sagittarius954 17.04.11, 13:47 Pamiętacie ? Zapewne , tego nikt nigdy nie zapomina . Ale czy wyciągneliŚcie z niego jakieŚ wnioski ? Wtedy byłem na to za młody , a dzis... już jestem za stary . Ale przyznać się mogę , egzamin po 8 klasie do renomowanego technikum , m a k a b r a. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ossownica Re: Twoje pierwsze Waterloo 17.04.11, 16:34 Waterloo nie przeżyłam,ponieważ nie spotkałam Napoleona((Może kiedyś spotkam i wywiozą nas na wyspę. Odpowiedz Link
ossownica Re: Twoje pierwsze Waterloo 17.04.11, 17:04 Napoleona,ale nie mnie))),Ja myślałam o 21 wieku)))- nie myśl,że nieszczęście to nieszczęście,bo może to szczęście. Odpowiedz Link
wrzosowapolana Re: Twoje pierwsze Waterloo 17.04.11, 16:48 Czasem mi się wydaje, że całe moje życie to jedno wielkie Waterloo. Dopóki nie popatrzę na buzie moich synów Odpowiedz Link
dobra-kobieta Re: Twoje pierwsze Waterloo 17.04.11, 19:31 znalazłoby sie trochę, lepiej mysleć o czymś przyjemniejszym. Odpowiedz Link
waga_1949 Re: Twoje pierwsze Waterloo 17.04.11, 19:36 Też mam wrażenie,że moje życie to jedno wsaterloo. Ale z drugiej strony rzecz biorąc wiele bym nie zmieniła. Odpowiedz Link
wrzosowapolana Re: Twoje pierwsze Waterloo 18.04.11, 08:54 A ja tak. I to od ręki. Gdybym tylko mogła. Odpowiedz Link