Dodaj do ulubionych

slogany, które weszły do języka potocznego

IP: *.siec2000.pl 03.08.04, 11:08
Czy znacie jakieś slogany ,hasła, z reklam,billboardów,filmów,seriali itp,
które zakorzeniły się w języku potocznym i używa się ich jako odzywek,przy
różnych okazjach.

np."...bo zupa była za słona"
albo "...tak, a świstak siedzi i zawija je w te sreberka."
"...a łyżka na to niemożliwe"
znacie inne?
Obserwuj wątek
    • fassolka Re: slogany, które weszły do języka potocznego 03.08.04, 19:30
      Nie wiem czy do potocznego :) ale w mojej rodzinie na pewno. NJie ma dnia,
      żebyśmy nie cytowali w odpowiednim kontekście 'Seksmisji' ewentualnie Shreka.
      Sięgając po korkociąg mój mąż ZAWSZE mówi: 'Do czego słuzyło TO narzędzie
      siostry, chyba nie musze wyjaśniać'
      W codziennym uzytku są też, w zalezności od sytuacji: 'Coś jakby chłodniej się
      zrobiło, jakiś nawiew włączyły czy co...', 'uważaj, tam mogą byc
      promile', 'Aaa, chyba, że tak...', ' Costam-cośtam jest AWYKONALNE', 'Czuję się
      świetnie i ciesze się, że jestem pensjonariuszką...', 'dotykac czy nie
      dotykać? - serio, mój mąż potrafi mi tak w łózku rzucić:)))
      No i oczywiście jak się pieklę o cokolwiek na któregoś z domowników to często
      słysze: 'Ty mnie nie naciskaj, bo sie w sobie zamknę'
      Albo ja w łazience do dzieci: 'Mam ręcznik i nie zawaham się go użyć!'
      • Gość: naiwna Re: slogany, które weszły do języka potocznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 00:35
        Ja właśnie też nie mam sloganu z reklamy (przynajmniej w tej chwili nie
        pamiętam żadnego), mam za to coś z "Seksmisji". Bardzo często przypomina mi
        się: "ciemność, widzę ciemność!!" i nie waham się tego hasła wtedy użyć! :P
        Zdarzyło mi się tym nawet za granicą rzucać po angielsku... a ile tłumaczenia,
        o co chodzi...
    • Gość: shms Re: slogany, które weszły do języka potocznego IP: *.dami.pl 04.08.04, 09:40
      u nas, jak ktos sie chce oddac jakiejs rozrywce kulturalnej to mowimy : "w
      zyciu bym do teatru nie poszedł! " (i w zaleznosci od sutuaci -biblioteki,
      opery, filharmonii...)

      dla niepamietajacych, to z "misia" jest
    • Gość: kocio Re: slogany, które weszły do języka potocznego IP: *.czechowice.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 09:41
      Ja do znudzenia każde hasło, które można rozumieć dwuznacznie, rozumiem
      jednoznacznie i odpowiadam niby to z zażenowaniem: "musimy sie lepiej poznac,
      rozumiesz, zaprzyjaźnić, moze korespondencyjnie.."
      No i nieśmiertelne: "niech mnie ktoś przytuliiii"

    • Gość: shms Re: slogany, które weszły do języka potocznego IP: *.dami.pl 04.08.04, 09:43
      aha, jak ktos mowi "miłość nie wybiera" to sie zawsze cisnie na usta to
      cholerne "wybierz pickera"
    • dc22 Re: slogany, które weszły do języka potocznego 04.08.04, 10:07
      :)
      a moj kolega dzwoniac do mnie i slyszac ze mam jakis klopot zawsze mowi
      rozbrajajaco "smutno ci? a moze budyn?"
      :)

      shrek to fakt - do wykorzystania niemalze w calosci. z dwojki mi pozostalo "
      dla Ciebie kochanie chocby pedigree:)"

    • Gość: gaan Re: slogany, które weszły do języka potocznego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.08.04, 10:08
      Dla potwierdzenia czegos: serio serio serio z odpowiednim akcentem - Shrek,
      jak ktoś mi każe zrobić cos szybko spiewam: nie poganiaj mnie bo stracę
      oddech... - Urszula
      jakiś niedowiarek: tiaaa, a świstak siedzi i zawija w sreberka...
      • kika781 Re: slogany, które weszły do języka potocznego 04.08.04, 11:21
        Gość portalu: gaan napisał(a):

        ,
        > jak ktoś mi każe zrobić cos szybko spiewam: nie poganiaj mnie bo stracę
        > oddech... - Urszula
        MANAAM nie Urszula
        • Gość: gaan Re: slogany, które weszły do języka potocznego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.08.04, 14:38
          Sorki, chciałam napisac w nawiasie: chyba, i chyba mogłam to zrobic.
          Dzieki za sprostowanie
          Pozdro
    • orvokki Re: slogany, które weszły do języka potocznego 04.08.04, 10:29
      Ze znajomymi zawsze wykrzykujemy radośnie "Bocian! Bocian! Uratowani!" ilekroć
      zdaży nam się zobaczyć to ptaszysko. Mój mąż przy każdej okazji miauczy
      załośnie "Kobieta mnie bije".
      Odmieniamy również na wzór słynnego zdania "Oczko mu się odlepiło temu misiu",
      więc na przykład jest "Daj temu kotku jeść".
      Moi znajomi otwierając drzwi zawsze mówią bez wstępów "W sprawie dziecka piętro
      wyżej" ku konsternacji osoby stojącej za drzwiami (nie pamiętam z czego to).
      Jak ktoś się żali to zawsze jest "A może chcesz o tym porozmawiać?" to z kawału
      o psychologach.
      • smi Re: slogany, które weszły do języka potocznego 04.08.04, 11:07
        To nie może być jogurt :P

        (z reklamy)
        • de_mai Re: slogany, które weszły do języka potocznego 04.08.04, 13:59
          ".. z pewną dozą nieśmiałości..." mówię coś lub robię. Pamietacie z której
          reklamy?:)
          • dobbi Re: slogany, które weszły do języka potocznego 04.08.04, 14:16
            a ja do smierci bede cytowac kawalki z MISIA lub SEKSMISJI...
          • Gość: kohol Re: slogany, które weszły do języka potocznego IP: *.crowley.pl 04.08.04, 14:27
            <złośliwość>
            "z pewną dozą niesmiałości" - nie, nie kojarzę...
            Kojarzę "z pewną taką nieśmiałością" - z reklamy Always, ale to pewnie nie o to
            Ci chodzi, na pewno byś pamiętała :P
            </złośliwość>
          • fassolka Re: slogany, które weszły do języka potocznego 04.08.04, 14:29
            de_mai napisała:

            > ".. z pewną dozą nieśmiałości..." mówię coś lub robię. Pamietacie z której
            > reklamy?:)

            Tak mi się zdaje, że to wieki temu podpaski always były, i chyba Joanna
            Trzepiecińska lub inna aktorka. Ale czy ona czasem nie mówiła: 'Z pewną taką
            nieśmiałością....'?????
            • Gość: kohol Re: slogany, które weszły do języka potocznego IP: *.crowley.pl 04.08.04, 14:32
              Chyba niejaka Anna (?) Patrycy.
              • Gość: piecyk gazowy Re: slogany, które weszły do języka potocznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 23:08
                I Kasia Niekrasz! :-DDD
    • Gość: robakk Re: slogany, które weszły do języka potocznego IP: *.siec2000.pl 04.08.04, 15:26
      i jeszcze z reklamy jakiejś kawy "...z lekką nutką dekadencji.."
      to hasło też słyszałem parę razy, np. jako odpowiedż mojej siostry na pytanie
      jaką chcesz herbatę/budyń/sos/etc. (ogólnie coś do jedzenia ,lub picia)
      • Gość: hopik Re: slogany, które weszły do języka potocznego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 15:44
        buhahaha! poprosze ruskie z lekka nuta dekadencji...
        • myshen82 Re: slogany, które weszły do języka potocznego 04.08.04, 16:06
          rooootfl!
    • Gość: melmire Re: slogany, które weszły do języka potocznego IP: *.w82-125.abo.wanadoo.fr 04.08.04, 18:40
      Rece precz od Korei! Przy czym "korea" to ja, albo cos co do mnie nalezy :)
      Nie bedzie (kot, krupnik, byleco w zaleznosci od kontesktu) pluc nam w twarz!
    • snowgoose Re: slogany, które weszły do języka potocznego 04.08.04, 22:08
      Często zdarza się nam w pracy użyć "dziękujemy ci S.C. Johnson", albo "Ale ty
      się Misiek rzucaj" no i wiekowe już: "Nie widzę! Nic nie widzę!! I nie
      zobaczysz, dopóki nie kupisz antny satelitarnej firmy (bodajże) ARCOM" :)
      Pozdrawiam
      • Gość: bba Re: slogany, które weszły do języka potocznego IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.04, 17:03
        i nie zobaczysz do póki nie kupisz zestawu do odbioru telewizji satelitarnej
        firmy ...

        to tak było.
        A jak już o reklamach to utkwiła mi również ponadczasowa rekala:" oferta zrembu
        zawsze na czasie"
    • Gość: (:_:)fantomasz Re: slogany, które weszły do języka potocznego IP: 213.199.242.* 04.08.04, 22:19
      "A łyżka na to: niemmożliwe"
      Dalej: "cukier krzepi"
      "Prędzej ci serce pęknie"
      Coca cola to jest to"
    • wisenna Re: slogany, które weszły do języka potocznego 09.08.04, 15:56
      nie wstanę, tak będę leżał!

      a jak dzwoni komuś komórka: za poprzedniego dyrektora też tak było. I telefon
      też tak dzwonił i dzwonił... Zupełnie jakby chciał, żeby go kto odebrał.

      oraz:
      Ale tandeta!

      to oczywiście Miś i Seksmisja
      W.
      • Gość: mm Re: slogany, które weszły do języka potocznego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.04, 16:02
        "A miało byc tak pięknie ..."
        • wisenna Re: slogany, które weszły do języka potocznego 09.08.04, 16:44
          yeaaaah!

          i jeszcze jak założe wąską spódnicę: jak będziesz tak drobił jak gejsza, Kiler,
          to się zabijesz.

          a "suchy chleb dla konia" i "zastałem Jolkę"?
    • wisenna Re: slogany, które weszły do języka potocznego 09.08.04, 16:01
      no i nieśmiertelne:
      w tak pięknych okolicznościach przyrody...

      i:
      na każdym zebraniu jest tak, że ktoś musi zacząć pierwszy.

      no i odgłos paszczą/paszczowo

      Rejs ofkors
      W.
    • Gość: magda Re: slogany, które weszły do języka potocznego IP: *.laczpol.net.pl 09.08.04, 17:10
      ja mówię do ludzi:
      "brawo Jasiu"
      • marrtawu Re: slogany, które weszły do języka potocznego 09.08.04, 20:57
        a ten cytat z brawami dla Jasia, to skąd jest??
        • Gość: izasia Re: slogany, które weszły do języka potocznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 22:26
          Oczywiście z Dudka, my teksty z tego kabaretu możemy bez końca... np."rtęci nie
          ma, zapomnieli wlać"
    • renpul Re: slogany, które weszły do języka potocznego 09.08.04, 19:30
      "Leetwo ojczyzno moja"
      "Ociec prać?"
      "Jak dobrze, że biedronka jest tak blisko"
      "Podaruj sobie odrobinę luksusu"
      • mock Re: slogany, które weszły do języka potocznego 09.08.04, 20:45
        zmiany, zmiany, zmiany...
    • mary_ann Re:w moim domu 09.08.04, 21:48
      Poza tymi, które już padły:

      1. z reklam:

      "z siłą wodospadu" - kiedy coś wykazuje bardzo mocne (ew. za mocne) działanie

      2. z Barei:

      - "To bardzo ciekawe, co Pan mówi. A co mówią lekarze?"

      - " (taaa, a...) ta piłka leży u mnie w domu" (ironicznie, kiedy ktoś upiera
      się przy ewidentnych dyrdymałach; zastosowanie podobne jak w poprz.
      przykładzie)

      - "Przepraszam, mam ważny międzynarodowy telefon" (dla ucięcia dyskusji, żeby
      nie przyznać się do porażki)

      - "nowa świecka tradycja" (wiadomo)

      - "Kochany, no,nie mogę, nie mogę, strasznie zarobiony jestem"

      - " Przechodziliście /-łeś z tragarzami?!" (kiedy ktoś podaje kompletnie
      bzdurne usprawiedliwienie)

      - "wóda na myszach"

      - "Paszport?! To BYŁ paszport!" (o czymś bezpowrotnie zniszczonym, czymś, co
      przepadło)

      - "Nie ma takiego miasta: Londyn" (np. po bezowocnym poszukiwaniu czegoś tam,
      gdzie powinno być)


      3. Z Chęcińskiego:

      - "Czy do stanu wojennego musiało dojść? Widać musiało, skoro doszło" (kiedy
      ktoś tłumaczy coś na zasadzie pokrewnej idem per idem:-)

      (oczywiście łubudubu, oczko misia itd też, a jakże:-) I pewnie kupa innych.
      Pozdrawiam Barejofilów
      mary_ann
      • piecziwo Re:w moim domu 09.08.04, 22:08
        mary_ann napisała:


        > 2. z Barei:


        U mnie podobnie - większość pochodzi z Barei:

        1. Jak ktoś się mnie czepia: "Cholera jasna ! Won mi stąd, jeden z drugim.
        Będzie mi tu kłaki rozrzucał!"
        2. Jak ktoś mi coś daje a chciałęm coś innego: "Ale ja podwawelską dałem..."
        3. Jak ktoś mi nie wierzy: "Weźcie i zmierzcie sami, jak nie wierzycie milicji"
        4. Jak komuś coś się stało niestandardowego: "Ja nie wiem, też jeżdzę
        samochodem jak pan i nigdy mi nic nie ukradli!
        5. Jak ktoś się wymądrza: "Eee! cwany gapa...nie bądź pan taki specjalista z
        miodem w uszach!"

        -------------------------------------------------------
        ...wezcie i zmierzcie sami, jesli nie wierzycie milicji!
        • Gość: baba Re:w moim domu IP: *.acn.waw.pl 09.08.04, 22:21

          A ja cytuje czasem reklame baaaardzo stara, bo przeddrugowojenna, ale za to
          samego Wankowicza:
          Cukier krzepi, wodka lepiej
          • Gość: pumpernikiel Re:w moim domu IP: *.internet.piotrkow.pl 09.08.04, 23:19
            My mówimy Misiem, Rejsem, Świrem, Hydrozagadką, Pilchem i paroma innymi
            rzeczami, np.:
            Bardzo cię polubilem, chlopie - Miś
            Z tragarzami? - Miś
            To mówiłem ja, Jarząbek Wacław - Miś
            Raz się nie udało i drugi raz też się nie uda - Hydrozagadka
            I oto chodzi, i o to chodzi - Hydrozagadka
            Niech ryczy z bólu ranny łoś - Hydrozagadka/Shakespeare
            Muszę ukarać dróżnika - Hydrozagadka
            Aż cały tapczan chodzi! - Dzień Świra
            Przecież to jest konkurs, jakżeż go nie słuchać! - Dzień Świra
            Myślę se, Litwini - Dzień Świra
            Nie trawię marnowania żywności - Dzień Świra
            Tym, takim, taką? - Dzień Świra
            Ciągnie ci się - Dzień Świra
            Odkaziłeś to chociaż? - Dzień Świra
            Zrób sobie górne światła - Dzień Świra
            A że przodem, a że bokiem, a że przy oknie, a że nie wiadomo dlaczego - Dzień Świra
            Gdyby istniała komisja... - Dzień Świra
            Trzeba żyć - Dzień Świra
            Zupa, zupa, zupa - Dzień Świra
            Krew w piach - Dzień Świra
            Wyp...aj pan z tą harmoszką - Dzień Świra
            O, bracia poloniści, siostry polonistki - Dzień Świra
            Uderzyłem się w skrzynkę - Dzień Świra
            I znowu, k..., zachowuję się nieasertywnie - Dzień Świra
            Zgolę wąsa - Dzień Świra
            Wpłynąłem na suchego przestwór oceanu - Dzień Świra/Mickiewicz
            Ja tu ginę - Dzień Świra
            Bo mama mnie nie słucha, nigdy, słowa jednego - Dzień Świra
            No to do domu się spieszysz, k... - Dzień Świra
            No, niby, k..., racja - Dzień Świra
            Też w ryj dać mogę dać - Dzień Świra
            Mój nałaskawszy panie - Dzień Świra
            Tylko wstyd przed ludźmi tylko - Dzień Świra
            Rozkładaj, rozkładaj! - Dzień Świra
            Lato, wrzesień, południe, czwarta po południu, pan mówi szóstej nie ma - Dzień Świra
            Słuch mam dobry - Dzień Świra
            Zużytą prasę wynoszę do przedpokoju - Dzień Świra
            Chyba przeginasz, Jesus - Dzień Świra
            Latem gorąco, zimą zimno, jesienią smutno, wiosną źle - Życie wewnętrzne
            Ja tu na deszczu, wilki jakieś - Nic śmiesznego
            Towarzyszu podróży - Dzień Świra
            Spsute umoszczenie - Dzień Świra
            Nie mam i pewnie mieć już nie będę - Dzień Świra
            Kunsztowna fraza - Pilch, Pod Mocnym Aniołem
            Tryumfalny klin, fundamentalna flaszka - Pilch, Pod Mocnym Aaniołem
            Sieciowy - powstał na bazie Siekierowego z "Rozmów przy wycinaniu lasu"

