ma :D (a sa przeciez jeszcze takie wynalazki jak lensbaby, ktore z idealem obrazu nie maja nic wspolnego) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomspeed Re: Technologiczne mity IP: 212.244.117.* 12.02.09, 14:50 To byla odpowiedz do komenta tamtego goscia patalachu, a jak widac on nie pisal o matrycy tylko pikselach. nokia to N73 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Re: Technologiczne mity IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 10:15 I kolejny punk: oglądasz za dużo reklam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Genek z Łazienek Czytamy a potem się mądrzymy IP: *.pekao-fs.com.pl 12.02.09, 10:36 1. "...Została ona opatentowana w 1878 roku, czyli rok przed Edisonem." 2. Wymień te "względy bezpieczeństwa". Technicznie nie mają żadnego wpływy na pracę urządzeń w samolocie. 3. Jeśli masz Rubina lub inny tego typu "wynalazek", to nie tylko może spowodować utratę wzroku, ale i śmierć wskutek przygniecenia. 4. Ma jeśli idzie za tym jakość obiektywu. Czytaj do końca. 5. Z tym się akurat zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
blinds Re: Czytamy a potem się mądrzymy 12.02.09, 11:09 Gość portalu: Genek z Łazienek napisał(a): > 1. "...Została ona opatentowana w 1878 roku, czyli rok przed > Edisonem." Edison rowniez wynalazl zarowke, rownolegle i niezaleznie od innych. Typowy przyklad braku myslenia krytycznego wsrod mlodziezy > 2. Wymień te "względy bezpieczeństwa". Technicznie nie mają żadnego > wpływy na pracę urządzeń w samolocie. zacznij studiowac bezpieczenstwo lotnicze to sam znajdziesz odpowiedz, moze i trolowac wtedy przestaniesz > 3. Jeśli masz Rubina lub inny tego typu "wynalazek", to nie tylko > może spowodować utratę wzroku, ale i śmierć wskutek przygniecenia. a co to ma do rzeczy? > 4. Ma jeśli idzie za tym jakość obiektywu. Czytaj do końca. podobnie jak jakosc fotografa ktory ten aparat uzywa -zacznij myslec! > 5. Z tym się akurat zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gupi Re: Czytamy a potem się mądrzymy IP: 170.252.80.* 12.02.09, 11:20 Edison nie wynalazł żarówki tylko skopiował ją od Swana i opatentował w stanach. Za zgodą Swana zresztą, który zatrzymał prawa patentowe w Brytanii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Re: Czytamy a potem się mądrzymy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 11:26 Bo na tym polega Public Relation, mówiąc z angielska. Edison zaprezentował żarówkę prezydentowi USA, rozreklamował ją na cały świat, wsparł budowę elektrowni zasilającej takie żarówy w latarniach ulicznych. A Angol poprzestał na samym wynalezieniu i dlatego został zapomniany. Odpowiedz Link Zgłoś
solist Re: Czytamy a potem się mądrzymy 12.02.09, 15:01 Tak jak profesor z AGH wynalazł własności diatomitu a interes na nim zrobił kto inny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cagi Re: Technologiczne mity IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.02.09, 11:36 odpowiadam na pytanie nr 5: AMERYKANIE!!! I mój kumpel dawny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Re: Technologiczne mity IP: *.centertel.pl 16.02.09, 13:40 1. 1878 – pierwsza nadająca się do praktycznego wykorzystania żarówka, patent brytyjski (Joseph Wilson Swan). A reszty to juz nawet nie komentuje bo nie warto. powtarzasz głupoty po innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: takie tam Re: Technologiczne mity IP: *.ucd.ie 17.02.09, 15:17 2) "ze wzgledow bezpieczenstwa" - urojonych, bo nikt nigdy nie udowodnil bezposrednio, ze urzadzenia elektroniczne zaklocaja dzialanie aparatury pokladowa. 3) Ze co? 4) Wplywa na jakosc zdjec ma wielkosc i zageszczenie pikseli na matrycy. Im wieksze piksele i mniejsza ich ilosc na mm^2, tym mniejszy szum. Im mniejsze piksele i wiecej ich na mm^2, tym wieksza rozdzielczosc. Idealnym rozwiazaniem sa matryce pelnoklatkowe (FX), majace duzo pikseli (relatywnie sporych) rozlozonych na znacznej powierzchni. Czynnikiem ograniczajacym i tak jest rozdzielczosc optyczna szkla jakie znajduje sie przed matryca. 5) Kazdy, ktory ma Maca ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mar_10 Technologiczne mity IP: *.comarch.com 12.02.09, 09:36 Nie wielkość matrycy tylko rozdzielczość. Akurat wielkość matrycy ma wpływ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Sz. Technologiczne mity IP: *.zone5.bethere.co.uk 12.02.09, 09:36 Kto te głupoty pisze? Wiadomo, że np. "wielkość" matrycy wpływa ZNACZĄCO na jakość zdjęcia, ale autor tekstu pomylił to z "rozdzielczością" matrycy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anom Technologiczne mity IP: *.static.arcor-ip.net 12.02.09, 09:59 Pierwsze na swiecie zarowki wykorzystywali juz Egipcjanie. Moze nie wygladaly i nie byly tak skuteczne jak dzisiejsze ale dzialaly. Wykorzystywali do tego chemie (albo raczej alchemie=protoplasta dzsiejszej chemi) tworzac odpowiednie substancje (cos w rodzaju akumulatora). A to przeciez oczywiste, ze ogladanie TV psuje wzrok. Niesty dzisiejsza technolgia nie pozwala odwzorowac obrazu 3D (choc pomalu ale jak dla mnie to raczej bedzie zawsze tylko zludzenie), co sprawia, ze chodzby podziwiali gory na i widoki na ekranie to wzrok i tak nie musi dostosowywac ostrosci bo wszystko znajduje sie w jednej odleglosci od widza (innymi slwy jest plaskie). Dlugotrwale patrzenie sie na jeden i ten sam obraz powoduje zmeczenie, a w wiekszym okresie czasu pogorszenie wzroku. Dlatego wlasnie zaleca sie pracujacym cale dnie na komputerach robienie malych pauz i skupianie wzroku na innych rzeczach, np. skupianie wzrou na czyms za oknem czy na innych przedmiotach wpomieszczeniu badz tez zamykanie oczu na kilkanascie sekund. Od to... Odpowiedz Link Zgłoś
sajm Re: Technologiczne mity 12.02.09, 10:16 poza tym u osób z problemamu neurologicznymi wpatrywanie się w ekran z małej odległości moze wywołać padaczkę(miganie z duża częstotliwością), podatne są na to zwłaszcza małe dzieci, których ukąłd nerwowy nie jest dojrzały. Spytajcie neurologów. Odpowiedz Link Zgłoś
stasio_paluch Redakcyjne porażki... 12.02.09, 10:12 Nawet artykułu nie potraficie przepisać?! Skoro piszecie: "Oto mity" a potem: 1) Thomas Edison nie wynalazł żarówki 2) Komórki nie mogą spowodować katastrofy samolotej etc. to wymieniacie mity, czyli zabobony, nieprawdy. Czyli to Edison jest wynalazcą żarówki, a komórki mogą spowodowac katastrofy lotnicze. O to wam chodziło, "przepisywacze"? Odpowiedz Link Zgłoś
mismak Technologiczne mity 12.02.09, 10:25 Autor tekstu jest w bledzie. Zwlaszcza jesli chodzi o komorki w samolocie. Komorki moga miec wplyw na prace podzespolow samolotu. Komorka zblizona do glosnika powoduje iz z tego wydobywa sie charakterystyczny dzwiek. Ten sam efekt moze zaklocic przesylanie informacji miedzy urzadzenami w samolocie, a co za tym idzie mozliwosc blednych wskazan przyrzadow - co nam daje zagrozenie dla bezpieczenstwa! Byly przeprowadzone badania i efekt taki zostal potwierdzony. W najnowszych samolotach urzadzenia moga byc lepiej ekranowane. Samoloty, ktorymi teraz najczesciej latamy to projekty z lat 70ych i 80ych. Wtedy komorek nie uwzgledniano przy zabezpieczaniu urzadzen. Proponuje by autor tekstu najpierw zasiegnal wiedzy u ekspertow lub nawet wysilil sie i poszperal troche w internecie na temat, a nie bezmyslnie przedrukowywal. Co do innych temetow to sie nie wypowiadam. A jak dobrze kojarze z medycyny lotniczej to zmeczenie miesni oka powoduje zaburzenie akomodacji. Pozdrowienia dla autora z Przekroju Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mity Re: Technologiczne mity IP: *.aster.pl 12.02.09, 10:53 elektronika z lat 70, 80,90 była projektowana i ekranowana do wytrzymywania piorunów, a linie lotnicze nie chcą inwestować w stacje bazowe na swoich pokładach, bo one kosztują i ważą. Stąd kłamliwe prośby o wyłączanie komórek na czas startu i lądowania. Chodzi nie o bezpieczeństwo, tylko o pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elo Jestes w bledzie... IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.09, 12:20 gdyby bylo tak jak myslisz (odnosnie zaklocania urzadzen pokladowych przez komorki przelogowywujace sie pomiedzy stacjami bazowymi) to samoloty spadalyby jak grad z nieba. Pomysl ile osob zapomina wylaczyc komorki pomimo komunikatow - a ile nie wylacza celowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ogi Re: Technologiczne mity IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.09, 15:14 I jest i nie jest w bledzie... w teorii Wielki Zderzacz Hadronow ma mozliwosc wyprodukowania czarnej dziury, ktora nas usunie. Komorki tez emituja zakloecnia, ale samoloty z lat 70 i 80 to raczej rowniez technologia tych lat, ktora nie byla az tak wrazliwa na zaklocenia mikrofalowe TEGO typu - sygnaly analogowe a nie typowo cyfrowe, stany logiczne w postaci "jest 24V/nie ma 24V"... tym bardziej na tych starych "trupach" nowoczesna komorka nie wywrze wrazenia... to jak probowac pisac zlotym piorkiem na tablicach przykazan ;) Odpowiedz Link Zgłoś
boorysek Technologiczne mity 12.02.09, 10:30 A ja czytałem gdzieś, że Krzystof Kolumb dostał cynk od jakiegoś polskiego marynarza. Powaga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Voip Re: Technologiczne mity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 11:08 Ja bym dodał jeszcze jeden mit: że Windows się wiesza... Mitem to jest dlatego że to nie system jest źle zaprojektowany tylko błąd najczęściej występuje między krzesłem a klawiaturą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Betelguese Re: Technologiczne mity IP: *.ip.attu.pl 19.06.09, 12:51 Jana z Kolna? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Tak z innej mańki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 11:04 To wprawdzie nie dotyczy technologii ale jest to jedna z największych bzdur jakich uczymy się w szkołach. Zastanawia mnie kiedy dzieci przestaną się uczyć o tym, że Kolumb odkrył Amerykę. Pomijam już fakt, że Ameryka była już w tym czasie zamieszkałą ale chodzi o to, że Skandynawowie dopłynęli do Ameryki kilkaset lat wcześniej. A wykopaliska i legendy Indian wskazują, że Wikingowie odwiedzali nie tylko północne skrawki dzisiejszej Kanady ale zapuszczali się także do terenów granicznej rzeki św. Wawrzyńca. W Kanadzie odkryto osady europejskie pochodzące z czasów kiedy Krzycha jeszcze na świecie nie było. To jest mit z pierwszej 10-ki bzdur światowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żarówka Re: Tak z innej mańki IP: *.chello.pl 12.02.09, 12:37 Skandynawowie mogli se tam doplywac nawet 2000 lat wczesniej, nie ma to zadnego znaczenia. Odkrycie Ameryki przez Kolumba zmienilo swiat i dlatego dzieci ucza sie o tym w szkole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Re: Tak z innej mańki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 12:44 Zgadza się, że dopłyniecie do Ameryki Europejczyków w XV i XVI wieku miało wielki wpływ na Amerykę, głownie na Indian ale nie można nazywać Kolumba odkrywcą. Przeglądałem niedawno książki do historii mojej siostrzenicy. Ani słowa o Skandynawach. A tak się składa, że Wikingowie nauczyli Indian obróbki żelaza, dzięki czemu niektóre szczepy zyskały przewagę nad tymi "kamiennymi". Zagadką jest dlaczego potem Indianie zapomnieli sztuki obróbki żelaza i nauczyli się tego na nowo od Hiszpanów po Kolumbie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żarówka Re: Tak z innej mańki IP: *.chello.pl 12.02.09, 13:18 Mysle, ze tego typu 'ciekawostki' sa po prostu wciaz traktowane jak rewelacje z tworczosci Danikena. Podobnie jak ta: serwisy.gazeta.pl/nauka/1,37469,3117478.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Re: Tak z innej mańki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 13:23 Owszem są tak traktowane. Tyle, że co i rusz archeolodzy w Ameryce północnej znajdują dowody na skandynawskie osadnictwo na wschodnich wybrzeżach Ameryki. Tym bardziej, że Indianie jakoś tak nie byli zdziwieni białym kolorem skóry Hiszpanów czy Anglików. Wręcz przeciwnie opowiadali o tym, że ich przodkowie już spotkali się bladymi twarzami. Odpowiedz Link Zgłoś
the_rapist Re: Tak z innej mańki 12.02.09, 16:27 Postaram się pogodzić wszystkich. Może i chiński odkrywca dopłynął do Ameryki przed Kolumbem. Dowodów na osadnictwo skandynawskie na terenach wschodniej Kanady jest az nadto. Z tym, że dla Europejczyków, późniejszych potęg kolonialnych dopiero odkrycie Kolumba miało praktyczny sens. On to oficjalnie, bo za pieniądze hiszpańskiej korony, odkrył nowy świat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Re: Tak z innej mańki IP: *.e-wro.net.pl 12.02.09, 17:01 No i właśnie popełniasz ten szkolny błąd o którym wcześniej pisałem. Kolumb nie odkrył Ameryki, bo ileż razy można odkryć to samo. Prawdą jest, że od Kolumba zaczęło się masowe osadnictwo Europejczyków w Ameryce. Ale czy faktycznie możemy powiedzieć, że Kolumb odkrył Amerykę? 1) kilkanaście tysięcy lat temu osadnicy z Azji poprzez zamarzniętą cieśninę Beringa dotarli do Ameryki 2) kilkaset lat przed Kolumbem Skandynawowie dotarli do Ameryki 3) prawdopodobnie Chińczycy dotarli do Ameryki przed Kolumbem 4) w 1492 roku Kolumb dopłynął do Ameryki I tu jest temat moich dywagacji czy faktycznie możemy powiedzieć, że Kolumb ODKRYŁ Amerykę? Zapoczątkował osadnictwo, zgadzam się. Ale czy odkrył jak nas uczą w szkole? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cudok Re: Technologiczne mity IP: 195.205.254.* 12.02.09, 11:11 co do komorek i samolotow: w samolocie nie ma zasiegu powyzej pewnej wysokosci i powyzej pewnej predkosci. Tak samo w Bugatti Veyron tez przy predkosci rzedu 350 km/h stracicie zasieg z powodu problemow z synchronizacja...ucza o tym na trzecim roku elektroniki. Wysokosc - przyczyny oczywiste, nawet mi sie nie chce tlumaczyc. Co do tego, jaka moc emituja komorki, to faktycznie maksymalnie 0,25W maksimum. Oczywiscie mniej, jesli stacja bazowa jest blisko (znaczy sygnal z niej/do niej dochodzi bez duzych strat). Jesli straty sa wieksze, komorka zwieksza moc ale nie ponad 0,25W. W samolocie po starcie komorki wlaczone sieja pelna moca bo probuja nawiazac polaczenie z siecia i sie im to nie udaje. A co do smsow z samolotu, to latwo sobie wyobrazic sytuacje, w ktorej ktos pisze smsa, wysyla go (ale nie ma zasiegu) i sms zostaje wyslany w momencie, kiedy komorka odzyskuje zasieg, czyli np. tuz nad ziemia, chwile przed katastrofa albo w ogole juz po niej, przeciez od razu ulec zniszczeniu nie musi... stad takie smsy... PROSTE? elektronik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elo Panie elektronik - troche wyjasnien IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.09, 12:22 standard GSM zostal zaprojektowany w taki sposob by kompensowac efekt dopplera do predkosci 250 km/h - jest to wyspecyfikowane w opisie GSM ETSI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bania Technologiczne mity IP: *.jmdi.pl 12.02.09, 11:12 chciałbym zadać pewne pytanie. dlaczego artykuł nazywa sie "technologiczne mity". czy dziennikarze naprawdę zapomnieli, ze istnieje takie slowo jak - "technika" i to jego należy używać? (a już na pewno używanie słowa technologia przy KAŻDEJ okazji jest żenujące) angielskie TECHNOLOGY tlumaczy sie na polskie TECHNIKA? moze stad ten blad... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fundak Technologiczne mity IP: *.debica140.tnp.pl 12.02.09, 11:31 A mitem 101 jest artykuł z przekroju. Dużo tam naściemniali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hohoh Plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 12:40 ARTYKUŁ W CAŁOŚCI ZOSTAŁ SKOPIOWANY ZE STRONY PRZEKROJU! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Re: Plagiat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 12:48 Słyszałeś kiedyś o czymś takim jak PAP - Polska Agencja Prasowa? PAP zbiera a następnie udostępnia materiały mediom, dlatego często w rożnych gazetach są te same artykuły. Ale nie dlatego, że Gazeta zerżnęła od Przekroju lecz obie te gazety mogły pozyskać materiały z PAP lub innej tego typu agencji. Oczywiście większe gazety, radia czy telewizje mają swoich dziennikarzy zbierających materiały i wtedy mają na nie wyłączność ale wszyscy mniej lub bardziej korzystają z materiałów PAP-u i tym podobnych i wtedy mogą się dublować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antrios Technologiczne mity IP: *.gl.digi.pl 12.02.09, 12:50 Autorze! Rdzeni to może być LICZBA, a nie ILOŚĆ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek Re: Technologiczne mity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 16:25 Liczba dotyczy osób, ilość dotyczy rzeczy. A więc rdzeni ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek dupawate brednie rodem z discoverychannel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 14:18 stek pierduł nie związanych ze sobą nawet tematycznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo o co sie dzieci neostrady spieracie gadacie jeden IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 12.02.09, 14:35 przed drugim to samo. Histogram to powiesz w sklepie osiedlowym jak ekspedientka zapyta ile ma zwazyc salcesonu:)))) heehe lol:) lol:) ROTFL:))) W artykule wielkosc = rozdzielczosc = z taka precyzja słów opisuje mity przekroj= dla prostego chlopa od pluga. Optyka, Rozdzielczosc, technologia matrycy i filtrowania (szumy) - tez w podobnym skrocie jak przekroj:)) to zestaw parametrów alew dzisiaj rowniez: funkcje dodatkowe: automatyka, pre-, szybkosc, wszystko to ma ogromne znaczenie i trudno jest znalezc dobry aparat gdyz nawet u 1 z najlepszych producentow jak canon mozna znalezc knoty w segmencie dla cwoków/imprezy. a focus w ciemnosci to podstawa w XXI wieku, nie tylko w Białymstoku :))) Zal mi tych buraczqw ktorzy wierza w cos takiego jak mity o ilosci milionow pixeli, ktos taki co w to wierzy i teraz w przekroju jest uswiadomion to zal mi go:))) te rzeczy sie po prostu wie od urodzenia, a jesli sie nie wie, to sie pyta i szuka, dla mnie te obalanie mitow to jest dla buraczqw. nie mozna porownywac wrescie zdjec z matr 3mpx do 15mpx kiedy kadrujemy w photoshopie, no o czym tu mowic??? dla małpy wielkosci karty kredytowej kazda ilosc pixeli jest dobra, ale dla malpy co ja kupuje wystarczy 3mpl dla 9x13 :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: actian Technologiczne mity IP: *.ghnet.pl 12.02.09, 16:35 Przepisane po chamsku z Przekroju... tyle, że tam mitów było 100. Odpowiedz Link Zgłoś