Gość: Asia IP: *.unknown.uunet.be 08.01.02, 16:14 W rodzinie mojego męża wszyscy mówią (ta) "perfuma", a nie (te) "perfumy". Czy to ewidentny błąd czy regionalna naleciałość (Mazury). Mnie to bardzo razi. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Stefan Re: Perfuma IP: *.stacje.agora.pl 08.01.02, 18:47 Asia: > W rodzinie mojego męża wszyscy mówią (ta) "perfuma", a nie (te) "perfumy". Czy > to ewidentny błąd czy regionalna naleciałość (Mazury). Mnie to bardzo razi. ,,Mówiłam ci jak dziecku po rusku, po niemiecku: nie na to jest PERFUMA, byś ją pił, pił, pił.'' Odpowiedz Link Zgłoś
teresa.kruszona Re: Perfuma 09.01.02, 17:31 "Dobywa flaszki perfum, słoiki pomady, pokrapia Zosię wkoło wyborną perfumą". Kiedyś rzeczywiście można było spotkać perfumy w liczbie pojedynczej - perfuma - ale z kwalifikatorem rzadko (np. u Szobera z 1937 r. i Doroszewskiego w słowniku 11-tomowym), teraz tylko perfumy (perfuma z kwalifikatorem niepoprawne). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbigniew Re: Perfuma IP: *.waw.cdp.pl 10.01.02, 08:15 W moich stronach mówią "ten perfum"! Odpowiedz Link Zgłoś