Dodaj do ulubionych

Poraził mnie

20.02.09, 12:49
nie prąd ,ale rachunek.Zużycie takie jak prawie zawsze a rachunek o 100zł
więcej.Wybulę 511zł.
Obserwuj wątek
    • baska123 Re: Poraził mnie 20.02.09, 15:30
      Mnie też poraziła Twoja wiadomość.
      Nigdy nie przekroczyłam 85,- złotych za jeden miesiąc.
      Za 1 kwh płacę ok 53 groszy. Urządzeń rozmaitych mam sporo.
      Żarówek nie wymieniłam jeszcze na te energooszczędne.
      Szokuje mnie kwota o której piszesz.
      • zajbel Re: Poraził mnie 20.02.09, 15:59
        Bój się Boga! Czy Ty oświetlasz całą miejscowośc? Ja płacę 240 280
        zł za okres rozliczeniowy ale i gotuję na kuchence elektrycznej i
        mam od groma urządzeń w domu. Chyba coś sie inkasentowi pokićkało,
        proponuje sprawdzić.
        • dwa-filary Re: Poraził mnie 20.02.09, 18:02
          Od lutego prąd zdrożał chyba aż 30%sad
          • baska123 Re: Poraził mnie 20.02.09, 20:46
            g.infor.pl/p/_wspolne/pliki/47000/ceny_energii_dla_gospodarstw_domowych_47833.pdf
            smutna rzeczywistość, bez domysłów i siania paniki.
            • wacka1 Re: Poraził mnie 20.02.09, 21:10
              mówili o 10.Teraz wszystko się zgadza.Dziękuje.
            • iryska2604 Re: Poraził mnie 20.02.09, 21:16
              Nie wiem- mamy domek ,dość spory -co prawda jesteśmy tylko we dwoje i pilnuję
              żeby bez potrzeby nigdzie sie nie swieciło ale takiego rachunku nigdy nie
              miałam.Urzadzenia elektryczne mam takie jak kazdy,komputer,dwa telewizory i
              często obydwa są na chodzie,lodówko-zamrazarka,piekarnik elektryczny,mikrofala
              itp.W garażu pompka od pieca,hydrofor,mąz czasem włącza piłę czy spawarkę i
              jakieś tam jeszcze ustrojstwa.Ostatni rachunek opiewał na 1o5,25 i 132,59.Więc
              nie rozumiem.
              • wacka1 Re: Poraził mnie 20.02.09, 21:21
                Ja mieszam z córka-6 osób.Oprócz urządzeń to 16 pomieszczeń gdzie jest
                swiatło.Przy małym dziecku codziennie chodzi pralka,pieczemy
                chleb,zmywarka,komputery,2 zamrażalki i lodówka.
              • wilczyca1953 Re: Iryska 20.02.09, 21:22
                Domek jest stary i dużo w nim drewna. Robaczki świętojańskie są bardzo
                pożyteczne i próchno nic nie kosztuje. Ty to masz głowę.Można sporo przyoszczędzić.
                • iryska2604 Re:Wilczyco 22.02.09, 16:37
                  Marzył by mi sie drewniany domek! Niestety -mój jest głownie z suporexu a
                  budowę zaczęlismy w 1997 roku wiec jak widzisz robaczki sie nie zdązyły
                  zagniezdzic.Nie widzę sensu w sztucznym zawyzaniu wydatkow -niby co -taki
                  człowiek zasobny? Po co mam fantazjowac na temat swojego rachunku?Fakt,pieluch
                  do prania nie mam,choc teraz uzywane są głownie pampersy.
                  • wilczyca1953 Re:Wilczyco 22.02.09, 16:45
                    Dobrze,już dobrze. Tak mi się skojarzyło z bajkami z mchu i paproci.Pamiętam jak
                    Żwirek przyświecał Muchomorkowi.
                    • super222 Re:Wilczyco 22.02.09, 17:01
                      ...przyjemność jest wtedy...
                    • pia.ed Rachunek 22.02.09, 17:12
                      Czytalam gdzies, ile pozeraja pradu poszczegolne urzadzenia.
                      Najwiekszym "zlodziejem" jest zamrazalnik, ktory chodzi cala dobe,
                      a do tego jeszcze nie jest regularnie odmarazany.
                      Na drugim miejscu jest zelazko.
                      Telewizor plazma pozera duzo wiecej pradu niz ten "gruby".
                      Zarowki sa na ktoryms tam miejscu jesli chodzi ozuzycie pradu.

                      Na kuchence elektrycznej no i szczegolnie na piekarniku mozna wiele
                      oszczedzic, kiedy bez przerwy go sie nie wlacza, tylko planuje tak,
                      ze za jednym zamachem piecze sie chleb i piecze mieso.
                      Kazde wlaczanie i nagrzewanie piecyka kosztuje, a wiem ze duzo osob
                      wlacza tylko po to,
                      zeby cos zapiec 5 minut!
                      Wode na herbate oszczedniej jest gotowac w czajniku elektrycznym
                      niz na kuchence elektrycznej.
                      No i gotuje sie tyle wody ile potrzeba, a nie 3 razy wiecej ... Moja
                      macocha na 2 szklanki herbaty gotowala zawsze trzy litry wody, ktore
                      do tego stawiala na gaz pol godziny przed kolacja ... No a potem
                      skarzyla sie, ze gaz duzo kosztuje!
                      Przy elektrycznej kuchence trzeba pamietac aby gotowac z pokrywka,
                      co daje 30 % mniejsze zuzycie pradu.
                      No i wylaczac plytke zanim cos jest gotowe, w ten sposob
                      wykorzystuje sie goraco, ktore jeszcze 5-10 minut trzyma sie
                      w plytce.
                      Ja mam bardzo niskie rachunki za prad, poniewaz mam juz we krwi
                      oszczedzanie,
                      robie to automatycznie bo stosuje od wielu lat.
                      • iryska2604 Re: Rachunek 22.02.09, 18:20
                        Jak kupowałam nie tak dawno (w ub.roku)lodówko-zamrazarkę to wybrałam model
                        energooszczędny.Był o 300zł drozszy ale w sumie to sie zwraca.Tak samo pralka.Te
                        nowsze urzadzenia mniej pozeraja jednak prądu.Telewizora na razie nie planujemy
                        chyba że coś (tfu,tfu)Ma juz ładnych parę lat ale jest duzy,panoramiczny tyle
                        że nie płaski.Ale ja nie choruje z tego powodu.Ten mi dobrze odbiera.
              • dorka556 Re: Poraził mnie 22.02.09, 18:16
                iryska2604 napisała:
                Ostatni rachunek opiewał na 1o5,25 i 132,59.

                Oj, Irysko, chyba jesteś bezpośrednio do słupa podłączona. Mam mały domek. Mieszkam sama, nigdy prądem się nie podgrzewam, TV nie oglądam wcale a moje r-ki co m-c, przez ostatnie półrocze wynoszą 153zł. Przy rozliczeniu będę musiała dopłacić jeszcze kilkadziesiąt złotych. Znajoma mieszka w podobnym domku, są tam 2 osoby r-ki mies.wynoszą 205zł. Mam II taryfę do niej podłączony jest bojler (50 l.)zmywarka i pralka. Reszta w I taryfie. Ile teraz zapłacę po podwyżce nie wiem, aż boję się pomyśleć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka