14.02.13, 19:21

Super, dalej Cię boli ? Nie powinno. Czy to było skomplikowane złamanie czy też normalne jak po upadku. Masz normalny ciężki gips czy raczyli dać lekki z dopłatą 30 zł. Przytulam Cię Sieroto. kiss) aga
Obserwuj wątek
    • super.222 Re: Super222? 14.02.13, 19:50
      nikt mi nie proponował gipsu z dopłata. nie mam doswiadczenia i nie wiem
      jaki jest lekki czy ciezki. nie jest tego duzo i jak nakładali to wydawał mi sie
      ten opatrunek całkiem owszem. boli gdy poruszam ramieniem, no i musze sie
      nauczc np. zapalac palnik gazowy ... kolanem, bo prawa odkrecam gaz.
      ja nigdy nie miałam zadnego złamania ... miniona noc - pierwsza - nie była
      najgorsza, ale biore 1 tabl. ketonalu. jutro musze zmienic na cos łagodniejszego.

      czy w twoich doswadczeniach jest moze cos co bys sierocie mogła
      przekazac ? np.. odnosnie diety, cos kiedys czytałam, ze galaretki i kisiele,
      prawda ? miło mi, ze poswiecasz mi czas i nie dziekuje, bo wiem, ze masz
      to w genach, taka twoja uroda serdeczna. usmiech.
      • sagittarius954 Re: Super222? 14.02.13, 20:08
        Żonka moja mia la złamaną rekę w przegubie w pażdzierniku zeszłego roku . Do tej pory ja boli i puchnie jak więcej nia popracuje. Nawet robi la badania związane z wapniem w kościach itp . Dziesięc dni miala w takim małym gipsie , później zdjęli i po wszystkim , chodziła do ortopedey ,ale jej nic nie pomógł . Najgorzej odczuwa rękę jak jest zimno i mróz , zdaje się że przez rok tak będzie . Miałem wybite ramię rok temu i cały rok miałem kłopoty , zresztą reka po dwóch rechabilitacjach i tak nie wróciła do dawnej sprawności . No mniejsza o mnie . Musisz być cierpliwa . Po prostu . Nie masz zapalarki do gazu ? Proste urządzenie i każdą ręka można uruchomić palnik . Zdrówka szczęściaro big_grinbig_grin jak juz tyle naklikała,ś to źle nie jest big_grin
        • ewa9717 Re: Super222? 14.02.13, 20:41
          Jogurty,twarożki, galaretki na słodko i na pikantnie, może i coś do łykania, zeby kość wzmocnić, byle z tym tabletkowym nie przesadzić. Zdrówka wink
          • sagittarius954 Re: Super222? 14.02.13, 21:05
            i setkę do obiadu ....obowiazkowo big_grinbig_grinbig_grin
            • aga-kosa Re: Super222? 14.02.13, 21:15
              Wszystko co wyżej zostało napisane.
              Jak jest nas już kilkoro proponuję przeczytać w googlach "mielone skorupki z jaj".
              Wygotowane przez 10 mnin są na pewno bezpieczne (salmonella zamordowana) po z\mieleniu smakują jeśli da się łyżeczkę na małe opakowanie jogurtu.
              Lekki "gips" sąsiad miał zdjęty w ubiegłym tygodniu - chyba na rzepy była i płacił za nią 30 zł. aga
              • super.222 Re: Super222? 17.02.13, 07:35
                dzieki twojemu - ago -przeswiadczeniu, ze nie powinno bolec, stałam sie
                niespokojna bo jedak bolało i czesc dłoni wyraznie zwiekszała sie.
                porozumiałam sie z lekarzem w szpitalu, kazała przyzyjechac chociaz nie
                mieli dyzuru - zdarzaja sie i tacy - uwolniła czesciowo dłon z bardzo
                głebokiego gipsu i natychmiast poczułam ulge. na pytanie o lzejszy gips
                powiedziała ze w pierwszym stadium ten jest odpowideni.
                cos jednak wpadło na mysl, bo kazała przyjsc w poniedzałek do przychodni,
                gdzie bedzie miała dyzur. postanowiłam powierzyc tej lekarce leczenie
                az do konca. zdobyła moje zaufanie.

                teraz kombinuje jak wejsc do wanny zeby nie zamoczyc, nie upasc przy
                wychodzeniu - czy dam rade ?
                • pia.ed Re: Super222? 17.02.13, 12:16
                  Nigdy nie mialam zlamania, ale z powodu mojego "nieustraszonego" stylu zycia
                  mialam kilkakrotnie zwichniecia tej samej nogi w kostce (z krwawymi wybroczynami),
                  Wtedy zalozono mi gips az do kolana ...

                  Ostatni raz mialam uszkodzenie przegubu reki, kiedy wracajac z sanatorium w Kolobrzegu rozwalilam sie jak dluga na sliskich kamiennych schodach katedry w Kamieniu Pomorskim.
                  Rentgen wykazal jakies uszkodzenia czesci miekkiej w przegubie.
                  Zalozono mi gips i wyruszylam w dalsza droge do Szwecji ...

                  Noc spedzona na statku byla jedna z najgorszych w moim życiu,
                  bo ręka niesamowicie bolała mimo przyjmowania tabletek przeciwbólowych, puchła,
                  pulsowała, miałam dreszcze. Pasażerowie się mną opiekowali, otulali mnie kocami,
                  przynosili coś ciepłego do picia, a po dobiciu do portu w Malmö pomogli mi
                  sprowadzić samochód ze statku ...

                  Nie wiem, czy gorzej boli złamanie, czy takie uszkodzenie ...
                  Miałam silny ból także w drugim przegubie, i po dojechaniu do domu
                  musiałam go ścisnąć opaska elastyczna.
                  Bol nie ustępował na chwile przez pierwsze kilka dni. wink
                  • trollik.morski Re: Super222? 17.02.13, 12:55
                    pia.ed napisała:
                    > ... Nie wiem, czy gorzej boli złamanie, czy takie uszkodzenie ...
                    Kiedyś udało mi się walnąć żebrami w krawężnik uliczny...
                    Lekarz prześwietlający bolące miejsca powiedział: żebra są całe ale mocno są stłuczone chrząstki międzyżebrowe. To boli bardziej niż złamanie ... Niestety, prawdę mówiłsad
    • super.222 Re: Super222? 14.02.13, 22:31
      z powodu ograniczonosci pisania, odpowiem wam jednym postem.
      ago - skorupki, no gdyby były ekologiczne jajka, ale skad brac.
      jogurty i inne seropodobne bede jadła a z nosem beda ... no

      sagi - zeby zapalic gaz w kuchence potrzebne sa dwie rece - prawa i lewa.
      lewa naciskam taki guziczek i jednoczesnie prawa odkrecam gaz pod
      palnikiem. bez iskry elektrycznej moja kuchenka nie zapala. taka zmyslna.
      ale kolanem juz zupelnie dobrze sobie radze.
      wiesz, ze z ta setka to zupełnie dobry pomysl, tylko ze ja do lustra nie ...
      nigdy ...przyjedziesz ... napełnisz ... powiesz prost .... albo nawet powiesz
      twoje zdrowie .... ech rozmarzyłam sie przy walentym. dobranoc.
      z wami jest mi lzej ...
      • aga-kosa Re: Super222? 17.02.13, 11:02
        W łazience na posadzce i w wannie MUSI być mata antypoślizgowa i dopiero wtedy kombinuj z wejściem i wyjściem samodzielnym . Chyba, że masz dodatkowy uchwyt przy wannie. W innym przypadku poproś kogoś o asekurację. Widziałam u znajomych w kabinie prysznicowej składane krzesełko umocowane na bocznej ścianie i można było brać prysznic na siedząco.
        Superko, też Ci pozostał prysznic po tym co nie jest pod gipsem schowane. Możesz miedzy rękę a gips włożyć "uszczelniacz' i na wierzch założyć worek foliowy.
        Lekarce powiedz, że kupiła sobie Twoje zaufanie za troskę, którą w stosunku do Ciebie wykazała. Z doświadczenia wiem, że bardzo lekarze lubią gdy pacjent im ufa. A widać trafiłaś na taką, której warto uwierzyć. smile aga
        • aga-kosa Re: Super222? 17.02.13, 12:49
          Super, najważniejsze! Należy Ci się odszkodowanie. Wcale nie są to małe pieniądze - dla nas emerytów. Ja jak ktoś głupi zrezygnowałam bo myślałam, że to będą groszowe sprawy i na zasadzie, że więcej smrodu nią dochodu powiedziałam, że nie będę się ubiegać. Potem plułam sobie w brodę. aga
          • super.222 Re: Super222? 17.02.13, 13:58
            ago -
            kto miałby byc zobowiazany do wypłaty takiego odszkodowania ?
            mpk? bo ułozyli tor tramwajowy? urzad miasta? nie myslałam o tym
            ani w dniu wypadku, ani dzisiaj. swiadków brak. utopia, po prostu ...
            • aga-kosa Re: Super222? 17.02.13, 16:22
              Wpisz w google PZU a odszkodowanie za złamaną rękę. Tam będziesz miała informacje. Jak napisałam ja się nie starałam.
              Zadzwoń na informację ubezpieczającego.
              Dokumenty - ksero - dostaniesz po zakończeniu leczenia i tam będzie napisane dlaczego byłaś gipsowana itd aga
              • jagodajna Re: Super222? 17.02.13, 17:19
                aga-kosa napisała:

                > Wpisz w google PZU a odszkodowanie za złamaną rękę. Tam będziesz miała informac
                > je. Jak napisałam ja się nie starałam.
                > Zadzwoń na informację ubezpieczającego.

                Żeby otrzymać odszkodowanie za złamaną rękę, trzeba mieć podpisaną umowę z ubezpieczycielem.
                Emerytowi z racji pobierania świadczenia nie przysługuje odszkodowanie z ZUS za złamaną rękę czy nogę. Jeżeli emeryt byłby zatrudniony bądź wykupił dodatkowe ubezpieczenie w jednej z prywatnych instytucji ubezpieczeniowych, wówczas mogłoby przysługiwać mu odszkodowanie z tytułu następstw nieszczęśliwych wypadków.
                • pia.ed Re: Super222? 17.02.13, 19:50
                  No właśnie, już się zdziwiłam ze przysługuje odszkodowanie za własne gapiostwo,
                  ze można iść " z głową w chmurach" ... nie patrzeć pod nogi,
                  i nie zauważyć ze stopnie katedry maja 600 lat i są wyślizgane ... wink
                  • super.222 Re: pomowmy o odszkodowaniach - pia.ed 17.02.13, 20:02
                    z toba to zupełnie inna historia. byłas w sanatorium i miałas wykupiona
                    polise ubezpieczniowa na czas pobytu. polisa od nieszczesliwych wypadków
                    podczas leczenia. jezeli byłas z wycieczka, to ona takze była ubezpieczona.
                    no to cos przegapiłas ...
                    • pia.ed Re: pomowmy o odszkodowaniach 17.02.13, 21:04
                      super.222 napisała:
                      > z toba to zupełnie inna historia. byłas w sanatorium i miałas wykupiona
                      > polise ubezpieczniowa na czas pobytu. polisa od nieszczesliwych wypadków
                      > podczas leczenia. jezeli byłas z wycieczka, to ona takze była ubezpieczona.
                      > no to cos przegapiłas ...



                      Jeśli ktoś coś przegapił, to nie ja wink
                      W sanatorium bylam jak zwykle prywatnie, żadnej polisy ubezpieczeniowej
                      nie miałam wykupionej ... i dalej nie mam.
                      Napisałam także, ze zdarzyło to się w drodze powrotnej z Kołobrzegu do Malmö
                      a "wycieczka" była wyłącznie moja ...
                      Przejeżdżałam blisko Kamienia Pomorskiego, miałam jeszcze parę godzin czasu do odejścia promu ze Świnoujścia, wiec chciałam zobaczyć jak wygląda prywatna klinika rakowa o której czytałam w szwedzkiej prasie, ze to wielkie oszustwo, bo ludzi w ostatnim stadium raka "leczą" wywarem z obierek biorąc za to olbrzymie pieniądze ...

                      Z tej kliniki dużo nie zobaczyłam ... Byl to ceglany budynek w parku, z okratowanymi oknami, sprawiający przygnębiające wrażenie ... Liscie w parku zaczęły opadać bo to byl już październik, wiec szybko stamtąd odjechałam ...
                      Żeby jednak skorzystać z pobytu w Kamieniu, wiec zdecydowałam się na zwiedzanie Katedry.
                      Bylam rozczarowana, bo mimo ze juz trochę szarzało, to światła w Katedrze nie były zapalone i po prostu nic nie widziałam ...
    • julinka601 Re: Super222? 17.02.13, 21:37
      Na mnie spadła z dachu /3 lata temu/ potężna bryła śniegu , jak szłam ulicą. Uderzyła mnie w ramię/cud,że nie w głowę/ , było to silne stłuczenie , z siniolem od łokcia do barku. Napisałam do administracji tego osiedla i po pewnym czasie odezwała sie do mnie przedstawicielka PZU / administracja była tam ubezpieczona/ i zaproponowała ugodę , stanęło na dwa i pół tys. zł.,tyle mi zaproponowali i tyle wzięłam.
      Oprócz tego dostałam 500 zł ze swojego ubezpieczenia.
      Tylko ze mną była koleżanka, jakich przechodzień tez podał mi swoje dane /sam zaproponował/
      i w pobliżu byli policjanci więc zgłosiłam im to i spisali protokół. Ale nie pozwoliłam wezwać pogotowia bo się spieszyłam.

      Wiem,że można żądać odszkodowania jeśli udowodni się winę zarządcy terenu na którym wypadek miał miejsce, np. nieodśnieżona ulica, niebezpiecznie śliskie schody, nierówności chodnika itp. Dołącza się zaświadczenie lekarskie.

      • super.222 Re: Super222? 18.02.13, 06:30
        za zadne pieniadze >>>>>>> nie chce zachowac w pamieci
        teko k o sz m a r u >>>>>>>>> chce zapomniec.
        • baska123 Re: Super222? 18.02.13, 12:02
          Superko.
          Od chwili, kiedy na forum złożyłaś "skargę" na swój los
          i opowiedziałaś nam historię połamanej łapki sad,
          już nie da się tego faktu wymazać z pamięci naszej i internetu, nie masz takiej gumki.
          Ty ze względu na wyposażenie mózgu w ośrodek pamięci nie zapomnisz dopóki będziesz żyć.
          Zawsze może znaleźć się złośliwiec, który podniesie wątek i sprawa powróci.
          Ja też należę do tych, co nie lubią zadawać się z urzędasami a dopominanie się odszkodowań, w ogóle sprawiedliwości to dla mnie ostatnia ostateczność.
          Rozumiem i pozdrawiam kiss, pomyślnej walki z bólem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka