04.07.09, 20:34
Mam problem - nie wiem jaka forma jest poprawna: czy powinno się mówić
(podczas licytacji,kiedy partnerzy ustalają swój najlepszy kolor) "jedno" czy
"jeden" trefl/aro/kier/pik/bez atu. Słyszałam obie wersje,dlatego chciałabym
dowiedzieć się która jest poprawna. Z góry dziękuję za pomoc.
Obserwuj wątek
    • annajustyna Re: brydż 04.07.09, 21:39
      karo to bym ono powiedziala, reszta w r. meskim.
    • ja22ek Re: brydż 04.07.09, 22:33
      Brydżyści początkujący mówią jeden trefl, a zaawansowani - jedno.
      Taki argot :)
    • kornel-1 Re: brydż 05.07.09, 05:29
      anna3112 napisała:
      > Mam problem - nie wiem jaka forma jest poprawna: czy powinno się
      > mówić [...] "jedno" czy "jeden" >trefl/aro/kier/pik/bez atu.
      > Słyszałam obie wersje,dlatego chciałabym dowiedzieć się która
      > jest poprawna.


      - Oszukujecie! - krzyknął pan wiceprezes i rzucił karty na stół - macie system podpowiadania podczas licytacji!
      - Bzdura, nic podobnego - zaperzył się przeciwnik - udowodnij to!
      - Oto fakty: gdy mówicie na otwarciu "karo" - otwarcie jest z piątki, gdy "jeden karo" - w ręku jest czwórka.
      - Masz rację - przytaknął prezes, jego partner - zrobimy z tym porządek!
      I zrobili. Skończył się "prosty pik", "no to trefelek", "jeden kier". Odzywki w brydżu sportowym zostały u-stan-da-ry-zo-wa-ne! Odtąd obowiązuje nijakie "jedno".

      W brydżu kółkowym, towarzyskim, gdzie nie wygrywa się pucharów, każdy mówi jak chce. A gdy dosiądzie się "sportowiec" i rzuci swe "jedno" - wywołuje zdziwienie i pozostałych.

      Kornel
      • annajustyna Re: brydż 05.07.09, 15:18
        A opus magnum? Ile razy juz widzialam opus magnuS...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka