Dodaj do ulubionych

Autobusowa scenka

IP: *.dip.t-dialin.net 06.03.02, 12:31
Na jednym z przystanków wsiada dziewczyna i od razu podchodzi
do kasownika chcac skasowac bilet.
Autobus rusza a dziewczyna traci rownowage i siada na kolanach
faceta, który siedzial w poblizu.
Oczywiscie zrywa sie natychmiast i przeprasza go:
- Przepraszam, myslalam ze zdaze jak stal.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kali Re: Autobusowa scenka IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 06.03.02, 14:54
      Autobus
      Kolesie opowiadają stary dowcip:
      1: Dlaczego policjanci nie jedza ogorków ?
      2: Nie wiem
      1: Bo im sie gęba do sloika nie miesci heh
      Mala dziewczynka do mamy:
      D: Mamo ale przeciez tato je ogorki
      Ktos z tła : Chyba z beczki
      • Gość: koti Re: Autobusowa scenka IP: 213.77.14.* 06.03.02, 15:28
        Gość portalu: Kali napisał(a):

        > Autobus
        > Kolesie opowiadają stary dowcip:
        > 1: Dlaczego policjanci nie jedza ogorków ?
        > 2: Nie wiem
        > 1: Bo im sie gęba do sloika nie miesci heh
        > Mala dziewczynka do mamy:
        > D: Mamo ale przeciez tato je ogorki
        > Ktos z tła : Chyba z beczki

        Autentyk - scenka z pociągu
        Jechałem tzw "strzałą Podkarpacia" tj. osobowy Tarnów-Kraków. W tym samym wagonie
        było kilku świeżych rezerwistów - chusty z gołymi babami na plecach, gorzała,
        piosenki, czerwone mordy itp klimaty. Przeklinali niemożebnie, cały wagon należał
        do nich; w pewnym momencie podszedł do nich jjakiś starszy jegomość i
        grzeczniutko prosi:
        - panowie, tu są kobiety, małe dzieci, etc... czy moglibyście nie przeklinać i
        inaczej się zachowywać...
        goście go w zasadzie olali, ale jeden się odezwał
        - Panie, my tu tego, no, z wojska wracamy i w ogóle to taka tradycja my się
        cieszymy i w ogóle i no, tego... -a pan to był kiedyś w wojsku???
        -Byłem (dziadek wypiął pierś)
        - BUHAHAHAHA !!! TO CHYBA POD GRUNWALDEM !!!
        • Gość: M Re: Autobusowa scenka IP: 217.99.1.* 06.03.02, 22:12
          Rozmowa w autobusie. Autobus podjezdza do przystanku.
          - Czy Pan teraz wysiada?
          - No co Pani... w tym wieku...
          • Gość: koti Re: Autobusowa scenka IP: 213.77.14.* 07.03.02, 08:28
            Sie mi znowu przypomniało. Scenka z kolejki po coś tam:
            - przepraszam, czy pan jest ostatni ?
            - nie, są gorsi...
            • Gość: Dzidka Re: Autobusowa scenka IP: 217.97.54.* 07.03.02, 10:44
              Siedzi sobie pani w autobusie, a obok niej druga pani z dzieckiem na kolanach.
              Dziecko jak to dziecko, nie moze usiedzieć spokojnie, wierci się i co chwila
              brudzi butami jasny płaszcz pierwszej pani. Więc ta w końcu zwraca uwagę matce
              dziecka, zeby je uspokoiła.
              - Ja, proszę pani, wychowuję dziecko bezstresowo - odpowiada mamuśka.
              Na co odwrócił się jakiś nastolatek, wyjął z buzi gumę do żucia i przykleił jej
              do czoła mówiąc:
              - Ja też byłem wychowywany bezstresowo.
              • razdwa12 Re: Autobusowa scenka 07.03.02, 12:53
                Na ćwiczenia wybiera się ekipa Zomowców. Zbierają się w starym
                autobusie "ogórku", do którego przypięto "ogórkową" przyczepę.
                Dowódca wydał rozkazy: Piersza drużyna do autobusu, druga drużyna do przyczepy.
                Spieszyć się bo autobus odjeżdza za 5 minut, szybko, szybko. Czy są jakieś
                pytania???
                - Ktoś z drugiej rużyny: ......... a o której odjeżdża przyczepa???
            • Gość: woo Re: Autobusowa scenka (uzup.) IP: 217.11.129.* 07.03.02, 14:05
              W pełnej wersji brzmiało to bodajże tak:

              - Przepraszam, czy pan jest ostatni?
              - Nie, są gorsi.
              - Ale czy pan stoi na końcu?
              - Nie, na nogach.
              - Eeee, niech pan mnie w dupę pocałuje!
              - Proszę pani, ja tu przyszedłem na zakupy, a nie dla przyjemności!
            • iwles Re: Autobusowa scenka 04.04.02, 10:41
              Podobne:
              Długa kolejka... podchodzi kobieta i pyta faceta:
              - Czy Pan stoi na końcu?
              - Nie, na nogach!
            • Gość: woowoo Re: Autobusowa scenka IP: *.citicorp.com 27.09.02, 21:53
              Gość portalu: koti napisał(a):

              > Sie mi znowu przypomniało. Scenka z kolejki po coś tam:
              > - przepraszam, czy pan jest ostatni ?
              > - nie, są gorsi...

              -ale czy Pan stoi na koncu?
              - nie na nogach.
              -Świnia!
              -Miło mi Kowalski.
            • Gość: met Re: Autobusowa scenka IP: *.biaman.pl 26.09.03, 18:14
              Gość portalu: koti napisał(a):

              > Sie mi znowu przypomniało. Scenka z kolejki po coś tam:
              > - przepraszam, czy pan jest ostatni ?
              > - nie, są gorsi...

              inna wersja:
              " Czy pan stoi na końcu?
              - " No nie, na własnych nogach."
              - po chwili konfuzji
              - "To Pani jest ostatnia!"
              -" No nie, są gorsze ode mnie!"

            • Gość: Jolly Roger Re: Autobusowa scenka IP: 157.25.156.* 11.11.03, 12:02
              kiedys wykorzystalam kawal.

              Straszny tlok, napieralam;-) na jakiegos gbura. On do mnie:
              - co sie pani na chama pcha
              - a bo to czlowiek wie na kogo sie pcha?
              ;-PPPPP
    • Gość: woo Re: Autobusowa scenka IP: 217.11.129.* 07.03.02, 14:07
      Wchodzi facet do autobusu, ten gwałtownie rusza i facet niemal przysiadł
      jakiejś babci na torbie, a ta się drze:
      - Niech pan uważa na jajka!
      - A co? Jajeczka wieziemy w reklamówce luzem?
      - Nie, gwoździe.
    • nancyboy Re: Autobusowa scenka 07.03.02, 14:27
      Po slowacku:

      Blondinka uz dlhsi cas stoji na zastavke autobusu.
      Ide okolo chlapik a hovori jej :
      - Slecna tento autobus chodi len cez sviatky.
      - No to mam velke stastie, ja mam totiz dnes meniny.
      • Gość: zappa Re: Autobusowa scenka IP: *.lodz.agora.pl 07.03.02, 14:30
        Psetłomac....
        • nancyboy Re: Autobusowa scenka 07.03.02, 15:28
          Blondynka juz dluzszy czas stoi na przystanku autobusowym.
          Przechodzi obok chlopak i jej mowi:
          - Sliczna, ten autobus kursuje tylko w swieta
          - No, to mam wielkie szczescie, bo mam dzisiaj imieniny.

          (Mam nadzieje, ze dobrze przetlumaczylem. Jak nie to
          niezle zblaznienie...)
          • Gość: Dzidka Re: Autobusowa scenka IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.02, 17:48
            Dobrze, tyle że "slecna" to znaczy bodajże "panna", a nie "śliczna" :-)
            • roseanne Re: Autobusowa scenka 07.03.02, 22:48
              Gość portalu: Dzidka napisał(a):

              > Dobrze, tyle że "slecna" to znaczy bodajże "panna", a nie "śliczna" :-)

              zgadza sie,
              to panienka, nastolatka itd
              • Gość: Sara Re: Autobusowa scenka IP: *.filar.pl 08.03.02, 10:27
                Wsiada facet kiścią bananów do autobusu, w którym ścisk, tłok i zagęszczenie.
                Korzystając z takiego tłoku, ludzie zaczęli podbierać banany facetowi. Ten
                zorientowawszy się, że pojedzie do domu bez zakupu, postanowił mocno trzymać
                choć jednego banana w garści. W końcu na jednym przystanku pewien jegomość
                zwrócił sie do niego:
                - Panie wyjmij ręce z mojego rozporka bo ja już tu wysiadam....
                • Gość: kilian Re: Autobusowa scenka IP: *.pp.rzeszow.pl 08.03.02, 12:46
                  Autobus. Nagłe szrpnięcie, młody ksiądz wpada na dziewczynę.

                  -Ho, ho !!!-dziwi się dziewczyna.

                  -Żadne ho, ho !To tylko klucz od zachrystii!-odpowiada zarumieniony ksiądz...
          • Gość: Anna M Re: Autobusowa scenka IP: 62.179.15.* 09.03.02, 17:22
            A svatek to najczęściej uzywane słowo na imieniny (także święto)
    • Gość: Maa Re: Autobusowa scenka IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 09.03.02, 22:53
      Nocnym autobusem jedzie sobie pani. Na przystanku wsiada nieźle zawiany gość,
      staje nad siedzącą panią, kiwa się i zaczyna wydziwiać:
      - Ale paaani jeest brzyydkaaa....
      Pani nic.
      - Ale paaani jeest brzyydkaaa....
      Pani dalej nic.
      - Ale paaani jeest brzyydkaaa....
      - A pan jest pijany'!!!!!!
      - Ale ja jutro wytrzeźwieję!!!!
    • m_a_r Re: Autobusowa scenka 10.03.02, 11:01
      Wchodzi do autobusu babcia.
      Przy drzwiach siedzi facet i nie ustepuje miejsca.
      - Ach! - wzdycha babcia - nie ma juz dzentelmenow...
      Na to factet - dzentelmeni to sa, tylko miejsc wolych nie ma.
      • Gość: ship.er Re: Autobusowa scenka IP: *.devs.futuro.pl 13.03.02, 13:24
        kawal pokazywany:
        lato,upal 40 st C w autobusie jedzie pijany facet, a obok niego stoi grube
        babsko,trzyma reke na gornej poreczy, a pod pacha kudly jej wisza dlugie jak
        cholera.
        pijaczek chwiejac sie spoglada raz na te jej pache i odwraca glowe z
        obrzydzeniem.za chwile robi to powtornie i wkoncu nie wytrzymuje i mowi:
        teeeee,baletnica, - nie za wysoko ta nózia troche?
      • Gość: Dzidka Re: Autobusowa scenka IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.02, 13:31
        - Co za młodzież – źli się pan w autobusie – zero grzeczności, brak szacunku
        dla starszych, brak wychowania...
        - Panie, o co panu chodzi? – dziwi się jakiś młody chłopak – przecież ustąpiłem
        panu, siedzi pan!!
        - Ja tak, ale moja żona jeszcze stoi!!


