Dodaj do ulubionych

Wal and Tynka

15.02.11, 21:17
Miałam tu więcej nie zaglądać, ale...
https://3.bp.blogspot.com/-8g99XQyohEE/TVgjL87FP_I/AAAAAAAAOJc/a1i3qZj9tDo/s1600/voodoo.jpg
Obserwuj wątek
    • Gość: ;) Re: Wal and Tynka IP: *.cable.smsnet.pl 15.02.11, 22:33
      O, masz! Tera wszyscy kajś odchodzą. Siakiś nowy trynd czy jak? Nigdy nie byłżem stadny wilk, ale od jakiegoś półrocza z okładem istotnie miewam podobne myśli coby tożsamość tego swojego forumowego średnika z nawiasem uśmiercić raz na zawsze, by wskrzesić na nowo w lepsiejszych czasach. Tylko że jak już się do kogoś przywiążę - a nie twierdzę, że przychodzi mi to z łatwością - to nie umiem do tego kogoś nie wracać. Jestem tu z własnej woli, nikt mnie, ani ja nikogo nie zawłaszczam. Taki rodzaj autonomicznej więzi preferuję. Stary kocur tak ma, nieufnie źre z ręki, ale wie gdzie mu dobrze i przytulnie:)) Dziw zresztą, że tak długo posługuję się stałym podpisem. Tyle lat byłem anonimowym random userem, teraz nawet nie chce mi się pisać na innych forach i wymyślać dla siebie nicka gościa. Jeśli miałbym tu zostać ze schizofreniczną poetką, co to swojemi limerykami gardłuje się sama ze swoimi alter ego, to ja nie będę czekał na stację, tylko z miejsca wyskakuję z tego pociągu. Ale może jednak zatrzymuje się w Koluszkach lub Skierniewicach?:)) Życie to taka podróż pociągiem, dłuższa, krótsza, ze współpasażerami, czasem w pustym przedziale, grunt, że inna stacja każdemu pisana... bo donikąd konkretnie się nie dojeżdża.

      Zaglądaj:))
      • trusiaa Re: Wal and Tynka 16.02.11, 09:58
        Zajrzałam, czytam se czytam, oho! jakby do mnie pisane, się wzruszam, wczuwam, a tu - nie ten adres. O masz.

        • Gość: ;) Re: Wal and Tynka IP: *.cable.smsnet.pl 16.02.11, 10:42
          Close, but no cigar:) W liście otwartym nie masz jednoznacznie określonego adresata, co pozwala się z nim utożsamić niemal każdemu czytelnikowi. Znaczitsa poruszyło właściwą strunę. Herezja, widzisz, ma to do siebie, że zawsze można ją naprawić:)) Leguralne zaglądanie to przejaw dobrej woli, który z pewnością zostanie uwzględniony w przyszłej abolicji. A tak poważnie, ja tu nie jestem tylko dla siebie. I dla jedynego sprawiedliwego warto ocalić całe miasto. Ten ktoś wie. Wie dlaczego.
          • trusiaa Re: Wal and Tynka 16.02.11, 11:24
            Hesusie Brodaty... wzięło go. Naprawdę go wzięło...
            Gratulacje! Daj pyska! Nie, nie mnie - temu Ktosiu :)
            • Gość: ;) Re: Wal and Tynka IP: *.cable.smsnet.pl 16.02.11, 23:27
              trusiaa napisała:

              > Hesusie Brodaty... wzięło go. Naprawdę go wzięło...
              > Gratulacje! Daj pyska! Nie, nie mnie - temu Ktosiu :)

              Stanowczo siebie nie doceniasz, Trusjuu ;P
        • mnop2 Re: Wal and Tynka 16.02.11, 13:05
          bardzo lubię, kiedy listonosz wrzuci mi przez pomyłkę czyjąś korespondencję. Kartki świąteczne/z wakacji - uwieeelbiam! Zamkniętych listów nie czytam ;/ łiii, dobre wychowanie zabrania ;//
      • mnop2 Re: Wal and Tynka 16.02.11, 12:59
        o!
        :D
        a umisz tak o chlebie z masłem?

        Tylko że jak już się do kogo
        > ś przywiążę - a nie twierdzę, że przychodzi mi to z łatwością - to nie umiem do
        > tego kogoś nie wracać. Jestem tu z własnej woli, nikt mnie, ani ja nikogo nie
        > zawłaszczam. Taki rodzaj autonomicznej więzi preferuję.

        o, o, a to będą pokazywać reklamodawcom, Kocóóórze ;)

        Stary kocur tak ma, nie
        > ufnie źre z ręki, ale wie gdzie mu dobrze i przytulnie:))

        o! lubię takie nawzajemne lizanie :)
        monitorów

        o! nowe słowwo: monitorówki - dziefczęta z kąputera
        • Gość: ;) Re: Wal and Tynka IP: *.cable.smsnet.pl 16.02.11, 23:16
          > o! lubię takie nawzajemne lizanie :)
          > monitorów

          https://www.gifsoup.com/webroot/animatedgifs/309384_o.gif
    • niewadzibridge Re: Wal and Tynka 16.02.11, 04:46
      Mnie kocha Oscar ;) A może tylko pozwala się kochać?..
      o:
      mostyniewadzibridges.blox.pl/2011/02/Walentynka-od-Oscara-Valentines-Day-card-from.html
      • drzejms-buond Re: Wal and Tynka 16.02.11, 09:48
        piękny oskar! ale muszę cię zmartwić- koty nie kochają!
        • mnop2 Re: Wal and Tynka 16.02.11, 13:06
          A tu wpisuję się bessęsó, żeby falka wyszła

          ;)
          • aaricia_szalona Re: Wal and Tynka 16.02.11, 14:48
            >grunt, że inna stacja każdemu pisana...

            Eeee, tam ;P
            1. Mało, że Siostra mię opuszcza?
            2. Dobrze i przytulnie :)))))
            3. A za "starego" karny jeżyk => .
            • dzidzia_bojowa Re: Wal and Tynka 16.02.11, 19:57
              Zrobię kontynuację fali, bo to ładnie:)
              Monitorówki:) Cudne!

              Aaricio, no nie mam już siły, no! Tu pacz

              => No przecież będę tu z Tobą i ze wszystkimi czały czasz! Jeno rzadziej, no!
              Mam pomysł! Przyjedź do Londka na któryś weekend, o! Czy stówki rajanerem w tę i we w tę
              He, he, dyktando mi się przypomniało
            • Gość: ;) Re: Wal and Tynka IP: *.cable.smsnet.pl 16.02.11, 23:04
              Co łetam, co łetam?


              1. Nie opuszczam ja, nie opuszcza Dzidzia:))
              2. Dzięki komu, jak myszlisz?
              3. Koty tak długo nie żyjo, no co? (inkwizycyjna poduszeczka? ;P)
              • Gość: ;) Re: Wal and Tynka IP: *.cable.smsnet.pl 16.02.11, 23:11
                Auć, ała, spieprzyłem falę ;(((
                • mnop2 Re: Wal and Tynka 17.02.11, 16:26
                  masz ci los

                  do konta!

                  i przelew karny wykonać
        • niewadzibridge Re: Wal and Tynka 20.02.11, 17:03
          Zwał jak zwał, kocha nie kocha, ważne, że kartkę wysłał :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka