Gość: rozmiar42
IP: *.revers.nsm.pl
26.02.04, 19:46
Mam dvd, po prostu nareszcie mam dvd! No i mam tyyyle innych problemów, że
tak okrutnie mi się zachciało posiedzieć przed telewizorem i potarzać się ze
śmiechu na podłodze. Pierwszy krok zrobiony - obejrzałam po raz n-ty 'Rybke
zwaną Wandą' i az mnie brzuch boli. Ale co dalej? Piszcie, co mam jeszcze
wypozyczyć?