Gość: Grzegorz Rymopis
IP: *.dynamic.chello.pl
28.09.14, 21:29
Najpierw prze „pościnanie” uniemożliwiających jazdę wózkiem nierówności.
Tak zaprojektowała mi mieszkanie,
(które kupiłem po wypadku za odszkodowanie).
Abym mimo znacznej niepełnosprawności,
sam w nim kiedyś mieszkać był w stanie.
W Pokojach, w Kuchni i w Łazience –- Wszystko wisi tak jak należy.
Kontakty, półki, lampy są na takiej wysokości,
abym na wózku spokojnie mógł tam sam przeżyć.
I mógł nawet sam przyjmować Gości !
Dom w którym jest mieszkanie,
Co prawda – jeszcze powstaje.
Lecz gdy zaczęto budować ściany,
To była ostatnia chwila na podstawowe ważne zmiany.
Co prawda tylko dwa małe pokoiki z kuchnią i łazianką.
Lecz w kieszeni i tak porobiło się cienko.
Ze względu stale słabnące na fundusze,
Z każdym najmniejszym szczegółem liczyć się muszę.
Choć inne rozwiązanie czasem Ją bardzo kusi,
to i Zoha z tym liczyć się musi.
Aby wszystko wypadło jak najtaniej
I stać mnie było na nie.
( Na szczęście - im Człowiek jest Starszy,
Tym Więcej Mu - Wystarczy. )
Grzegorz Rymopis