lata_morgana
27.09.06, 10:02
Kupowałam i brałam to codziennie, ale od jakiegoś miesiąca nic nie biorę i
wcale nie odczuwam zmian a nawet chyba się lepiej czuję. Czyżby to tylko
wmawianie sobie, że w ten sposób dbamy o siebie.A może to tylko na mnie tak
działają a właściwie nie działają.Kiedyś gdzieś wyczytałam, że sztuczne
witaminy nie są wchłaniane przez ludzki organizm i nie przyczyniają się do
uzupełnienia niedoborów.Nie znam się na tym, ale zwyczajnie mnie zaskoczyło,
że można ot tak się bez nich obejść, nie mówiąc już o kasie, co zostaje w
portfelu zamiast w aptece.Odżywiam się normalnie, lubię mięso, warzywa, owoce
a nawet używki.Dobrego drinka i koniaczku też się napiję, jeszcze mogę to
sobie nie odmawiam.
Jak to inni odbierają ale szczerze panie i panowie, jak to się mówiło "bez
krępacji".