Dodaj do ulubionych

wkurzylam sie na maxa

18.01.07, 12:12
Kopiuje tu watek z forum Wlochy. Bo sie wkurzylam. Czy ta "smarkateria"
uwaza, ze my to niezaradne dinozaury??? Za raczke chca nas prowadzic?
A przeciez to my niejednemu z nich moglibysmy pokazac, jak sie zyje.
Tu macie:
• Objazdówka dla seniora. POMOCY!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
Gość: nev 18.01.07, 10:58 + odpowiedz


Witam,
mój ojciec (62 lata) uparł się, że pojedzie na wycieczkę objazdową do Włoch.
Do tej pory był w Egipcie (rejs +hotel z Triadą) i mu się podobało. Mam pewne
obawy czy podoła ponieważ po chorobach jest powolny i szybko się męczy.
1. Czy znacie jakąś ofertę skierowaną specjalnie dla seniorów? Ja nic nie
mogłem doszukać.
2. Jak wygląda wycieczka autokarowa z Itaką czy Triadą? Bardzo męcząca? Czy
można np. posiedzieć w okolicach autobusu i popatrzeć bez dalszego
zwiedzania? Jak to widzicie?
3. Jeżeli ktoś był na objazdówce to czy uczestniczą w niej ludzie starsi?
4. Ojcu wydaję się, że chodzić za dużo nie będzie. Zamierza oglądać
krajobrazy i zabytki z okna autobusu. Czy to będzie możliwe?

Ogólnie napiszcie jakie macie wrażenia. Szczególnie dotyczące "wysiłku" na
tego typu wycieczce. Co do jedzenia i hoteli Ojciec nie jest wymagający, więc
sobie poradzi. Zapomniałem dodać, nie zna żadnego języka obcego.

Pozdrawiam i bardzo proszę o odpowiedz
Michał

ps. może objazdowa nie męcząca w innym kierunku? Oby było wolno i spokojnie.





• Re: Objazdówka dla seniora. POMOCY!!!!!
ewa553 18.01.07, 11:12 + odpowiedz


Jezus, Maria, nie rob z Ojca starego dziadka!!!!! Ile Ty masz lat? Czekaj jak
Ty bedziesz w tym wieku: zycze Ci, zebys byl zwawy i sprawny jak ja, zebys
ciagle jeszcze byl ciekaw swiata i przygod, zebys wreszcie zrozumial, ze w
dzisiejszych czasach czlowiek 62-letni jest wreszcie na emeryturze i wreszcie
ma czas zwiedzac, poznawac, cieszyc sie zyciem, a nie siedziec w cieplym
foteliku nie ruszajac sie z domu - tak jakby sobie tego zyczyly smarkate
dzieci.
Ewa - lat 62smile))))
Obserwuj wątek
    • ira.mak Re: wkurzylam sie na maxa 18.01.07, 12:28
      Ojej,Ewuniu-spokojnie!Doskonale cie rozumiem,tez mnie to złości.I bardzo dobrze
      odpisałas temu smarkaczowi.Weż tylko pod uwagę to że młodzi nie maja wyobrazni
      ,myślą steoretypami,uwazają że w pewnym wieku pewnych rzeczy sie nie robi ,cos
      tam nie wypada....I pomyśl że w dobie naszych prababek kobiety w naszym wieku to
      były czcigodne starowinki.A młodzi?-no cóż,do nich jeszcze nie dociera że też
      będą starzy.Ale wszystko przed nimi....
      • pia.ed Re: wkurzylam sie na maxa 18.01.07, 12:37
        Zastanawiam sie Ewa, czy dokladnie przeczytalas ten list przed odpowiedzeniem
        na niego???

        " ... po chorobach jest powolny i szybko się męczy.
        " ... chodzić za dużo nie będzie. Zamierza oglądać
        krajobrazy i zabytki z okna autobusu. Czy to będzie możliwe?"
        • ewa553 Re: wkurzylam sie na maxa 18.01.07, 15:40
          troche mnie faktycznie temperament poniosl, pia. Ale to dlatego, ze to nie
          pierwszy raz slysze takie gadanie o staruszkach szescdziesiecioletnich.
          Ostatnio musialam cos zreperowac w compie i w zwiazku z tym mialam przez 2
          godziny panienke z Hot Line. Krok po kroku prowadzila mnie przez computerowe
          manowce i w koncu problem rozwiazalysmy, przy duzej mojej pomocy. I panienka mi
          na koncu podziekowala za pomoc mowiac, ze swojej mamie by z tym nie zaufala.
          Dlaczego? zapytalam. I zrobilam jej wyklad o trym, ze rodzicow stac na duzo
          wiecej niz sie mlodym wydaje.
          Ten facet z forum wloskiego nazwal mnie zreszta w miedzyczasie chamka - to za
          tego smarkacza. Moglabym cos poradzic tacie, ale z kims takim nie bede przeciez
          rozmawiac.
          • pia.ed Wycieczka do Norwegii 19.01.07, 02:07
            Ewa, nie sadze zebys mogla cos poradzic temu tacie,
            chyba ze najpierw bys mu przywrocila zdrowie!
            Interesowala mnie objazdowa wycieczka po Norwegii (z Gorzowa), na ktorej byla
            moja znajoma 72-letnia znajoma Warszawy razem z kilkoma duzo mlodszymi
            od niej kolezankami.
            Kiedy znajoma opowiedziala mi o programie tej wycieczki, to wiedzialam,
            ze nigdy na nia nie pojade!
            Spanie w osmioosobowych salach, wlasne "gospodarstwo" aby oszczdzic
            na kosztach, cale dnie na nogach!
            To nie dla mnie. I to nie tylko teraz, ale i 10 lat temu bym tego
            nie wytrzymala ...
            Wycieczka autokarem, dziesieciodniowa, kosztowala chyba 2 500 zl.

            Ewa, gdzie byl temat o wycieczce objazdowej dla seniorow? Szukalam na
            wyszukiwarce, ale bez skutku ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka