Dodaj do ulubionych

Chromanie przestankowe i inne choroby

06.05.08, 23:31
www.kardiolo.pl/chromanieprzestankowe.htm
Obserwuj wątek
    • dede43 Re: Chromanie przestankowe i inne choroby 07.05.08, 12:36
      Niestety to moja choroba, ale trening czyni mistrza. Po trzech
      latach spacerów z bliźniakami przechodziłam juz bez bólu 500 m. Dużo
      więcej niz po szpitalnych wlewach polfiliny, które dostawałam raz na
      kwartał w ilości 20 szt za każdym pobytem w szpitalu. Czyli
      wytworzyło sie krązenie oboczne, takie własne bajpasy. Teraz
      dzieciaczki są w przedszkolu, więc babci kondycja spadła - bez bólu
      tylko 200-250 m. Jestem od kilku lat zakwalifikowana do operacji
      wymiany tetnicy brzusznej, bo moja miażdżyca dotyczy obu nóg , ale
      nie mam odwagi. Ciągle liczę, że wynajdą jakieś leki, które uzdrowią
      nasze zwapnione naczynia krwionośne. Miałam nadzieję na chelatacje,
      ale - 90% znanych mi naczyniowców wyśmiewa zastosowany lek, podobno
      nadaje sie do uzdatniania rur, a nie naCZYŃ KRWIONOŚNYCH. A poza tym
      koszty - jeden wlew 130 zł, potrzeba minimum 25.
      • jaga_22 Re: Chromanie przestankowe i inne choroby 07.05.08, 12:43
        Dede...to samo u męża.Mówi,że już godzinę jeżdzi rano na rowerku i jest
        dużo lepiej.To samo z wieńcówką już nie ma takich bóli.
        Po prostu wytworzyły się naczynia oboczne.
        Takie cuda wymymyślają,a na te najgorsze choroby narazie są bezradni.
        • aga-kosa Re: Chromanie przestankowe i inne choroby 07.05.08, 13:12
          w latach 70 mieliśmy możliwość żeby mojego męża konsultował prof . Kaniak - była
          to sława w chorobach naczyń . Wizyta wtedy kosztowała u niego 500 zl.Zbadał męża
          , kazał mu rzucić palenie i stosować gimnastykę nóg - aby wytworzyło się
          krążenie oboczne.
          Ćwiczenie polegało na leżeniu na plecach i pedałowaniu - tak jak by siodełko
          było b. wysoko - sięgać jak najdalej palcami nóg . kazał też unieść wysoko /
          ciągle leżąc na plecach / wysoko nogi i kiwać palcami bardzo w dół.
          Wierzyłam profesorowi , bo powiedział : jeśli pan się nie zastosuje do poleceń
          to proszę nie przyjeżdżać , bo szkoda mojego czasu i pana pieniędzy. Moje
          szczęście miało wtedy 38lat nie zastosował się aga
          • dede43 Re: Chromanie przestankowe i inne choroby 09.05.08, 06:13
            Przecież dlatego tylko zerwałam z paleniem, choć z 15-20 lat za
            późno. Trzeba było zacząć przy pierwszych bólach. Tylko,że wtedy
            człowiek sądził, że bóle to z wożenia własnej d... samochopden nawet
            do kiosku, a nie z choroby. Teraz zasadniczym przyrządem do ćwiczeń
            nóg w chromaniu jest bieżnia - ustawienie chyba 15 stopni w górę,
            predkość 3,2 km i hajda.
            • eska_53 Re: Chromanie przestankowe i inne choroby 01.10.20, 06:46
              Odświeżam dyskusję.
              Jestem w trakcie walki z chromaniem-bieżnia,rower stacjonarny.Piszcie proszę,że to ma sens,komu pomogło i przyniosło poprawę bez zabiegu.
              • vermieter Re: Chromanie przestankowe i inne choroby 01.10.20, 09:44
                teraz zaskoczyłem, w Niemczech nazywamy to "Schaufensterkrankheit" od zatrzymywania się przed każdym oknem wystawowym ;D
                • pia.ed Re: Chromanie przestankowe i inne choroby 01.10.20, 11:07
                  vermieter napisał(a):

                  w Niemczech nazywamy to "Schaufensterkrankheit" od zatrzymywania się
                  przed każdym oknem wystawowym ;D


                  W Szwecji prosciej, aby sobie jezyka nie polamac, "fönster- sjuka",
                  doslownie "okienna choroba", ale wiadomo, ze nie chodzi o zagladanie
                  do prywatnych okien, bo ten proceder ma zupelnie inna nazwe big_grin


                  Jak zwykle bardzo madra rade podala aga-kosa... zastosuje sie do niej, bo wprawdzie nie musze stawac przy wystawach, ale od jakiegos czasu w nocy dretwieja mi nogi w okolicy kostki i na wlasna reke zaczelam poruszac stopami w gorze zanim wstane. Nie wiem, skad to moglo sie wziac, bo przeciez przez caly rok jezdze rowerem po miescie, nigdy nie palilam i nie mam zylakow ktore moglyby wskazywac na problemy z krążeniem.

                  aga-kosa
                  Ćwiczenie polegało na leżeniu na plecach i pedałowaniu - tak jak by siodełko było b. wysoko - sięgać jak najdalej palcami nóg . kazał też unieść wysoko / ciągle leżąc na plecach / wysoko nogi i kiwać palcami bardzo w dół.


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka