Dodaj do ulubionych

O autostopowiczu

IP: *.dip.t-dialin.net 08.03.02, 10:11
Gosc chcial sie zabrac na stopa, patrzy jedzie
woz na niemieckich rejestracjach.
Wiec zamachal, zatrzymali sie od razu i wzieli
go ze soba.

Przejezdzaja kolo Wroclawia, a Niemiec mowi:
- o !!! Wroclaw - dawniej Breslau

Przejezdzaja kolo Katowic, a Niemiec mowi:
- o !!! Katowice - dawniej Kattowitz

W koncu dojezdzaja na miejsce, gosc wysiada
i na pozegnanie mowi:

- bardzo dziekuje, ... do widzenia, dawniej HEIL HITLER !!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: M Re: O autostopowiczu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.02, 18:12
      a o autostopowiczce?
      kieorwca zatrzymuje sie i pyta:
      - podwiesc cie?
      - nie po trzysta
      • Gość: ship.er Re: O autostopowiczu IP: *.devs.futuro.pl 10.04.02, 09:45
        jedzie facet autem,patrzy a na poboczu stoi pewna panienka i macha.zatrzymal
        sie,dogadali sie co do trasy i jada.
        jako ze panienka byla "niczego sobie" gosc zmierzyl ja okiem i za chwile
        polozyl jej reka na kolanie i pyta:
        -no i co?
        -no i nic,-odpowiada ona.
        jada dalej,facet osmielony przesunal reka na jej udo.
        -no i co?
        -no i nic.
        jada dalej,facet wlozyl reka w jej majtki i pyta znow:
        -no i co?
        -no i nic - odpowiada dziwczyna.
        facet zahamowal ostro,az opony zapiszczaly, wysiadl, wyciagnal ja z samochodu,
        polozyl na maske auta, przelecial i pyta zapinajc rozporek:
        -no i co?
        -no i HIV!!!
        :))))
        • Gość: ship.er Re: O autostopowiczu IP: *.devs.futuro.pl 10.04.02, 09:57
          i jeszcze jeden:
          jedzie stary dziadek autem,zatrzymuje go autostopowiczka.
          A-dziadku podwieziecie mnie?
          D-oczywiscie wsiadaj.
          A-ale dziadku,widzisz, mnie bardzo z pizdy smierdzi.
          D-nic to ja stary juz jestm,powonienie juz nie to.na mnie juz takie rzeczy nie
          dzialaja.
          dziwczyna wsiadla i pojechali.przejechali ze 20km,dziadek wyciagnal chusteczke
          i wetknal do nosa.po nastepnych 20 km czynnosc powtorzyl z druga dziurka w
          nosie.
          dziewczyna przez caly czas lypie okiem na dziadka co on robi,ale spokojna jest
          bo "przeciez sie zgodzil mnie zabrac".
          po kolejnych 20 km dziadek nie wytrzymal,zatrzymal samochod i wrzeszczy:
          D-WYPIERDALAJ!!!
          A-ale dlaczego?
          D-WYPIERDALAJ!!!Z PIZDY CI SMIERDZI!!!
          A-ale przeciez uprzedzalam.
          D-TAK, ALE NIE MOWILAS, ZE W OCZY BEDZIE SZCZYPAC!!!
          • Gość: AHA Re: O autostopowiczkach IP: 194.92.239.* 10.04.02, 13:37
            Poboczem drogi idą sobie siostry zakonne i próbują złapać jakąś okazję. Po
            kilku nieudanych próbach wreszcie zatrzymuje się piękna młoda laska w
            kabriolecie. Zakonnice wsiadają i po kilku minutach jedna mówi:
            Z: ale ma pani piękny samochód. Co pani robi, że może sobie pozwolić na takie
            auto?
            Laska kierowca: daję dupy.
            Z: Ma pani piękną biżuterię, skąd ją pani ma?
            Laska: daję dupy.

            Zakonnica do drugiej: No popatrz, a nam ksiądz daje tylko obrazki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka