Dodaj do ulubionych

Co robicie w windzie?

IP: *.crowley.pl 25.03.05, 13:53
Chodzi mi o to, że jak w windzie jedzie parę osób, to wszystkie się usilnie
starają nie patrzeć na innych.
Oglądają buty
albo paznokcie
albo bawią się komórką
wszystko, żeby tego kontaktu wzrokowego nie nawiązać. Why?
Obserwuj wątek
    • ebusia_fam_fatal Re: Co robicie w windzie? 25.03.05, 14:41
      bo to strasznie mala przestrzen, a dla czlowieka tam jest najnormalniej za
      ciasno (pod wzgledem psychiki - potrzebujemy okolo metra-poltora luzu dokola
      siebie, by czuc sie swobodnie)
      poza tym.. przyjrzyj sie kiedys komus nie tak jak na niegho patrzysz zazwyczaj,
      tylko zwroc uwage na skore, rzesy brwi na szczegoly szczegoliki. kazdy z bliska
      jest brzydki!!! moze dlatego? :)

      a patrzac na kogos - prowokujesz go do patrzenia na Ciebie..:)

      spostrzezenia ebusi.. :)
    • apja Re: Co robicie w windzie? 25.03.05, 14:59
      Często ktoś w windzie jakoś pachnie. Tak ładnie lub brzydko, więc patrzę na
      swoje nogi żeby nie widział jak mi nos wykręca.
    • gixera Re: Co robicie w windzie? 25.03.05, 15:51
      ja zawsze przegladam sie w lusterku, bez wzgledu na to czy jestem sama,czy tez
      nie. Taka moja, mala mania.
      • mrau Re: Co robicie w windzie? 26.03.05, 01:39
        heh ja sie nie patrze na innych ludzi bo sama trzese sie ze strachu i zazwyczaj
        mam zamkniete oczy albo stoje skulona w kacie... panicznie boje sie wind i tylko
        z przymusu do nich wsiadam...
      • Gość: ugarit Re: Co robicie w windzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 09:30
        lubisz horrory gixrea co?.
        • Gość: yoma Re: Co robicie w windzie? IP: *.crowley.pl 30.03.05, 16:31
          Gość portalu: ugarit napisał(a):

          > lubisz horrory gixrea co?.

          Zaraz horrory. Gixi jest kobietą zadowoloną z życia i z siebie i dobrze, bo w
          ten sposób zwiększa ogólną sumę szczęścia we wszechświecie.
          • gixera Re: Co robicie w windzie? 30.03.05, 16:38
            dziekuje:)
            • Gość: yoma Re: Co robicie w windzie? IP: *.crowley.pl 30.03.05, 16:39
              Proszę uprzejmie. :)
    • czwarty.wymiar Re: Co robicie w windzie? 26.03.05, 22:22
      Medytuję wertykalnie...
      • goskagoska Re: Co robicie w windzie? 26.03.05, 22:28
        I tym sposobem znalałeś się w mojej złotej księdze cytatów:)
    • callafior Re: Co robicie w windzie? 26.03.05, 22:28
      Chyba nikt normalny nie będzie gapić się na drugiego człowieka (szczególnie
      prosto w oczy), stojąc od niego <50cm. To naturalna reakcja.
      ---------
      Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze, będziesz mieć dwa dni wolnego...
      • 2paco Re: Co robicie w windzie? 26.03.05, 22:35
        akurat znam taką jedną namolną kobietę, któa potrafi ten dystans bardzo zmniejszyć, i prawie że kładzie się na człowieka gdy obok niego stoi. na dodatek daleko jej do podobania mi się, więc tym bardziej ciężko mi to ścierpieć.
        co się zaś tyczy samej windy, to gdy jadę takową w moim bloku z kimś, zawsze znajdę jakiś ciekawy temat do króciutkiej rozmowy, takiej na kilkanaście-kilkadziesiąt sekund. wiadomo, gdy jadę windą w biurowcu, to raczej ciężko taki scenariusz wcielać w życie... wtedy z reguły patrzę się na wskaxnik pokazujący aktualne piętro ;)
        • roxana_br Rozmowa w windzie 27.03.05, 05:53
          Kiedy jadę w windzie i rozpoczynam rozmowę z sąsiadką, z którą da się normalnie
          porozmawiać, zazwyczaj po kilku minutach ląduję u niej w mieszkaniu na herbatce,
          ciasteczkach czy w charakterze pomocy przy lekcjach dziecka. :o)
    • hauabaua Re: Co robicie w windzie? 27.03.05, 09:24
      > Co robicie w windzie?

      Zakładam kaptur, staję w kącie twarzą do ściany, po czym zaczynam gwałtownie
      poruszać ramionami i/lub obijać się o ściany oraz nerwowo/diabolicznie chichotać.

      Nie lubię ścisku w windzie. ;PPP
      .
    • Gość: teraz polska Re: Co robicie w windzie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.05, 23:22
      drapie po guziku pomiedzy pietrami :P
      • Gość: Kami Re: Co robicie w windzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 00:48
        Ja zaczynam pogawedke tylko wtedy gdy w windzie jedzie takze pies...wtedy
        temat zaczyna sie tak:"Ooo..jaka slodka psinka"..bo wszystkie psiaki sa cudowne
        oczywiscie:).We wszystkich pozostalych sytuacjach(gdy nie ma psa)...zaczynam
        szperac bezsensownie w plcaku.
        • Gość: leo Re: Co robicie w windzie? IP: *.aster.pl 30.03.05, 17:09
          Wyjmuję penis i zaczynam pocierać szybko napletkiem.
          • yoma Re: Co robicie w windzie? 30.03.05, 17:19
            o specjalnie noszony w tym celu w kieszeni papier ścierny.
            • Gość: jaija Re: Co robicie w windzie? IP: *.elblag.dialog.net.pl 31.03.05, 00:42
              Kiedyś: wycierałam, niestety, kurtką cudze śliny, fuuuuuuuuuuuu. Teraz nie
              staję pod ścianą, znoszę innych, z trudem, niestety, jeśli śmierdzą lub dają
              się we znaki. Moja kumpela opierdziela palaczy i chwała jej za to, bo komora
              gazowa nie należy do przyjemności, zwłaszcza z 8 piętra na parter ze świeżo
              umytymi włosami, czystym, pachnącym ciuchem, itp.
              • Gość: mmm Re: Co robicie w windzie? IP: *.godot / *.dip0.t-ipconnect.de 31.03.05, 09:53
                A ja wczoraj zajechalem do swojego miejsca zeslania (ni to hotel, ni
                to "kawalerkowiec" i z ciezkimi walizka na koleczkach wiechalem do windy.
                Dosiadl sie jeszcze gosciu i naciskamy guziki. Ja 8 on 6. A winda nic. Jeszcze
                raz. Winda stoi.
                Mowie zatem do goscia, celem zazartowania oczywiscie: "Moze moje bagaze sa az
                takie ciezkie".
                Gosciu z powaga na twarzy zlustrowal walize i calkiem seri odpowiada "Chyba
                nie, pewnie sie drzwi zaciely" (wiecie mechanizm uruchamiajacy).
                W koncu winda wyrwala sie z zadumy i pomknela w kierunku nieba.

                A tak w ogole to takie przypadki czasem wchodza do windy u mnie w "bloku", ze
                normalnie sie dziwie, jak niektorzy ludzie funkcjonuja na tym swiecie.
                Dzisiaj np. wsiada jakis gosciu - Wloch (z Italii znaczy sie). Wygladal na
                regularnego Alfonsa, takiego z amerykanskich filmow. A na dokladke grzebal
                sobie w zebach. A na koniec - winada na parterze reka prosto z paszczy
                pogladzil swoje gesto wyzelowane wlosy.
                Brrrrr!
                Milej jazdy.
              • Gość: yoma Re: Co robicie w windzie? IP: *.crowley.pl 31.03.05, 15:05
                W moim biurowcu mieści się m.in. firma budowlana. Jak zaczynają się zjeżdżać
                zbrojarze, to w windzie można się urżnąć samą atmosferą.
    • Gość: Gubernator Alaski Re: Co robicie w windzie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.05, 13:06
      Standardowa procedura przejażdżki windą z sąsiadami:
      * wchodzę
      * sprawdzam czy ściany są czyste
      * opieram się
      * włączam przycisk
      * gapie się na przyciski
      * gapie się na drzwi windy
      * rozmawiam o pogodzie albo psie sąsiada/ki
      * wysiadam
    • Gość: P!ELĘGN!ARKA NOTORYCZNIE ZACZEPIANA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.05, 16:48
      z racji zawodu, sąsiedzi w kółko zaczepiają mnie w windzie i żalą się, albo na
      serce albo na cukrzycę( jeden na hemoroidy ) . Najśmieszniejsze ,że wiedzą iż
      studiuję, i nie przyjmują do wiadomości ( pomimo prostowania błędnej
      informacji), że to sa studia pięlegniarskie ( 5 lat CM UJ Kraków) tylko
      tytułują mnie przy wszystkich innych pasażerach per " nasza pani doktor".
      Oczywiście temat psów mam wyczerpany. Z racji wieku : 24 lata, nawijany również
      temat narzeczonego - poprzedniego pogoniłam ( wywnioskowali bo go trochę nie
      widzieli ), więc teraz zamiast dobrych rad jest zagadywanie o "swaty i
      zrękowiny". Co robię: baaaardzo im współczuję albo się głupio uśmiecham .
      Biegam też po schodach, przynajmniej ewentualne kamienie w nerkach wytłukę.
    • Gość: M. Re: Co robicie w windzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.05, 18:04
      a ja przed wyjściem z windy lubię sobie pierdnąć, a co tam, niech inni
      złożeczą, najfajniej się pierdzi po cebulce smażonej u nas na Teatralce.
      • gixera Re: Co robicie w windzie? 04.04.05, 22:20
        powiedz, gdzie ta winda jezdzisz, to zaczne unikac:)
    • max39 Re: Co robicie w windzie? 02.04.05, 19:37
      Wiele osob pisze po scianach windy:)
      Niektorzy uprawiaja tam sex:)
      Za komuny jak w sklepach brakowalo zarowek to chodzilo sie do windy:)
      Mozna tez zalatwiac swoje potrzeby fizjologiczne :)
    • orvokki Re: Co robicie w windzie? 02.04.05, 20:59
      Z ludźmi nie wsiadam.

      Jak jadę sama, to systematycznie kompletnie bezmyślnie dłubię kluczem dziurkę w
      ścianie. Jest coraz większa.
      • yoma Re: Co robicie w windzie? 04.04.05, 15:35
        buuhaa... a naciskacie ten guzik do zamykania niby szybciej drzwi?
    • max39 Re: Co robicie w windzie? 04.04.05, 22:15
      Ja zawsze wciskam.
      • Gość: noida Re: Co robicie w windzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 22:25
        U mnie na wydziale jedynie w windzie jest lustro, wiec wszystkie baby usiluja
        zobaczyc, jak wygladaja, w taki sposob, zeby inne sie nie zorientowaly, ze one
        usiluja sie obejrzec. Co robia faceci to nie wiem, bo usiluje patrzec
        dyskretnie w lustro ;-) W innych miejscach winda nie jezdze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka