Dodaj do ulubionych

kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwalif.

    • Gość: Rzygacz Dobra ludziska zapiąć pasy: IP: *.dhl.com / 165.72.200.* 21.09.05, 13:22
      Kiedyś dostaliśmy w firmie list motywacyjny, który sobie specjalnie
      zostawiłem...uwaga, start:

      Mój list motywacyjny kieruje na ręce osoby, której bezpieczeństwo danych
      osobowych, prawo bankowe strzeżone tajemnicą bankową oraz kodeks pracy
      przedstawia najważniejszy budulec zespołowej pracy.
      MAm nadzieje na zrozumienie mojej oferty pracy dla państwa firmy, gdyż wiem co
      to znaczy dowodzić zespołem ludzkim, dbać o prezencje własnej osoby i logo
      pracodawcy. Warunki umiejscowienia, w tym optymalizacja miejsca pracy
      pozwalające miło spędzić czas zlecany przez swoich zwierzchników. Posiadam, jak
      na swój wiek, szerokie spektrum zdolności, gdyż z przyczyn niezależnych ode
      mnie kierowałem się perfekcją usługodawcy i doskonaleniem własnych możliwości.
      Istotnymi moimi atutami są dynamizm, spontaniczność, odpowiedzialność,
      opanowanie i łatwość nawiązywania kontaktów z innymi ludźmi. Schludność,
      prostota oraz kultura osobista.
      Obecnie moje wiadomości pokrywają się z C.V. i mam nadzieje na dołączenie do
      zespołu ludzi odpowiedzialnych, sumiennych i lojalnych. W ostatnim
      stowarzyszeniu (....) poznałem jeszcze lepiej topografie miasta i dzielnic
      (...), jak i być rozpoznawalnym z punktu widzenia aparatu zastosowanego nadzoru
      i przyporządkowania.
      Chciałbym swoją pracą kreować dobry wizerunek firmy. Satysfakcja finansowa była
      inadal jest poszukiwaniem nowej, jeszcze bardziej, potrzebnej pracy do
      samorealizacji.

      (zachowałem oryginalną pisownię)
      • ewa.lukawska Re: Dobra ludziska zapiąć pasy: 26.09.05, 18:43
        Gość portalu: Rzygacz napisał(a):

        > Kiedyś dostaliśmy w firmie list motywacyjny, który sobie specjalnie
        > zostawiłem...uwaga, start:
        >
        > Mój list motywacyjny kieruje na ręce osoby, której bezpieczeństwo danych
        > osobowych, prawo bankowe strzeżone tajemnicą bankową oraz kodeks pracy
        > przedstawia najważniejszy budulec zespołowej pracy.

        I co? Znaleźliście adresata listu :)
    • rafal_koko Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa 21.09.05, 13:54
      Zainteresowania - ogólne.
      Wiele razy taką bzdurę widziałem.
    • Gość: kalafiory_R19 Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa IP: *.securitas.com.pl 21.09.05, 14:10
      Ponieważ pracuję w Dziale Rekrutacji dużej firmy ochrony, to codziennie
      spotykam się z różnego rodzaju kwiatuszkami.
      1) CV to np. Currcuma Vitale
      2) stosunek do służby wojskowej: "pozytywny" bądź "odbyty", ale najciekawsze -
      "nie mam zdania"
      3) nicki z maili są czasem komiczne: "monster", "kruszyna", "szur", "dzik12"
      (to tylko z dnia dzisiejszego)
      4) a to z dzisiejszego CV:
      INFORMACJE DODATKOWE - ZUSATZLICHE INFORMATIONEN

      Dla tych, którzy nie są hipokrytami i potrafią wyjść poza formę:

      ü myli się ten, który twierdzi, że jestem humanistką – nauczyłam się,
      zmuszona okolicznościami, matematyki do matury w trzy miesiące

      ü może nie jestem wcieleniem Giocondy - mam ładniejszy uśmiech

      ü jestem pedantką – to jest zaleta i wada jednocześnie

      ü niemieckiego zaczęłam się uczyć mając 9 lat - to się nazywa planowanie
      kariery zawodowej

      ü z racji swoich skłonności feministycznych opanowałam doskonale szereg
      zajęć technicznych – oszczędzam na marnych serwisach

      ü podobno używam doskonałej polszczyzny nie łapiąc zadyszki – gdybym po
      swoich studiach tak nie umiała, to byłoby to chore, nieprawdaż?

      ü zanim miałam dowód osobisty, legitymowałam się prawem jazdy – moim
      prawem jazdy, moim…

      ü nie politykuję, nie oceniam i nie krzyczę – mam dużo ciepła zwanego
            tolerancją

      ü robię doskonałą kawę – mocną, półciepłą i gorzką, ale za to jak budzi

      ü mam o wiele większe doświadczenie zawodowe – bardzo zróżnicowane,
      bardzo…

      ü lubię fakty i porządne zadania – fantastyka jest dobra do poczytania.
      • greta_garbo Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa 21.09.05, 20:40
        z takimi ludźmi chciałabym pracować:))
      • ewa.lukawska Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa 26.09.05, 18:50
        Gość portalu: kalafiory_R19 napisał(a):

        > Ponieważ pracuję w Dziale Rekrutacji dużej firmy ochrony, to codziennie
        > spotykam się z różnego rodzaju kwiatuszkami.

        Rekrutacja w firmie ochroniarskiej to musi być świetna robota, bo tam to raczej
        tacy mniej inteligentni startują i na pewno nie jedno wypisywali. Powinieneś
        prowadzić notatnik kwiatków wszechczasów.


        > ü robię doskonałą kawę – mocną, półciepłą i gorzką, ale za to jak b
        > udzi
        >

        Ooo, ten to od razu widać, że na umysłowego się nadaje, może nawet do
        księgowości?
    • Gość: daw Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.05, 14:29
      Opowieśc kumpla przyjmujego pracownika na stanowisko regionalnego kierownika
      sprzedaży. Jedna z kilku osób które ppozostały na placu boju na pytanie o to
      jakie ma oczekiwania od pracodawcy odpowiedziała że chciałaby żeby samochod
      słuzbowy nie był zanadto pooklejany, bo to zle działa na podryw lasek pod dyskoteką.
      • Gość: esel Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa IP: *.coplan.pl 21.09.05, 15:03
        Kolega na rozmowie wstępnej (firma niemiecka) opowiada dobre 20 minut
        znudzonemu towarzystwu gdzie pracował, co skończył itp itd... Kiedy zamilkł
        pada pytanie:
        - No dobrze, a co jeszcze pan potrafi ?
        .
        .
        .
        > Potrafię przesuwać przedmioty...
        .
        (zainteresowanie...)
        .
        - Proszę zademonstrować...
        .
        Kolega przestawia szklankę wody w inne miejsce biurka...
        Pracy nie dostał, chyba spodziewali się TELEKINEZY.
    • soth3d moje CV 21.09.05, 15:33
      groups.google.pl/group/pl.rec.humor.najlepsze/browse_thread/thread/cf6b0edb6ce5dbcb/77b32b69820352bb?lnk=st&q=najlepsze+humor+cv+tomasz+swidzinski&rnum=1&hl=pl#77b32b69820352bb
      pozdrawiam
      Tomek
    • Gość: l Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 21.09.05, 15:45
      Przed wielu laty, kiedy jeszcze zagraniczne staże studenckie były wielką
      rzadkością. Kolega, student prawa, starał się o miesięczny staż w dziale
      prawnym prężnej firmy w Danii. W rubryce "którymi dziedzinami prawa chciałbyś
      się zajmować, wymień max. 3" wpisał: prawo upadłościowe...
      • azazela Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa 29.09.05, 20:38
        ???
    • Gość: harcowwnik Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 16:01
      Ktoś musiał tej pannie zrobić psikusa, bo nie wierzę, że mogła sobie świadomie
      wpisać do cv : " język francuski - biegle (co do łapy , to do papy) " !!!
    • Gość: a. Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa IP: 81.210.125.* 21.09.05, 16:21
      Ja szukałam informatyka, przyszło wiele "kwiatków", ale mój ulubiony:

      stan cywilny : żonaty, 1 dziecko (syn), 1 pies (suka)

      ;-)
    • szarykot Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa 21.09.05, 19:31
      stan cywilny: mężaty
      • Gość: Monday Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa IP: 82.160.76.* 22.09.05, 13:15
        Treść listu motywacyjnego, na całej stronie formatu A4
        " Proszę uprzejmie o przyjęcie mnie do pracy w państwa firmie."

        Aaa!- Języki:polski ojczysty
        • yoma Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa 22.09.05, 13:19
          I to był najlepszy list motywacyjny! No bo co miał jeszcze napisać? "Nie mam
          roboty, potrzebuję roboty, proszę zatem uprzejmie o zatrudnienie mnie"?
          Ja bym go ew. przyjęła. Po rozmowie :)
          • bianka2003 Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa 22.09.05, 23:51
            Masz rację yoma! bo jesli chcą przyjąć do pracy to i tak przyjmą, a jesli nie chcą to żadne "kadzidło" na papierze nie pomoże
            • Gość: Monday Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa IP: 82.160.76.* 23.09.05, 00:01
              Wiecie jak to "świetnie" wyglądało :))!!Duuuża, biała kartka A4 i na środku
              jedna linijka tekstu, czcionką dwunastką...:))!!
              Pozdrowionka
              • bianka2003 esteta? 23.09.05, 00:29
                Panu potrzebny był esteta? ciekawi mnie czy sprawdził Pan czy gość miał predyspozycje do pracy, czy z powodu urażenia Pańskiego poczucia estetyki zrezygnował Pan z tego?
                • ewa.lukawska Re: esteta? 26.09.05, 18:55
                  bianka2003 napisała:

                  > Panu potrzebny był esteta? ciekawi mnie czy sprawdził Pan czy gość miał
                  predysp
                  > ozycje do pracy, czy z powodu urażenia Pańskiego poczucia estetyki
                  zrezygnował
                  > Pan z tego?


                  Niektórzy woleliby przyjąć do pracy kogoś kto ma więcej poczucia estetyki i, co
                  ważniejsze, potrafi więcej o sobie napisać.
    • fossum Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa 21.09.05, 20:38
      fajnie sie czyta ;)
      • Gość: karolla Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa IP: *.warsnet.pl 21.09.05, 21:38
        Cytaty z listów motywacyjnych...

        "Bedac absolwentka jednej z najbardziej renomowanych warszawskich uczelni:
        Studium stenotypii i języków obcych ..."
        " Obsluguje pakiet programow office w stopniu zaawansowanym. Szczegolnym
        sentymentem darze arkusz kalkulacyjny EXCEL"

        "Stanowisko: Asystaentka/sekretarka
        obowiązki: prowadzila biuro, przygotowywala marynarzy w rejs"

        "Pracowalem w Daewoo-FSO Motors Sp. z o.o. Zaklad Zeran przy ulicy
        Jagiellonskiej 88 na stanowisku Kucharz w korei Pld."

        "Mam doswiadczenie w zyciu w innym kraju"

        "Jezyk angielski- znajomosc martwa"

        "moje dodatkowe umiejetnosci- ukladanie truskawek na bitej smietanie"

        "prosbe swa motywuje tym, ze nazywam sie Joanna kowalska"

        -pan opisuje szereg prowadzonych przez siebie firm, list motywacyjny konczy
        zdaniem :"jak panstwo widzicie mam duze doswiadczenie w kreceniu wlasnym
        interesem"

        "dowiedzialem sie, ze jeden z waszych pracownikow zachorowal a drugi zlamal
        reke. prosze, dajcie mi szanse"

        "Merytoryczne zasoby wiedzy wynikajace ze zdywersyfikowanych kierunkow
        wyksztalcenia oraz praktyczne doswiadczenia wynikajace z ponad 20 letniego
        stazu pracy na zroznicowanych stanowisakch upowazniaja i predyscynuja mnie do
        ubiegania sie o w/w stanowisko"

        "moge zamieszkac w miejscu pracy"

        "obiecuje, ze bede pracowac wydajnie i sumiennie"

        "przyjme kazda prace w godz 6-14 lub 7-15"

        "chcialabym bardzo podjac prace. najlepiej, zeby to bylo w Legnicy, ale jezeli
        bedzie w Lublinie to nie szkodzi"


        "pracowalem w realu rok czasu, gdzie skusilo mnei wyjechac do Niemiec"

        "kochani, bardzo was uprzejmie prosze, odpiszcie czy mam szanse"


        • kasiek_m Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa 22.09.05, 00:19
          hihihih:D
        • mloda.kobitka Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa 22.09.05, 18:09
          hehe co ludzie pomysly maja... ;)
        • ewa.lukawska Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa 26.09.05, 19:02

          > "moje dodatkowe umiejetnosci- ukladanie truskawek na bitej smietanie"

          To jest strzał w dziesiątkę! Założę się, że CV napisał bardzo inteligentny
          człowiek, który zrobił to celowo, żeby zwrócić uwagę czytelnika na swoją
          kandydaturę i zapamietał nazwisko.
    • Gość: beatka Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa IP: *.crowley.pl 21.09.05, 22:00
      1) podstawowe pytanie mojego szefa dla kandydata na handlowca(branża okna i
      drzwi):prosze obliczyć i podać w m2 pole powierzchni kwadratu o bokach 120 cm x
      120 cm. Na 20 kandydatów, najczęsciej ludzi po maturze lub studujących tylko 2-
      3 odpowie prawidlowo.

      2) kandydatka na sekretarkę z wymaganym bieglym językiem rosyjskim: " To ja mam
      to napisać? Ale nie wiem za bardzo, to literki rosyjskie są takie dziwne..."

      • laferme Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa 22.09.05, 07:28
        zainteresowania: lubie ogladac brazylijskie seriale
        przyznam racje mojemu szefowi nawet jesli nie bedzie mial racji
        No i perelka!!! Niekoniecznie zwiazana z tematem ale warta opowiedzenia.
        Na rozmowe kwalifikacjyna przyszla panienka z mamusia. Na zadawane pytania
        odpowiadala mamusia. Kiedy po wszystkim zadzwonilismy do niej i powiedzielismy
        ze niestety nie dostala tej pracy, mamusia (z coreczka)... byla u nas po ok 20
        minutach. Krzyczala, ze mamy przyjac jej dziecko do pracy, ze jestesmy
        beszczelni, ze to, ze tamto. A na koniec wezwala policje hahaahhaah
        • ewa.lukawska Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa 26.09.05, 19:05
          > Na rozmowe kwalifikacjyna przyszla panienka z mamusia. Na zadawane pytania
          > odpowiadala mamusia. Kiedy po wszystkim zadzwonilismy do niej i
          powiedzielismy
          > ze niestety nie dostala tej pracy, mamusia (z coreczka)... byla u nas po ok
          20
          > minutach. Krzyczala, ze mamy przyjac jej dziecko do pracy, ze jestesmy
          > beszczelni, ze to, ze tamto. A na koniec wezwala policje hahaahhaah


          Było przyjąć mamusię. Ma siłę przebicia kobita.
    • Gość: PolskiCukier Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa IP: 80.68.236.* 22.09.05, 09:45
      Jedna z pierwszych moich rozmów - rzeczywiście pewnie byłem zdenerwowany jak
      diabli:
      HRówka: Czy zdaje pan sobie sprawę z nieuświadomionych sygnałow zdenerwowania
      jakie pan wysyła?
      Ja: Skoro są nieuświadomione to chyba nie mogę sobie zdawać z nich sprawy...
    • Gość: anna Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 09:56
      ja przeglądając kwestionariusze natknęłam sie na taką treść:"stan
      rodzinny:ciężki, matka nie pracuje, ojcieć jest na rencie" myślałam że nie
      wyrobię ze śmiechu :D
      • rosenrot Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa 22.09.05, 10:18
        > ja przeglądając kwestionariusze natknęłam sie na taką treść:"stan
        > rodzinny:ciężki, matka nie pracuje, ojcieć jest na rencie" myślałam że nie
        > wyrobię ze śmiechu :D


