Gość: Zorro
IP: *.dip.t-dialin.net
06.03.02, 12:31
Na jednym z przystanków wsiada dziewczyna i od razu podchodzi
do kasownika chcac skasowac bilet.
Autobus rusza a dziewczyna traci rownowage i siada na kolanach
faceta, który siedzial w poblizu.
Oczywiscie zrywa sie natychmiast i przeprasza go:
- Przepraszam, myslalam ze zdaze jak stal.