xxx131
11.10.04, 14:37
Jasio oglądał telewizor przychodzi do mamy i mówi:
- Mamo, mamo choinka się pali.
Na to mama :
- Ile razy mam ci mówić, że choinka się nie pali tylko świeci.
Jasio poszedł dalej oglądać dalej telewizor, przychodzi do mamy po chwili i
mówi:
- Mamo, mamo firanki się świecą.
-Jasiu,znów spóźniłeś się na lekcję!
-Na naukę nigdy nie jest za późno,proszę pani
Stoi Jaś na ulicy i krzyczy:
-Znalazłem,znalazłem,znalazłem!
Podchodzi starszy pan i pyta go:
-Co znalazłeś?
-Da mi pan złotówkę ,to panu powiem.
Starszy pan dał się namówić i dopytuje się chłopca:
-Co znalazłeś?
-Da mi pan jeszcze jedną złotówkę ,to panu powiem.
Pan dał Jasiowi złotówkę i pyta:
-Co znalazłeś?
-Znalazłem głupiego,co mi dał złotego!