drzejms-buond
01.09.10, 11:56
"nie musisz pukać jak wchodzisz"
to z pozoru niewinne zdanie zastanawia mnie od wczoraj.
im bardziej się nad nim zastanawiam tym bardziej wydaje się głupie.
biorąc je, nomen omen, nawet od strony seksuologicznej
też wydaje się nielogiczne.
ach gdzież się podziały te stare, proste dialogi
cyt:
-puć, puć
-kto cio?
-nik cio
-jak nik cio kiedy puć puć?
-otfuń!
-nie otfunię!
-otfuń bo bede tniuł
-no to tniuj
-...njut, njut...
i wszystko jasne...