Dodaj do ulubionych

grono net w oczach blondynki....

IP: *.wavenet.pl 19.07.05, 20:33
Zanim coś napiszę, zaznaczę że jestem blondynką. :-)
Zanim skomentujesz, przeczytaj pierwsze zdanie, że jestem blondynką... :-)

- Cześć co słychać?
- A spoko, wiesz jakoś leci...
- Spotkałam ostatnio Jadźkę, pamiętasz? Tą z podwórka?
- Daj spokój...
- No nie zapytasz co u niej słychać?
- Dziewczyno, a co mnie to obchodzi??? Ja się w takich kręgach już daaaawno
nie obracam!
- A co? podłapałeś/podłapałaś (nie potrzebne wykreślić) wyższe sfery?
- Ba! Jak bym Ci rzucił/rzuciła (j.w) kogo znam, to by Ci coś opadło, o ile
by się co jeszcze znalazło do opadnięcia! pan Ryw in poland, G.Bejc, czy sam
prezydent!
- Wiesz? Myślę, że z Twoim obyciem i kulturą to mogłeś/mogłaś poznać ich:
a)w wyobraźni
b)w wyobraźni
c)patrz punkt a i b, gdybyś miał wyobraźnię!
- A grono znasz? Bo ja zostałem/zostałam zaproszona!
- Ta, znam, ale całe szczęście inne niż twoje...

" I niech ktoś mi powie, że to wolny świat - grupowania Vipowskie w modzie,
zaproszenia, wysokie progi klawiatury... I jak mam się uśmiechać, jak za lat
parę słowo "znam" przybierze słowo "widzę i walę w klawisze" - o ile widzę i
umiem pisać... I liczyć - ile jeszcze osób musze poznać w gronie, by pogadać
z sąsiadem, który mieszka vis a vi mnie... A i intuicję mieć jak diabli, bo
właściwie kto powiedział, że nie mogę się (o odrazo) nazywać P.Anderson?"

słów brak

Pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka