IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 19.02.05, 09:44


O boska ambrozjo zamknięta kapselkiem
Pożadam cię chciwie,pragnienie mam wielkie
Kolor złocisty,snieżnobiała pianka
Zaraz małmazyją wypełni sie szklanka

O darze bogów ku zgnębieniu żony
Zaraz cię wpuszczę w byt mój roztrzęsiony
Kufel już czeka by żywiej zabiło me serce
Wnet cię wypuszczę z więzienia w butelce

Lecz gdzie jest trybuszon co kapselki zrywa
No jasna cholera zgubiłem go chyba
W ustach Sachara i wargi spieczone
A piwko w butelce wciąż uwięzione

Zaczynam się pocić,już mokrym jak szczur
Jak kufla nie walne to zeschne na wiór
Przeglądam szuflady półki i półeczki
A rosa pokrywa ściany buteleczki

O dolo parszywa,podła i złośliwa
Czy w gardło nie wleje choć kropelki piwa?
Czy butla Sing-Singiem dla treści zostanie?
Czy wreszcie posiądę me gorzkie kochanie?

Wtem mózg jak błyskawica myśl przeleciała
To żoneczka kochana otwieracz schowała
Bym cierpiał bez piwka katusze i męki
I miast św.graala trzymał w dłoni obfite jej wdzięki

A to szczuka przebiegła i szczwana
nie dam się,wprzódy polegnę,choćbym szukać miał do rana
Już to Matki Polki robiły w Ojczyżnie
Napewno schowała ów klejnot w bieliżnie

Ha racja znalazłem o bogowie pany
Dzieki wam zamój mózg męski w czerepie schowany,
Co rozszyfrował jak pecet te niewieście knucia
Za karę dziś nie zazna męskiego uczucia

Już sykiem opadła z butelki czapeczka
Po ściance kufla splywa kropeleczka
Potem strumyk,już kufel brzemienny
I w cienkim szkle zaklęty boski płyn zbawienny

Niczym monstrancję wznoszę go ku górze
O jasna cholera praaaagnienie mam duże
Już pierwszy haust wypełnia mi usta
I drugi i trzeci,piana na wąs chlusta

Ocieram wąsy pobielone pianką
Najwyborniejszą chmielową śmietanką
Pusty puchar dostojnie na ławie spoczywa
Gaz gębą puszczam jak obyczaj każe
I wraz w koło widzę przyjażniejsze twarze

Wnętrze me szlachetne wypełnione piwem
w głowie mej mądrej pulsuje cisza
W dłoni trzymam pilota..pyk...
No i kto mi tera zabroni oglądać Małysza?No kto?A co?........


Jako niewolnik boskiego napoju proszę internautów by w swej przepastej
pamięci,wspartej równie przepastnymi księgozbiorami,wyszukali utwory zwiazane
z piwkiem.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka