Dodaj do ulubionych

Uśmiechnij się !!!

    • grenka1 Re: Uśmiechnij się !!! 07.04.07, 19:50
      Lekarz otworzył właśnie nowy gabinet i czeka na swojego pierwszego pacjenta.
      Nagle słychać stukanie do drzwi, po chwili wchodzi jakiś facet. Pielęgniarka
      długo tłumaczy mu, że trzeba cierpliwie poczekać, bo pan doktor ma mnóstwo
      pacjentów. W końcu lekarz każe wprowadzić faceta, ale by zrobić na nim
      wrażenie, podnosi słuchawkę telefonu i zaczyna fantazjować:
      - Naprawdę nie mogę pana przyjąć, jestem strasznie zapracowany.
      - No... może za miesiąc...
      - Dobrze, proszę jeszcze zadzwonić.
      Odkłada słuchawkę i udaje, że dopiero w tej chwili zauważył faceta, a następnie
      pyta:
      - Co pana tu sprowadza?
      - Jestem z telekomunikacji. Przyszedłem podłączyć telefon.
    • grenka1 Na podróż najlepsze trampki 12.04.07, 20:27
      W szkole na lekcji geografii pan pyta dzieci, w którym kraju jest najcieplejszy
      klimat.
      - W Rosji - odpowiada Jaś.
      - Z czego to wnioskujesz? - pyta zaskoczony pan.
      - Bo do nas w styczniu znad Wołgi ciocia w trampkach przyjechała.
      • jaga_22 Nauczyciel 16.04.07, 17:40
        Młody nauczyciel i stary idą razem na lekcję. Młody - stosy xerówek, teka
        wypchana książkami, dziennik w zębach. Stary idzie na luzaka, niesie tylko klucz
        od sali.
        Młody mówi z podziwem:
        - No no, po tylu latach pracy, to pan ma to wszystko w głowie?
        - Nie synu, w dupie...
        • grenka1 Święta prawda 16.04.07, 19:46
          o tych nauczycielach.
          Oni wszyscy wszystko teraz mają w dupie, oprócz wynagrodzenia.
          Już nie spotyka się nauczyciela z prawdziwego zdarzenia, takiego z pasją,
          który chciałby dzieciaki czegoś nauczyć.

          -----
          Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
          Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
          (James Dean)
          • jaga_22 Uśmiechnij się ! 19.04.07, 12:50
            Supermarket. Stojąca przy dziale kosmetycznym hostessa z uśmiechem zachwala
            przechodzącemu facetowi towar:
            - Polecam nowy model szczoteczki do zębów "Oral-be", która myje zęby nawet w
            trudno dostępnych miejscach.
            Facet:
            - Ja nie mam zębów w trudno dostępnych miejscach.
            • jaga_22 Re: Uśmiechnij się ! 03.05.07, 09:56
              Bohaterska walka Ludwika Dorna ze snem


              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4103917.html
              • www.alutka.pl Re: Uśmiechnij się ! 03.05.07, 12:00
                smile)))))))))))))
    • grenka1 Trójkąt małżeński 06.05.07, 10:54
      Mąż i żona wybrali się do eleganckiej restauracji. Nagle do ich stolika
      podchodzi piękna dziewczyna, całuje mężczyznę w usta, mówi, że zobaczą się
      później, i wychodzi.
      Żona patrzy na męża z wściekłością i syczy:
      - Kto to był?
      - Moja kochanka - odpowiada spokojnie mąż.
      - To oznacza rozwód! - stwierdza żona.
      - Dobrze - odpowiada mąż.
      - Ale po rozwodzie nie będzie ani wyjazdów do Londynu na zakupy, ani wakacji
      na Seszelach, ani weekendów w Paryżu. Zrobisz, jak zechcesz.

      Zapada cisza. Po chwili żona pyta:
      - A z kim jest Tadeusz? Zobacz, siedzi przy tamtym stoliku?
      - Ze swoją kochanką.
      - No nie, to nasza jest sympatyczniejsza.
      • adria231 Re: Trójkąt małżeński 18.05.07, 20:54
        Zniechęcony bezbarwnym życiem erotycznym mąż mówi w łóżku do żony:
        - Dlaczego nigdy mi nie mówisz, kiedy masz orgazm?
        Żona, rzucając mu obojętne spojrzenie, odpowiada:
        Bo cię nigdy wtedy nie ma w domu...
        • jaga_22 Re: Bliżnięta 30.05.07, 14:42
          Fąfara pyta koleżankę z pracy:
          - Czy twoje bliżnięta bardzo krzyczą w nocy?
          - Można wytrzymać. Jedno z nich wrzeszczy tak głośno, że drugiego wcale nie
          słychać
          • grenka1 Hipnotyzer 30.05.07, 16:24
            Hipnotyzer w cyrku wskazuje na jednego z widzów i mówi do publiczności:
            - A teraz zahipnotyzuję tego pana i każę mu zapomnieć wszystkie niemiłe sprawy.
            - Nie! - krzyczy mężczyzna z trzeciego rzędu.
            - On jest mi winien 500 złotych.
            • adria231 O Chińczyku 01.06.07, 08:55
              Właściciel pewnego sklepu bardzo nie lubił Chińczyków. Pewnego dnia przyszedł
              do niego Chińczyk i pyta:
              - Ma pan Whiskas? Potrzebuję go dla mój kot.
              - A gdzie masz tego kota? - pyta sprzedawca.
              - Ja kot zostawić w domu, ja go nie brać ze sobą do sklep.
              - To jak go przyniesiesz, to ja ci sprzedam ten Whiskas.
              Chińczyk poszedł po kota do domu, a gdy wrócił do sklepu, bez przeszkód kupił
              Whiskas. Dwa dni później Chińczyk przychodzi ponownie, ale tym razem prosi:
              - Ja chcieć kupić Pedigree Pall dla mój pies.
              - A gdzie masz tego psa? Bez psa nie sprzedam!
              Chińczyk oburzony:
              - Ja nie chodzić z pies na zakupy!
              - Jak chcesz kupić, to przyjdź tu z psem! - burknął sprzedawca.
              Chińczyk przyszedł z psem i kupił Pedigree Pall. Trzeciego dnia Chińczyk
              przychodzi
              do sklepu z dużą papierową torbą i mówi do sprzedawcy:
              - Pan tu włożyć ręka.
              - A po co?
              - Pan włożyć.
              Sprzedawca wkłada rękę do torby, a Chińczyk mówi:
              - Pan pomacać! Miękkie?
              - No tak.
              - Ciepłe?
              - No tak.
              Na to Chińczyk uprzejmym głosem prosi:
              - Ja chcieć kupić papier toaletowy!
              • grenka1 Sesja egzaminacyjna 02.06.07, 15:51

                Egzamin na wydziale radiotechniki. Profesor siedzi i stuka palcami w blat,
                studenci piszą coś w skupieniu, tylko jeden nic nie kuma. Nagle dwóch studentów
                zerwało się, podbiegło, wzięło wpisy i wyszło. Potem jeszcze kilku. Potem cała
                reszta. Na koniec został tylko biedny niekumaty.
                Profesor mówi do niego:

                - Chodź pan, wpiszę dwóję...

                - Ale dlaczego? Nie sprawdził pan mojej pracy, a innym pan powpisywał od ręki.

                - Panie kolego. Wystukiwałem w blat morsem:
                "Kto chce piątkę, niech podchodzi...
                Kto chce czwórkę, niech podchodzi...".
                • jaga_22 Re: O studentach 02.06.07, 16:27
                  Pyta student studenta:
                  - I co, przydała ci się ta książka kucharska, którą ci dałem?
                  - Widzisz, nie bardzo, bo każdy przepis zaczyna się od: "Weź czyste naczynie.


                  W akademickiej stołówce rozmawia trzech studentów.
                  - Ja Sylwestra spedziłem na "Kanarach". Mówię wam, super laseczki, kąpiel w
                  morzu, drinki z parasolkami, cudo - zagaja pierwszy.
                  - A ja - przechwala się drugi - byłem w Alpach. Narty, dziewczyny zarumienione
                  od mrozu, grzane wino do łóżka, coś wspaniałego.
                  - A co ty robiłeś? - pytają trzeciego.
                  - A ja siedziałem razem z wami w pokoju, tylko nie paliłem tego gó*na.

    • grenka1 Przed Wielkanocą 03.06.07, 15:21
      img128.imageshack.us/my.php?image=znakiup4.jpg
      • jaga_22 Re: Uśmiechnij się. 04.06.07, 14:50
        Na ulicy spotykaj± się dwaj koledzy.
        - Gdzie tak biegniesz?
        - Do domu, muszę ugotować obiad!
        - A co, żona chora?
        - Nie, głodna!
    • grenka1 Wielka ucieczka 05.06.07, 22:25
      Na wyrzutni stoi rakieta gotowa do lotu w kosmos. Podchodzi do niej staruszka i
      pyta:
      - Panie kosmonauto, gdzie pan leci?
      - Lecę wysoko w górę, babciu.
      - Do nieba?
      - Tak, do nieba.
      - A może mnie pan ze sobą zabrać?
      - Babciu, do nieba wam jeszcze za wcześnie, zostańcie lepiej na ziemi.
      - Nie mogę.
      Dziś na spowiedzi ksiądz powiedział mi:
      "Oj, Aniela, Aniela! Za te twoje grzechy niedługo przyjdą po ciebie diabły i
      zabiorą cię do piekła".
      - No to ja chcę uciec przed nimi do nieba!
    • grenka1 "Chińczyk" 25.06.07, 23:21
      Do autobusu wsiada chłopak i zajmuje miejsce obok pewnej staruszki. Po chwili
      staruszka zaczepia chłopaka:
      - Przepraszam bardzo, czy pan aby nie jest Chińczykiem?
      - Nie proszę pani, ja jestem Polakiem - odpowiada zdziwiony chłopak.
      - Ale pana matka to na pewno Chinka.
      - Nie proszę pani, moja mama jest Polką.
      - A pana ojciec? On na 100 proc. jest Chińczykiem.
      - Nie, mój tata też jest Polakiem.
      - Eeee tam! Ale pan to na pewno Chińczyk.
      Chłopak miał już dosyć namolnej staruszki, więc odpowiedział:
      - Niech już pani będzie - jestem Chińczykiem.
      Na to staruszka wykrzyknęła z radością w głosie:
      - Patrzcie ludzie - Chińczyk, a wcale niepodobny!!!
    • grenka1 Re: Uśmiechnij się !!! 27.06.07, 14:49
      Bacę w karnawale zaproszono na bal przebierańców.
      Pytają go znajomi:
      - A za co się przebierzesz?
      - A za łoscypka.
      - A jak to będzie, baco, za oscypka?
      - A siedne se w kąciku i bede śmierdzioł.
    • grenka1 Oryginalny list do redakcji.. 29.06.07, 21:48
      Oto jeden z listów, na których deszyfrację codziennie tracimy sporo czasu
      (pisownia oryginalna):

      Mój brat lat22 w czwartek ub.tygodnia iadąc wraz ze swoią dziewczyną samohodem
      opel Astra rocznik92 drogą z Zielonej Góry do Lubska ok.15 km. od Zielonej Góry
      na zakręcie w czasie padającego deszczu nie dostosował prętkości do warunków
      iwyleciał z zakrentu w pole w wypadku najbardziej ucierpiała dziewczyna
      (wieloodłamkowe złamanie oboiczyka i skręcona kostka) lecz mimoto nie rości
      pretęsji do kierowcy .Policia zatrzymała bratu prawojazdy samochud odholowano
      na policyjny parking mimotego że brat niebył ani pijany (co potwierdzono
      badaniem) ani niebył pod wpływem narkotyków czegoto policja nie pokwapiła się
      sprawdzić!Najciekawsze jest to że od dnia zdażenia auto jest przetżymywane na
      parkingu policyjnym na pytanie dlaczego w piontek usłyszeliśmy że:dlategoże
      poszkodowana jest dla mojego brata obcą osobą i gdyby zechciała wnosić
      roszczenia oni muszą zabespieczyć pojazd . w Poniedziałek na moje uporczywe
      pytanie dlaczego nadal policja niehce wydać pojazdu policjant zbulwersowany
      naszą dociekliwością odpowiada że to dlatego że auto musi obejżeć
      biegły.Poprośiliśmy więc o pisemne uzasadnienie tyh działań naco policjant
      powjedział że nic niemusi uzasadniać .Czy jest to prawdą czy policjant prubuje
      nam wmuwić że może bez wyrażnyh przesłanek przetżymywać cudzą własność .Pytam
      poco angażować biegłego jeśli auto ma ważny przegląd tehniczny a w w.opisanej
      sytuacji ewidentną przyczyną utraty panowania nad pojazdem była żle dobrana
      prętkość i padający deszcz .Może to wszystko dlatego żeby przy okazji dobrze
      zarobił właściciel prkingu depozytowego i żeby młodego bezrobotnego człowieka
      naciągnąć na dodatkowe i to niemałe koszta.Zamiast cieszyć się że nikt nie
      zginoł policiant zapomniał że jak się nie przewrucisz to się nienauczysz i jak
      świat światem cojakiś czas zdażysię wypaść jakiemuś kierowcy z drogi.
      • jaga_22 Re: Oryginalny list do redakcji.. 30.06.07, 14:43
        Zdolny człowiek.Napewno oryginał,bo tak napisać,to nie każdy potrafi.
        • grenka1 Re: Oryginalny list do redakcji.. 30.06.07, 15:04
          Często ze znajomą wymieniamy wiadomości przez GG - pisząc wyrazy z
          jaknajwiększą ilością błędów, jednak na taki sposób pisania jak ten facet to
          jeszcze nie wpadłam, aby łączyć "i" z innym wyrazem.
          • jaga_22 Re: Uśmiechnij się 02.07.07, 15:28
            Do pana Zdzicha Kwiatkowskiego, który od dłuższego czasu nie opłacał rachunków
            za gaz, przyszło upomnienie w dość ostrym tonie, podpisane przez kierownika
            działu windykacji Zakładu Gazowniczego. Pan Zdzich wziął kartkę papieru, usiadł
            przy biurku i odpisał:
            Szanowny Panie, pragnę Pana poinformować, iż raz na miesiąc gdy otrzymuję
            rentę, zbieram wszystkie rachunki dotyczące opłat za mieszkanie i resztę
            mediów. Wrzucam je do dużego dzbana, mieszam i losuję trzy, z którymi idę na
            pocztę i opłacam. Jeżeli pańska Instytucja pozwoli sobie choćby jeszcze raz
            przysłać do mnie list utrzymany w podobnym tonie, to jej faktury na rok zostaną
            wykluczone z loterii.
            Z poważaniem - Zdzisław Kwiatkowski
            • jaga_22 Re: Uśmiechnij się 08.07.07, 08:24
              video.interia.pl/obejrzyj,film,61909,sortuj,t,st,humor,pozycja,100,fontanna
              • adria231 Re: Uśmiechnij się 12.07.07, 18:26
                Przychodzi mąż do domu późną porą.
                Żona:
                - Dlaczego wracasz tak późno?
                Mąż:
                - Korek był.
                Żona:
                - Jaki korek, oszuście! W nocy korek?
                Mąż:
                - Nie mogliśmy go wyciągnąć..
                • adria231 Re: Uśmiechnij się 14.07.07, 21:09
                  Jeden profesor mówi do drugiego:
                  - Najlepiej jest mieć żonę i kochankę.
                  I to tak, żeby obie o sobie wiedziały.
                  Żona myśli, że jesteś u kochanki,
                  kochanka myśli, że jesteś u żony,
                  a ty tup-tup - do biblioteki!
                  • jaga_22 Re: Uśmiechnij się 14.07.07, 21:41
                    Siedzą na ławce dziewczyna i chłopak. W pewnej chwili ona mówi do niego
                    zalotnie:
                    - Połóż rękę na mym łonie.
                    On pyta cichutko:
                    - A co to jest mymłon?


                    Jeśli mąż wysiada, żeby otworzyć drzwiczki od samochodu swojej żonie, to są
                    dwie możliwości:
                    - albo to jest nowy samochód,
                    - albo to jest nowa żona.



    • bozenamroczek1 Re: Uśmiechnij się !!! 16.07.07, 12:26
      "W 20034 roku Unia europejska przyłączyła sie do Polski
      i zamówiła u Bethowena IX Symfonię"
      Waldemar Malicki.
      • jaga_22 Re: Uśmiechnij się !!! 16.07.07, 15:10
        O tym jak kaczor zakochał się w ośle

        Pies słynie z wierności,
        koń siłą się chwali,
        kogut budzi gości,
        co nad ranem spali.

        Krówka mleko daje,
        kwoczka jajka znosi,
        kotek myszki łapie,
        a świnka się prosi.