            Mówimy też przysłowiami i piosenkami i sami nie wiemy, czym jeszcze.
            • Gość: mm Re:w moim domu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.04, 13:11
              z "Misia":
              -tylko mi nie mów, że nie masz babci
              z "Rejsu"
              - taaa
              z (nie pamiętam)
              - nie chce mi sie z toba gadać.
              • fassolka To z 'Psow' chyba? 10.08.04, 21:32
    • gochnaziolkowska Re: slogany, które weszły do języka potocznego 11.08.04, 10:24
      Nie wiem skąd to ale u nas funkcjonują:
      -Może susełka? (propozycja czegoś np. do zjedzenia)
      -Tak,ale w sobotę! ( jeśli cos jest nie możliwe do zrobienia)
      -Poprosze piwo i... pięć piw( odzywka w sklepie jak nie możemy sie zdecydować)
      a ze Shreka i Misia też chodzą :-)
    • kamaoka Re: slogany, które weszły do języka potocznego 11.08.04, 10:32
      natomiast ja ze swoim chlopakiem, gdy jestesmy zdziwienie czyims zachowaniem,
      mowimy "rozni ludzie, rozne potrzeby, rozne zestawy panvitan"
      oczywiscie seksmisja to na porzadku dziennym, czasem shrek, aha no i sami swoi,
      cala seria, czesto mowiymy np. "ja tylko pociaaagnaaal" :)
    • pieranka Re: slogany, które weszły do języka potocznego 11.08.04, 10:42
      Ten człowiek w życiu słowa prawdy nie powiedział!
      /Miś/
    • Gość: lukasz Re: slogany, które weszły do języka potocznego IP: 5.2.* / *.chello.pl 11.08.04, 16:55
      Nadejszła wiekopomna chwila (sami swoi)
      • Gość: www.sejm.gov.pl Re: slogany, które weszły do języka potocznego IP: 195.136.148.* 12.08.04, 23:55
        "nadejszła..." to z "Kochaj albo rzuć" (Sami Swoi III) ;)
    • Gość: ash Re: slogany, które weszły do języka potocznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 18:38
      -(gdy ktoś nie dosłyszał, podniesionym głosem):Matka siedzi z tyłu, tak
      powiedział!! (Miś)

      -umarłam i nie zostawiłam nowego adresu (M.A.S.H.)
      • Gość: gosc Re: slogany, które weszły do języka potocznego IP: *.in-addr.btopenworld.com 12.08.04, 21:43
        zamiast uzywac niestety powszechnego slowka zaje.. ze znajomymi jak jest cos
        fajnego i nam sie podoba pytamy po prostu " sa bunkry ..." i wszyscy wiedza o
        co chodzi
    • Gość: urodzony_luzak Re: slogany, które weszły do języka potocznego IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.04, 00:20
      A Nikodem Dyzma?:
      "nie wiem o co sie ksieznej pani rozchodzi", "a jak sie nie potrafi? to niech
      sie nauczy!".
      albo Vabank: "piłka, kiłka, mogiłka"
    • Gość: Qra Re: slogany, które weszły do języka potocznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 16:17
      U nas kiedy mowa o jajkach, zawsze pada pytanie: kurzęcze?
    • asiek25 Re: slogany, które weszły do języka potocznego 13.08.04, 23:31
      Z tych, które tu jeszcze nie padły:

      "Ja idę z czasem, z postępem, z osiągnięciami" (z mocno starej reklamy jakiegoś
      kremu).
      "I nie zadzieraj pan ze mną!" (z Dyzmy)
      "Albercik, wychodzimy!" (z Seksmisji - do mojego faceta, gdy mamy gdzieś
      wychodzić - chociaż on nie Albert)
      "Jem przecież!" (z Misia - gdy ktos mnie o coś prosi, a ja nie mogę tego
      wykonać)
      "No właśnie. I pan też zdanża" (z Co mi zrobisz jak mnie złapiesz - gdy ktoś mi
      mówi, że nie może zdążyć)
      • Gość: urodzony_luzak Re: slogany, które weszły do języka potocznego IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.04, 23:42
        Zapomnialem o najwazniejszym z sexmisji:
        "No nie przy jedzeniu, jak Boga kocham!"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka