plain-vanilla
13.02.15, 20:59
Prosze o lagodne potraktowanie. Nigdy nie bylismy z dziecmi za granica (chyba ze liczyc wakacje w Polsce u rodziny). Chcielibysmy w kwietniu (pierwsza dekada) poleciec na tydzien w cieple miejsce (Europa). Dzieci maja 3 i 7 lat. Mieszkamy w Szkocji. Nie jestesmy w stanie pojechac samochodem, wiec wylacznie lot samolotem wchodzi w gre.
Czy mozecie polecic konkretny hotel (resort) w miejscu, gdzie bedzie powyzej 20st? Samochod mozemy wynajac na miejscu, jesli bedzie taka potrzeba. Czy kupowac full board czy zywic sie samemu? Jaki jest koszt obiadow w restauracjach? Jesli z wlasnym wyzywieniem, to kupujecie jedzenie w sklepach lokalnych, supermarketach? Czytalam watek o Prowansji, ale w zalinkowanym miejscu trzeba sie zywic samemu. Nie wiem, czy sklepy sa blisko, zeby samemu doniesc zakupy i przygotowac posilek czy raczej chodzic przez tydzien do restauracji/barow?
Dla mnie moze byc nawet Bulgaria czy jakikolwiek inny kraj, byle bylo cieplo i atrakcje dla dzieci. Kluby dzieciece i creche mile widziane. Oboje jestesmy zmeczeni. Maz pracuje po 60h na tydzien. Ja w domu z dziecmi od 7 lat 24h non stop. Chielibysmy wypoczac i miec jakas odskocznie od monotonii zycia codziennego. Nie wiem, czy isc po prostu do agenta typu Cook albo Thomson i kupic pakiet czy organizowac na wlasna reke? Dobrze byloby chociaz znac nazwy fajnych hoteli, zeby sie nie rozczarowac na miejscu. Dzieki za wszelkie rady.