grenka1 01.02.08, 22:33 czy możecie to sobie wyobrazić? Dzień bez tych pięknych i pełnych głębokiej myśli seriali argentyńsko-brazylijskich. wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=10426 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jaga_22 Re: Życie bez telewizora 01.02.08, 23:21 Nie wyobrażam sobie życia bez telewizora. Seriali argentynskich wogóle nie oglądam,ale polskie owszem,choć też nic ciekawego,ale zawsze swoje.Bliższe tematy. Za dużo oglądam o polityce,a potem tylko się denerwuję. Odpowiedz Link
dede43 Re: Życie bez telewizora 02.02.08, 03:57 Ja jestem uzależniona od telewizora., a raczej od wiadomości. Zaczynam o 18-tej faktami lokalnymi, o 18,50 i 19,00 na przemian oglądam POLSAT i TVN, o 19,30 TVP, o 20- kropke nad i w TVN24. Potem jeszcze często Rymanowski w TVN 24, czasem Szkło kontaktowe - bo o tej porze maż zaczyna sie burzyć, że nic nie oglądał, a też ma prawo do telewizora., wic przeważnie odchodze. Trochę pogram, trochę was poodwiedzam na forum. Tak, bez telewizora nie da sie żyć!!!! Odpowiedz Link
dede43 Re: Dede 02.02.08, 13:42 Wolno! Do 18-tej to różnie:jak mam szwung - to sprzątam, jak w lodówce hula wiatr - chodze na zakupy, jak jestem rozdrażniona - gadam z przyjaciółkami czy siostrami przez telefon, jak jest ładnie to szybko gotuję obiad i po zjedzeniu lecę po wnuki do przedszkola i idziemy na spacer. Czasem czytam, czasem rozwiązuje krzyżówki, czasem gram na komputerze, a czasem poprostu nic nie robię i już. Pasi? Odpowiedz Link
52ania Re: Dede 02.02.08, 16:53 Bywją dni,kiedy nawet nie przysiadę przed telewizorem, a zaplaciłam abonament;-(((((.Mogę sobie wyobrazic życie bez telewizora,ale bez internetu już chyba nie. Odpowiedz Link
ira.mak Re: czasem sie przydaje... 02.02.08, 20:37 W końcu zawsze mozna przed włączeniem przesledzic program.Czasem jakis film sie trafi,na TV Kultura czasem koncert lub jakis ciekawy program na Discovery.A na pilocie jest przycisk-prztyk ...i nie ma.Mysmy rozwiazali sprawę w ten sposób że mamy 2 telewizory i w razie czego to ogladamy osobno i juz. Odpowiedz Link
grenka1 ... czasem sie przydaje... 02.02.08, 21:53 Właśnie czasem, ale tylko czasem. Bo na ogół nie ma nic ciekawego. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: ... czasem sie przydaje... 02.02.08, 22:20 Może ogólnie to nie ma,ale jak się chce,to się coś znajdzie. Właśnie idę oglądać na polsacie "Halo Hans" ,trchę sie spóżniłam. Odpowiedz Link
dede43 A czy jesteście porządnymi obywatelkami 02.02.08, 22:32 i płacicie abonament. Co prawda większość moich znajomych się "wypisała" z płacenie, ale ja nie. Nawet płace podwójny bo za córcię, która też zdecydowanie odmówiła. Nie jestem jednak przekonana tak do końca czy jest za co. Tylko jeden z programów, które najczęściej oglądam pochodzi z TVP ogólnodostępnej - Fakty. Reszta ze stacji komercyjnych. I za co tu płacić Odpowiedz Link
ditai-lutek Re: A czy jesteście porządnymi obywatelkami 03.02.08, 15:47 A za reklamę Dedusiu nie łaska? Odpowiedz Link
dede43 Re: A czy jesteście porządnymi obywatelkami 03.02.08, 15:51 ditai-lutek napisała: > A za reklamę Dedusiu nie łaska? Oczywiście. Jak myślisz, dlaczego maja córcia sie zbuntowała?. Twierdzi to samo. Ale jakoś głupio. Jestem zbyt starej daty. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: A czy jesteście porządnymi obywatelkami 03.02.08, 17:50 Ja płacę obydwa.Na kablówce można prędzej coś ciekawego wyszukać. Dzisiaj był bardzo fajny film przyrodniczy na jedynce "Kraina lodu" O misiach i pingwinach.No i "Na dobre i na złe" Zawsze marzę,żeby tak w realu nami chorymi się zajmowano. Prawie bajka. Genowa51,ja tak jak Ty zawsze oglądam ostatni raz serial "Pierwsza miłość" Jest tak beznadziejny,że oglądam żeby się pośmiać,ale chwilami jest niebezpieczny,bo można z nudów umrzeć. W domu jest 3 telewizory,to nie ma problemu,kto ma oglądać i co. Odpowiedz Link
dede43 Re: Nie mam drugiego telewizora 04.02.08, 09:07 z braku miejsca. Mieszkam na 40 m2. W jednym pokoju jest telewizor a w 2-gim monitor. Wystarczy wizualnie, tymbardziej, że i telewizor i monitor duże. Marzy mi sie TV do powieszenia na ścianie zamiast tego kolosa co go mam, ale te 2400 co je w roku ewentualnie moge przyoszczędzić wole wydać na wczasy z wnukami. To 3 tygodnie nad morzem poza pełnym sezonem dla 4 osób. Odpowiedz Link
ira.mak Re: Nie mam drugiego telewizora 04.02.08, 16:08 Po co ci taki wielki telewizor w małym pomieszczeniu?U mnie na 36 m2 (w salonie) to mały ginie ale w mniejszym to akurat. Odpowiedz Link
dede43 Re: Nie mam drugiego telewizora 05.02.08, 10:08 miałam mały, ale kupiłam parę lat temu taki 29 cali, bo poprostu nic nie widziałam i już . Wkurzał mnie, że robiąc na drutach i ogłądają TV musiałam co chwile zakładać okulary (krótkowidz). Przy dużym było lepiej. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Nie mam drugiego telewizora 05.02.08, 10:43 To chyba takie w sam raz,bo ja mam 25 i 32 płaski i wcale nie wydaje mi się za duży,przynajmniej nie muszę zakładać okularów. Odpowiedz Link
ira.mak Re: Nie mam drugiego telewizora 05.02.08, 22:00 Ja do ogladania nie muszę mieć jeszcze okularow,na odleglosc widzę bardzo dobrze.Tylko czytam w okularach no i przy komputerze. Odpowiedz Link
dede43 Re: Nie mam drugiego telewizora 06.02.08, 00:24 ira.mak napisała: > Ja do ogladania nie muszę mieć jeszcze okularow,na odleglosc widzę bardzo > dobrze.Tylko czytam w okularach no i przy komputerze. No widzisz, a ja, krótkowidz, u którego też występuje "nadwzroczność starcza" chodzę w minus 3,5, do komputera używam minus 1,5, a czytam bez okularów (bo -0,5 nie mam,a takiej opcji nawet nie warto robić). Odpowiedz Link
genova51 Re: Życie bez telewizora 03.02.08, 11:36 No, nie bardzo. Oglądam polskie seriale. Chociaż "Pierwszą miłość" za każdym razem po raz ostatni! Natomiast nie wyobrażam sobie życia bez internetu. A siedzę w nim dopiero od 1,5 roku. Odpowiedz Link
zajbel Re: Życie bez telewizora 03.02.08, 14:57 W moim przypadku nie życie ale dni bez telewizora mam często . Oglądam trochę sport i niekiedy wiadomości. Telewizor zaanektował mój mąż i pilot trzeba by było mu amputować bo inaczej wyrwać się nie da. Odpowiedz Link
dede43 Re: Życie bez telewizora 03.02.08, 15:15 genova51 napisała: > No, nie bardzo. Oglądam polskie seriale. Chociaż "Pierwszą miłość" za każdym > razem po raz ostatni! Natomiast nie wyobrażam sobie życia bez internetu. A > siedzę w nim dopiero od 1,5 roku. Tylko moja miła "pierwsza miłość" jest nadawana przez stacje komercyjną POLSAT, a jej nie płacisz abonamentu. Internet to inna sprawa, bo inny abonamet. Dołączasz przecież za niego opłatę albo do abonamentu telefonicznego, albo do kablowego albo płacisz oddzielnie swojemu dostawcy sieciowemu. Ja też korzystam z internetu często, bo i gazetę poczytam i poplotkuję na gadu-gadu i z Wami pogadam. Całą korespondencje "międzynarodową " (Izrael, Stany, Włochy) też prowadzę przez Internat. A czasem nawet sobie w coś pogram lub postawie pasjansa.Ponadto do banku nie muszę chodzić ani na pocztę. Nawet sms-y najczęściej pisze przez internet, bo mała klawiatura komórki nie dla mnie. Odpowiedz Link
52ania Re: Życie bez telewizora 03.02.08, 18:25 Dede43,Tobie internet jest potrzebny i w pełni z niego korzystasz.Ja mam mało czasu,ale i tak zawsze trochę posiedzę.Do banku też nie biegam,bo teraz już chyba mało ludzi robi opłaty w bankach i na poczcie.Co do korespondencji,to jednak wolę tą papierową.Piszę SMS-y i meile,ale nie do wszystkich.Ja też wolę internet niż TV. Odpowiedz Link
kendo Re: Życie bez telewizora 06.02.08, 09:21 dodam ja i swoje synpunkty televizorniowe) oczywiscie moge zyc bez niego podczas dnia,natomiast swietnie usypiam przy nim,lepsze niz tabletka na spanie) w salonie nie mamy televizorni,czesto siedze sobie i dziergam w kaciku ulubionym przy wlaczonym radiu,moge sie skupic totalnie na dzierganiu. serialow nie ogladam,trzeba pilnowac czasu,czuje sie wtedy przywiazana) na satelicie polskiej slubne okupije,szwdzcka satelita,ogladam,jak film ktory byl w kinie opuscilam,no historyczne/discovery to mnie jeszcze przyciagnie. Odpowiedz Link