        Kózka ciągle skacze
        na drzewo pochyłe,
        kurka pięknie gdacze,
        a rak chodzi tyłem.

        Tylko kaczor głupi,
        od osła z miłości,
        za dwa złote kupił,
        cechy upartości.

        I tak to kolego,
        przysłowie powstaje,
        jak z rodu kaczego,
        osłem się zostaje.

        Autor: Jerzy Pastuła
        • jaga_22 Re: Uśmiechnij się !!! 17.07.07, 16:47
          Nauczycielka:
          - Kazałam wam zrobić przez weekend dwa dobre uczynki. Jasiu, opowiedz nam o
          swoich czynach.
          Jasio:
          - W sobotę pojechałem do babci i babcia bardzo się ucieszyła. A w niedzielę
          wyjechałem od babci i babcia jeszcze bardziej się ucieszyła.
          • adria231 Uśmiechnij się !!! 20.07.07, 06:39
            Jasio rozmawia z kolegą:
            -Lubie chodzic do szkoły. I wracać też lubię..... tylko to pośrodku jakoś mi
            nie pasuje....
    • grenka1 Wielki przemyt 21.07.07, 17:24
      Przechodzi facet przez granicę, prowadząc rower.
      Na rowerze przewieszony przez ramę spory worek.
      Celnik pyta:
      - Co pan tam wiezie?
      - Piasek.
      - Proszę przejść na bok.
      Przeszli. Po sprawdzeniu okazało się, że rzeczywiście w worku jest tylko
      piasek. Sytuacja powtarza się kilka razy dziennie, przez parę dni. Za każdym
      razem go sprawdzają itd.
      W końcu celnik mówi:
      - Wiemy, że pan coś przemyca. Tylko nie wiemy, co. Darujemy panu wszystko, ale
      tylko niech pan nam w końcu powie, co pan przewozi.
      - Rowery.
      • jaga_22 Re: Uśmiechnij się 31.07.07, 12:29
        Fajne to z przemytem.

        Pijak mówi do pijaka:
        - Chodź ze mną pogratulować Stefanowi. Dziecko mu się urodziło.
        - Tak, a co ma?
        - Wyborową.

        Józek, wiesz, że Roman to gej?
        - Gej?! O Boże, a ja się z nim całowałem!
        • adria231 Re: Uśmiechnij się 04.08.07, 19:21
          Rozmowa w pociagu:
          - Czy pan wie,co myślę o małżenstwie?
          - A jest pan żonaty?
          - Tak.
          - To wiem.
    • grenka1 Nawet tam ma zarost 08.08.07, 19:12
      Poczekalnia w przychodni zdrowia. Nagle z gabinetu wychyla się
      lekarz i przez cały korytarz woła do pielęgniarki stojącej na drugim
      jego końcu:
      - Siostro! Proszę przyjść i ogolić pacjentowi dupinę!
      • adria231 Starszy pan... 19.08.07, 08:54
        Do starszego pacjenta podchodzi pielęgniarka:
        - Ile pan ma lat? - pyta.
        - Osiemdziesiąt dwa - odpowiada pacjent.
        - Nie dałabym panu - mówi pielęgniarka.
        - Nie śmiałbym prosić...
    • grenka1 Tylko się nie posiusiajcie !!! 19.08.07, 22:32
      Ślub premiera
      komiks.interia.pl/fakty/galeria/galId/13323/pNr/1
      Grzybobranie
      komiks.interia.pl/fakty/galeria/galId/13329/pNr/1
      Akurat do obejrzenia i poczytania przed snem.
    • jaga_22 Re: Uśmiechnij się !!! 26.08.07, 15:55
      Małżeństwu urodziło się dziecko. Przyjaciółka przyszła je obejrzeć i
      zachwyca się:
      - Och jakie słodkie maleństwo! Jak je nazywacie?
      - W dzień, czy w nocy?

      Ojciec natrafia na artykuł: "Pół miliona dolarów za kontrakt
      piłkarski". Po chwili odkłada gazetę i mówi do syna:
      - Co tak ślęczysz nad tymi idiotycznymi zadaniami z matematyki?
      Wziąłbyś lepiej piłkę i poszedł na boisko piłkę pokopać...
    • grenka1 Wywiad z Lepperem 27.08.07, 14:23
      Pytanie dziennikarki:
      - Panie Przewodniczący, fama głosi że po wyborach Samoobrona nie
      wejdzie do Sejmu. Co Pan na to?
      - Pani Redaktor niech Pani przekaże tej famie, że mnie może w d...
      pocałować i vice versa!
      • jaga_22 Uśmiechnij się 01.09.07, 14:12
        Do McDonalda wchodzi małżeństwo staruszków (ok. 90 lat). Babcia
        siada przy stoliku, a Dziadek idzie zamówić zestaw (pepsi, hamburger
        i frytki). Dziadek siada przy stoliku, bierze dwa kubeczki i patrząc
        nalewa do nich równiutko po połowie, następnie bierze frytki i robi
        dwie równiutkie porcje, następnie wyjmuje nożyk i kroi równiutko
        hamburgera na pół.
        Całą tą sytuację obserwuje student, żal mu się ich zrobiło podchodzi
        i mówi:
        - Przepraszam, że przeszkadzam, ale może kupić państwu drugi taki
        zestaw?
        Babcia:
        - Bardzo pan uprzejmy, ale dziękujemy, jesteśmy małżeństwem od 70
        lat i my się tak wszystkim po równo dzielimy.
        Student odchodzi, ale zauważa, że babcia siedzi cichuteńko, a
        dziadek się zajada. Podchodzi znowu i pyta:
        - Dlaczego pani nie je?
        Babcia na to:
        - Czekam na zęby.

        • jaga_22 Re: Uśmiechnij się 02.09.07, 09:45
          Co to jest, gdy iluzjonista wyciąga z kapelusza to co chciał?
          - Sztuczka.
          A kiedy kobieta wyciąga ze swej torebki to czego właśnie potrzebuje?
          - Cud!

          • grenka1 Jago 02.09.07, 13:16
            ty zawsze coś wyszukasz śmiesznego.
            Ale takie jednostronne pisanie to niestety zniechęca do pisania.
            Pozostała częśćtowarzystwa mogłaby napisać chociaż słówko, ale nie
            tylko idą po najmniejszej linii oporu i tylko czytają.
            • jaga_22 Re: Uśmiechnji się :))))) 11.10.07, 15:14
              Na rozprawie sędzia
              pyta oskarżonego
              - Dlaczego uciekł pan z więzienia?
              - Bo chciałem się ożenić.
              - No to ma pan dziwne poczucie wolności.


              Zenek z Kamilą czekali z konsumpcją do ślubu. Potem przez trzy dni
              nie wychodzili z łóżka. Na czwarty dzień Zenek przerwał sex na
              chwilę i proponuje żonie:
              - Może byśmy się przewietrzyli? Co powiesz na króciutki spacerek po
              ogrodzie?
              - Dobra, to ty weź prezerwatywy, ja poszukam jakiegoś koca.
              • grenka1 Uśmiechnij się :))))) 11.10.07, 18:31
                ON siedzi przed komputerem gdzieś na południu Polski.Ma włączone gg.
                Ona siedzi przed komputerem w swoim pokoju gdzieś w
                północnowschodniej Polsce. Ma włączone GG.
                ON: Fajnie mi się z tobą rozmawia.
                ONA: Mi też się fajnie z tobą rozmawia.
                ON: Słuchaj, rozmawiamy już tak długo przez internet może byśmy w
                końcu spotkali się w realu?
                ONA: To przyjedź do mnie. Tylko jest mały problem.
                ON: Jaki?
                ONA: U nas nie ma Reala. Spotkajmy się w Biedronce.
    • grenka1 13-tka 12.10.07, 19:05
      Prezes wielkiej korporacji pyta pracowników co kupili sobie za
      trzynastą pensję.
      Zaczepia dyrektora:
      - No i jak tam, dyrektorze? Co pan sobie kupił za trzynastkę?
      - Nowiutkie Audi A8.
      - A resztę?
      - Ulokowałem na koncie w banku szwajcarskim.

      Podchodzi do kierownika:
      - Na co pan wydał trzynastkę?
      - A kupiłem używanego Poloneza...
      - A resztę?
      - Wrzuciłem na książeczkę oszczędnościową.

      Podchodzi wreszcie do robotnika:
      - Co pan sobie kupił za trzynastkę?
      - Kapcie.
      - A resztę?
      - Babcia dołożyła.
    • grenka1 Re: Uśmiechnij się !!! 13.10.07, 18:59
      Miejsce: Kraków. Kolejka w małym sklepiku.

      Występują:

      Przy stosiku z alkoholami stoją:
      Menel 1 z plastrem na głowie, czerwonym nosie, w kapciach.
      Menel 2 – potargany przez życie wyraźnie, sweterek o kolorze
      zatartym.
      Menel 3 z opuchniętą twarzą, wielotygodniowym zarostem, w marynarce.

      Za ladą pusto, da się wyczuć lekkie zniecierpliwienie, podobnie jak
      odór przetrawionego alkoholu. Nie do końca przetrawionego też.

      Akcja:

      Menel 1 - pobrzękuje bilonem
      Menel 2 - leciutko śmierdzi
      Menel 3 - czka.

      Wchodzi sprzedawczyni, niebieski fartuch, młoda, blond włosy. Wśród
      meneli poruszenie.

      Menel 3: (wzdycha)=
      Menel 1: - E, ty... Popatrz...
      Menel 2: No... Zmieniła się...
      Menel 3: Taa, podcięła grzywkę...
      Menel 1: Warkę strong proszę.
      • jaga_22 Re: Uśmiechnij się !!! 15.10.07, 13:48

        Chirurg pyta pacjenta leżącego na stole operacyjnym:
        - Znieczulonko prywatnie czy z Funduszu Zdrowia?
        - No, panie doktorze, płacę składki... To chyba z Funduszu.
        Na to lekarz:
        - A-a-a, były sobie kotki dwa...

        • jaga_22 Re: Uśmiechnij się !!! 20.10.07, 12:24
          Koleś postanowił się żenić, idzie rozmawiać ze swoja matką:
          - Mamo, zakochałem się i będę się żenił, ona też mnie kocha i będzie nam wspaniale.
          - Eh, no dobrze, ale muszę ją poznać.
          - To ja ją przyprowadzę, ale przyprowadzę też dwie inne koleżanki a ty
          zgadniesz, która jest moją wybranką.
          - Niech i tak będzie.
          Następnego dnia typ przyprowadza trzy laski. Dziewczyny siadają na kanapie,
          naprzeciw nich staje mama kolesia, przypatruje się chwilkę
          - To ta ruda pośrodku.
          - Dokładnie. Skąd wiedziałaś?
          - Strasznie mnie irytuje i już mi się nie podoba...
          • jaga_22 Re: Uśmiechnij się !!! 24.10.07, 17:15

            Jedzie Ziobro samochodem… i potrącił 2 pieszych na przejściu.
            Przychodzi do sędziego i się pyta, co z tym zrobimy. Sędzia się
            zastanowił i odpowiada:

            Myślę, że ten, który głową rozbił przednią szybę może dostać 5 lat
            za uszkodzenie cudzego mienia, a ten drugi, co odleciał w krzaki - 8
            lat za próbę ucieczki.

            • jaga_22 Re: Uśmiechnij się !!! 26.10.07, 12:18
              Ksiądz podczas mszy w kościele:
              - Małżeństwo to tak jakby dwa okręty spotkały się w porcie.
              Jeden z mężczyzn odzywa się szeptem do kolegi:
              - To ja chyba trafiłem na okręt wojenny.

              Mała dziewczynka stoi na ulicy i płacze, ludzie ją pytają:
              - Dlaczego płaczesz?
              - Bo się zgubiłam!
              - A jak się nazywasz?
              - Nie wiem!
              - A jak się nazywa twoja mama?
              - Nie wiem!
              - A swój adres znasz?
              - Tak: wu-wu-wu-kropka-basia-kropka-pe-el
    • grenka1 Małżeństwo 26.10.07, 23:02
      Pewna babka chciała się przypodobać mężowi, więc poszła do fryzjera
      i strzeliła sobie extra fryz.
      Przychodzi do domu, a mąż nic... Czyta gazetę, nawet nie zauważył
      żadnej zmiany.
      Na następny dzień myśli:
      "trzeba sobie zrobić porządny makijaż to na pewno zauważy".
      Tak też zrobiła. Przychodzi do domu a mąż nic.
      Na trzeci dzień poszła kupić jakieś wdzianko, ale mąż nic dalej nie
      zauważył.
      Więc sobie myśli:
      "on mnie w ogóle nie zauważa. Jutro założę maskę przeciwgazową".
      Nazajutrz siedzą sobie przy obiadku. Mąż spogląda znad gazety,
      patrzy, patrzy i mówi:
      - A czemu Ty sobie kochanie brwi ogoliłaś ???
      • jaga_22 Re: Sekretarka 02.11.07, 13:46
        Dyrektor przyjął blondynkę jako sekretarkę i w pierwszym dniu pracy udziela jej
        instruktażu:
        - Niech pani zapamięta, że należy trzy razy dodawać cyfry zanim przedstawi mi
        pani końcową sumę. Ona musi być sprawdzona i pewna!
        - Proszę, panie dyrektorze. To sumowałam nawet dziesięć razy.
        - Znakomicie. Lubię takie sumienne sekretarki!
        - A tu ma pan dziesięć różnych wyników.
        • jaga_22 Re: Sekretarka 04.11.07, 12:03

          Mąż z żoną ulegli bardzo poważnemu wypadkowi. Po kilkunastogodzinnej
          operacji żony wychodzi do męża lekarz i mówi:
          - Proszę pana, na początek dobra wiadomość, żona operację przeżyła.
          Mąż wyraża radość.
          - No tak - mówi lekarz - ale, wie pan, muszę pana poinformować o
          paru sprawach. Otóż po pierwsze, ta operacja nie jest jedyna, żona
          musi przejść jeszcze bardzo poważny zabieg w specjalistycznej
          klinice, tego nie refunduje Narodowy Fundusz Zdrowia, koszt operacji
          to około 70-80 tysięcy złotych. To nie wszystko, żona wymagać będzie
          długotrwałej, w zasadzie dożywotniej rehabilitacji w bardzo
          specyficznych warunkach, nie muszę dodawać, że nie refunduje tego
          NFZ, koszt miesięczny to jakieś 2000 PLN. No i ponadto żona jako
          inwalida wymagać będzie specjalistycznego sprzętu i środków
          higienicznych, to kosztuje jakieś 1500-2000 PLN miesięcznie,
          oczywiście NFZ w żaden sposób w kosztach nie partycypuje...
          Zapada cisza. Wtem lekarz klepie męża w ramię i mówi:
          - Eee, żartowałem, nie żyje!

          • grenka1 Re: Sekretarka 04.11.07, 12:14
            Taki scenariusz chyba nas czeka.
            • jaga_22 Starsi panowie. 07.11.07, 20:57
              Dwaj starsi panowie siedzą na ławce w parku i jeden pyta drugiego:
              - Ile razy może Pan uprawiać seks?
              - Nie więcej niż dwa - odpowiada drugi.
              Po chwili ciszy pierwszy znów pyta:
              - A który z nich jest lepszy?
              - Myślę, że ten w czasie wiosny - odpowiada drugi
              • jaga_22 Uśmiechnij się . 08.11.07, 13:12
                Jadącego na wózku beznogiego spotyka młody facet i pyta:
                - Kupisz pan tenisówki?
                - No coś pan, nie widzisz, że nie mam nóg?
                Zasmuconego beznogiego spotyka znajomy i pyta:
                - Dlaczego jesteś taki przygnębiony?
                - A jakiś facet naigrywał się ze mnie i proponował tenisówki.
                - Ja to bym takiego na twoim miejscu w dupę kopnął.
                Jeszcze bardziej zasmucony beznogi spotyka następnego kumpla.
                - Coś taki zasmucony?
                - A wiesz jeden proponuje mi trampki, drugi każe kopać go w dupę...
                jak tu nie być smutnym?
                - Nie martw się stary i strzel sobie kielonka... to cię postawi na
                nogi...

    • grenka1 Horoskop na dziś 08.11.07, 13:18
      www.emetro.pl/emetro/1,85665,4653420.html
      • jaga_22 Re: Horoskop na dziś 10.11.07, 20:46

        Wrócił syn z pracy w Anglii na swoją wieś. Zwraca się do niego
        ojciec:
        - Idź rozrzuć gnój
        - What ? - pyta syn.
        - Łot krowy i łot konia - odpowiada ojciec...
        • grenka1 Re: Horoskop na dziś 12.11.07, 19:52
          Hi, hi, hi ......
      • grenka1 Emeryci 12.11.07, 19:55
        Czym się różnią emeryci: amerykański, francuski i polski?
        - Amerykański bierze butelkę whisky i idzie na ryby.
        - Francuski - butelkę koniaku i idzie na dziw­ki.
        A polski?
        - Bierze butelkę moczu i idzie w kolejkę do przychodni zdrowia!
        • jaga_22 Uśmiechnij się.-!!! 15.11.07, 14:41
          Siedzi facet u kochanki. Email
          Późno trzeba wracać. Mówi do kochanki:
          - Daj trochę wódki, ochlapię się, to nie będzie czuła twoich perfum.
          Wchodzi do domu, a żona go po mordzie...
          - Za co?
          - Ty świnio! Myślałeś, że jak się poperfumujesz to nie poczuję, że piłeś?
          • jaga_22 Re: Uśmiechnij się.-!!! 15.12.07, 15:53
            Po jakiś 15 latach małżeństwa, z powodu narastających
            nieporozumień, para postanowiła udać się do poradni małżeńskiej.
            Zaraz po zadaniu pytania przez terapeutę żona rozpoczęła pełen
            pasji i uniesień bolesny wywód na temat tego co jej się nie podoba
            w ich związku.

            Cały czas mówiła o braku intymności w ich związku, odrzuceniu i
            zaniedbaniu, samotności i pustce, poczuciu bycia niekochaną,
            ciągłych obowiązkach domowych, jak sprzątanie, czy pranie i innych
            swoich potrzebach nie spełnionych podczas małżeństwa. Wreszcie, po
            długim okresie czasu, terapeuta nie wytrzymał, wstał z miejsca,
            obszedł swoje biurko, poprosił kobietę by wstała, po czym objął ja
            i namiętnie pocałował. Kobieta zamilkła i cicho usiadła.

            Terapeuta odwrócił się do męża i powiedział:
            "I właśnie tego potrzebuje Pana żona 3 razy w tygodniu..."

            Mąż pogrążył się przez chwilę w zadumie a następnie odparł:
            Hmm... mogę ją tu podrzucać w poniedziałki i środy, ale piątek
            definitywnie odpada bo jeżdżę na ryby.
            • grenka1 Choinka 15.12.07, 16:17
              Budzi się rano żona, przeciąga i zwraca się do męża:
              - Wiesz kochanie, śniła mi się choinka, ale była tak śmiesznie
              przystrojona wacusiami, od największego na dole do majmniejszego na
              górze.
              Mąż:
              - No i co?
              Żona:
              - A ten Twój mały to wisiał na samiutkiej górze.

              Następnego dnia budzi się mąż i zwraca się do żony:
              - Wiesz co kochanie śniła mi się choinka przystrojona cipkami, od
              największej na dole, do najmniejszej na górze.
              Żona:
              - No i co? Ta moja chyba wisiała na samej górze?
              Na to mąż odpowiada:
              - Nie kochanie. W Twoją to była oprawiona choinka.
              • jaga_22 Uśmiechnij się !!! 17.12.07, 10:53

                Na lekcji religii ksiądz rozdał dzieciom po 50 groszy i mówi:
                - Kupcie sobie słodyczy.
                Dzieci śmieją się:
                - Proszę księdza, teraz teraz za 50 groszy nic się nie kupi!
                - Macie rację. W związku z tym powiedzcie rodzicom, żeby nie dawali po 50 groszy
                na tacę.
    • grenka1 To chyba były blondynki !! 18.12.07, 15:38
      To nie była koronkowa robota. Misterne przygotowania, broń,
      kominiarki? Nic z tych rzeczy! Dwie idiotki wybiły szybę w banku.
      Weszły do środka i jeszcze były zdziwione, że alarm dzwoni! Tak się
      robi najgłupszy napad w historii! – donosi "Super Express".
      Czas: kilka minut po północy. Miejsce: Głubczyce, urocza
      miejscowości w Opolskiem. Dwie młode kobiety, przechodząc koło banku
      wpadły na świetny pomysł. Anna M. (27 l.) i Marzena F. (27 l.)
      postanowiły zrobić skok na kasę! A że były po kilku głębszych (obie
      miały po 2 promile), nie traciły czasu na obmyślanie planu, tylko
      spontanicznie rozpoczęły rabunek.
      Jak relacjonuje tabloid, weszły do przedsionka banku, gdzie stoi
      bankomat, i ciężką popielnicą wybiły szybę. Chwilę potem były już w
      środku! I tutaj zaczęły się schody, bo włączył się alarm.
      Wystraszone włamywaczki, postanowiły jednak uciekać.
      Potykając się o własne nogi, nieudolnie wygramoliły się z budynku
      banku. Były tak pijane, ze nie miały siły uciekać! Policja złapała
      je, gdy odpoczywały po napadzie... kilka przecznic dalej.
      Kobietom grozi 10 lat więzienia.

      wiadomosci.o2.pl/?s=257&t=443049
      • jaga_22 Uśmiechnij się !!! 06.01.08, 10:38

        Do jasnowidza przychodzi klient:
        - Jest pan ojcem dwójki dzieci - mówi jasnowidz.
        - To pan tak myśli - zaśmiał się klient - jestem ojcem trójki!
        - To pan tak myśli - zaśmiał się jasnowidz
        • jaga_22 Re: Uśmiechnij się !!! 08.01.08, 14:20
          Noc. Amerykański bombowiec leci na akcję. Cel: zrzucić spadochroniarzy na
          wyznaczony obszar na terytorium wroga. Nagle w samolocie zapala się czerwona
          lampka, potem zielona. Komandosi jeden po drugim wyskakują z samolotu, tylko
          jeden nie skacze. Dowódca:
          - Skacz!
          - N-nnnie.
          - Dlaczego nie?
          - Bb-bo ssię bb-boję.
          - Skacz, bo jak nie, to pójdę po pilota i razem cię wypchniemy!
          - Tt-tto ii-idź.
          Po chwili dowódca wraca z pilotem i znów mówi:
          - Skacz.
          - Nn-nnie, bb-bo sssię bb-boję.
          W ciemności słuchać kotłowaninę, szarpanie, sapanie, w końcu jakoś udaje się
          wypchnąć tchórzliwego komandosa. Obaj zdyszani siadają w ciemnym kącie.
          - Silny był, no nie? - pyta dowódca.
          - Nn-nno, chyy-yba c-ccoś ttt-trenował.
          • jaga_22 Re: Uśmiechnij się !!! 25.01.08, 19:00
            Mała Ania mówi:
            -Mamusiu, pójdę do sklepu kupić zeszyt...
            -Ani mi się waż! Taki deszcz leje, że żal psa wypędzić. Tata zaraz pójdzie i
            kupi ci ten zeszyt.

            W tramwaju na przeciwko kobiety siedzi facet z rozpiętym rozporkiem. Kobieta,
            lekko zażenowana, rzecze:
            -Sklep się panu otworzył.
            -A widziała pani kierownika?
            -Nie, tylko magazynier leżał na workach.
            • grenka1 Re: Uśmiechnij się !!! 25.01.08, 19:12
              Hi, hi, hi .... magazynier....
              • grenka1 Facet jest gorszy od psa 02.02.08, 13:49
                Dlaczego pies jest lepszy od faceta
                Psy nie mają problemu z okazywaniem sympatii publicznie.
                Psy tęsknią jak cię nie ma.
                Psy czują się winne jak zrobią coś złego.
                Psy nie krytykują twoich znajomych.
                Psy okazują swoją zazdrość.
                Psy nie boją się twojej inteligencji.
                Psy można wytrenować.
                Najgorsze co możesz złapać od psa to pchły.
                Psy rozumieją co znaczy 'nie'.
                Od psa nie złapiesz nawet pcheł.
                Psy w średnim wieku nie porzucą cię dla młodszej właścicielki.
                Psy nie wściekają się kiedy zarabiasz więcej niż one.
                • jaga_22 Uśmiechnij się !!! 02.02.08, 20:50
                  Ale psy nie przynoszą forsy.


                  Jaki jest szczyt bezczelności?
                  -Zagłosować na PiS i wyjechać z kraju...

                  Obok drogi bezdomny zjada trawę. Biznesmen zatrzymuje obok swojego mercedesa i mówi:
                  -Panie, nie jedz tej trawy przy drodze.
                  Możesz sie zatruc. Chodź ze mną, u mnie się najesz do syta.
                  -Ale ja mam jeszcze żonę.
                  -Żonę też się nakarmi.
                  -Ale ja mam jeszcze babki, dziadków, dzieci i wujostwo...
                  -No kurde, takiego dużego trawnika to ja nie mam!
                  • jaga_22 Re: Uśmiechnij się !!! 19.02.08, 16:42
                    Łysy stanął przed lustrem i mówi z dumą do swego odbicia:
                    - Świetnie się trzymam, sześćdziesiątka na karku i ani jednego siwego włosa na
                    głowie.

                    Szefie, muszę dostać podwyżkę, ja z tej pensji nie mogę wyżyć!
                    - Niech się Kowalski lepiej zastanowi, jak wyżyje bez tej pensji
                    • adamk1940 Re: Uśmiechnij się !!! 21.04.08, 18:18
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=165&w=24727883
                      • jaga_22 Re: Uśmiechnij się !!! 22.04.08, 10:48
                        Mąż siedzi przy komputerze, za jego plecami żona.
                        Żona mówi:
                        - No weź, puść mnie na chwilę, teraz ja sobie posurfuje po internecie...
                        A mąż na to:
                        - A czy ja Ci wyrywam gąbkę z ręki jak zmywasz naczynia?!
                        • jaga_22 Re: Uśmiechnij się !!! 08.05.08, 12:12
                          Stoi dziennikarz pod budką Lotto przed kumulacją i robi z graczami wywiady.
                          Podjeżdża pod budkę facet trabantem, dziennikarz podchodzi do niego i pyta:
                          - Co pan zrobiłby z wygraną?
                          - No, przeznaczyłbym na większe mieszkanie, na Poloneza.
                          - A reszta?
                          - Reszta na konto.
                          Podjeżdża jakiś facet Polonezem, dziennikarz pyta:
                          - Co pan zrobiłby z wygraną?
                          - No, to jakiś dom, Mercedes....
                          - A reszta?
                          - Reszta na konto.
                          Podjeżdża facet Mercedesem 600 SL. Dziennikarz:
                          - Co pan zrobiłby z wygraną?
                          - Spłaciłbym urząd skarbowy, potem ZUS, może komornika ...
                          - A reszta?
                          - A reszta niech k...a czeka!
    • grenka1 U lekarza 19.05.08, 10:04

      Przychodzi starsza pani na badania. Laborantka pobiera krew i mówi:
      - Teraz poproszę o pojemnik z moczem.
      Babcia stawia butelkę na stoliku. Zdziwiona laborantka mówi:
      - To przecież nie mocz tylko koniak!
      Babcia:
      - O rany, to co ja dałam lekarzowi.
    • grenka1 Brombranie 19.05.08, 10:08

      Przychodzi baba do lekarza i mówi:
      - Panie doktorze niech mi pan coś poradzi. Cały czas myślę o seksie
      już nie wiem co z tym zrobić.
      Lekarz pyta:
      - A brom brała pani juz?
      - A nie, dziś jeszcze nie brombrałam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka