Dodaj do ulubionych

Zamiana szpitali w kliniki

19.05.08, 10:31
Zmiany w służbie zdrowia uderzą w najuboższych chorych
Prywatne szpitale i przychodnie miejskie. Właśnie zaczynają wchodzić
w życie przedwyborcze plany Platformy Obywatelskiej. Jarosław
Kochaniak (41 l.), zastępca Hanny Gronkiewicz-Waltz (56 l.),
odpowiedzialny za szpitale, właśnie knuje, jak warszawskie szpitale
zmienić w prywatne, dochodowe kliniki.
Pacjenci odsyłani z kwitkiem, karetki tylko dla wybranych. Taką
służbę zdrowia dla bogatych chce warszawiakom zafundować
wiceprezydent Kochaniak.

www.se.com.pl/se/index.jsp?place=subMenu&news_cat_id=1907&layout=1

Jak się uda, to tak będzie w całej Polsce nie tylko w Warszawie.
Obserwuj wątek
    • jaga_22 Re: Zamiana szpitali w kliniki 19.05.08, 10:55
      Mnie się wydaje,że już gorzej być nie może.Przecież to własnie teraz pacjent
      wogóle się nie liczy.Zgrozą przejmują fakty,jak co jakiś czas ktoś nie otrzymuje
      w porę pomocy.
      Jak ma być lepiej,jak nic się nie robi w tym kierunku,bo straszą
      prywatyzacją.

      Podaję właściwy link.
      www.se.com.pl/se/index.jsp?place=subLead&news_cat_id=1892&news_id=193417&scroll_article_id=193417&scroll_gallery_aid=193417&layout=1&page=text&list_position=1
      • grenka1 Jaguś 19.05.08, 14:20
        Wielkie dzięki za prawidłowy link. Mnie się wkleił ten z
        poprzedniego tematu o Unii.
        • dede43 Re: służba zdrowia. 19.05.08, 15:58
          Muszę Wam powiedzieć, że kilka lat należałam do prywatnej
          przychodni. Tam miałam swojego lekarza pierwszego kontaktu. Byłam
          bardzo zadowolona. Rejestracja na telefon z wyprzedzeniem, badania
          na godzinę - wszystko jak powinno być. Niestety zbankrutowali. Teraz
          należę do Niepublicznego ZOZ i juz mam kłopoty z rejestracja.
          Poprostu nie można się zapisać do lekarza pierwszego kontaktu z
          wyprzedzeniem, więc często nie można wcale. Musze zbadać
          cholesterol, a ciągle nie trafiam. W końcu pójdę zrobie prywatnie,
          ale przecież nie o to chodzi.
          • grenka1 Deduś 19.05.08, 16:45
            Ja należę to przychodni, ale nie interessowałam się nigdy czy to
            jest prywatna, ale podejrzewam, że jakaś spółka lekarska.
            Nie narzekam. Pielęgniarki uprzejme (może dlatego, że kiedyś
            zrobiłam zadymę na 24 fajerki).
            Jest fajna Pani doktor, też miła, uprzejma, o jakie bym ją
            skierowanie nie poprosiła, to dostaję bez zbędnych komentarzy.
            Rejestracja tylko w dniu przyjęcia (nie ma z wyprzedzeniem) i na
            telefon - rano po 8 komórka w łapkę i leżąc na wersaluni zamawiam
            wizytę. Określona godzina wizyty - wchodzisz z biegu.
            Gabinet lekarski czynny od poniedziałku do piątku 8 - 12 i dodatkowo
            w poniedziałek 15 - 18. Oby tak dalej.

            W przypadku Twojej prywatnej przychodni musieli mieć za mało
            pacjentów, dlatego zbankrutowali. A nie możesz zmienić przychodni?
            Przecież masz do tego prawo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka