Dodaj do ulubionych

Zawsze panicznie balam sie tramwajow!

13.07.07, 11:02
wiadomosci.onet.pl/1571125,11,item.html
Nie wiem dlaczego, ale smierc pod kolami tramwaju (czy chocby uciecie nogi)
jest dla mnie czyms najgorszym.

Kilka lat temu dowiedzialam sie, ze maz mojej dawnej kolezanki z pracy
zginal pod kolami tramwaju, rano, w drodze do biura, w samym centrum
Wroclawia.

Zostawil ja z dwojgiem malenkich dzieci, a malzenstwo bylo wyjatkowo
szczesliwe ...
Obserwuj wątek
    • 52ania Re: Zawsze panicznie balam sie tramwajow! 13.07.07, 21:09
      Ja tramwajów nigdy się nie balam.Zawsze jednak biję się wsiadac i wysiadac z
      pociagu.Mam wrażenie, ze źle stapnę i wpadnę pod pociag.Zawsze między schodami,
      a peronem jest dziura.
      • pia.ed Pociagi 14.07.07, 00:36
        Tak wlasnie na dworcu we Wroclawiu zginal Zbyszek Cybulski.
        A pare dni wczesniej widzialam go w kinie na filmie wloskim
        "Czerwona pustynia".
        Przezylam szok, kiedy rano w radiu uslyszalam wiadomosc o jego smierci.

        Wysiadac czy wsiadac nie boje sie, bo przeciez nie wsiadam w biegu ...
        • julinka601 Re: Pociagi 14.07.07, 18:28
          No pewnie, że lepiej zginąć pod kołami mercedesa niż tramwaju
    • jaga_22 Re: Zawsze panicznie balam sie tramwajow! 14.07.07, 08:23
      Tramwajów się nie boję,ale zawsze rozglądam się na boki.Nigdy nie idę z
      klapkami na oczach.
      Najgorzej jak człowiek coś rozmyśla po drodze,wtedy naprawdę łatwo jest stracic
      kontakt z rzeczywistoscią.A było to tak:
      Raz stojąc przy Pl.Unii stanęłam tyłem do szyn,bo czekałam na światło aby
      przejść jezdnie.Nagle coś mnie delikatnie przejechało po plecach.
      Odwracam się a to tramwaj.Nic nie słyszałam,bo taki szum samochodów,a przeżyłam
      to,bo trzęsłam się jak osika.
      • pia.ed Re: Zawsze panicznie balam sie tramwajow! 14.07.07, 11:02
        Mnie sie kilka razy zdarzylo, ze podczas przechodzenia przez szyny tramwajowe
        patrzylam w jedna strone, a tramwaj nadjechal z drugiej ...
        Tez nic nie slyszalam!

        Czasem mysle tez o wypadku ktory zdarzyl sie przed oknami mojego ojca
        w Stargardzie Szcz.
        Na idacego chodnikiem 30-latka wjechala nagle furgonetka. Zginal na miejscu,
        a jego cialo lezalo dlugo na chodniku zanim go zabrano ...
        Pamietam jego nogi z podwinetymi nogawkami od spodni, spod ktorych widac bylo
        nogi w skarpetach i sandalach ...
        Nie wiem jaka byla przyczyna, bo bylo to latem, w dzien, na duzej ulicy
        przed samymi swiatlami.
        Kierowca zbiegl, wiec musial byc pijany,
        ale czyzby do tego stopnia by wjechac na chodnik i walnac w parkan ogrodka???
        • jaga_22 Re: Zawsze panicznie balam sie tramwajow! 14.07.07, 19:32
          Lepiej nie patrzeć na wypadek,bo całe zajście utrwala się na zawsze.Mam kilka
          takich obrazków w pamięci,które nie sposób wymazać.
          Jadąc pociągiem na targi poznańskie,jeszcze będąc panienką,nasz pociąg
          przejechał parę na motorze.Staliśmy długo i oczywiście trzeba było zobaczyć
          masakrę,tylko po co.
          • pia.ed Re: Zawsze panicznie balam sie tramwajow! 14.07.07, 20:17
            Tego mezczyzne zobaczylam przypadkowo kiedy wracalam do domu ...
            Okazalo sie, ze pogotowie zabralo ranna kobiete z furgonetki, a jego tylko
            przykryli jaks plachta, bo podobno gdyby go wzieli do karetki,
            to karetke trzeba by dyzenfekowac!
      • bozenamroczek1 Re: Zawsze panicznie balam sie tramwajow! 15.07.07, 02:39
        Tramwajów się nie boję, bo w Lublinie
        są tylko trolejbusy i autobusy.
        A z pociągami jestem za pan brat,
        nawet kilka lat pracowałam na PKP.
        • olejowy.bogacz Re: Zawsze panicznie balam sie tramwajow! 17.07.07, 09:32
          Cos ludzkiego tutaj hehehe. Ktos sie boi. A to jak sie ruszacie? Pieszo zdrowo
          nie kazdemu wies pisana.
          • pia.ed Re: Zawsze panicznie balam sie 17.07.07, 18:55
            Dzis jechalam pociagiem i chcialam zobaczyc, czy sie boje schodzic ze schodkow.
            Tylko ze schodkow nie bylo, wejscie do pociagu bylo na wysokosci peronu!
            Bylam rozczarowana ...
            • pia.ed Tego tramwaju nie boje sie! 17.07.07, 23:40
              miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34864,4318443.html
              • jaga_22 Re: Tego tramwaju nie boje sie! 18.07.07, 11:25
                O,fajnie to moja trasa,może zdążę się przejechać,zanim go zabiorą gdzie indziej.
                Dobrze,że pomysleli o klimatyzacji,bo teraz jeżdzić środkami komunikacji
                do przyjemnych nie należy.
                • ira.mak Re: Tego tramwaju nie boje sie! 19.07.07, 15:51
                  W Poznaniu jezdzi parę fajnych nowoczesnych ,tak że jazda nimi nie jest tak
                  uciązliwa.A jazda "Pestką"-tak poznaniacy nazywają swój szybki tramwaj-to
                  frajda,bo nie dość że kursuje z bardzo dużą częstotliwością to naprawdę szybko
                  sie przemieszcza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka