martinusa
06.11.10, 17:26
Witam. To znowu ja. Szanowni Państwo mam prośbę o interpretację. Otóż bliska mi osoba urodziłą dziecko, ale niestety nastąpiły powikłania i dziecko jest w stanie krytycznem, pod tlenem. Ma problemy z oddychaniem, prawdopodobnie w czasie porodu zakrztusiło się wodami, wszystko wskazuje na to,że zanichano działań mimo,że miała bóle , jakby wszystko odbyło za późno. No i jest tragedia. Zapytałam, czy dzidziuś przeżyje ii otrzymałam 61.3.5, na 26. Zastanawiam się, czy 61 nie oznacza czasem rezygnacji z cesarskiego cięcia i łagodne wychodzenie na prostą? A 26? Jak uważacie, Pani Ewo , proszę o opinię.