Gość: xxxy
IP: *.acn.waw.pl
27.07.09, 23:03
Dodajmy jeszcze możliwość wyboru programu do obsługi poczty
elektronicznej, przecież jest kilka darmowych i płatnych zastępników
dla produktu micosoftu. Jeżeli dodajemy program pocztowy, to może
jeszcze okienko z wyborem komunikatora? Przecież są ich dziesiątki,
nie można użytkownikowi dawać tylko jednego. Skoro komunikatory to i
antywirusy, firewalle, programy graficzne, zestawy darmowych gier,
pakiety biurowe i programy do wyświetlania zdjęć gołych kobit na
pulpicie...
Dochodzimy do paranoi. Skoro w windows tak jest to na macu też musi!
Kto słyszał, żeby Apple dawało swoje safari? Wybór musi być! Też ta
sama lista.
Skoro komercyjne muszą mieć listę wyboru, to w linuxach nie może być
gorzej! Obowiązkowa lista programów do wyboru! Wszystkich klonów
opartych o webkita, gecko itp. Użytkownik musi wybrać, bo jak nie,
to nic nie zostanie mu zainstalowane i nawet nie będzie miał jak
ściągnąć WINE (wiem, że jest APT - dramaturgię buduję:).
Szanowna Unio Europejska! Odczep się od takich błahostek! Kogo to
obchodzi co jest instalowane domyślnie? Chcesz Firefoxa to go
instalujesz, to samo z Operą. Niech producent decyduje o tym co
dołącza do systemu. MS chce dodać do windowsa FlightSimulator? Niech
dodaje, jego problem. Apple chce dodawać do każdej dystrybucji pełen
pakiet FinalCut z licencją komercyjną i wszystkimi dodatkami - jego
problem, niech dodaje. Nikt nie potępia producentów komputerów za
to, że instalują domyślnie np. konkretnego antywirusa czy pakiet
biurowy w 60 dniowej wersji, to czemu mamy to robić z producentami
oprogramowania? Jest wolny rynek, a nie socjalizm, więc zachowujmy
się jak cywilizowane małpy.