Gość: rzarufka
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
23.07.05, 15:15
Wątek z cyklu: co reszta o mnie pomyślała?
Wczoraj byłam usunąć sim-locka - ciężko było mi wytłumaczyć panu, że chcę
pozostać w tej samej sieci, tylko aparat ma założone hasło z blokadą dostępu
innych kart - oczywiście sama je założyłam i zapomniałam. Facet patrzył ma
mnie jak na debilkę, w końcu ustawił mi na inną sieć - nic z tego nie
zrozumiał. W końcu wytłumaczyłam powoli o co mi chodziło, po czym wyjęłam
portfel i kasa rozsypała mi się po całej podłodze. Poczułam się jak typowa
blondi z kawałów. Też tak czasem macie?