Gość: grogreg
IP: 212.160.165.*
05.02.02, 12:07
Na strzyzowaniu zaderzyly sie dwa samochody. Z calkowicie zniszczonych wozow
wychodza, o dziwo! nawet niezadrapani, Ksiadz i Rabin.
- To cud!!! - Krzyczy Ksiadz - Znak od Boga!. Czas obysmy zakonczyli wasnie i
spory.
- Racja! - Odpowiada Rabin - Wypijmy za to.
Rabin wyciaga piersiowke i podaje Ksiedzu. Ten raczy sie zawartoscia i oddaje
butelke Rabinowi. Rabin zakreca piersiowke i chowa do kieszeni.
- A ty czemu nie pijesz? - Pyta Ksiadz.
- No co ty! Przed przyjazdem policji - Odpowiada Rabin.