        Pijak w autobusie zatacza się na kobietę i popycha ją. Ta oburzona:
        - Co za cham! A może by tak chociaż to jedno magiczne słowo?
        Pijak natęża się, marszczy brwi...
        - Hokus-pokus???!!!!!
        • m_a_r Re: Autobusowa scenka 14.03.02, 18:51
          - cos sie pan tak pchasz na chama?
          - a bo to czlowiek widzi na kogo sie pcha...
    • Gość: leman Re: Autobusowa scenka IP: *.man.poznan.pl 18.03.02, 15:29
      1. Podobno autentyk ;)
      W autobusie na jednym z krzesel siedzi dziewczyna a obok
      stoi starsza pani z dzieckiem. Babcia swidruje
      dziewczyne wzrokiem, w koncu nie wytrzymuje i mowi:
      - Moze by tak pani ustapila miejsca?
      - Nie moge - dziewczyna na to.
      - A dlaczego?
      - Jestem w ciazy!
      - Hmm, w ciazy, akurat. I taki plaski brzuch? A dlugo
      jest pani w ciazy?
      - Pol godziny. Jeszcze mi sie nogi trzesa.

      2.
      Tramwaj. Stoi baba z torbami a obok niej Murzyn. Tramwaj
      rusza, Murzyn traci rownowage i wpada na babe.
      Murzyn: Sorry
      Baba: U nas, w cywilizowanym kraju mowi sie
      "przepraszam"
      Murzyn (po chwili, lamana polszczyzna): A nas w
      niecywilizowanym kraju takie stare grube kobiety sie
      zjada.

      3. Wsiada baba do autobusu i pyta sie kierowcy:
      - Panie a jaki to autobus?
      - Czerwony.
      - No ale dokad?
      - Do polowy, dalej sa szyby
      • Gość: picmkr Re: Autobusowa scenka IP: *.u.mcnet.pl 19.03.02, 14:31

        Dwie przyjaciółki w zatłoczonym autobusie :

        - Wiesz ,wydaje mi się ,ale chyba jestem w ciąży !!
        - Nie gadaj , z kim ??
        - Nie wiem , taki tłok , że nie mogę się odwrócić !

        • Gość: Aaaa Re: Autobusowa scenka IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 25.03.02, 00:12
          Jadą panienki w autobusie, jedna z nich mówi : "Ale tłok". Z tyłu słyszą dumny
          głos : "To mój, to mój.."
    • Gość: M Re: Autobusowa scenka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.02, 19:45
      Scena autentyczna (bylem swiadkiem uszno-naocznym)
      Dwaj chlopcy bardzo przeklinali w autobusie. W pewnym momencie jakas babcia nie
      wytrzymala i jednemu zwrocila uwage:
      - czy jezyk ci nie uschnie od tych przeklenstw?
      Odpowiedz natychmiastowa (na caly autobus)
      - nie up...doli mi sie...
      • Gość: Kazziz Re: Autobusowa scenka IP: *.bielsko.msk.pl 28.03.02, 08:11
        - Panie ! W autobusie taki tlok a pan sie jeszcze podpiera pod boki
        jak jakis burzuj !!
        - O cholera ! Zapieprzyli mi arbuzy...

    • Gość: Luki Re: Autobusowa scenka IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 29.03.02, 02:46
      W autobusie naprzeciwko starszego mezczyzny siedzi mloda dziewczyna w mini
      sukience i bez powodzenia usiluje zakryc kolana. Starszy pan patrzy na te proby
      i wreszcie uspokaja dziewczyne:
      - Jesli o mnie chodzi, to prosze sie nie przejmowac. Moja jedyna slaboscia jest
      filatelistyka.
      • Gość: o.s.a Re: Autobusowa scenka IP: *.hestia.pl 12.04.02, 13:03
        W autobusie siedzi babcia. Na przystanku wsiada skin, babcia widząc go ustępuje
        mu miejsce :
        - Siadaj biedaku, nie dość że po chemioterapii to jeszcze w butach
        ortopedycznych.
        • mojedwagrosze Re: Autobusowa scenka 16.04.02, 22:34
          Autentyk.
          W zatloczonym autobusie jedzie mama z 8-10 letnim synkiem, siedza obok siebie.
          Wchodzi pijaczek z reklamowka w reku, chwyta sie poreczy nad synkiem i zaczyna
          sie nad nim zataczac. Mama nie chcac, by cos sie synkowi stalo traca go i
          mowi: "Ustap panu miejsca". Chlopaczek wstaje, pijaczek pada na wolne miejsce.
          Po chwili zaczyna grzebac w swojej reklamowce, wyciaga stamtad bochen chleba i
          w podziece daje chlopaczkowi.
          - Masz - mowi.
          - Nie, dziekuje - odpowiada chlopaczek.
          Na co pijak:
          - Bierz, bo ci przypierdole!
          • helmutxxl Re: Autobusowa scenka 29.05.02, 10:53
            Pijak jedzie w zatłoczonym autobusie i co chwilę trąca stojącego obok
            pasażera. Ten wytrzymuje przez jakiś czas, w końcu zwraca mu uwagę:
            - Niech pan się tak nie rozpycha!
            Pijak przestaje na chwilę, ale po chwili głośno beka i wymiotuje
            na faceta.
            Ten wściekły woła:
            - No i co pan narobił!
            - Odwal się, ty zarzygańcu!
            • myszka_211 Re: Autobusowa scenka 10.11.03, 11:13
              Lato, upał do autobusu wsiada okropnie gruba baba, staje obok pijaka i łapie
              sie poreczy na gorze.Spod pach wystaja jej kleby wlosow.Jedzie tak dobra
              chwile,na co pijak sie do niej zwraca:
              - teee, baletnica, z ta noga to ty troche przesadzilas....
    • Gość: Ghul_ Re: Autobusowa scenka IP: *.warta-vita.com.pl 25.04.02, 10:01
      Podobno autentyk.

      W autobusie tłok i do wyjścia przepycha się jakaś staruszka (a przystanek
      jeszcze daleko). Przepchnęła się do drzwi i przed nią został już tylko jeden
      gość, który stał na schodach. Staruszka zaczyna go trącać parasolką, żeby się
      odsunął. A gość - zero reakcji. Więc babcia szturcha go dalej. Wreszcie gość
      się odwraca i mówi: "Kultury trochę, pier...lona".
      • Gość: johndoe Re: Autobusowa scenka IP: *.tlsa.pl 25.04.02, 15:43
        wchodzi babcia do autobusu i widzi, ze jakis mlodey chlopak siedzi i ie chce jej ustpic miejsca. podchodzi do niego i zaczyna stukac laska.
        on: moze by babcia gumke zalozyla toby tak nie stukalo.
        ona: jakby twoj ojciec gumke zalozyl, tobym nie musiala stukac.
    • Gość: Mariamme Re: Autobusowa scenka IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.02, 17:36
      Zatłoczony autobus, przy wejściu stoją dwie starsze panie, nie bardzo dałoby
      się wyjść, chyba żeby któraś z nich przestała się trzymać tzw. rurki. Na dość
      długą chwilę przed przystankiem, do drzwi zaczyna się przepychać starszy pan,
      staje przed staruszkami i patrzy na nie wyczekująco, to na jedną, to na drugą.
      W końcu jedna z nich mówi:
      - My się zaraz puścimy, niech się pan nie martwi, zdąży pan jeszcze! :)))
      • Gość: piasia Re: Autobusowa scenka IP: *.radio / *.gazeta.pl 29.04.02, 11:25
        dwie panie w autobusie kurczowo trzymają się poręczy. Autobus dojeżdża do
        przystanku, jedna z nich puszcza poręcz, na to druga: jeszcze się nie puszczaj,
        zaczekaj aż stanie. (AUTENTYK WŁASNOOCZNY)

        Jedzie w autobusie lekko podpity facet i co chwile mówi: o, k...rwa, o k...rwa
        o k..rwa. W końcu pasażerowie nie wytrzymali, ktoś poszedł do kierowcy i prosi,
        żeby uspokoił faceta, bo nie wypada tak kląć. Kierowca zatrzymał pojazd,
        podszedł do faceta, chwilę z nim rozmawia i nagle "O K...rwa, bardzo państwa
        przepraszam, ale ten pan wraca ze szpitala, żona urodziła mu czworaczki!"
        A wszyscy pasażerowie chórem: O K....rwa!
        • Gość: Dzidka Re: Autobusowa scenka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.03, 18:49
          Ja znam wersję, że facet "kurwował" przez komórkę. Ktoś zwrócił mu uwagę, żeby
          się trochę opanował... Na to ten facet: "Ja bardzo państwa przepraszam, ale
          rozmawiam z kolegą, urodził mu się syn, i jego żona chce dać mu na imię
          Marian!!" A na to cały autobus... ;-)
          Nawiasem mówiąc, zetknęłam się tylko z jedną osobą, która zwróciła uwagę
          rzucającym mięsem w autobusie. Tą osobą byłam ja.
          • Gość: bonifacjat Re: Autobusowa scenka IP: *.brewed.silesianet.pl 28.09.03, 23:10
            wegług jeszcze starszej wersji imię dziecka miało być Albin - młodzież odsyłąm
            do encyklopedii ;-p
    • Gość: dzidek Re: Autobusowa scenka IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.04.02, 22:17
      Wsiada pijany gość do tramwaju , spogląda na ludzi i mówi
      - Wszyscy co siedzą polewej stonie to kurwy, a po prawej to złodzieje
      Odzywa się oburzont pasażer
      - Panie ja nigdy nikomu nic nie ukradłem.
      - Nie, no to przesiądz się pan.
    • Gość: * To było naprawdę IP: 157.25.86.* 07.05.02, 15:30
      Scenka w tramwaju. Na końcu wagonu stoi dwoje ludzi, chłopak i dziewczyna.
      Tramwaj rusza i podczas jazdy przechyla się na boki tak, że trzeba się
      koniecznie czegoś trzymać. Dojeżdża do świateł i się zatrzymuje. W tym momencie
      chłopak chowa coś do plecaka, a światła zaczynają się zmieniać, dziewczyna więc
      krzyczy: wkładaj szybciej puki stoi.
      • Gość: * Re: To było naprawdę IP: 157.25.86.* 07.05.02, 15:32
        przepraszam za błąd : póki
    • Gość: Blekota Re: Autobusowa scenka IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 09.05.02, 11:36
      Trochę podobny:
      Pani kasuje bilet, nagle autobus rusza no i ona wpada na jakiegoś gostka.
      Tłumaczy się:
      - Ale tłok...
      A facet obok:
      - To mój...
    • Gość: ky Re: Autobusowa scenka IP: 213.216.76.* 10.05.02, 20:27
      tez autentyk : autobus zatrzymuje się na przystanku. Przy otwartych drzwiach
      staje pasażer i pyta na pół autobusu "przepraszam, czy staje przy
      Barbarze?", "to zależy ile Barbara ma lat" padła odpowiedź:-)

      Dla niewtajemniczonych - chodziło o kościół św. Barbary.
      • Gość: martolaj Re: Autobusowa scenka IP: CENTRALA:* / *.zus.pl 11.05.02, 13:16
        tez autentyk(własnooczy) wchodzi do autobusu baba właściwie duch baby siada na
        kolanach faceta,ten wrzeszczy Co mi sie tu Pani rozkłada. a baba a właściwie
        duch baby. A co mam gnić na przestanku!
        • Gość: Nop Re: Autobusowa scenka IP: *.stream.pl / *.qwe.stream.pl 30.05.02, 23:32
          tez autentyk : na przystanku podchodzi kobieta do kierowcy i pyta:
          "zatrzymuje się pan na następnym przystanku "
          Nop
          • fxx Re: Autobusowa scenka 04.06.02, 16:32
            Autentyk: autobus prawie rusza, jeszcze chce wsiąść dziadek o obu kulach.
            Kierowca jednak zatrzymuje pojazd a dziadek w dramatycznym geście unosi obie
            kule i woła: "A co mam, kurna, podfrunąć?!!".
      • Gość: Mis__ Re: Autobusowa scenka IP: *.krakow.pl 04.06.02, 23:56
        Autentyk.
        Z zatłoczonego autobusu wysypuja sie pasazerowie. Mlody koleś do wysiadającego
        przed nim dziadka "No szybciej ...". A dziadek "No co, nie każdy jest Struś
        Pędziwiatr"
    • Gość: doka1 Re: Autobusowa scenka IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.06.02, 13:15
      opowiesci znajomego (nie gwarantuje za oryginalność):
      1.Dabrowa Górnicza, autobus miejski, przegubowy, na przystanku wsiada mocno
      podchmielony facet, w autobusie ludzi kilkunastu, podchmielony chwieje się na
      Srodku, wszyscy zwracaja na niego uwage, nastepny przystanek wsiada
      niespotykanie atrakcyjna blondyna, pasazerowie zwracaja na nia uwage, autobus
      rusza, podchmielony puszcza siarczystego bąka, pasazerowie na blondyne,
      blondyna na podchmielonego, podchmielony "jak się, pani wstydzi, niech pani
      powie,ze to jo"
      2.Autobus, calkiem zadbane ale po imprezie malzenstwo, on siedzi ona nad nim
      stoi i sie kiwa, on: "siadaj" ona:"cicho" on: "siadaj" ona:"cicho" on: "siadaj"
      ona:"cicho myślę", autobus zakręca, pani traci równowage i laduje glowa w dol
      na schodach autobusu, on nie podnoszac sie z miejsca komentuje "ale żeś kurwa
      wymyśliła"
      • Gość: violek Re: Autobusowa scenka IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 16.06.02, 14:41
        Nie autentyk. Kawał.
        Rozmowa w autobusie pks-u w godzinach szczytu:
        Niech pan ze mnie zejdzie, bo ten pode mną mówi, że tam pod spodem ktoś chce
        wyjść.

        Ps.A co do niektórych "naocznych autentyków"-to ja te kawały czytałem już parę
        ładnych lat temu.
        • Gość: dota Re: autentyk IP: *.jastrzebie.sdi.tpnet.pl 17.06.02, 22:30
          kiedyś jechaliśmy całą klasą z jakiejś jedniodniowej wycieczki. oczywiście cały
          pks zapchany. klasa rozproszona po całym autobusie. kumple stoją z tyłu a jeden
          oparty o rurkę stoi i sobie naciska jakiś guziczek. i tak dobre 20 minut. po
          tych 20 minutach autobus dojechał do miasta i się trochę rozluźniło. nagle
          kierowca coś gada i ci z przodu odwracają się i patrzą na tył. oczywiście mocno
          rozbawieni. okazało się że ten kumpel przez całą drogę naciskał guzik a u
          kierowcy dzwonił dzwonek. sam kierowca powiedział wtedy: jak ja mu jeszcze raz
          zadzwonię to mu się porządnie odechce wszystkiego. gdy mysmy się o tym
          dowiedzieli to potem cały czas się z tego śmialiśmy. a ten kumpel był strasznie
          zdziwiony i miał bardzo zaskoczoną minę. nieźle się wtedy ubawiliśmy :-)))))

          pozdrawiam
          • piasia Re: autentyk 18.06.02, 07:51
            A ja słyszałam o facecie, który wiózł autobusem aluminiową rurkę, średnicy ok.
            4 cm, długą na 2 metry. Wsiadł, stanął, rurkę postawił koło siebie. Ani się nie
            obejrzał, jak tej rurki złapało się sześciu pasażerów. Jak kierowca nagle
            zahamował, to wszyscy razem z tą rurką polecieli na twarze....
            • Gość: Maciej__ Re: autentyk IP: *.nat.tvknet.pl 21.06.02, 23:39
              Dzisiejszy autentyk, wrrr..

              Stara garbata babka stoi w autobusie, mówi sama do siebie i wyzywa na Rząd,
              Polaków, że ukradli jej niemieckie pieniądze itd.

              8 dzieciaków - z I klasy gimnazjum chyba, cieszy się z pierwszego dnia wakacji
              i klnie na cały autobus.

              Babka: Jaki rzut takie dzieciaki. Do łagrów z nimi.

              Ale że miała niewyraźną wymowę, wszyscy usłyszeli ŻUR!!!



              • Gość: Maciej__ Re: autentyk IP: *.nat.tvknet.pl 21.06.02, 23:40
                Sorrki, nie miało być rzut, a >>rząd<<< oczywiście.
            • aga_11 Re: autentyk 19.12.02, 14:56
              Wracaliśmy z Comforramy, a każdy wsiadający łapał nas za karnisz do firanek:))
              Aga
          • luka Re: autentyk 08.11.02, 11:53
            Nasza klasa kiedyś była w Warszawie na wycieczce i jadąc tramwajem tez tak
            ciągnelismy za sznurek (wyglądał jak konopny) pod sufitem jak Twój kumpel
            naciskał na guzik. Wszyscy myśleli że za to w warszawie się ludziska trzymają.
            No i tak stoimy (byliśmy niscy bo w podstawówce więc wydawało nam się to
            logiczne że to do tego służy), no i w końcu wyleciał motorniczy i drze się że u
            niego dzwoni bo ten sznurek to synał dla kierowcy! A nasza wychowawczyni - wie
            Pan u nas w Katowicach to w tramwajach są do tego takie guziczki ! nie
            wiedzieliśmy !
    • majaa Re: Autobusowa scenka 24.06.02, 12:13
      Zdarzyło mi się kiedyś w autobusie być świadkiem następującej scenki - niezbyt
      może eleganckiej, ale śmiesznej:
      tłok w autobusie straszny. Zatrzymujemy się na przystanku i do autobusu próbują
      wcisnąć się jeszcze trzy panie. Jedna z nich - wkurzona, że już nikt się dalej
      nie przesuwa - mówi: a głębiej nie można?!
      Na to jeden ze stojących facetów: nie można, bo krótki!
      Wyobrażacie sobie, jak się ludzie brechtali?
    • Gość: el4 Autobusowa scenka IP: *.gazoprojekt.com.pl 24.06.02, 14:06
      Trasa: rejon Lubin - Legnica - Chojnów.
      Wsiada kobiecina do PKS-u i pyta:
      - Panie kierowco - w Zimnej Wodzie staje!?
      - Chyba kaczorowi! - rzucił zajęty swoimi myślami kierowca.
    • axe Pojedynek gigantów 25.06.02, 18:23
      Jadę autobusem, zbliżamy się do przystanku, zaprawiona w bojach babka przepycha
      się do wyjścia (do przednich drzwi - w moim mieście służą wyłącznie do
      wysiadania - jeśli chce się wsiąść nimi to kierowca zwykle przed nosem je
      zamyka - no chyba że ktoś niepełnosprawny). Babka rozwaliła już wszystkich na
      drodze, jest już koło schodów, chwyta za poręcz, drzwi się otwierają..... a tu
      nagle od drugiej strony wprada drugi taran - coś w jej wieku i na przedze
      popycha (sprytna bestia) małe dziecko. I wali tymi przednimi drzwiami do
      najbliższe siedzenie (tuż koło drzwi). Na to ta wysiadająca z oburzeniem: ale
      tu się wysiada!!!! A ta wsiadająca z przekąsem: nie szkodzi, trzeba się było
      pospieszyć. I nie dała jej wysiąść :)
      • Gość: habitus Tramwaj ze starymi kasownikami IP: *.zigzag.pl 27.09.02, 21:18
        Ludzie są niekoleżeńscy.

        Lata 80-te. W zatłoczonym tramwaju z pl. Politechniki jakaś kobiecina
        dramatycznie przedziera się do kasownika. Ludzie głośno protestują, nadepnięci
        i podziobani łokciami, wreszcie ktoś bierze od niej bilet i podaje innym do
        skasowania. Cały tramwaj jest zaangażowany moralnie w to kasowanie.
        Bilet dociera do studenta stojącego przy kasowniku, student kasuje, patrzy na
        bilet i przez cały wagon pyta: " Wystarczą dwie dziurki!?". Ryczeliśmy ze
        śmiechu ze dwa przystanki.
    • Gość: Bogi Re: Autobusowa scenka IP: 195.75.83.* 31.07.02, 11:19
      Późna pora - już prawie pusty tramwaj, wsiada podpity młody chłopak ale wielki
      jest jak kaloryfer z Pałacu Kultury. Wchodzi i od razu pada na siedzenie,
      spuszcza głowę i lekko drzemie. Kilka przystanków dalej wchodzi dwóch kanarów.
      Jeden od razu podskakuje do chłopaka i "bilety poproszę" - chłopak nie reaguje.
      Kanar już trochę wkurzony szarpie chłopakiem i powtarza "...panie obudź się
      pan, biliet poproszę do kontroli..."
      - Chłopak wolno podnosi głowę i spokojnie pyta "a ilu was jest?".
      - "Dwóch" oświadcza triumfalnie kanar i znowu "bilety proszę..."
      - "Eeee to nie dacie rady" odpowiada chłopak, spokojnie opuszcza głowę i dalej
      kima
    • Gość: Gluma Re: Autobusowa scenka IP: *.sfs.pl 31.07.02, 12:48
      Kielce, autobus nr 20, dzień targowy, kto z Kielc, ten wie o co chodzi. Resztę
      społeczeństwa wtajemniczam, że 20-tka pełna jest zawsze studentów - kursuje na
      trasie akademiki - WSP, oraz licealistów, można nią podjechać w pobliże 5
      liceów. Poza tym ma na trasie BAZARY a przystanek końcowy koło dworca, więc
      dziki tłum murowany. Parę lat temu jadę sobie tą właśnie 20-tką, pełno młodych
      (stojących)ludzi,przy bazarach dosiadają się ludzie z siatami. Tłok
      niesamowity. Któraś babka zaczęła głośno narzekać:
      - taki tłok, młodzi ludzie to piechotą powinni chodzić, a nie autobusami
      jeździć, wstyd, itd, itp
      Wtedy odezwał się głoś z tłumu:
      -a starzy to nie powinni po bazarach popierdalać
    • Gość: alek Re: Autobusowa scenka IP: *.electrolux-na.com 02.08.02, 19:09
      Autentyczne, lata '70 , autobus przegubowy Ikarus odjezdzajacy z koncowego
      przystanku przy duzym zakladzie, a wiec ok godz.15 99.9% to pracownicy firmy.
      Kolezance Marysi przyznano nowe spoldzielcze. Byla straszliwie podekscytowana
      ale rowniez podlamana wszystkimi kosztami. Stalismy w srodkowej czesci autobusu.
      Zadala mi kilka pytan : a za co tyle ? a za co inna suma. Poniewaz nie
      wiedzialem poradzilem spytac kolege Ryska, Ktory niedawno tez odebral nowe
      mieszkanie a wsiadl do koncowej czesci.
      Dalsza konwersacja odbywala sie przez przekrzykiwanie pytan i odpowiedzi
      pomiedzy srodkiem o koncem autobusu. Ostatnie pytanie bylo: a 120 zl?.
      Odkrzyknieta odpowiedz : "Za to ze cie wciagneli na czlonka". Chodzlo tu
      oczywiscie o oplate czlonkowska do spoldzielni
      • Gość: kloss Re: Autobusowa scenka IP: *.chello.pl 26.09.02, 08:25
        • krypaw Re: Autobusowa scenka 26.09.02, 15:49
          Upalne lato. Do autobusu wchodzi kobieta.
          Młody chłopak chce ustąpić jej miejsca, na co pani: na nagrzanym nie będę
          siadała. Odpowiedź: dla pani przyjemności lodu w dupie nosił nie będę.
          Podobno to autentyk, ale ja w to nie wierzę.
          • Gość: Z Re: Autobusowa scenka IP: proxy / 212.177.57.* 08.11.02, 15:59
            Z cyklu "autentyk":

            Na przystanku do tramwaju wsiada dwóch gości, za nimi wtacza się nawalony jak
            szpadel facet. Gdy tramwaj ruszył pijaczek wydarł się na całe gardło: Ludzie
            uwaga kanary. Goście spojrzeli się po sobie ale nic nie powiedzieli i na
            następnym przystanku wysiedli. Pijaczek za nimi i mówi: Idę dalej ostrzegać
            innych.

            Pozdr
    • novaque Re: Autobusowa scenka 08.11.02, 16:31
      opowiesc kolegi. najpierw gwoli wyjasnienia trasa autobusu dla niewiedzacych.
      175 w Wa-wie jezdzace na trasie Dw. Gdanski - Okecie, mija po drodze Uniwerek,
      potem Dworzec Centralny. kumpel wsiadl przy uniwerku, poniewaz autobus bylo
      sporo wolnych miejsc, usiadl z przodu. autobus ruszyl i slyszy co troche
      wybuchy smiechu coraz to innych osob przyblizajace sie do niego. w koncu nie
      wytrzymal, odwrocil sie, a tam obcokrajowiec (Murzyn) ktorego widzial na
      przystanku podchodzi do pasazerow i pokazuje im kartke, ktora powoduje
      paroksyzmy smiechu. cierpliwie poczekal az chlopak podejdzie do niego i co
      zobaczyl? na kartce bylo napisane "wypchnij bambusa na centralnym".
      • Gość: Pit Re: Autobusowa scenka IP: eodw3prx* 08.11.02, 23:47
        Autobus pelniutki, jak zwykle, podjezdza po przystanku. Kobitka obladowana
        zakupami, na dodatek z parasolka w reku pcha sie do wnetrza autobusu.
        W ferworze "walki" wydlubuje parasolem pierwszemu z brzegu pasazerowi oko.
        Wystraszona, jekliwym glosem - Alez przepraszam bardzo. Naprawde nie chcialam.
        Na to gosciu, prawdziwy dzentelmen - Nie szkodzi. Mam jeszcze jedno.
        Pit ;-)
        • Gość: Marian Re: Autobusowa scenka IP: *.tu.kielce.pl / 81.26.4.* 19.12.02, 10:07
          Dwa "autentyczne" autentyki
          1. Jedzie ojciec z małum chłopcem na kolanach w autobusie, chłopiec strasznie
          rozrabia ojciec mówi: uspokój się bo powiem Mamie!
          - na to chłopiec: a ja powiem jak sikałeś do zlewu!
          Na majbliższym przystanku wysiedli
          2. Jadę pociągiem Kielce-Warszawa, w Radomiu wsiada facet, cały wydziargany,
          siada obok mnie a że wtedy byłem studentem i mój ojciec pracował na PKP
          jeżdziłem w 1-ce - siada patrzy w okno i milczy. Po chwili przychodzi kontroler
          i mówi : bilety do kontroli proszę. Ja wyciągam legit. PKP facet na przeciwko
          nic, siedzi i patrzy w okno.
          - bilety do kontroli proszę mówi kanar zwracając się do tego faceta.
          On znowu nic siedzi i patrzy w okno. Sytuacja powtórzyła się jeszcze dwa razy ,
          po czym kanar odszedł z dziwną miną. Po chwili facet nachyla się do mnie i pyta:
          - Ty, co on chciał? Potem okazało się że wyszedł z więzienia po długim wyroku
          • Gość: Pietia Re: Autobusowa scenka IP: *.chello.pl 19.12.02, 21:37
            1. Warszawski autentyk
            Zapchany autobus linii 144. Stoi starszy dystyngowany gentelmen i młoda piękna
            dziewczyna. Autobus zbliża się do przystanku, dziewczyna rusza do wyjścia,
            puszczając jednoczesnie poręcz, której się trzymała. W tym momencie autobus
            gwałtownie hamuje. Dziewczyna wpada na starszego pana i z rozbrajającym
            uśmiechem mówi:
            - Bardzo pana przepraszam, za wcześnie się puściłam.
            Starszy pan na to:
            - moje dziecko, na to nigdy nie jest za wcześnie.

            2. Poznański autentyk
            Dwóch moich kolegów miał (chyba) za duzo wolnego czasu, więc postanowili się
            zabawić (nas zaprosili jako widownię). Na jednym z przystanków tramwaju,
            jadącego w stronę dworca wsiada pierwszy z nich i odbijając bilet woła na cały
            tramwaj
            - Cole z lodem proszę...
            Lekkie zdziwienie współpasażerów.
            na następnym przystanku wsiada drugi z nich. Ubrany jak kelner, pod muchą,
            wchodzi do tramwaju z tacą, na której stoi szklanka coli z lodem i głośno woła:
            - kto z Państwa zamawiał colę z lodem?
            Żebyście widzieli miny pasażerów...

            ______________________________________________
            I to by było na tyle co i na przodzie....
            a reszta jest milczeniem
            • vivant Re: Autobusowa scenka 20.12.02, 04:16
              Mój kolega, bardzo nieśmiały,z tych co przepraszają że żyją, wsiadł do
              autobusu przegubowego w godzinach szczytu. Po kilku przystankach wsiadł dawny
              jego kolega z wojska. Dawno się nie widzieli. Mój kolega pierwszy tamtego
              zobaczył i zawołał: Cześć Jurek !!!!.... a tamten na cały autobus: OOO cześć
              Bogdan...DALEJ JESZCZE KONIA WALISZ ???? Cały autobus w ryk a mój kolega nie
              wiedział gdzie się ma schować....
              AUTENTYK :-))))
              • Gość: ms Re: Autobusowa scenka IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 20.12.02, 23:12
                No to teraz będzie autentyk (wszyscy tak mówią, to ja też :)
                To było w latach 80. Mój syn miał wtedy ok. 5 lat. Żona nie miała co z nim
                zrobić i podrzuciła mi go do pracy [wtedy takie rzeczy były na porządku
                dziennym -nie takie złe czasy w gruncie rzeczy ;)].
                No więc wracamy razem autobusem do domu (to jedyne nawiązanie do wątku). Mały
                siedzi, patrząc tęsknie w okno, aż w końcu odwraca się do mnie i pyta: Tato,
                lizałeś kiedyś blachę?
                Ja na to, z trudem opanowując śmiech: Nie, a dlaczego pytasz?
                - Chciałem wiedzieć, czy byłeś aż taki głupi, jak byłeś mały.

          • Gość: Jolly Roger Gniazdko;-))) IP: 157.25.156.* 11.11.03, 13:09
            teraz moja kolej:

            Akcja dziala sie jakies 15 lat temu. Wracalam z mama od babci. Byl spory tlok,
            ktos nam ustapil miejsca. Mama wziela mnie na kolana. Siedzimy sobie,
            siedzimy...autobus jedzie sobie spokojnie. Moja mama zaczela mnie zagadywac:
            - jak przyjedziemy do domku to mamusia zrobi kolacje i sie wykapiemy
            Uradowana Jolly tak oto skomentowala plany mamy, zacierajac przy tym raczki:
            - nooooo!!! I umyje ci twoje gniazdko!!!!

            Bosz...wszyscy lali ze smiechu, moja mama juz nic do mnie w autobusie nie
            powiedziala. Byla czerwona jak buraczek:-) Wypomina mi to do dzis;-))))
    • Gość: Jeziu Re: Autobusowa scenka IP: *.ifn-magdeburg.de 12.05.03, 12:07
      Gosc siedzi, nad nim baba. Baba mowi: ale mnie nogi bola.
      A gosc: to niech pani stanie na rekach.
    • Gość: ewelina Re: Autobusowa scenka IP: *.gdynia.mm.pl 12.05.03, 14:30
      Na peronie w Gdyni
      - czy ten pociąg jest na Hel?
      - nie, na ropę
      (autentyk)
      • Gość: links2 Re: Autobusowa scenka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.05.03, 15:51
        stoi facet i trzyma sie rurki. podchodzi kanar-baba i mówi: bileciki do
        kontroli!
        a facet: nie moge bo sie trzymam
        baba: to sie puść!
        facet: a pani to by sie puszczała za 2 zł?

        pozdr.
      • Gość: Dzidka Kolejowa scenka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.03, 19:02
        Czytałam o tym oczywiście jako o autentyku, ale fakt, że już nigdy potem się z
        tą historyjką nie zetknęłam, więc może?... Było mniej więcej tak:
        Na trasie kolejowej Szczecin - Poznań jest - przepiękna zresztą - miejscowośc
        Krzyż Wielkopolski. Pani jechała ze Szczecina od krewnych, od których wydębiła
        wspaniały, starświecki żyrandol ogromnej wielkości. Klosze schowała do torby,
        a tzw. "krzyżak" owinęła w papier, owiązała sznurkiem i położyła w wagonie na
        półce. Po drodze wsiadł jakis pan, który szybko przysnął. W pewnej chwili
        pociąg zatrzymał się na jakiejś stacji. Po chwili obudził się pan i nieco
        zaniepokojony spytał:
        - Przepraszam panią, czy to Krzyż?!
        A pani na to:
        - Nie, żyrandol :-)))
        • Gość: ja Re: Kolejowa scenka IP: *.bibl.uni-essen.de 13.05.03, 16:49
      • Gość: Anita Re: Autobusowa scenka IP: *.kgpsp.lan / *.waw.cdp.pl 26.09.03, 12:58
        Ja słyszałam na dworcu Wileńskim:
        - Czy to pociąg na Tłuszcz?
        - Nie, na elektryczność

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka