grenka1
12.06.08, 08:09
"Banki, urzędy skarbowe czy ZUS potrafiły dopaść nieraz po latach
nawet dalekich krewnych dłużnika, aby tylko ściągnąć (czytaj:
ukraść) z niego pieniądze z tytułu długów pozostawionych przez
dłużnika. Te osoby musiały się sporo nachodzić po prawnikach i
pozakładać nieraz wiele spraw sądowych, aby długom ukręcić łeb.
Kosztowało je to sporo nerwów. Przytoczę poniżej te przypadki w
skrócie. Więcej na:
interia360.pl/artykul/uwaga-polskie-prawo-spadkowe-zezwala-na-kradziez,10052
Jaki wniosek? Uważajcie na kredyty, aby dzieci Was nie przeklinały
po śmierci.