Witam,jesteśmy parą emerytów 72 lata,mieszkamy w Zabrzu.Pragniemy spędzić Boże Narodzenie poza domem gdzieś niedaleko stąd w spokojnym miejscu.Problem w tym,że żona jest palaczem niczym Maria Czubaszek i brak palarni byłby dla niej nie do przetrwania /niestety/.Wybraliśmy kilka lokalizacji,ale wszędzie palenie "na zewnątrz",a to już jest udręka dla mojej połowicy.Czy ktoś mógłby mi podpowiedzieć,gdzie jest takie miejsce i domek wczasowy z palarnią,najlepiej w opolskiem i w Beskidach?,bo wiem,że w wielu sa palarnie w piwnicach i w specjalnych pomieszczeniach,ale nic nie moge znaleźć.Czasu jest mało,więc liczę na czytelników tego forum,za co z góry dziękuję

Pozdrawiam serdecznie