Dodaj do ulubionych

Karkonoskie schroniska

12.11.06, 00:25
Lata_morgana napisalas że bylas dzis na "SAMOTNI"-zazdroszcze ci bo sama ze
wzgłędu na zdrowie nie bardzo mogę chodzić po gorach-a to sa moje góry,zeszłam
je wzdłuż i wszerz,znam wszystkie schroniska.Samotnia to moje ulubione.Nie
wiem czy wiesz .ze w drodze na Samotnię [na niebieskim szlaku]było schronisko
Bronka Czecha ktore sie spaliło.A jakie były sylwestry na Samotni!!!Na
Złotówce koło Strzechy Akademickiej jelenie sie zbierały na rykowisko-to był
widok!Schroniska w Szklarskiej Porębie tez sa fajne.Zresztą kocham
Karkonosze-wychowałam sie tam.Nie wiem czy zachował sie zwyczaj ze turysci na
szlaku sie pozdrawiają?Nieznajomi ludzie....
Obserwuj wątek
    • ewa553 Re: Karkonoskie schroniska 12.11.06, 09:07
      Ten zwyczaj pozdrawiania sie jest chyba miedzynarodowy? Znam wprawdzie tylko
      polskie gory i wloskie, ale tam tez tak jest. Bardzo mi bylo milo jak jeszcze
      trzy lata temu (a moze juz cztery?) przezylam dosc wysoko mila rzecz, jak mnie
      wloscy mlodzi turysci pozdrowili per "Salve!". Tak robia tylko miedzy
      prawqdziwymi gorskimi turystami, tych niedzielnych pozdrawia sie per
      Buongiornosmile) Wloska mlodziez w gorach rozpoznaje sie zreszta z daleka: nosza
      tak fajnie zawiazane male chusteczki na glowie, troche jak sie dawniej w Polsce
      nosilo.
    • lata_morgana Re: Karkonoskie schroniska 12.11.06, 11:28
      Irenko,też lubię Karkonosze co prawda nie urodziłam się w okolicy, ale tak się
      złożyło, że mieszkam stosunkowo niedaleko. Schroniska Bronka Czecha nie
      widziałam, ale oczywiście wiem gdzie stało tak samo podobnie jak schronisko na
      Przełęczy Kowarskiej.Pytasz się o piękny zwyczaj pozdrawiania się na szlaku i
      muszę Ci powiedzieć, że większość tak robi a szczególnie starsze pokolenie, nie
      mniej spotkałam się też z całkowitą ignorancją podczas mijania się na wąskiej
      scieżce/ to byli turyści "niedzielni" tak ich nazywam, bo od razu widać to po
      ich zachowaniu i ubiorze/.Pozdrawiam już z nizin.
      • ira.mak Re: Karkonoskie schroniska 12.11.06, 17:19
        Wracając do schronisk-mam rodzinę niedaleko[rzut beretem]pod schroniskiem
        "Szwajcarka" .Bardzo urokliwe schronisko,piekna miejscowosć Karpniki z
        zabytkowym pałacem.
    • lata_morgana Re: Karkonoskie schroniska 17.11.06, 23:12
      www.ga.com.pl/karkono8.htm, a tu masz Samotnię. Pozdrawiam.
    • julinka601 Re: Karkonoskie schroniska 18.11.06, 16:54
      A ja mam domek w Karkonoszach i kazdą wolna chwile staram sie tam spedzać .To
      moja Arkadia ,moje miejsce na ziemi.W młodości uczestniczyłam w licznych
      rajadach studenckich i zaliczyłam wszystkie chyba karkonoskie schroniska .Na
      tym odcinku miedzy Wangiem a Samotnią /via Bronek Czech/ była Chatka AKT ,co za
      klimaty....Teraz góry podziwiam czesto z mojego ogródka /z widokiem na Śniezne
      Kotły/ ,w ktorym trzeba to i owo zrobić ale i wypuszczam sie a to na Chojnik a
      to na Szklarkę albo chociazby na dłuższy spacer drogą pod reglami...Kocham moje
      góry i dołączam do Waszego fan-klubu dziewczyny.
      • ira.mak Re: Karkonoskie schroniska 18.11.06, 20:58
        Pamiętam tą chatkę.Nie do uwierzenia że tyle lat minęło....Nie moge teraz juz
        chodzić po górach,bardzo żałuję.Jak jestem u siostry to zawsze na zapas muszę
        się napatrzeć na góry.Ciekawostka- całe pasmo Karkonoszy mozna zobaczyć przy
        sprzyjającej pogodzie z Polkowic[To jest w odległości 120km-między Glogowem a
        Lubinem]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka