Dodaj do ulubionych

Straszne rzeczy

29.01.12, 14:56
W ubiegłym tygodniu byliśmy na wyjeździe, potem nie miałam czasu, bo szykowałam się na sobotę. Tymczasem stała się w naszym miasteczku okropna rzecz. Mianowicie-dwudziestojednoletni chłopak(bo przecież nie mężczyzna) zmiażdżył butami jądra trzy i pół letniemu synkowi swojej konkubiny.Zdenerwowało go to,że maluch miał problem z ubraniem się w piżamę, a do niego przyszli koledzy. Chora zrobiłam się po tym. Nie rozumiem chyba nic z tego świata.
Obserwuj wątek
    • ewa9717 Re: Straszne rzeczy 29.01.12, 16:15
      Rano o tym przeczytała, jeszcze mną telepie. Pod wpływem takich wiadomości, niebezpiecznie mi się niektóre poglądy radykalizuję.
    • znj2 Re: Straszne rzeczy 29.01.12, 17:08
      Bardzo ciekawe zdarzenie. Lepsze było na Krupówkach. Panowie zaczęli okładać się maczetami. Po prostu uwolnienie emocji!
      • ewa9717 Re: Straszne rzeczy 29.01.12, 18:44
        Czekam z ciekawością, co powiesz, gdy ktoś na tonie po prostu uwolni emocje.
        • iryska2604 Re: Straszne rzeczy 29.01.12, 19:29
          To jest poprostu zezwierzęcenie.O przepraszam - powinnam teraz przeprosić zwierzęta, one nie sa bezmyślne i okrutne. Nie bardzo rozumiem skąd się to bierze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka