Dodaj do ulubionych

Wpadki ubraniowe...

26.06.05, 15:03
Zamieściłam już ten wątek na forum moda, ale czuję, że tu może pójść w inną
stronę, więc zapraszam do wpisywania.

Pamiętam, że kiedyś zostałyśmy z koleżanką zaproszone w Hiszpanii na
przyjęcie nad basenem. Myślałyśmy, że jak to przyjęcie to trzeba się odwalić,
więc wskoczyłyśmy w jakieś kiecki, buty na szpilkach, mocne wieczorowe
makijaże, fryzury. Okazało się na miejscu, że to był zwykły grill i wszyscy
przyszli w dresach i rozciągniętych koszulkach. To było koszmarne,
pożyczyłyśmy jakieś bluzy od kolegi, ale i tak się wyróżniałyśmy.

Druga miała miejsce też w Hiszpanii. Wybraliśmy się ze znajomymi w góry (więc
odzież byle jaka, sportowa). To było niedaleko Malagi, a w tym czasie trwała
tam feria, więc znajomy z Malagi postanowił zabrać nas na imprezy. Matko, nie
chcieli nas tam wpuścić, bo byliśmy w byle jakich ciuchach. Wszyscy się na
nas jak na kosmitów gapili (w końcu przez przynależność partyjną kolegi udało
się wejść). Mój kumpel był w brudnych spodenkach, staym jak świat T-shircie i
gumowych klapkach pod prysznic z Mc'Donalda (za 60 centów). To był dopiero
KRZYK mody!
Obserwuj wątek
    • xxx131 Re: Wpadki ubraniowe... 26.06.05, 15:18
      Ej!

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=23484910&a=23484910
      • Gość: skara Re: Wpadki ubraniowe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 16:13
        Ok, sorki, nie wiedziałam, że był już taki wątek.
        Pozdrawiam
        • xxx131 Re: Wpadki ubraniowe... 26.06.05, 19:44

          nic sie nie dzieje, nikt nie czyta watkow od poczatku swiata.
    • Gość: żyd Re: Wpadki ubraniowe... IP: *.roemd1.lb.home.nl 26.06.05, 17:35
      W klapkach prysznicowych w góry? Bez sensu, hrabino.... Jakby był w jakichś
      butach trekingowych, jak Bóg przykazał, może byłoby łatwiej?
      • skara Re: Wpadki ubraniowe... 26.06.05, 21:05
        Nie, klapki były w plecaku, ale i tak były elegantsze niż buty. Poza tym w
        Hiszpanii było cholernie gorąco, a góry kolega traktował chodzenie rekreacyjnie
        i jak mu się robiło za ciepło to zmieniał, przez co mało nie skręcił nogi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka