13.10.06, 09:22
Czy wierzycie w przesady? Czy miewacie w takim dniu pecha? A jak dzisiaj Wam
poszło?Dzień zapowiada się pogodny i słoneczny, u mnie ma byc nawet +20.
Obserwuj wątek
    • pia.ed Re: piatek trzynastego ... 13.10.06, 10:09
      Nie, nie wierze, choc jak czarny kot przebiegnie mi droge
      to przez chwile czuje niepokoj ... I nie musi byc to wcale
      piatek trzynastego!
      • pia.ed Re: piatek trzynastego ...??? 13.10.06, 10:30
        Choc nigdy nic nie wiadomo ...

        img.aftonbladet.se/nyheter/0610/13/otur.jpg
        • pia.ed Re: piatek trzynastego ...??? 13.10.06, 10:54
          www.expressen.se/content/1/c6/71/62/22/8a2637d1.jpg
          Szczegolnie jesli w piatek trzynastego czarny kot przebiegnie droge ...
          • ira.mak Re: piatek trzynastego ...??? 13.10.06, 13:48
            pia.ed-a co ty na to że jeden z moich kotów jest czarny jak smoła?Biedne te
            koty!!!Miałam takiego szefa co jak mu kot przebiegał drogę to przychodził do
            pracy wsciekły jak osa...A u nas w bloku były stada kotów i w tym ukladzie
            nigdy bym nie doszła do pracy.
            • grenka1 Czarny kot 13.10.06, 18:20
              "Gdy Ci kot przebiegnie drogę nie myśl, że to pech.
              Kot Ci szczęście przynieść może jeśli tylko chcesz ...".
              • 52ania Re: Piatek trzynastego 13.10.06, 19:08
                Do tej pory wszystko OK!Kupiłam losa i wygrałam 5 zł, a własciwie nie
                przegrałam.Pusciłam multilotka.Jutro napiszę z jakim skutkiem.Staram się jednak
                nie odkładac ważnych spraw na 13.Nie jestem przesadna, ale strzezonego Pan Bóg
                strzeze.
              • pia.ed Re: Wrzosy w domu? 13.10.06, 19:09
                Bardziej niz czarnego kota boje sie WRZOSOW.
                Kiedys przeczytalam, ze kiedy przyniesie sie wrzos i postawi w domu,
                to ktos z najblizszych umrze ...
                Bylam kiedys na wrzosowisku i nie moglam sie oprzec pokusie
                zeby troche ich zebrac.
                Z wyrzutami sumienia postawilam je w wazonie, w fantazji przedstawiajac
                sobie, ze wlasnie zabilam moich rodzicow ...
                Ale mijaly miesiace i nikt nie umieral.

                To byl pierwszy i ostatni raz kiedy mialam wrzosy w domu.
                • 52ania Re: Wrzosy w domu? 14.10.06, 21:22
                  Nigdy nie słyszałam, że wrzos ma takie mordercze właściwosci. Ja czesto
                  jesienią robię bukiety z wrzosu.Sa takie piekne.Dla lepszego efektu zawsze
                  popryskam lakierem.Wczorajszy dzien nie byl jakimś nadzwyczajnym dniem.W
                  multilotka przegrałam.Wniosek, piatek trzynastego, zwykły powszedni dzien.
                  • pia.ed Re: Wrzosy w domu? 14.10.06, 21:59
                    Jakim lakierem pryskasz wrzosy? Takim do wlosow czy specjalnym do roslin?
                    Zadnego z nich nie mam domu.
                    A wrzosy moge teraz kupic tylko w doniczkach.
                    • 52ania Re: Wrzosy w domu? 14.10.06, 22:05
                      Lakierem do włosów.Ja chodzę do lasu i zbieram wrzos. Taki jest
                      najpiekniejszy.Ten w doniczkach jest już "ucywilizowany"Jutro jadę pochodzic po
                      Jurze Kr.-Częst. i mam nadzieję, że spotkam dorodny wrzos.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka