01.09.10, 11:56
"nie musisz pukać jak wchodzisz"

to z pozoru niewinne zdanie zastanawia mnie od wczoraj.
im bardziej się nad nim zastanawiam tym bardziej wydaje się głupie.
biorąc je, nomen omen, nawet od strony seksuologicznej
też wydaje się nielogiczne.

ach gdzież się podziały te stare, proste dialogi
cyt:
-puć, puć
-kto cio?
-nik cio
-jak nik cio kiedy puć puć?
-otfuń!
-nie otfunię!
-otfuń bo bede tniuł
-no to tniuj
-...njut, njut...

i wszystko jasne...
Obserwuj wątek
    • Gość: ;) Re: puk, puk IP: *.cable.smsnet.pl 01.09.10, 12:06
      drzejms-buond napisał:

      > "nie musisz pukać jak wchodzisz"

      Bo kobiety należy szturmem zdobywać, a nie pukać... do drzwi. Urraaaaaa!
      • trusiaa Re: puk, puk 01.09.10, 13:02
        www.youtube.com/watch?v=gykaajV2kjw
        ???
        • Gość: ;) Re: puk, puk IP: *.cable.smsnet.pl 01.09.10, 18:34
          King Brus Li Karate Miszcz:))
    • wei.wu.wei Re: puk, puk 01.09.10, 13:56
      Kontynuując tą jakżeż śliską stronę, należy zauważyć, że pod pojęciem pukania
      rozumiemy naprzemienne wchodzenie i wychodzenie. Czyli pukamy na odchodne?! No
      nie wiem co na to znajomi.
      • aaricia_szalona Re: puk, puk 01.09.10, 18:46
        Kontynuując tą jakżeż śliską stronę, należy zauważyć, że pod pojęciem pukania
        > rozumiemy naprzemienne wchodzenie i wychodzenie. Czyli pukamy na odchodne?! No
        > nie wiem co na to znajomi.

        Czy dobrze wychowany człowiek nie powinien pukać za każdym razem gdy wchodzi? ;P
        • Gość: ;) Re: puk, puk IP: *.cable.smsnet.pl 01.09.10, 19:15
          "Podstawowe zasady higieny są takie, że jak się wchodzi to się puka." (cyt.)
          • trusiaa Re: puk, puk 02.09.10, 02:45
            www.youtube.com/watch?v=-0FqeB-l5xY
            • drzejms-buond Re: puk, puk 02.09.10, 10:06
              :-D)))
              perły? kakao?? gdzies kiedyś widziałem wefilmietakimjednym

              oj, świntuszki, świntuszki...
              • Gość: ;) Re: puk, puk IP: *.cable.smsnet.pl 02.09.10, 12:47
                Te, a kto ten świński wątek o pukaniu założył? No? No? Właśnie:)
                • drzejms-buond Re: puk, puk 02.09.10, 13:05
                  ale on miał być o WCHODZENIU DO POMIESZCZEŃ SŁUŻBOWYCH!!!
                  o tym drugim jest to...
                  www.youtube.com/watch?v=3PpYasA94sU&annotation_id=annotation_724911&feature=iv
                  i co z tego wynikło- SŁAAAAWAAA!

                  www.youtube.com/watch?v=OOVeDwFLd1Q&feature=channel
                  • Gość: ;) Re: puk, puk IP: *.cable.smsnet.pl 02.09.10, 14:28
                    drzejms-buond napisał:

                    > ale on miał być o WCHODZENIU DO POMIESZCZEŃ SŁUŻBOWYCH!!!

                    Sklepu?
                    • drzejms-buond Re: puk, puk 02.09.10, 15:11
                      nie, do kiosku
                      ;-]

                      https://kiosk.onet.pl/_i/artykuly/12_05/taniochad.jpg
                      • Gość: monroe Re: puk, puk IP: *.tktelekom.pl 12.07.11, 13:53
                        Najsampierw to najlepiej się puknąć w głowę,a może lepiej w łeb -tak fest
                        • Gość: dż Re: puk, puk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.11, 14:01
                          nie pomogło
                          :-[

                          a monroe to , przepraszam że spytam, Z TYCH MONROŁÓW czy nie?
                          • Gość: monroe Re: puk, puk IP: *.tktelekom.pl 12.07.11, 14:11
                            Gość portalu: dż napisał(a):

                            > nie pomogło
                            > :-[
                            >
                            > a monroe to , przepraszam że spytam, Z TYCH MONROŁÓW czy nie?

                            z Tych nie ,nie z Tych
                            • Gość: abigail Re: puk, puk IP: *.tktelekom.pl 13.07.11, 10:54
                              Zanim sie zacznie pukać ,to trzeba się puknąć, czy warto pukać
                              Czerwony Kapturek pukał grzecznie i co
                              • drzejms-buond Re: puk, puk 14.07.11, 15:25
                                a bo to nie czeba pukać tylko ten kapturek założyć na odpowiednie miejsce...
                                • niezmiennick Re: puk, puk 14.07.11, 15:31
                                  Z tym kapturkiem to trzeba uważać bo może puknąć na kawałki i nieszczęście gotowe.
                                  • misiania Re: puk, puk 14.07.11, 18:26
                                    o. hmm. gruchacie sobie?
                                    • niezmiennick Re: puk, puk 15.07.11, 10:01
                                      Gruchnąć też może na pół kapturek wadliwy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka