Pracuję w Lidlu jako kasjerka. Upalny dzień, dużo ludzi.
W kolejce stoi staruszek. Gdy nadchodzi jego kolej, kładzie mi skórkę od banana na wadze i mówi:
- Ja tylko tego banana proszę.
- No ale to już jest tylko skórka, a banany są na wagę. Jak ja panu mam to teraz skasować?
- No to co ja głodny miałem po sklepie chodzić?
www.cebulamocno.pl