frred
27.10.04, 14:23
Chyba już to kiedyś publikowałem... ale niech tam.
Frred - politolog
******************
Demokracja w Niemczech polega na tym, że wszyscy idą głosować, bo ordnung
muss sein.
Demokracja we Francji polega na tym, że wszyscy wybierają posłów, senatorów i
radnych trzech szczebli, a o wszystkim i tak decydują prezydent i prefekt.
Demokracja w Szwajcarii polega na tym, że nieważne na kogo się głosuje, bo i
tak wszystkie partie są w rządzie.
Demokracja w Hiszpanii polega na tym, że wszyscy wybierają parlament,
parlament wybiera premiera... a potem, jak jest jakiś problem, to i tak nie
da rady bez króla.
Demokracja we Włoszech polega na tym, że każdy może swobodnie wybierać, jaki
program ogląda w telewizji, bo i tak wszystkie kontroluje Berlusconi.
Demokracja w Wielkiej Brytanii polega na tym, że jeśli w trakcie przemówienia
na temat budżetu premier wysiąka nos, bo ma katar, to w przyszłym roku zrobi
to samo na mocy precedensu i tradycji.
Demokracja w Polsce polega na tym, że wszyscy wybierają posłów, senatorów i
radnych 3 szczebli, którzy uchwalają przepisy, których następnie nikt nie
przestrzega (chyba, że miejscowy biskup zdecyduje inaczej).
Demokracja w Rosji polega. A raczej już poległa. Co Rosji może wyjść tylko na
dobre.
Demokracja na Białorusi [błąd dzielenia przez 0]
Demokracja w USA polega na tym, że skoro poprzedni prezydent, wybrany
większością głosów, nadużywał swojego rozporka, to po nim wybiera się
mniejszością głosów takiego, który rozporka w ogóle nie posiada.