aga-kosa
26.06.11, 20:42
Okres kanikuły przed nami więc:
Pan w Zakopanem poznał przecudnej urody panią. Elegancka, oczytana, znajomość języków, potraw, trunków, pięknie tańczy ale potrzymać się - to pozwalała tylko za rękę.
Minął turnus, pan wraca z panią do Warszawy, wychodzą z dworca i pani zaprasza pana do siebie do domu.
W domu proponuje mu zestaw usług seksualnych. Pan korzysta i pyta dlaczego w Zakopanem była taka niedostępna.
- a co kochany myślisz, że prostytutce to się urlop nie należy. aga