18.02.12, 15:43
wysylam od jakiegos czasu cv, wyspelniam formularze online danych firm i male zainteresowanie moja osoba :) pomyslalam ze moze Naric mi pomoze, jesli beda wiedziec w firmie na jakim poziomie moja edukacja , moze bedzie lepiej? moze sie ludze ale postanowilam nostryfikowac wreszcie moj dyplom , chcialam wyslac dyplom licencjata oraz inne kursy: komputerowy +obsluga sekretariatu+kurs psychologiczny z mowy ciala +kasa fiskalna,,,
z tego co ja tam widze na stronie,place jednorazowo , a podpinam dokumentow ile chce , czyli nie licza od papierka a od papierka ,a od sprawy...

widze ceny:
www.naric.org.uk/index.asp?page=22


czy dobrze patrze ze mam zaplacic ta pierwsza cene czyli 46f, zeby przyslali mi poziom mojej edukacji na podstawie papierow wyslanych? zaplace karta, wszystkie papiery wysle im , i pisze zeby jeszcze online wypelnic jakis formularz ale poki co go jeszcze nie znalazlam :) napiszcie czy dobrze mysle , syn mi tu tak glosno spiewa ze mam migrene od rana,a mam ostatnio duzo na glowie :) czy dobrze kombinuje,ewentualnie jakies wskazowki jesli macie zeby to poszlo gladko i sprawnie :)
Obserwuj wątek
    • clonek13 Re: Naric 18.02.12, 15:44
      doczyatalam ze 46+vat czyli 55,20 f, wyjdzie , ..zgadza sie z tym cennikiem ??
    • buizu Re: Naric 18.02.12, 16:43
      clonek13 napisała:

      > wysylam od jakiegos czasu cv, wyspelniam formularze online danych firm i male z
      > ainteresowanie moja osoba :) pomyslalam ze moze Naric mi pomoze, jesli beda wie
      > dziec w firmie na jakim poziomie moja edukacja , moze bedzie lepiej?


      Może pomóc. Koleżanki mąż pracował na bodowie jako pomoc hydraulika, z PL miał licencjata z zarządzania. Gdy postanowił wybrać się na inżynieryjne studia to dyplomy polskie wysłał do NARIC a potem już zamienione do pracodawcy. I chwilę potem z budowy został przeniesiony do biura, najpierw na kosztorysanta a teraz nie wiem co robi ale na pewno też coś w biurze bo awansował. Polecam w kazdym bądź razie pomoc NARIC
    • yskyerka Re: Naric 19.02.12, 13:05
      A masz te dokumenty przetłumaczone na angielski? Ja nie miałam i płaciłam 84 funty. A potem się wkurzyłam, bo mi przysłali tylko zaświadczenie stwierdzające, że oceny z matury są odpowiednikiem GCSE A-C, ale bez wpisania przedmiotów, więc tak na dobrą sprawę i tak muszę dać świadectwo do przetłumaczenia. Bez sensu.
      • clonek13 Re: Naric 19.02.12, 18:17
        yskyerka napisała:

        > A masz te dokumenty przetłumaczone na angielski? Ja nie miałam i płaciłam 84 fu
        > nty. A potem się wkurzyłam, bo mi przysłali tylko zaświadczenie stwierdzające,
        > że oceny z matury są odpowiednikiem GCSE A-C, ale bez wpisania przedmiotów, wię
        > c tak na dobrą sprawę i tak muszę dać świadectwo do przetłumaczenia. Bez sensu.

        dyplom mam przetlumaczony ,ale papierki inne nie , a czy wysylam kopie czy orygina wszystkiego?czyli oryginal dyplomu po PL i przetlumaczone na angielski tez?? i tak ze wszystkimi dokumentami?
        • karolajna83g Re: Naric 19.02.12, 18:36
          Ja wysyłałam oryginał+ tłumaczenie+ koperta zwrotna i opłacona.
          Dostałam letter of Comparability a chyba za certyfikat musiałam dodatkowo płacić- tłumaczyłam magistra i tu też uznali mi jako "British taught Master's degree standard".

          Na razie jeszcze nie wysyłałam żadnego CV z notką o moim wykształceniu uznanym w UK jako Master.
          • almamag Re: Naric 19.02.12, 20:24
            mialas dwueatapowe studia - lic +mgr czy jednolite?
            • karolajna83g Re: Naric 19.02.12, 21:54
              Jednolite
        • yskyerka Re: Naric 19.02.12, 18:53
          > czy wysylam kopie czy oryginał wszystkiego?

          Ja wysyłałam tylko kopię.
          • clonek13 Re: Naric 19.02.12, 18:57
            yskyerka napisała:

            > > czy wysylam kopie czy oryginał wszystkiego?
            >
            > Ja wysyłałam tylko kopię.

            Ok,dzieki ,jesli tylko moge to wole wyslac kopie, roznie jest ,jakby zaginal oryginal to byloby niedobrze :)
    • princesswhitewolf Re: Naric 19.02.12, 21:07
      Jezus maryjo a po co ci to? nigdy w zyciu nikt ode mnie nie wymagal przetlumaczenia dyplomu z moich pierwszych studiow w Polsce. Nigdy tez nie placilam nic za uwierzytelnienie jakowes w UK mojego jak najbardziej wierzytelnego dyplomu z USA. Na interview po prostu sprawdzaja ile umiem odpowiadajac na pytania.

      Poza tym w takiej sytuacji jak twoja sa tysiace ludzi. Zwolnien masa byla bo jest recesja i na stanowisko jakie kiedys od razu bys dostala teraz zatrudniaja ludzi z lepszymi kwalifikacjiami, doswiadczeniem - bo maja w czym wybierac.


      Nostryfikacja dyplomu dotyczy tylko medycyny i prawa: sa to egzaminy jakie sprawdzaja czy ta wiedze mozesz przelozyc na warunki UK.
      Ngdy nie slyszalam o nikim jaki cokolwiek musial tutaj nostryfikowac - to jakies zwykle naciaganie i ktos na tym zarabia- nic wielce to nie zmieni. Jestesmy w UE i wszystkie dyplomy z uczelni honorowanych przez panstwo polskie sa prawnie na tyle wazne jak i te z UK.
      • clonek13 Re: Naric 19.02.12, 21:27
        princesswhitewolf napisała:

        > Jezus maryjo a po co ci to?

        bo szukam dziury w calym :) wysylam CV od roku i bylam tylko na 2 rozmowach o prace, w tym jedna na pol etatu za Londynem ,,,,
        o czym mowa...
        szukam przyczyny, moze powinnam ruszyc dupsko za ta nostryfikacja , tym bardziej teraz jest recesja, masa ludzi szuka pracy ,wysyla CV jak ja , moge byc na starcie na spalonej pozycji chocby dlatego ze pracodawca zerknie ze Uniwersytet w PL nic mu nie mowi o przedmiotach, systemie zaliczania, stopniu ,poziomie nauki i moge ladowac w takim zrebrnym , metalowym koszu na papier :) zamiast chwytac za telefon i wykrecac akurat do mnie , sposrod tej dwusetki kandydatow :) nie mierze wysoko ,praca biurowa , niektore min. zarobkowe, a i tak mnie zlewaja ....
        • princesswhitewolf Re: Naric 19.02.12, 21:39
          > bo szukam dziury w calym :)

          i niepotrzebnie. Mozesz wydac te pieniadze ale ja ci gwarantuje, ze to i tak nic nie zmieni. Wspomnisz moje slowa.Po prostu w Twojej dziedzinie jest ogromna konkurencja bo jakich kandydatow jest multum a zwlaszcza teraz na rynku.
          Moim zdaniem popracuj dalej nad CV. Wazne jest scisle pozycjonowanie pod konkretne industry i doswiadczenie w okreslonego typu firmach. Potem przez specjalizujacych sie w tym rekruterow szukaj. Wieksze szanse by cie zauwazyli.
          A jesli w ogole nie masz doswiadczenia i jestes po studiach dopiero to bedzie b ciezko.
          • clonek13 Re: Naric 19.02.12, 22:03
            mam doswiadczenie ale niewielkie, no naiwna moze jestem z tym naric ,ale bardzo bym chciala wrocic do pracy a tkwie w martwym punkcie.
            • princesswhitewolf Re: Naric 19.02.12, 22:07
              szukaj pracy chocby jako recepcjonistka. Mam kolezanke jaka byla recepcjonistka, potem technikiem na telefon, itd a dzis jest dyrektorem sprzedazy:)
    • beibichek Re: Naric 02.05.12, 00:16
      Sorry za wygrzebywanie starych tematow, ale moze jakos ci sie to przyda. Ja zostalam zatrudniona jako nauczyciel w collegu na podstawie mojego polskiego licencjata i dyplomu nauczycielskiego. Z ta roznica ze stawke jako qualified teacher otrzymalam dopiero po nostryfikacji dyplomow, wczesniej pracowalam jako nauczyciel niewykwalifikowany (sic!)
      • clonek13 Re: Naric 02.05.12, 10:23
        Bardzo Wam dziekuje za odgrzebanie watku , szukam wlasnie pracy chocby za minimalna place ale cos biurowego , zeby potem sie ewentualnie na szczebelku wspiac troszke do gory :) mimo to ciezko jest , a teraz sie przeprowadzam z Londynu do Bath (niedaleko wiekszy Bristol) ofert pracy jest mniej niz w stolicy i jest mi coraz trudniej ....nikt mnie nie chce , pozdrawiam serdecznie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka