Gość: vivaldima
IP: *.pia.abpl.pl
27.11.09, 18:07
Witam!
W tym wątku chciałabym opisać 3 sytuacje dziejące się w USA.
Pewna pani pozwała do sądu sklep meblowy, w którym potrącił ją rozpędzony
dzieciak, co skutkowało złamaną kostką tejże kobiety.Chłopiec był jej własnym
synem... Dostała milion dolarów odszkodowania.
Pewna rodzina wyjechała na wakacje. W tym czasie do ich domu włamał się
złodziei. Niestety, zatrzasnął się w garażu. Przez tydzień żywił się chrupkami
dla psów. Pozwał więc rodzinę do sądu. Też dostał odszkodowanie.
W klubie nocnym dziewczyna poszła do toalety, a że nie chciała za
skorzystanie płacić, wyskoczyła z tylnego okna... Wybiła 2 przednie zęby.
Pozwała klub do sądu. Dostała odszkodowanie i pokrycie kosztów stałych zębów.
A wy? znacie jakieś historyjki sądowe?