Dodaj do ulubionych

w - we, z - ze?

03.06.02, 16:34
Czytałem dyskusję o 'w' i 'we', ale nadal nie jestem przekonany. Bo w
przypadku: 'w przypadku', 'w studni', 'w transie', 'w pracy' i wielu, wielu
innych też są dwie spółgłoski po 'w'.
Czy nie jest tak, że 'we' stosuje się tam, gdzie są dwie kolejno występujące po
sobie spółgłoski, z których pierwsza to: w lub f, a 'ze' tam, gdzie są dwie
współgłoski, z których jedna to: z, ź, ż, s, ś, sz? Np.: we wraku, we framudze,
ze zboża, ze źdźbła, ze statku, ze śrutu, ze szmaty?
Obserwuj wątek
    • teresa.kruszona Re: w - we, z - ze? 03.06.02, 22:37
      kaukonsky napisał(a):

      > Czytałem dyskusję o 'w' i 'we', ale nadal nie jestem przekonany. Bo w
      > przypadku: 'w przypadku', 'w studni', 'w transie', 'w pracy' i wielu, wielu
      > innych też są dwie spółgłoski po 'w'.
      > Czy nie jest tak, że 'we' stosuje się tam, gdzie są dwie kolejno występujące po
      >
      > sobie spółgłoski, z których pierwsza to: w lub f, a 'ze' tam, gdzie są dwie
      > współgłoski, z których jedna to: z, ź, ż, s, ś, sz? Np.: we wraku, we framudze,
      >
      > ze zboża, ze źdźbła, ze statku, ze śrutu, ze szmaty?

      Rzeczywiście najczęściej e jako podpórkę - jak nazywa to prof. Miodek - stosuje
      się w zaimku 'we' występującym przed zbitkami spółgłosek, z których pierwsza to w
      lub f, ale nie tylko, np. we Lwowie, we środę (równoprawne z w środę).
      • kaukonsky Re: w - we, z - ze? 05.06.02, 00:40
        Dziękuję za odpowiedź :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka