bogdanekb DOBRY DOWCIP z moralem. 20.09.07, 23:23 Nadchodzi Boze Narodzenie. Do pewnej szkoly przybywa z uroczysta wizyta Sw.Mikolaj. Jest mile witany, dzieci widza duzy worek z prezentami. Tymczasem Mikolaj otwiera worek, wyjmuje z niego karabin maszynowy i zaczyna strzelac. Dzieci chowaja sie pod stoly, za krzesla, uciekaja w najdalsze katy. Mikolaj jest jedenak dobry w tym, co robi i zabija wszystkie dzieci. Moral ? Sw. Mikolaj trafi do wszystkich dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fidel Re: DOBRY DOWCIP z moralem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.07, 10:12 Szedł Czerwony Kapturek przez las i wilk go zjadł. Szedł Zielony Kapturek przez las i wilk go zjadł. Szedł Niebieski Kapturek przez las i wilk go zjadł. Morał - żadek kapturek nie daje 100% zabezpieczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
rudi_ruda Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 21.09.07, 14:31 Poradnia małżeńska. Przed biurkiem siedzi dość nerwowa para. - Na czym polega państwa problem? - pyta Poradnik. - Bo zona nie daje mi... - zaczyna maz - Uch, ty jelopie zaklamany! - przerywa zona - Ja ci nie daje, napalona fujaro zlamana?! Ja, ja?! Teraz to ci dupczenie w glowie, co?! - ...nie daje mi dojsc... - O ty kutafonie wygiety! Ja ci dojsc nie daje?! Jak ty masz niby dojsc, impotencie zasrany z dziada pradziada, hipokryto ty ?!?!? - ...do slowa. Córeczka pyta mamę: - Mamo, a co to jest impotencja? - Hmm... widzisz... to jest tak, jakbyś chciała grać ugotowanym makaronem w bierki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. Re: ostatnio zaczytany DOBRY DOWCIP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.07, 14:48 Rozmawia dwóch górali : - Baco , a jak ja bym się przespał z waszą żoną , to jak by my wtedy byli ? Kumy ? Szwagry ? - Wtedy to by my byli kwita . W czasie zjazdu absolwentów stary profesor pyta dawnego ucznia : - A , ty Jasiu , ile masz dzieci ? - Ośmioro ! - odpowiada z dumą były uczeń - No tak - mruczy nauczyciel - W szkole też nigdy nie uważałeś ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bodzio Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.07, 13:49 Sytuacja intymna między dwoma facetami. Na zakończenie starszy mówi do młodszego: - było super masz taką ciasną dziewiczą dziurkę Na to odpowiada młodszy: _ bo ja jestem dopiero na pierwszym roku, proszę księdza biskupa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mada Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.07, 16:07 Do szkoły podstawowej przychodzi prezydent Kaczyński. Pozwala dzieciom na zadawanie pytań. Zgłasza się mały Michaś. - Ja mam trzy pytania. Po pierwsze: jak się pan czuje po wygraniu wyborów, które pan sfingował? Po drugie: czy nie uważa pan, że zakazanie Parady Równości było zamachem na polską demokrację? Po trzecie: czy to prawda, że chce pan przejąć całą władzę w Polsce? Pan prezydent zaczął się namyślać, gdy wtem zadzwonił dzwonek. Po przerwie dzieci wróciły do klasy, usiadły, Piotruś podniósł rękę. - Ja mam pięć pytań do pana prezydenta. Po pierwsze: jak się pan czuje po wygraniu wyborów, które pan sfingował? Po drugie: czy nie uważa pan, że zakazanie Parady Równości było zamachem na polską demokrację? Po trzecie: czy to prawda, że chce pan przejąć całą władzę w Polsce? Po czwarte: dlaczego dzwonek na przerwę zadzwonił dwadzieścia minut wcześniej? I po piąte: co się stało z małym Michasiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misscraft Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.lodz.dialog.net.pl 02.10.07, 23:29 Było, ale z w wersji z Bushem. Może tego nie było: Do Kowalskich przychodzi ksiądz po kolędzie i zagaduje ich małego synka: - A chodzisz do kościółka w niedziele z rodzicami? - Chodzimy całą rodziną, proszę księdza. - W każdą niedzielę? - W każdą niedziele, proszę księdza. - A do którego kościólka chodzicie? - Do Carrefoura. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fidel Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.07, 10:09 Jedzie Ziobro samochodem i potrącił 2 pieszych na przejściu. Przychodzi do sędziego i się pyta, co z tym zrobimy? Sędzia sie zastanowił i odpowiada: Myślę, że ten, który głową rozbił przednią szybę może dostać 5 lat za uszkodzenie cudzego mienia, a ten drugi, co odleciał w krzaki - 8 lat za próbę ucieczki Chłopak w aptece kupuje prezerwatywy, przebiera w nich, dobiera rozmiary i po kolei wymienia różne smaki: - Poproszę truskawkową, bananową, o i malinową też poproszę... Na co stojąca za nim 80-letnia babcia: - Panie!!! Będziesz się pan pie***ił czy kompot gotował?? Deszcz meteorytów. Obserwują zięć i teściowa. Zięć pomyślał życzenie. Teściowa nie zdążyła... Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 12.10.07, 15:02 Rozmawiają owoce egzotyczne. - Jestem kiwi. Co każdego ożywi. - Jestem cytryna. Lubi mnie cała rodzina. - Jestem marakuja. I nie wiem, co powiedzieć... Odpowiedz Link Zgłoś
1234t4 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 04.10.07, 13:43 Ranek po nocy poślubnej. Wśród "rozmemłanej" pościeli siedzi też "rozmemłana", ogromnych rozmiarów, zdrowej wiejskiej urody, dziewucha o ku**wskim wyrazie twarzy. Przy łóżku klęczy suchy, drobniutki, blady facecik i podnosząc coraz to w innym miejscu kołdrę, dokładnie przygląda się każdemu fragmentowi prześcieradła. - Co szukasz ty idioto? - pyta "panna młoda" wypuszczając w kierunku jego twarzy kłąb papierosowego dymu. - Krwi - odpowiada cieniutko facecik - Mamusia mówiła, że po nocy poślubnej powinny zostać na prześcieradle ślady krwi. - Powiedz mamusi - odpowiada znowu dmuchając mu dymem w twarz żoneczka - Że mam anemię. Jeden kierowca pyta się drugiego jak mu się jeździ w takie upały. Tamten mu odpowiada - Jest tak gorąco, że jak wysiądę z auta to muszę kopnąć oponę z całej siły. No to ten pierwszy: - Po co? Deformują się? - Nieeee.... żeby mi się jaja od nogi odkleiły... Siedzi sobie dwóch gości w knajpie, widzą, ulicą idzie piękna dziewczyna, w jednej ręce niesie skrzypce, w drugiej - niesie loda. Odważniejszy wyskoczył, szarmancko podszedł, zagadał: - Da pani polizać? - Nie mam jak majtek zdjąć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mada Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.07, 15:55 Wnuczek: Babciu widziałaś moje tabletki? były oznaczone LSD Babcia: Pie***lić tabletki, widziałeś k***a smoka w kuchni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fidel Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.07, 11:34 Do księdza zgłosiła się kobieta, która chciała wyjść za mąż,ale miała już trzech mężów... - No cóż, proszę pani, w tej sytuacji, w świetle prawa kanonicznego, sama pani rozumie, nie mogę udzielić pani ślubu... - Ależ, proszę księdza - kobieta na to - mimo to cały czas jestem... hm... niewinna. - Jak to? - To długa historia. Opowiem księdzu. Mój pierwszy mąż... No cóż, wyszłam za niego na prośbę mego ojca. Antoni był uroczym człowiekiem, bardzo dobrym i poczciwym. Tylko, cóż, miał już 82 lata, już nie był w stanie uszczęśliwić mnie inaczej jak tylko swą dobrocią. Dałam biedakowi tylko pięć miesięcy szczęścia... - Hm, tak, rozumiem. Niezbadane są wyroki Boskie... - Drugi mąż z kolei byl młodym, zabójczo przystojnym oficerem policji.Wykształcony, wysportowany, znał języki, świetnie sie zapowiadał, awans miał w kieszeni. Ale miał pecha. Jako prezent ślubny dostał od kolegów motor. Chciał sie przejechać. Mokre liście na drodze, drzewo, złamana podstawa czaszki, rozległe obrażenia wewnętrzne. Mój kochany Artur, przynajmniej nie cierpiał. - Tak, rozumiem. Serdecznie pani współczuję. A trzeci mąż? Jak długo trwało pożycie? - Och, dziesięć lat. - Dziesięć lat?! I mówi pani, że przez cały ten czas...? - Ani razu. Wie ksiądz, on był z PIS. Co wtorek wieczorem przychodził do mego łózka, siadał na brzegu i przez długie godziny opowiadał, jak będzie fantastycznie, kiedy się weźmie do rzeczy... Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 12.10.07, 14:03 Wyniki badań przeprowadzonych u Kwaśniewskiego przez Sanepid: Wykryto wirus Jabola i wirus Grappy. Niezwykle zjadliwe. Zainfekowany jest już cały elektorat LiD-u. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rzuf Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.07, 15:59 - Babciu, co ty taka niewyraźna jesteś? - Dowód mi gdzieś wcięło... Odpowiedz Link Zgłoś
polepszak Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 12.10.07, 23:10 Idą wybory. Pomóż uratować Lewicę i Demokratów. Schowaj Olkowi flaszkę ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
wymiatator1 Wynocha z forum humorum 13.10.07, 20:16 Nawet tu musisz te swoje pierdoły opowiadać? Odpowiedz Link Zgłoś
zwierze_futerkowe Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 13.10.07, 18:13 Jeśli któryś już tu był, to sorry! Pewnego człowieka spotkało wielkie nieszczęście: z dnia na dzień stał się impotentem. Viagra nie pomagała, lekarze też byli bezradni. Aż dowiedział się, że do kraju na „gościnne występy” przyjechał szaman z Dalekiej Północy. Udał się więc do niego po ratunek. Szaman wysłuchał, w czym problem, poszedł na zaplecze i przyniósł klatkę z zamkniętym w niej jakimś dziwnym stworzeniem. - Oto troll, którego schwytałem niedawno - powiedział szaman do pacjenta. - Weź go ze sobą i za każdym razem, kiedy będziesz chciał kochać się z żoną, dawaj mu coś do zrobienia. Tak długo, jak troll będzie zajęty pracą, będziesz znowu mężczyzną. Facet z niedowierzaniem przywiózł trolla do domu, no i skoro już za niego zapłacił, to postanowił spróbować. - Patrz - mówi do trolla - to jest moja piwnica. Nikt tam nie sprzątał od 5 lat. Idź i zrób tam porządek, ale to na błysk! Troll poszedł, a facet w tej samej chwili poczuł, że mu staje! Pobiegł do mieszkania, odciągnął żonę od kuchni, zaciągnął do sypialni, rozebrał… i w tym momencie w drzwiach stanął troll i zameldował: „Gotowe”. Z seksu nici… Facet wściekły wychodzi z pokoju, łapie trolla za fraki i warczy: - Takiś szybki? To słuchaj: dwa kilometry stąd, pod lasem, mam dziesięć hektarów pola. Idź je teraz zaorać, cwaniaczku. Troll poszedł, a facet wrócił do łóżka do żony i hura, udało się, pierwszy seks od niepamiętnych czasów! Prawdę szaman powiedział! Od razu zapragnęli powtórki - ale oto troll puka w okno i melduje wykonanie zadania… Chłop o mało się nie rozpłakał. Zdumiona żona pyta, o co tu chodzi. Wytłumaczył jej; kobieta uśmiechnęła się szelmowsko, wyszła do trolla, coś mu szepnęła do ucha… Minął dzień, drugi, trzeci… facet z kobietą praktycznie nie wychodzili z łóżka, bzykali się jak opętani. W końcu on przypomniał sobie o trollu i zaczyna rozważać: - Piwnicę sprzątnął w minutę, pole zaorał w kwadrans… Kochanie, co ty mu dałaś do roboty, że go tak długo nie ma? Gdzie on jest? - W łazience. Kazałam mu doprać do czysta twoje gacie… Marynarz wraca z rejsu i od progu woła do żony: - Chodź, Hanka, pokochamy się! - Ale ja nie mogę. Mam okres. - To od tyłu! - Skarbie, przecież wiesz, że mam hemoroidy. - Cholera jasna, jak mi jeszcze powiesz, że cię zęby bolą…!!! Facet spotyka na ulicy dawno niewidzianego kolegę i jak zwykle w takich sytuacjach pada sakramentalne: „Co słychać?”. - A, daj spokój, robotę straciłem, o patrz, właśnie kupiłem gazetę i ogłoszeń będę szukał… - To smutne… słuchaj, stary, zadzwoń koniecznie i daj znać, jak ci poszło; jakby co, to wiesz, pomyślimy! Dni mijają, a kolega nie dzwoni. Po dwóch tygodniach ten pierwszy postanawia sam zadzwonić i zapytać - może tamtemu głupio prosić o pomoc? Dzwoni. Odbiera żona. - Dzień dobry, czy zastałem Staśka? - Stasiek siedzi! - wybucha płaczem kobieta. - Jak to siedzi?!?! Niemożliwe, dwa tygodnie temu go spotkałem, gazetę kupił i pracy miał szukać! - Tak! I zobaczył w tej gazecie: „Policja szuka pedofila” i nie doczytał się, idiota, że to NIE JEST ogłoszenie o pracy! W jednej rodzinie wydarzyło się nieszczęście: umarło małe dziecko. Przed pogrzebem trumienka stoi w kościele, a wokół trumienki zebrała się rodzina i lamentuje: - A jak już będziesz aniołkiem, to pofruń tam do samego Pana Boga i uproś u niego, żeby Ania maturę zdała… i żeby tatuś dostał lepszą pracę… i żeby babci tak nogi nie bolały… Słyszy to wszystko kościelny i w końcu nie wytrzymuje: - Oj ludzie, ludzie! Jak się ma tyle interesów do Pana Boga, to się idzie samemu, a nie dziecko wysyła! Jeden facet strasznie chlał. Codziennie po robocie przesiadywał w knajpie. Żona płakała, prosiła, groziła - nic nie pomagało! Aż wymyśliła sposób. Włożyła maskę kościotrupa, owinęła się w białe prześcieradło, wzięła kosę, w nocy podeszła pod tę knajpę i zaczaiła się na męża za rogiem. Ten idzie sobie wesolutki, aż tu zza węgła wyskakuje „śmierć", wywija kosą i wyje: - Uuuu! Pij tak dalej, a wkrótce przyjdę po ciebie! Facet odskakuje jak oparzony, łapie się za serce i woła: - Ku*wa, Kostucho, aleś mnie wystraszyła! Już myślałem, że to moja stara! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ag Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.07, 18:19 Nie wiem czy go tu nie było, ale wrzucam, bo niedługo się częściowo zdezaktualizuje (mam nadzieję!!!): Terroryści z Al-Kaidy porwali obu braci Kaczyńskich. Pokazali ich w swojej telewizji i zażądali wpłacenia miliona dolarów okupu w ciągu trzech dni - w przeciwnym razie ich zabiją. Mija dzień, mija drugi, a z Polski ani centa! Trzeciego dnia rano do bin Ladena przychodzi jeden z terrorystów - nazwijmy go Hassan - i prosi: - Szefie, pozwól mi przemówić do tych upartych Polaków. Ja studiowałem w Polsce, znam język, znam kraj i ludzi, wiem, jak należy z nimi rozmawiać. Osama zgodził się. Hassan stanął przed kamerami i wypowiedział parę zdań po polsku. Dwie godziny później do bin Ladena pędzi podekscytowany księgowy. - Szefie, szefie! Nie uwierzysz! Wpłynęło dziesięć milionów dolarów z Polski! Uradowany, ale i zdumiony bin Laden każe wołać do siebie Hassana. - Hassan, jak ty to zrobiłeś? Głupiego miliona żałowali, a teraz dali dziesięć?! Coś ty im powiedział??? - Nic takiego, szefie. Powiedziałem tak: "Drodzy Polacy. Mamy waszego prezydenta i premiera. Zapłaćcie dziesięć milionów dolarów, bo jak nie, to ich wam oddamy!". Odpowiedz Link Zgłoś
malysutek Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 16.10.07, 12:23 Czerwony Kapturek pyta babcię: - Babciu, dlaczego masz takie wielkie oczy? Babcia: - Nie denerwuj mnie! Trzy dni dowodu szukałam. Wraca facet do domu i od progu krzyczy: - Yesss! Wygrałem w lotto! Szóstka! Spogląda na żonę, a ona siedzi w fotelu smutna i płacze. - Co sie stało? - pyta. - Moja mama dziś umarła... Facet: - Yessssssssssss, k...a, kumulacja!!! Chirurg pyta pacjenta leżącego na stole operacyjnym: - Znieczulonko prywatnie czy z Funduszu Zdrowia? - No, panie doktorze, płacę składki... To chyba z Funduszu. Na to lekarz: - A-a-a, były sobie kotki dwa... Odpowiedz Link Zgłoś
wujek.cieta.riposta Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 19.10.07, 21:22 www.tuskwars.com/ To lepsze jak dowcip A jakie prawdziwe :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edi Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.toya.net.pl 21.10.07, 00:15 Jeden facio pokazuje fotografię swojemu koledze z pracy: - To zdjęcie zrobiłem w Krynicy. Widzisz te babki? Z każdą z nich się kochałem, kiedy byłem tam ostatnio w sanatorium. Kolega z zaciekawieniem ogląda fotografię i nagle zauważa na niej zdjęcie swojej żony. Wqrwion strasznie chce się upewnić: - A z tą też się kochałeś? - Nie, z tą nie. Ona jedna była wierna! - Ufff - odetchnął z ulgą. - Wyobraź sobie, że jako jedyna przyjechała z mężem i z nim wyjechała... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edi Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.toya.net.pl 21.10.07, 00:54 Doktor do pacjenta: - W Pańskim stanie nie wolno Panu palić, pić, grać w karty. Jeżeli seks to tylko z żoną... Pacjent pod nosem: - Wygląda na to, że moja żona była tu przede mną... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edi Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.toya.net.pl 21.10.07, 00:56 - Co to takiego "drenaż mózgów"? - W niektórych przypadkach jest to katar. Odpowiedz Link Zgłoś
malysutek Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 24.10.07, 11:51 Rosyjscy neurolodzy odkryli nerw łączący oko bezpośrednio z d... Kiedy ukłuli pacjenta igłą w d..., w jego oku pojawiła się łza. Kiedy wbili tę samą igłę w oko, pacjent się zesrał... Odpowiedz Link Zgłoś
mimbla.londyn Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 24.10.07, 20:03 Szczyt uczciwosci - wyjsc z Ikei bez olowka. ***************************************************** ...taki zwyczajny ,pogodny dzien - a tyle zmienil... Odpowiedz Link Zgłoś
1234t4 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 25.10.07, 16:57 Premier Donald Tusk zwołuje radę ministrów do swojego gabinetu i mówi do zgromadzonych ministrów. - Mam tutaj 4 przyciski czerwony, żółty, niebieski i zielony: - jak wcisnę przycisk czerwony to na drogach nie będzie wypadków i będzie 3000 km autostrad - jak wcisnę przycisk żółty to 3 miliony emigrantów wróci do Polski i przyjadą lekarze z zachodu żeby pracować w naszych szpitalach - jak wcisnę przycisk niebieski to nie będzie podatków a wynagrodzenia wzrosną o 200% - jak wcisnę przycisk zielony to nie będzie przymrozków i susz i jabłka i inna żywność już nigdy nie będzie drożeć W tym momencie przerywa mu minister rolnictwa z PSL i mówi - a u nas w Ciechanowie to była babcia Józia, co miała 4 nocniki w przedpokoju - czerwony, żółty, niebieski i zielony. - No i co? No i co? - pyta Donald - I zesrała się na schodach.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rzaba Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 19:53 Eeee! To jest przeróba takiej starej opowiastki, gdy ktoś chwali się, że jest przygotowany na każda ewentualność, ma szereg zabezpieczeń, wszystko przewidział i sobie przygotował. Odpowiada mu sie wtedy, że książę Radziwiłł też miał w sypialni pięć nocników: złoty, srebrny, porcelanowy i zwykły - emaliowany, ale jak przyszli bolszewicy to się i tak na schodach zesrał... Odpowiedz Link Zgłoś
bogdanekb Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 25.10.07, 21:21 Eeeeeeeeeee- Tusk nie potrzebuje przyciskow, bo jak sie zacznie walic, to sie samo zawali. Odpowiedz Link Zgłoś
szfindel Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 26.10.07, 22:04 bogdanekb napisał: > Eeeeeeeeeee- Tusk nie potrzebuje przyciskow, bo jak sie zacznie > walic, to sie samo zawali. No ale naopoiwadal koles to teraz mozna sie go czepiac Pierwszy tydzien rzadow Donka: Poniedzialek Donald Tusk wyczarterowal 10.000 jumbo-jetów. 3 miliony Polaków wraca do kraju. Wtorek Zarzadzeniem premiera Donalda Tuska zlikwidowano wypadki samochodowe. Sroda Donald Tusk obnizyl podatki - od srody PIT, CIT i VAT w Polsce wynosza 1%, jednoczesnie Donald Tusk zwiekszyl wynagrodzenia - pielegniarka zarabia srednio 5890 zl netto, a lekarz 25630 zl netto. Nauczyciele zarabiaja od srody 8300 zl netto, a urzednicy 6250. Zachodnie granice Polski przekraczaja tysiace lekarzy z Niemiec, Francji i Irlandii by podjac prace w polskich szpitalach. Czwartek W czwartek Donald Tusk gwaltownie podniósl prestiz Polski na swiecie - UE oglosila wprowadzenie Nicei i pierwiastka jednoczesnie, Niemcy zrezygnowaly z Gazociagu Pólnocnego, a baltycka rura bedzie transportowane mieso z Polski do Rosji. Piatek W piatek Donald Tusk wybudowal 2500 kilometrów autostrad 840 plywalni i 320 stadionów. Hanna Gronkiewicz-Waltz - nowa minister infrastruktury - przeciela 6000 wsteg w ciagu 18 godzin. Sobota Donald Tusk rozdal akcje, srednio 70 tysiecy na glowe. Ponadto wprowadzil poszóstne becikowe i ulge na dziecko - bez kozery - piecset tysiecy. Niedziela Po zrobieniu tych wszystkich cudów, siódmego dnia, Donald Tusk odpoczal. PS Wieczorem w niedziele od niechcenia Donald Tusk zniósl przymrozki, by jablka juz nigdy nie drozaly. Odpowiedz Link Zgłoś
toop.toop Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 29.10.07, 20:55 Dziewczyna z chłopakiem wpadli do pubu na parę drinków. Siedzą, dobrze się bawią i nagle kobieta zaczyna mówić o nowym drinku. Im więcej o nim mówi, tym bardziej się podnieca i w końcu namawia chłopaka, aby go skosztował. Chłopak się zgadza i pozwala, by zamówiła mu tego drinka. Barman podaje drinka i umieszcza na stole następujące składniki: solniczkę, kieliszek śmietankowego likieru Baileys oraz kieliszek soku z limonki. Chłopak patrzy na składniki z głupią miną, więc dziewczyna mu tłumaczy: "Po pierwsze, sypiesz trochę soli na język, po drugie - wypijasz kieliszek Baileya i trzymasz w ustach, a następnie zapijasz wszystko sokiem z limonki. "Chłopak,pragnąc zadowolić dziewczynę, robi to, co mu kazała. Sypie sól na język - słone, ale OK. Dalej idzie likier - gładki, aromatyczny,bardzo przyjemny... Wporzo! W końcu bierze kieliszek z limonką... W pierwszej sekundzie uderza go w podniebienie ostry smak soku z limonki, w drugiej sekundzie Baileys się zwarza, w trzeciej -słono-zwarzono-gorzki smak daje mu w przełyk. To wywołuje, oczywiście, odruch wymiotny, ale nie chcąc sprawić dziewczynie przykrości, przełyka z trudem. Kiedy udaje mu się opanować, obraca się do dziewczyny. Ta usmiecha się szczerze i szeroko: "I jak ci smakowało? Ten drink ma nazwę "Zemsta za Loda'' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gżeź Re: do toop.toop IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.07, 12:20 Jesteś dziewczyną, czy może "chłopcem"...? Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 31.10.07, 14:59 Własciciel masarni postanowił przyuczać małego synka do zawodu, wziął go do zakładu i tłumaczy: - widzisz synus to jest taka maszyna do robienia parówek z jednej strony wkładamy barana krecimy korbka i z drugiej wychodzi parówka, rozumiesz? - nieee powtarza prezentacje kilka razy a synek ciagle nic nie łapie w końcu za któryms razem synek mówi: - no rozumiem juz rozumiem, ale tatuś... - no co synku? - a jest taka maszyna co sie do niej wkłada parówkę a wychodzi baran? - jest, twoja matka. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimbla.londyn Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.range81-129.btcentralplus.com 01.11.07, 00:27 3.36 W tramwaju na przeciwko kobiety siedzi facet z rozpietym rozporkiem. Baba, lekko zażenowana, rzecze: - Sklep sie panu otworzyl. - A widziala pani kierownika? - Nie, tylko magazynier leżał na workach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: verso Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.11.07, 21:45 Idzie " dwóch takich co ukradli księżyc" przez las i widzą chatkę z piernika. Zatrzymali się i jeden mówi do drugiego: - Mamy już księżyc, może i tu uda nam się coś zagarnąć. No i zabrali. Jeden wziął Babę Jagę, a drugi Kota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sss Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.07, 19:05 wpada mąż do domu i tak mu się chce ru.. że nie może wytrzymać. Patrzy a tu akurat żona nachyla się żeby coś z podłogi podnieść. Doskakuje szybko ,podwija spódnice i jazda, a żona ze złością ty to taki sam pierd.olnięty jak moi koledzy z pracy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czysta1 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 15:47 Czym się różni ogródek mężczyzny od ogródka kobiety? U mężczyzny w ogródku dwa duże pomidory i dorodny ogórek. U kobiety - dziura po krecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Villemo Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.pgd.pl 06.11.07, 14:51 K- kobieta (żona) S- sprzedawczyni M-mąż Przychodzi kobieta do sklepu zoologicznego i rozmawia z sprzedawczynią: K-chciałabym kupić jakieś zwierzątko może?..mąż ma dziś urodziny S- hmm.. to mamy tu różne ciekawe zwierzęta np. ten gekon na 300 zł, lub papuga za 200 zł... K- nie nie, ja bym chciała coś tak tylko do 50zł S-to mamy tylko żabę K- jak to żabę za 50 zł??!! S-bo to jest wyjątkowa żaba! K- a co takiego w niej niezwykłego? S-ta żaba proszę Pani robi lody Kobieta myśli ,że przynajmniej będzie miała to z głowy więc kupuje żabę i wręcza mężowi on tak samo zdziwiony, no jak to żabę kupiła mu na urodziny ? żona opowiada że ona potrafi robić lody. Parę godzin póżniej, środek nocy, żona budzi się w sypialni słyszy jakieś odgłosy w kuchni, przewracane garnki szelest kartek, idzie sprawdzić co się dzieje. Zastaję żabe z mężem gotującego coś i przeglądającego książke kucharską K- kochanie co tu się dzieje? M- jak ta żaba nauczy się gotować! to wyp(...)dalasz z domu! Odpowiedz Link Zgłoś
matyldazalogowana Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 08.11.07, 17:02 Przedszkolak do kolegi: - Wiesz a my modlimy sie w domu przed każdym posiłkiem... - My nie, mama dobrze gotuje. Odpowiedz Link Zgłoś
malysutek Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 12.11.07, 16:17 Seksuolog pyta pacjenta: - Ilu miał pan partnerów seksualnych w ciągu ostatnich pięciu lat? - Wyłączając siebie? - Tak. - To żadnego. - Tu gorący seks telefon, spełnię twoje najskrytsze pragnienia. - Genia? To ja. Wracając do domu kup chleb. Poszedł mały Jasio do cyrku i usiadł w pierwszym rzędzie. Po kilku minutach rozpoczął się występ i na arenę wszedł Klaun-szyderca. Podchodzi do Jasia i pyta: - Jak masz na imię? - Jasio. - A wiec Jasiu, czy ty jesteś głową krowy? - Nie. - A czy ty jesteś tułowiem krowy? - Nie. - A wiec Jasiu, ty jesteś d..a wołowa? Ha, ha, ha! - zaśmiał się szyderczo Klaun-szyderca. Smutny Jasio wrócił do domu, opowiedział wszystko tacie, a ten mówi: - Jasiu, jutro też pójdziesz do cyrku. - Ale jak to? A Klaun-szyderca? Znowu będzie się ze mnie śmiał. - Nie martw się, tym razem pójdzie z tobą wujek Staszek - Mistrz Ciętej Riposty. Następnego dnia Jasio i Wujek Staszek poszli do cyrku, usiedli w pierwszym rzędzie i czekają na występ Klauna-szydercy. Wychodzi Klaun-szyderca na arenę i zaczyna swój występ. Podchodzi do Jasia i pyta: - Jasiu, czy ty jesteś głową krowy? Na co Wujek Staszek Mistrz Ciętej Riposty: - Spier...aj! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AXyoMAT Dwie blondyny. IP: *.toya.net.pl 12.11.07, 19:10 Jada dwie blondynki windą. Nagle jedna odzywa sie do drugiej: - Wiesz, coś mi tu spermą zaleciało... Odzywa sie druga: - Sorry, odbiło mi sie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TEKIEL Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.piekary.net 12.11.07, 21:16 Wyobraz sobie,ze znalazłem dzisisaj na łące cztery podkowy. -Naprawde?Ciekawe co to może znaczyć? -Widocznie koń chciał pochodzić boso po rosie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gościówa Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 17:09 Po srogiej imprezie, do pracy przychodzi facet bez jednej ręki. Koledzy w szoku. - Stary, co się stało, gdzie twoja ręka??? - Spiliśmy się wczoraj jak świnie, od północy niewiele pamiętam. Rano się budzę, a na mojej ręce śpi baba, dobrze ponad sto kilo, brzydka jak śmierć i noc listopadowa razem wzięte. - I co? - Po cichu odgryzłem sobie rękę, żeby się nie obudziła, i spie..łem... Z baru wytacza się zalany w trupa facet. Ledwo trzymając się na nogach idzie na parking i zaczyna obmacywać dachy samochodów. Zaniepokoiło to ochroniarza: - Ej! A ty co robisz? - Nie wizzzziszzz? Zzzssamochhhodu ssszzuchamm... - Dziwnie szukasz. Poznasz po dachu? - Bboo u mmnniee na dachhhu pofffinien byśśś kogut... Odpowiedz Link Zgłoś
fave Re: A co? Będziemy się kochać? :P 10.12.07, 14:52 Małżeństwo leży w łóżku. Mąż prosi żonę: - Odwróć się. Odwróć się do mnie przodem... - A co? Będziemy się kochać? - Nie. Będziesz pierdzieć w ścianę! Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: : )) 24.11.07, 22:57 -Dlaczego Polacy w GB głosowali na Tuska? -Bo się bali ze jak przegra wybory to zostanie z nimi na dłuzej. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
malysutek Re: : )) 29.11.07, 13:38 Facet dostał na urodziny papugę. Samotny. Od początku, kiedy tylko wniósł klatkę do domu i zdjął z niej zasłonę, zorientował się, że miała okropny nawyk przeklinania, rzucała mięchem co drugie słowo. Cóż było zrobić - wyrzucić żal, zawsze to jakiś towarzysz, zresztą prezent... Przez szereg długich dni starał się walczyć ze słownictwem papugi. Mówił do niej miłe słowa, puszczał łagodną, klasyczną muzykę, robił wszystko, żeby dać papudze dobry przykład... słowem pełna poświęceń terapia. Na próżno. Pewnego dnia, kiedy papuga wstała lewą nogą i była wyjątkowo niegrzeczna, opryskliwa i obrażała go na każdym kroku, coś w nim pękło. Zaczął krzyczeć, ale papuga darła się głośniej. Potrząsnął nią i nie dość, że zbluzgała go tak, że wiązanki nie powstydziłby się marynarz pływający na transatlantykach, to jeszcze dostał parę razy dziobem. W akcie desperacji wrzucił ptaka do zamrażarki, zatrzasnął drzwi, oparł się o nie i zsunął w dół. Papuga rzuciła się kilka razy o ściany zamrażarki, facet usłyszał przytłumiony bełkot i nagle wszystko ucichło. Facet ochłonął trochę, naszły go wyrzuty sumienia więc otworzył szybko drzwi zamrażarki. Papuga w milczeniu weszła na jego wyciągnięte ramię i powiedziała: - Najmocniej przepraszam, że uraziłam pana moim słownictwem i zachowaniem, proszę o przebaczenie - dołożę wszelkich starań aby się poprawić i nie dopuścić do podobnych scen w przyszłości. Facet tego się nie spodziewał - taka nagła zmiana była co najmniej szokująca - już otwierał usta chcąc zapytać co spowodowało tak radykalną zmianę, kiedy odezwała się papuga: - Czy mogę zapytać, co zrobił kurczak? Odpowiedz Link Zgłoś
szfindel Atakuja przy Auchan! 06.12.07, 16:47 Uwaga, Przy Auchan napadaja! Na parkingu kolo Auchan dzieja sie grozne rzeczy! Przez ostatnie kilka miesiecy bylem ofiara bardzo przemyslnego napadu po tym jak wybralem sie do centrum handlowego. Przezylem kilka traumatycznych chwil, gdy chcialem sobie tylko zrobic zakupy. Nie badz tak naiwny, i nie sadz, ze i Tobie moze sie to nie zdarzyc! A oto jak wyglada napad. Dwie powaznie wygladajace panny/wczesne 20-parolatki podchodza do Twego auta gdy pakujesz zakupy do bagaznika. Obie zaczynaja moczyc przednia szybe twego auta szmatka i sciagac wode tacka. Podczas gdy to robia ich klatka piersiowa, pokaznych rozmiarow wyskakuje prawie z koszulki. Myja Ci przydnia szyba usmiechajac sie do Ciebie i podrygujac bardzo seksownie. Gdy im dziekujesz i chcesz im dac jakis napiwek, one mowia, ze nie ze dziekuja. W zamian prosza Cie, zebys podwiozl ich do innego centrum handlowego. Godzisz sie i one siadaja na tylnim siedzeniu twego auta. Gdy juz jedziesz w lusterku wstecznym widzisz, ze one zaczynaja sie calowac i uprawiac ze soba seks! Nagle jedna z nich zrecznie przeskakuje na przednie siedzenie i zaczyna uprawiac z toba seks oralny. W tym czasie druga zrecznie kradnie ci portfel. Okradziono mnie z portfela w listopadzie 14-go, 19-go i 21-go. Nastepnie dwukrotnie 24-go, potem 26-go, 28-go, 2 grudnia, wczoraj dwukrotnie i z duzym prawdopodobienstwem zostane okradziony w najblizszy weekend. Prosze przeslij te informacje do kazdego faceta, ktorego znasz, zeby go ostrzec o tego rodzaju praktykach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mada Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.07, 15:05 Przychodzi facet do apteki, pokazuje dłoń i mówi: - Pięć. - Co pięć? - pyta aptekarz. - Poproszę pięć tabletek Viagry. Zaprosiłem pięć fajnych lasek na wieczór. Następnego dnia ten sam facet przychodzi znowu i pokazuje dwie dłonie. - Co? Dziesięć? - pyta aptekarz. - Nie, poproszę krem do rąk. Nie przyszły. Do pracy przyjmują nowego pracownika. - Jak długo był pan w poprzednim zakładzie? - Trzy lata. - Opuścił go pan wskutek wypowiedzenia? - Nie, dzięki amnestii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tyfus von Knypke Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.gprs.plus.pl 11.12.07, 19:16 Dziadek z wnusiem oglądają zdjęcia z młodosci dziadka. I odnośnie jednego ze zdjęć wnusio sie pyta:"dziadku, co to za pan z wąsikiem koło którego stoisz"?. Dziadek odchrząkuje i mówi:"Adolf Hitler wnusiu". "A dlaczego ty tak podnosisz rękę?"-pyta wnusio. "Bo ja mowie do niego: Hola hola zły człowieku!!!!!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.pr.radom.net 12.12.07, 22:04 środek nocy, dzwoni telefon. facet wstaje, idzie i odbiera - witam, czy to numer 555-555? - nie to 55-55-55 - a to bardzo przepraszam , że obudziłem pana - nie szkodzi , i tak musiałem wstać , bo dzwonił telefon Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 13.12.07, 23:57 taśmy szpulowe mojego taty, kabaret dudek albo studio gamma...lata 70' Gość portalu: ewa napisał(a): > środek nocy, dzwoni telefon. facet wstaje, idzie i odbiera > - witam, czy to numer 555-555? > - nie to 55-55-55 > - a to bardzo przepraszam , że obudziłem pana > - nie szkodzi , i tak musiałem wstać , bo dzwonił telefon Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gruby Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.aster.pl 14.12.07, 11:08 Blondynka startuje w teleturnieju. Prowadzący zadaje pytanie: - Myli się tylko raz. Blondynka udaje że myśli, myśli ... i odpowiada: - Brudasy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaska Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: 83.147.168.* 18.12.07, 21:54 Idzie ślepy lasem i bada grzyby smakiem: - o podgrzybek, idzie dalej - o maślak idzie dalej - o gó.., dobrze że nie wdepnąłem! Kawiarnia, młoda piękna kobieta popija kawę, nagle podchodzi do niej zalany lump, podpiera się na krześle, chwieje się i mówi do kobiety: - Bardzo mi się spodobałaś, nie spi3rdol tego... Wraca facet do domu i od progu krzyczy: - Yessss wygralem w lotto, jest udalo sie SZESC, SZOSTKAAA! Wydziera sie zadowolony z siebie. Patrzy, a tu zona siedzi smutna i placze. -Co sie stalo - pyta. Na to żona: - Mama mi dzis umarla. Facet wrzeszczy: - Yessssssssssss k****a KUMULACJA Dwoch dresiarzy gada przy piwku: - Stary, jaka poznalem dupe! Najpierw bylismy w McDonaldsie, potem w hipermarkecie... - No i co, i co? - No i potem, zeby bylo romantycznie zabralem ja na plaze. - No i co, i co? - No i stanelismy w pewnym momencie i ona powiedziala: A teraz zrób to, co umiesz robic najlepiej... - No i co, i co? No i jebnalem jej z banii Amerykański żołnierz do polskiego: - We have George Bush, we have Stevie Wonder, Bob Hope and Johnny Cash. And what you have? Polak odpowiada: - We have Jarosław Kaczyński. No wonder, no hope, no cash. Odpowiedz Link Zgłoś
bogdanekb ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 20.12.07, 12:58 - Kto wynalazl trybowanie ? - Radziecki uczony W.L.Trybow. - Dobrze ! A kto wynalazl jodlowanie ? - Radziecki uczony W.L.Trybow. - ? - Gdy mu malego w tryby wciagnelo. Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Już nieaktualne, teraz to bedzie o tak: 30.12.07, 17:49 Amerykański żołnierz do polskiego: - We have George Bush, we have Stevie Wonder, Bob Hope and Johnny Cash. And what you have? Polak odpowiada: - We have Donald Tusk. No wonder, no hope, no cash. pozdrawiam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kijak Re: Już nieaktualne, teraz to bedzie o tak: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.08, 13:38 Kochasz Jarka, czy Leszka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: 83.168.75.* 26.12.07, 19:55 to hop do góry Odpowiedz Link Zgłoś
elde23 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 30.12.07, 08:32 "Dziadku, troczek ci zwisa z rozporka! Tak, troczek, i zwisa, a czterdziesci lat temu POSTRACH WARSZAWY! Pewnie już był, ale to dla dodania ducha w wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
bogdanekb Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 30.12.07, 16:12 elde23 napisał: > "Dziadku, troczek ci zwisa z rozporka! > Tak, troczek, i zwisa, a czterdziesci lat temu POSTRACH WARSZAWY! Dlaczego, q, WARSZAWY ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: le ming Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.aster.pl 30.12.07, 20:44 Widac dziadek byl z Warszawy. Tak trudno to pojac? Odpowiedz Link Zgłoś
gross-on Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 08.01.08, 05:00 Gość portalu: le ming napisał(a): > Widac dziadek byl z Warszawy. Tak trudno to pojac? Czy to moze ma znaczyc, ze Warszawiakom po jakims czasie zamiast postrachow pozostaja jedynie troczki ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GosQ Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 16:16 Wraca Krystyna z zebrania feministek. Nastrój bojowy. Roman otwiera drzwi.- ku*wa, koniec z męskimi rządami, kutasie je*any - krzyczy od progu. To ja jestem głową tego domu. Od tej pory będzie, jak ja...Nie skończyła Krystyna, gdy Roman wyprowadził cios pięścią. Pizdnął jak Tyson za najlepszych czasów. Niedoszła feministka padła i leży. Nagle rozlega się dzwonek. W drzwiach staje sąsiad, Lucjan. - Roman, co się stało??!! Słyszałem łomot... - Aaaaa, nic takiego Lucek, wszystko OK. - Więc czemu Krystyna leży jak nieżywa na podłodze? - To głowa tego domu - leży, gdzie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
emixes Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 07.01.08, 15:02 Dobre;) dlatego do góry;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burak_cyfrowy Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.leed.cable.ntl.com 07.01.08, 19:34 przychodzi baba do lekarza cała obrzygana. lekarz: - pani sie nie martwi, pani się z tego wyliże Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burak_cyfrowy Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.leed.cable.ntl.com 07.01.08, 19:35 przychodzi baba do lekarza cała obrzygana. lekarz: - pani się nie martwi, pani się z tego wyliże Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łociec Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 19:41 Prałatowi ktoś ukradł z klatki ptaszka. Podczas niedzielnej mszy prałat pyta parafian: - Kto ma ptaszka? Podnosi się las męskich rąk. - Nie o to mi chodzi - mówi prałat - Kto widział ptaszka? Podnosi się las kobiecych rak. Prałat wkurzony: - Nie o to pytam! Kto widział mojego ptaszka? Wszyscy ministranci podnoszą ręce. Odpowiedz Link Zgłoś
folkatka Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 16.01.08, 13:44 Irish government asked a question to its citizens: 'Is the Polish immigration a serious problem?' 35% respondents said: 'yes, it is a serious problem!' 65% respondents said: 'absolutnie ku.. żaden!' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :P Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.08, 17:49 Byłem szczęśliwy. Byłem tak szczęśliwy jak tylko mógłbym to sobie wyobrazić. Z moją dziewczyną spotykałem się ponad rok i w końcu zdecydowaliśmy się wziąć ślub. Moi rodzice byli naprawdę zachwyceni i pomagali nam we wszystkich przygotowaniach do naszego wspólnego życia, przyjaciele cieszyli się razem ze mną a moja dziewczyna... była jak spełnienie moich najśmielszych marzeń. Tylko jedna rzecz nie dawała mi spokoju - dręczyła i spędzała sen z powiek... jej młodsza siostra. Moja przyszła szwagierka miała dwadzieścia lat, ubierała wyzywające obcisłe mini i króciutkie bluzeczki, eksponujące krągłości jej młodego,pięknego ciała. Często kiedy siedziałem na fotelu w salonie, niby przypadkiem schylała się po coś tak, że nawet nie przyglądając się,miałem przyjemny widok na jej majteczki. To nie mógł być przypadek. Nigdy nie zachowywała się tak kiedy w pobliżu był ktoś jeszcze. Któregoś dnia siostrzyczka mojej dziewczyny zadzwoniła do mnie i poprosiła abym po drodze do domu wstąpił do nich rzucić okiem na ślubne zaproszenia. Kiedy przyjechałem była sama w domu. Podeszła do mnie tak blisko, że czułem słodki zapach jej perfum i wyszeptała, że wprawdzie będę żonaty,ale ona pragnie mnie tak bardzo... i czuje, że nie potrafi tego uczucia pohamować... i nawet nie chce. Powiedziała, że chce się ze mną tylko ten jeden raz, zanim wezmę ślub z jej siostrą i przysięgnę jej miłość i wierność póki śmierć nas nie rozłączy. Byłem w szoku i nie mogłem wykrztusić z siebie nawet jednego słowa. Powiedziała "Idę do góry, do mojej sypialni. Jeśli chcesz, chodź do mnie i weź mnie, nie będę czekać długo" Stałem jak skamieniały i obserwowałem ją jak wchodziła po schodach kusząco poruszając biodrami. Kiedy była już na górze ściągnęła majteczki i rzuciła je w moją stronę. Stałem tak przez chwilę, po czym odwróciłem się i poszedłem do drzwi frontowych. Otworzyłem drzwi i wyszedłem z domu, prosto, w kierunku zaparkowanego przed domem samochodu. Mój przyszły teść stał przed domem - podszedł do mnie i ze łzami w oczach uściskał mówiąc "Jesteśmy tacy szczęśliwi, że przeszedłeś naszą małą próbę. Nie moglibyśmy marzyć o lepszym mężu dla naszej córeczki. Witaj w rodzinie!" ...A morał z tej historii... Zawsze trzymaj prezerwatywy w samochodzie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miroslaw2345 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 23:40 podchodzi dziadek do babci i mówi: daj babka bzyknąć babka na to: co ci stary odbiło ???? dziadek dalej proponuje: daj bzyknąć dostaniesz 100 zł babcia po przemyśleniu /młode biorą sto złotych więc co mi szkodzi/: no to bzykaj dziadek zskończył i z gestem daje babce obiecaną stówe :) babka patrzy i mówi: co ty mi dałeś ??? przecież to stara stówa :( na to dziadek z usmiechem: stara dupa - stara stówa Odpowiedz Link Zgłoś
erkopt Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 26.01.08, 15:15 co to jest: wisi na ścianie i płacze ..? ..dupa nie alpinista. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -.- Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.adsl.inetia.pl 26.01.08, 16:05 Żona do Męża: - Kochanie, od dzisiaj gotujesz, sprzątasz, zajmujesz się dzieckiem - koniec tych tandetnych meczy Extraklasy, filmów w TV, spotkań z kolegami, bilarda i tym podobnych błazeńskich rozrywek... Przerywa spoglądając zdziwiona na Małżonka, który zaczął zakładać buty i kierować się w kierunku wyjścia: - ... a TY dokąd? Jeszcze nie skończyłam... - Ide do apteki - Po co? - Po Stoperan, bo chyba Cię posrało... Odpowiedz Link Zgłoś
omacku Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 31.01.08, 23:40 To samo na filmie; pl.youtube.com/watch?v=TaXKGj2DwFo Odpowiedz Link Zgłoś
erkopt Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 26.01.08, 16:58 Siedzą dwa głuche gołębie na słupie, jeden mówi do drugiego: -pocałuj mnie w d... -a ty mnie w d... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b_mol Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.chello.pl 26.01.08, 18:12 przychodzi facet do lekarza. panie doktorze,moja zona albo jest chora,albo jest w ciazy ma bole ? - tak jedna Odpowiedz Link Zgłoś
b.mol Re: ostatnio zasłyszany cenzura cenzura 26.01.08, 18:14 przychodzi facet do lekarza. panie doktorze moja zona albo jest chora,albo jest w ciazy ma bole ? tak -jedna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cudna Re: ostatnio zasłyszany cenzura cenzura IP: 88.220.113.* 29.01.08, 13:20 fama głosi że używasz słów których nie rozumiesz.TO POWIEDZ FAMIE ,że jest głupia i vice versa. Odpowiedz Link Zgłoś
k343410 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 29.01.08, 14:43 idzie sobie baca i ciągnie za sobą łańcuch,-spotyka go turysta i pyta ,-a co wy baco tak ten łańcuch ciągniecie,-na to on-a co mam go pkać heeeeej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baca Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.adsl.inetia.pl 30.01.08, 13:47 Trza se w życiu radzic... - jak powiedział baca sznurując buta dżdżownicą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lonia Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.adsl.inetia.pl 30.01.08, 23:19 Mąż chciał urozmaicić nieco seks z żoną i mówi do niej: - Podniecałoby mnie, gdybyś zaczęła jęczeć. - Teraz mam jęczeć? - Teraz! - Masło podrożało, dzieciaki mnie nie słuchają, nie masz roboty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m.z. Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 09:33 Facet wyjeżdżał na robotę na trzy miesiące, więc przed wyjazdem wstąpił do sąsiada i mówi: słuchaj stary jadę do Anglii, miej oko na moją żonę a gdyby ktoś u niej się kręcił to za każdym razem wyrwij mi na znak jedną sztachetkę z płotu. Wraca po robocie, patrzy płot w całości nawet gwoździa nie brakuje, wchodzi do domu zadowolony a żona go wita i mówi: nie masz pojęcia co mi się przydarzyło, musiałam ekipę wzywać bo jakiś idiota nam trzy razy płot rozebrał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GosQ Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 18:25 Klasyczna sytuacja: mąż nieoczekiwanie wraca do domu, żona ukrywa nagiego kochanka w szafie. Pech chciał, że mąż, zmęczony, od razu położył się spać. W środku nocy kochanek, korzystając z okazji, przykrywa się futrem i wypełza z szafy. Mąż się budzi: - Kto tam? - Mol - A futro?! - W domu sobie zjem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dioti Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.chello.pl 31.01.08, 21:17 to nie dowcip, tylko autentyk: Moja koleżanka (blondynka) przejechała ostatnio samochodem na światłach tuż tuż po tym jak się zapaliło czerwone. No i ją zatrzymał policjant. Na co ona, z rozbrajającym uśmiechem: "Ale to był głęboki pomarańcz..." Policjanta najpierw na minutę zamurowało, a potem - puścił ją bez mandatu:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.toya.net.pl 01.02.08, 10:29 Rudy kocur z trudem przebijający się przez zaspy, z wysiłkiem odrywając swoją zmrożoną męskość od lodu krzyczy: - No i ku.. gdzie? Pytam was - gdzie jest ta pie..na wiosna? Co za po..y kraj?! Gdzie dziewczyny, przebiśniegi, świergolenie skowronków?!Choćby ćwierkanie wróbli, choćby krakanie wron - gdzie to ku.. jest?!A odwilż kiedy wreszcie przyjdzie? Śnieg z nieba sypie jakby ich tam w górze po..... Niby ponoć wiosna już jest - łgarstwo i oszustwo na każdym kroku, ku..... A ludzie słysząc kocie krzyki uśmiechają się do siebie i mówią łagodnie: - Słyszysz jak się drze? Wiosna idzie... Kotów nie oszukasz.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.toya.net.pl 01.02.08, 10:32 Rudy kocur z trudem przebijający się przez zaspy, z wysiłkiem odrywając swoją zmrożoną męskość od lodu krzyczy - No i k... gdzie? Pytam was - gdzie jest ta p..... wiosna? Co za p...... kraj?! Gdzie dziewczyny, przebiśniegi, świergolenie skowronków?!Choćby ćwierkanie wróbli, choćby krakanie wron - gdzie to k... jest?! A odwilż kiedy wreszcie przyjdzie? Śnieg z nieba sypie jakby ich tam w górze p..... Niby ponoć wiosna już jest - łgarstwo i oszustwo na każdym kroku, k... A ludzie słysząc kocie krzyki uśmiechają się do siebie i mówią łagodnie: - Słyszysz jak się drze? Wiosna idzie... Kotów nie oszukasz.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gawron Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.81-166-45.customer.lyse.net 01.02.08, 21:20 A ja to znam z tego cyklu taki: Lataja sobie dwie jaskolki i jedna mowi do drugiej: - wiesz, bedzie padac - tak? A skad wiesz? - a no bo ludzie sie na nas gapia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dioti Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.chello.pl 01.02.08, 22:41 Rozmawiają dwaj alkoholicy: - Wiesz, ja to bym chciał urodzić się z dwiema głowami... - Czy ciebie juz całkiem pogieło?! - No pomyśl tylko: rodzisz się, a oni cię od razu ładują do słoja ze spirytusem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.jmdi.pl 02.02.08, 15:56 - Co się mówi do Albańczyka ubranego w garnitur? - Oskarżony, proszę wstać. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.tpca-cz.com 02.02.08, 16:48 ach, zaraz Albanczyka... w dzisiejszch czasach wystarczy wygladac nieco inaczej niz G:W: BUSH i jego otoczeni - choc Connie jeszcze toleruja - i juz klopoty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.08, 09:20 A może tak: Lecą dwie jaskółki. Jedna mówi: - Ty, będzie padało. A druga: - Skąd wiesz? - Bo nisko latamy. Odpowiedz Link Zgłoś
ioanna.m Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 05.02.08, 21:45 Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. - Czy dziecko przechodziło odrę? - A gdzie tam, panie, my zza Buga! ____________________________________________ Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, mam wodę w kolanie! A lekarz: - A ja cukier w kostkach. ____________________________________________ Przyszła nauczycielka do domu Jasia i skarży się jego ojcu: - Pański syn w odpowiedzi na moją uwagę pod jego adresem przy całej klasie powiedział, że mnie przeleci. - Zaraz się z nim rozprawię - powiedział ojciec i podszedł do otwartego okna. - Jaaasiu! Pokłóciłeś się dziś z panią nauczycielką? - Nooo zdarzyło się. - I obiecałeś, że ją przelecisz? - Nooo tak. - To co się szwędasz po ulicy? Chodź do domu! Ona już przyszła. __________________________________________________ Pewien facet, trochę już starszy, zaczynał mieć zaniki pamięci. Kiedyś na spotkaniu z przyjaciółmi u niego w domu zaczął opowiadać, że teraz leczy się u takiego dobrego lekarza, na to goście, że też by chcieli i jak się ten lekarz nazywa: - no własnie miałem na końcu języka... pamiętacie może, był taki grecki poeta, w starożytności, taki ślepy... - No był, Homer. To co, ten lekarz ma na nazwisko Homer? - Nie, nie! On napisał taką epopeję, o tym jak Grecy się tłukli pod takim miastem w starożytnożci, które próbowali zdobyć... - no tak, zdobywali Troje. To co, ten lekarz się jakoś podobnie nazywa? Albo mieszka na takiej ulicy? - nie, nie, nie! Tam był taki wódz, tych, no, Greków, taki główny... - Agamemnon? - O o o! No i on miał brata... - Menelaosa. Ale co to ma wspólnego z lekarzem??!!? - Zaraz mówie. I tam był taki wódz trojański, który temu Mene... jak mu tam, uprowadził żonę. - Aaaa, Parys! Ten lekarz nazywa się Parys? - Nieeeee! Nie! Ta zona, co on ja uprowadził, to jak miała na imię? - Helena. - No właśnie, Helena! Helenkaaaaaaaaa - woła do żony w kuchni - jak się nazywa ten mój lekarz???? __________________________________________ - Czym różni się ksiądz od popa? - Księdzem nie można doładować konta. ____________________________________________ Sędzia pyta oskarżonego: - Dlaczego oskarżony, lekarz ginekolog, który powinien pomagać kobietom, pobił tą oto 25 letnią dziewczynę???? Oskarżony odpowiada: - Wysoki Sądzie, Miałem swój 8 godzinny dyżur i kolejny za kolegę, odebrałem w tym czasie 5 porodów, zrobiłem 3 zszywki, przebadałem 17 pacjentek. Wychodzę z pracy, a na parkingu ta oto kobieta mówi: - daj 2 dychy to Ci ci**ę pokażę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bogdanekb Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 13.02.08, 15:17 Lecą ludzie samolotem. Nagle z głośnika głos pilota. - Proszę państwa, proszę się nie denerwować, mamy małą awarię. Proszę przejść na lewą stronę samolotu i spojrzeć przez okienka. Ludzie przechodzą na lewą stronę, samolot się przechyla, a pilot: - Jak państwo słusznie zauważyli, lewy silnik płonie. Mała panika na pokładzie ale od czego drugi silnik... Za chwilę jednak znów głos... - Proszę państwa, a teraz spokojnie, powoli proszę przejść na drugą stronę samolotu i spojrzeć przez okienka... Ludzie już bardziej podenerwowani przebiegają na drugą stronę; - Jak widać proszę państwa, drugi silnik również płonie... Panika zaczyna wybuchać na pokładzie... - A teraz proszę spojrzeć w dół. Wszyscy przylepili się do okienek. - Jak widać, pod nami rozpościera się duże, piękne jezioro, a pośrodku widać mały żółty pontonik. Z małego żółtego pontonika; mówiła dla państwa załoga samolotu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.toya.net.pl 14.02.08, 13:07 Sztuka negocjacji: - Szefie, dostanę podwyżkę? - W żadnym wypadku! - Taaa, bo powiem innym, że dostałem...! Mała firma podupada finansowo. Szef przychodzi do swych kilku pracowników. - Wiecie, że nie wiedzie się nam ostatnio najlepiej. Niestety, muszę kogoś zwolnić. Nie podjąłem jeszcze decyzji kogo. Może ktoś z Was dobrowolnie odejdzie? Zastanówcie się. Wszyscy spojrzeli po sobie. Murzyn mówi: - Mnie nie możesz zwolnić. To byłby rasizm! - Mnie też nie - mówi jedyna kobieta - to byłby seksizm! - Mnie tym bardziej - odzywa się kulawy dziadek - to byłaby dyskryminacja niepełnosprawnych! Spojrzenia wszystkich powędrowały w kierunku młodego, pracowitego człowieka. - Hmmm - mówi powoli chłopaczek - coś mi się ostatnio zdaje, że chyba jestem gejem... Wchodzi facet do apteki i cichutkim głosem mówi: - Nerwosol poproszę... - Co proszę? - NERWOSOL KU..!!! Wychodzi TIR-ówka z samochodu i na pożegnanie mówi do kierowcy : …BĄDŹ ZDRÓW! Mały Jasio ogląda z wielkim zainteresowaniem swojego siusiaka. - Mamo, czy to mój mózg? - Nie synku, jeszcze nie.... Ksiądz chodzi z tacą po kościele, zbiera pieniądze od parafian. Podchodzi do staruszki, a ona grzebie w portfelu. Ksiądz: Te grubsze babciu, papierowe.. Babcia: Aa nie.. te grubsze mam na fryzjera.. Ksiądz: babciu, ale Maryja nie chodziła do fryzjera. Babcia: Taak?? A Jezus nie jeździł Mercedesem … W jakim formacie ABW zapisywało podsłuchiwane rozmowy? - RP4 Odpowiedz Link Zgłoś
bogdanekb Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 18.02.08, 05:15 Na granicy jeden celnik pyta drugiego: - Lubisz śliwki? - Tak. - To chodź, mam dwie Węgierki na kontroli osobistej *************************************************** Bogata mieszkanka Beverly Hills zezłościła się na swą francuską służącą. Po wymienieniu długiej listy zastrzeżeń dotyczących jej sprzątania i gotowania, w końcu ją zwolniła. Służąca, ze swym galijskim charakterem nie mogła pozostawić bez odpowiedzi takiej zniewagi: - Pani mąż uważa, że sprzątam i gotuję o wiele lepiej niż pani. Sam mi mi to powiedział. W bogatej damie aż się zagotowało, lecz niczego nie rzekła. - I co więcej... - służąca mówiła dalej -...w łóżku też jestem lepsza od pani." - To też powiedział Ci mój mąż? - zapytała z przekąsem bogata dama. - Nie, proszę pani - odpowiedziała służąca. - Szofer mi powiedział ********************************************* Syn mleczarza został wzięty do wojska. Po tygodniu pisze list: - Kochany tato, tutaj jest cudownie, można się wylegiwac w łóżku do 6!!! ********************************************* Nagi mężczyzna stoi przed lustrem i podziwia swoja męskość: - Dwa centymetry więcej i byłbym królem... Na to jego żona zwraca mu uwagę: - Dwa centymetry mniej i byłbyś królową... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyfre Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: 83.168.75.* 21.02.08, 07:59 siedzą dwa ślimaki na wskazuwkach od zegara i jeden do drugiego alllleee jazzzzzda Odpowiedz Link Zgłoś