Dodaj do ulubionych

Wyjazd do UK

09.06.20, 16:17
Witam,

Planujemy rodziną wyprowadzkę do UK (Bristol) na koniec sierpnia (takk, zdaję sobie sprawę z obecnej sytuacji z wirusem). Mam kilka pytań do osób, które tam mieszkają.
1. Szkoła podstawowa - moje dziecko kończy w sierpniu 12 lat - do której klasy pójdzie?
2. Czy powinnam ze szkoły polskiej wziąć jakąś dodatkową dokumentację oprócz świadectwa?
3. Może ktoś mieszka w Bristolu i może polecić jakaś dobrą szkołę? Będziemy dopiero wynajmowali mieszkanie więc możemy się skupić na konkretnej lokalizacji pod szkołę.

PS. W sprawie szkoły pisałam do council, jednak powiedzieli, ze to zależy gdzie będę mieszkała wtedy mogą mi pomóc.

Obserwuj wątek
    • plain-vanilla Re: Wyjazd do UK 09.06.20, 16:37
      Proponuję przeszukać archiwalne wątki. Mogą być już leciwe, ale informacje w nich dotyczące edukacji będą cały czas aktualne. Były na ten temat dyskusje już wcześniej.
    • botu Re: Wyjazd do UK 10.06.20, 14:16
      mopi100  napisał(a):
      > Planujemy rodziną wyprowadzkę do UK (Bristol) na koniec sierpnia (takk, zdaję sobie sprawę z obecnej sytuacji z wirusem).

      Jeśli rzeczywiście zdajesz sobie sprawę z sytuacji z wirusem to na pewno wiesz, że gremialny powrót dzieci do szkół wczoraj właśnie został odłożony na nie wiadomo kiedy, nawet wrzesień wygląda niepewnie jeśli ciągle będzie obowiązywało zmniejszenie klas do 15 osób
      www.bbc.co.uk/news/education-52982352
      Awantura na ten temat ciągnie się w parlamencie i mediach i dzisiaj. Pojawiają się nawet pomysły powtarzania roku szkolnego dla niektórych? większości? wszystkich? roczników...

      > 3. Może ktoś mieszka w Bristolu i może polecić jakaś dobrą szkołę?

      I z czego wnosisz że dobre szkoły odrzucają (zazwyczaj nadmiarowych oczywiście, skoro są dobre) kandydatów i trzymają wolne miejsca bo "a może ktoś przyjedzie z zagranicy i będzie miał wysokie aspiracje"?...
      • mopi100 Re: Wyjazd do UK 10.06.20, 14:20
        Wstęp postu był napisany właśnie po to, by uniknąć dyskusji na temat wirusa i poprosić o wsparcie ludzi życzliwych, którzy swoimi wpisami coś wniosą. Zastanów się co Twój wpis wniósł do tej dyskusji.
        • botu Re: Wyjazd do UK 10.06.20, 14:35
          mopi100 napisał(a):

          > Zastanów się co Twój wpis wniósł do tej dyskusji.

          Miał zasugerować, że nawet najbardziej życzliwa osoba rzadko dysponuje szklaną kulą.
          Sytuacja w szkołach - teraz i w dającej się przewidzieć przyszłości - jest wielką niewiadomą.
          I że oczekiwanie polecenia dobrej szkoły z wolnymi miejscami to utopia.

          Marginalnie zaznaczam, że nawet nie zaczęłam o Brexicie...

          Tak czy tak, odmeldowuję się.
          Powodzenia - na pewno będziesz go potrzebować.
    • niyaa Re: Wyjazd do UK 10.06.20, 15:18
      Dobra szkola to grammar na ktora realnie rzecz biorac jestescie bez szans.
      Dobra secondary to najpierw radzilabym wybrac szkole a potem szukac domu w rejonie ktory sie kwalifikuje do danej szkoly. Trzeba sie liczyc z wysokim czynszem I wysrobowanymi wymogami co do najemcow.
      Jesli zatem jestes ie zwyczajnymi zjadaczami chleba ktorzy postanowili wyemigrowac to dziecko pojdzie do szkoly tam gdzie je przyjma czyli.... Nie bedzie to dobra szkola tylko taka w ktorej znajdzie sie miejsce. Powodzenia
      • kalpa Re: Wyjazd do UK 10.06.20, 19:08
        Może się wtrącę na sekundę - to tak na goraco, co mi przychodzi do głowy odnośnie dyskusji nad wyborem szkoły.
        Dobra szkoła to taka, w której dziecko dobrze sie czuje i chce mu sie do niej chodzic, w której nie popada co chwilę w konflikt z klasą i nauczycielami.
        Grammar to szkoła dla dzieci, które lubia sie uczyc i nie maja problemów z osiaganiem wyników. I to oznacza, że dla dzieci, które z jakiegos powodu nie lubia sie uczyć taka szkoła może byc czyms nie do zniesienia.
        Jesli twoje dziecko nie zna jezyka, jest nieśmiałe, nie przepada za zakuwaniem a wy nie będziecie mogli mu pomóc- to akrat grama może być najgorszym wyborem. Mówiąc nieco z doświadczenia, bo mój młodszy syn po przebojach w "lepszej szkole" z której bogu dzieki wyleciał, odnalazł sie w szkole dla dzieci trudnych, gdzie dostał ogrom wsparcia, serca - bo go "nauczyciele rozumieli", miał dużo lepsze wyniki choć przedmioty były mocno okrojone ale generalnie stał sie szczęśliwszy i spokojniejszy i zaczął wierzyć, że ma też szansę bycia dobrym.
        Dlatego raczej zadałabym pytanie czego Wasze dziecko potrzebuje najbardziej jesli chodzi o szkołe , a dopiero potem zaczęłabym szukać.
        Mówiąc szczerze bardzo żałuję, że tej wiedzy nie małam kiedy zapisywałam syna do pierwszej szkoły. Oszczędziłabym nam obojgu bardzo wielu stresów a zwłaszcza jemu ogromu emocjonalnego cierpienia , bo za klasą nie nadążał i ciągle wypadał słabo. A to niestety przyniosło fatalne konsekwencje.
        Dlatego nie uważam, że grammar school (albo im podobne w aspiracjach) zawsze są najlepszym wyborem.
        • aniaheasley Re: Wyjazd do UK 10.06.20, 19:46
          Nie widze dziecka prosto z Polski w grammar school, no ale moze jest genialne. Nie pisze tego zlosliwie, po prostu naprawde trzeba byc wybitnym, zeby prosto z innego kraju odnalezc sie w realiach grammar school w UK. Ped na wyniki jest ogromny, ambicje rodzicow bezgraniczne, dzieci tam trafiaja wybitne, lub o wybitnosc sie ocierajace, w tym rowniez z angielskiego, no i tego nie widze raczej u kogos prosto z samolotu.
          Dobra szkola to troche tez niejednoznaczne pojecie, nie dla wszystkich ta sama szkola bedzie dobra.
          Jak u dziecka z jezykiem? Porozumiewa sie swobodnie po angielsku z doroslymi jak musi?
          Wszystko to troche abstrahujac od obecnej sytuacji, ale nie mozna jednak jej nie brac pod uwage. We wrzesniu w szkolach bedzie kompletny chaos, zakladajac juz nawet ze w ogole szkoly rusza od wrzesnia.
          Miejscowe dzieci beda mialy problemy sie odnalezc na poczatku, a co dopiero ktos nowy.
          Odwazni jestescie bardzo decydujac sie na taki krok w tym roku.
          Dziecko urodzone w sierpniu 2008 pojdzie we wrzesniu tego roku do klasy 8, czyli drugiej klasy secondary. W sumie to akurat nie jest zla klasa dla nowej osoby, chociaz lepsza bylaby 7, bo wtedy wszystko dla wszystkich byloby nowe. 8 klasa to jeszcze nie jest przygotowanie do GCSE, a przynajmniej nie rozpedzone jeszcze, taki rocznik na zlapanie oddechu.
          • robak.rawback Re: Wyjazd do UK 10.06.20, 21:33
            nie wiem jak to sie teraz dzieje? ne wiem czy to jest taki fajny moment zeby isc do szkoly i moze miec zajecia online? zamiast face to face?
            nie wiem.
            moze jest mozliwosc zeby poslac dzieciaka do klasy nizszej o jeden poziom niz powinien byc wedlug wieku lub porownania z tym co jest w polsce, zeby sobie na spokojnie zaklimatyzowal przeniesienie z kraju do kraju? (ja tak mialam i nic mi sie nie stalo, nie czuje ze dlatego mnie nie ma na Forbes list)
    • alannda Re: Wyjazd do UK 11.06.20, 14:08
      Polecam dolaczenie do lokalnych grup na facebooku, szukaj “mums in Bristol” i tym podobne. Tam najpredzej ktos na miejscu bedzie mogl doradzic. Z pewnoscia znajdzie sie tez grupa “polskie mamy w bristolu” albo cos w ten desen.
      Co wziac ze szkoly to nie wiem ale zabralabym od lekarza kopie karty szczepien. I radze dobrze przemyslec sama logistyke przeprowadzki, bo na dzien dzisiejszy kazdy wjezdzajacy do UK musi sie poddac kwarantannie przez 14 dni, wiec raczej nie bedziecie miec opcji biegania po sklepach.

      A tak poza tym to powodzenia:-)
    • ilonka45 Re: Wyjazd do UK 11.06.20, 18:27
      A co zrobicie, jka juz wynajmiecie mieszkanie pod szkole, jak to ujelas I nie przyjma tam dziecka? Macie juz prace? Narazie szkoly I przychodnie sa zamkniete do niewiadomokiedy, watpie tez, zeby biura wynajmu byly otwarte….
      • mopi100 Re: Wyjazd do UK 16.06.20, 07:02
        Mamy plan przeprowadzić się na koniec sierpnia. Co będzie, życie pokaże. Nie będę wyjeżdżała, gdy wszystko będzie zamknięte to oczywiste - jesteśmy elastyczni.
          • andgie Re: Wyjazd do UK 16.06.20, 11:16
            Ogromne bezrobocie? Jest trudniej niz bylo, takze w zwiazku z lockdownem i niepewnoscia co do Brexitu. Ale mowienie o ogromnym bezrobociu to przesada.
            • botu Re: Wyjazd do UK 16.06.20, 14:21
              andgie napisała:

              > Ogromne bezrobocie? Jest trudniej niz bylo, takze w zwiazku z lockdownem i niep
              > ewnoscia co do Brexitu. Ale mowienie o ogromnym bezrobociu to przesada.

              Oficjalny wskaźnik trzyma się na 3,9% w skali kraju ale wszystko wskazuje na to że to cisza przed burzą.
              Niektóre regiony już widzą wzrost.

              Dzisiejsze dane:

              "the number of workers on UK payrolls dropped by more than 600,000 between March and May"
              "the number of people claiming work-related benefits jumped 23% in May to hit 2.8 million"
              "the total number of weekly hours worked in the three months to April had dropped (...) 9%, on the previous year".
              "between March and May this year, there were an estimated 476,000 vacancies in the UK, 342,000 fewer than in the previous quarter".

              Polecam artykuł z linka, wykresy pokazują to wszytko lepiej niż cytaty.
            • krecik Re: Wyjazd do UK 20.06.20, 09:18
              andgie napisała:

              > Ogromne bezrobocie? Jest trudniej niz bylo, takze w zwiazku z lockdownem i niep
              > ewnoscia co do Brexitu. Ale mowienie o ogromnym bezrobociu to przesada.

              Bo to dopiero sie zaczyna. Ludzie sa na furlough, czesc z nich wroci do normalnej pracy, a czesc z nich zostanie zwolniona. Mnostwo businessow padnie, bo nie beda w stanie prztrwac kilkumiesiecznego przestoju - o ile zatrudniali ludzi, ci ludzie albo juz potracili prace albo ja straca w przciagu najblizszych 2 miesiecy. Podobnie z samozatrudnionymi i ludzmi na 0h contracts. Branza hotelarska, rozrywkowa - to setki tysiecy ludzi.

              No i oczywiscie wszystko to sie splata z Brexitem, duzymi firmami uciekajacymi z UK. Branza samochodowa jest chyba najlepszym przykladem - z jednej strony firmy wola pozostac w UE, z drugiej wszelkie decyzje o wyprowadzce z UK przyspieszone zostaja zwolnienie rynku i zmniejszeniem zapotrzebowania na samochody, czesci, podzespoly itd. Efekt domina uderzy mniejsze firmy. Juz uderza.

              Ag
    • krecik Re: Wyjazd do UK 20.06.20, 09:03
      Ja sie dorzuce z zaleceniem znalezienia jakichs lokalnych polskich stron i forow dyskusyjnych. Masz najwieksze szanse znalezienia tam aktualnych wiadomosci i rekomendacji odnosnie szkol i miejsc zamieszkania.

      Jesli chodzi o tzw. "dobre szkoly", nie masz w tym wzgledzie wiekszego wyboru, bo nawet jak wynajmiejsz cos w poblizu jakiejs, ktora ci sie spodoba, to nie masz gwarancji, ze dziecko ci sie tam dostanie.

      W twoim przypadku, o ile dziecko nie smiga po angielsku na poziomie nativa, dobra szkola to taka, ktora ma rozbudowany system opieki i wspomagania uczniow wymagajacymi dodatkowej pomocy jezykowej i z materialem. System nauczania jest inny niz w Polsce i corce moze byc z jednej strony latwiej nadgonic rowiesnikow az drugiej o wiele trudniej sie odnalezc ze wzgledu na totalna zmiane srodowiska.

      Zeby ulatwic dziecku start, polecam zainteresowanie sie juz teraz materialami dostepnymi online dla KS3, czyli pierwszych 3 lat secondary, np. ze strony BBC www.bbc.co.uk/bitesize/levels/z4kw2hv albo www.twinkl.co.uk/resource/ks3-school-closure-home-learning-resource-pack-t-p-772.
      Bardziej tu chodzi o przyswojenie sobie nomenklatury i slownictwa, ale moze byc i tak, ze sam material bedzie o wiele szerszy niz w Polsce.

      Ag
    • smaczna_zupa Re: Wyjazd do UK 20.06.20, 11:53
      Odradzałabym ci wyjazd...
      W związku z twoim pytaniem, które pokazuje, że nie masz zielonego pojęcia, o kraju do którego emigrujesz.
      1. Szkoła podstawowa - moje dziecko kończy w sierpniu 12 lat - do której klasy pójdzie?

      Odradzam ci wyjazd również dlatego, że nie masz zielonego pojęcia o otaczającej cię rzeczywistości.
      Nie poradzisz sobie łatwo bez podstawowej wiedzy, którą dawno temu powinnaś już mieć.
      Poczekaj rok, dwa lata. Przez ten czas jest szansa, że sytuacja będzie stabilna i znana, ty zdobędziesz wszelkie potrzebne ci informacje, wyślij dziecko na intensywny kurs językowy, itd...
      • robak.rawback Re: Wyjazd do UK 21.06.20, 11:04
        a nie powinni tak zrobic zeby jedno przyjechalo jak najszybciej - maz na przyklad, znalazl pokoj dla siebie i sie rozejrzal. albo sama przyjedz babskim okiem spojrzyj co powinniscie miec, w jakiej okolicy.

        zakladam ze was bedzie troje? nie wiem jaki rodzaj pracy - i ile ci beda placic.
        ja bym wziela 2 bedroom flat na 3 osoby, bo houses sa drozsze,.. wpisalam teraz w rightmove 2 bedroom flat 5 mil od Bristol Temple Meads Station, odrzucilam retirement homes, student accomodation, house share, i zaznaczylam long term. najtansze zaczynaja sie od £725. ale to jest na pewno bez rachunkow i council tax. (dodatkowe £200 funtow na miesiac co najmniej)

        zobacz czy oferuja furnished czy nie bo np unfurnished w londynie to jest czesto ze nie ma mebli, ale masz w kuchni lodowke, kuchenke i pralke etc, a poza londynem to jak masz unfurnished to masz czesto w kuchni dziury na wstawienie sprzetow hehe

        wyszukaj sobie artykuly na temat gdzie jest dobra okolica a gdzie jest getto. jak masz kase to ja bym powiedziala clifton jest dobry - a jak nie to szukaj gdzie cie stac.
        zobacz gdzie chcesz pracowac i odleglosc od stacji pociagow. polaczenia autobusowe do pracy. i sprawdz na national rail ile cie wyniesie dojazd do pracy jak nie masz samochodu, gdzie ci sie oplaca mieszkac.
        • robak.rawback Re: Wyjazd do UK 21.06.20, 11:05
          wez tez pod uwage ze agenci moga nie chciec w obecnej sytuacji wynajmowac ludziom bez pracy. z rok temu, znajomi w mniej wiecej tej okolicy - zacne profesje w powaznych instytucjach - agenci nie byli zachwyceni ze oni dopiero sie do okolicy sprowadzili i dopiero zaczeli prace, bo byli na probationary period wiec teoretycznie mogli byc wyrzuceni w kazdej chwili. wiec marudzili przed podpisaniem umowy. ale to nei znaczy ze tobie sie nie uda.

          wogole nie wiem czy teraz by wynajeli bez pracy komus, szczegolnie jak dopiero sie sprowadzil bo sila rzeczy bedzie mu trudniej konkurowac z loklana spolecznoscia. zawsze pierwsze pytanie jak sie dzwoni do agencji to jest na jaki jestes kontract, i ile zarabiasz haha nawet jak masz kase w banku i mozesz od razy od reki wplacic np polroczny czynsz z gory tez potrafia nie byc zainteresowani, mysle ze teraz beda sie bac ze ludzie moga nie moc placic albo ze straca prace jak firmy padna i beda mieli lokatora ktorego nie bedzie mozna se pozbyc ktory nie moze placic. wiec mysle ze to moze teraz byc cos na co agenci/landlords patrza.

          z drugiej strony jak teraz zaczne moze ?? sporo firm upadac (a moze nie) i ludzie sa ogolnie wkurzeni, to nie wiadomo jak sie zmieni polityka rzadu co do nowych przyjezdnych z europy, wiec moze za rok-dwa bedzie jeszcze trudnej przyjechac (a moze nie), wiec moze z dwojga zlego teraz jest lepiej zeby sie zalapac?
          • robak.rawback Re: Wyjazd do UK 21.06.20, 11:26
            szukajac sensownego mieszkania/domu (jak to smiejemy sie czesto ze znajomymi - w kontynentalnym stylu) - to jest tak, ze widzisz reklame online, dzwonisz i sie umawiasz na viewing, i musisz juz isc ogladac bo za chwile , szczegolnie jak ladne mieszkanie - juz go nie bedzie.

            musisz sie decydowac doslownie tego samego dnia. jak brzydkie, smierdzace czy z plesnia, czy z jedynym oknem wychodzacym na public convenience, to wtedy lekko wolniej im schodzi - jak nie jestes przyzwyczajona do standardow angielskich to mozesz byc lekko w szoku jak zobaczysz za ile co tu szchodzi i jak sie niektrzy podniecaja jakie to maja period features w swoim domku ze scianami jak z papieru. z reguly jak cos ladnie na zdjeciach wyglada i jest w sensownej cenie to napewno cos jest nie tak, albo zmieszkaniem albo z tym co jest za oknem.
            jak jest ladne i w odbrym stane to odpowiednio bedzie kosztowac.
            jak idziesz na viewing to chodzic i wachac sciany, zapalic wszytskie przyciski, otworzyc okno i zobaczyc czy nei wypada. nawet w ladnym mieszkaniu ktore jest w wyzszej cenie, w ladnej okolicy! nigy nie wiesz co ci moga wcisnac jak nie sprawdzisz.

            duzo jest tez mieszkan nowych, nowo zbudowanych ktore chyba ?? teraz maja lepsze standardy jeslichodzi np o grubosc scian, i na przyklad jakie halasy slyszysz od sasiadow. kolega ostatnio kupil nowe mieszkanie wnowym bloku i byl zadowolony ze wygluszalo rozne halasy od sasiadow czy z klatki schodowej.
      • ta_ruda Re: Wyjazd do UK 29.06.20, 11:21
        Yum! smaczna_zupa, nie pien sie tak, mysle ze wiekszosc z nas nie miala pojecia o niczym jak sie przeprowadzalismy do UK, i jakos zyjemy ;-) nawet niezle.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka