kosheen4
20.04.06, 00:44
mój holender został uprowadzony przez faceta, zresztą ku memu cichemu
zadowoleniu bo jednak nie wytrzymał konfrontacji z muldami krakowa i okolic ;-)
przesiadłam się na jakiegoś górala ;) jeśli wierzyć nalepkom jest to explorer
mtb style (cokoliwek by to znaczyło) i wszysatko byłoby w porządku gdyby nie
siodełko.
jest wąskie i twarde i po prostu boli mnie d!
i tutaj pojawia się pytanie: jakie siodło wybrać? korci mnie coś takiego jak
żelowe, spodobały mi się na allegro :-D wydają się mięciutkie i wygodne. czy
żeby mniej bolało siodełko powinno być szersze?
widziałam też siodełko które mnie zdziwiło, w kształcie litery V - do jakiej
to służy jazdy?
:)