        A co Cię tak rozśmieszyło? Pomijając niestosowność tej wypowiedzi w cv, to
        raczej przygnębiające...
        • Gość: mivos Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa IP: *.netis.net.pl / 195.117.8.* 22.09.05, 10:43
          Moja szefowa zawsze jak ktos dzwoni w sprawie prasy to rzuca taki tekst:

          " Pani/Pan jest osobą uczącą czy pracującą się?"
          • Gość: Stardust Pomyłka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 14:37
            tam jest chyba pomyłka. Nie powinno być:
            "pracującą czy prostytuującą się" ? :P
            • rasia1 Re: Pomyłka? 22.09.05, 23:24
              kochany... smutne to ale prawdziwe - wszyscy sie prostytuujemy dla
              naszych "babilonów" czy to jako <biurwy> czy jako <robole>. wszystko zmierza ku
              zagładzie...
        • folkatka Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa 22.09.05, 10:57

          To prawda. To jest bardzo smutne ze kogos bawią takie rzeczy:(
        • Gość: anna Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 14:13
          jesteś beznadziejny
    • Gość: |Ola Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa IP: *.big4.pl 22.09.05, 10:40
      moj szef dostal kiedys Cz ze zdjeciem jak do portalu randlkowego (wieczorowy
      makijaz , tajemniczy usmiech i polmrok) z podanym znakiem zodiaku panienki
      ubiegajacej sie o prace
      • Gość: Daga Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 22.09.05, 11:01
        na rozmowie kwalifikacyjnej moja kolezanka uslyszala taki teks:
        - wie pani, że po okresie próbnym zatrudniamy na umowę o pracę?
        - ....
        - więc jaką mam pewność, że pani po zatrudnieniu na umowe o prace nie wymysli
        sobie ciąży??
        - nie wiem... prosze mnie wykastrowac....
    • Gość: kasia z. Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa IP: 213.172.173.* 22.09.05, 11:00
      pewnego razu pomagałam koleżance w rekrutacji dziewczyn do sprzedaży pewnej
      wody toaletowej. W każdym CV były jakieś kwiatki, typu: "duża aparycja" ,
      czy "znajomość języków: j. polski, j.angielski biernie"
    • Gość: DVSE Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa IP: 83.168.74.* 22.09.05, 11:31
      Na podaniu o prace do duzej pralni chemicznej widzialem:

      Stosunek do sluzby wojskowej: Pozytywny...;)
    • Gość: Pibe Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa IP: 80.51.139.* 22.09.05, 11:36
      Moj znajomy przyjmowal do pracy dziewczyne- napisala w rubryce -stosunek do
      sluzby wojskowej:od czasu do czasu z kapralem.Autentycznie!
    • Gość: Jaaaaa Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 11:50
      przeczytalam prawie wszystkie odpowiedzi i chcialam powiedziec ze jakos tak
      ludzie pogubili sie.mielismy tu pisac jakie zabawne sytuacje przytrafily sie
      nam,miejmy zatem choc raz tyle odwagi i napiszmy jaka my strzelilismy gafe w cv
      badz na rozmowie a nie wysmiewajmy sie z innych.
      Wiec ja bede odwazna i napisze...
      calkiem niedawno bylam na mojej piewszej powaznej rozmowie kwalifikacyjnej
      starsznie zdenerwowana i w ogole..
      rozmowa calkiem dobrze sie toczyla i nagle zostalam zapytana o wynagrodzenie
      jakie bedzie mnie satysfakcjonowalo....
      zabraklo mi jezyka w gebie bo nie chcialam od razu powiedziec ze za marna
      grosze nie bede pracowac.. wiec delikatnie powiedzialam..
      wie Pan jestem studentka a studia sa drogie dojazd do pracy itp. itd
      Szef zatem zaczal weryfikowac i mowi tak:
      dobrze studia, dojazd, oczywiscie pieniazki zeby bylo na nastepny miesiac no
      i... Pyta :czy cos jeszcze...??
      a ja bez zastanowienia strzelilam:
      i jeszcze doliczy pan buty... :)
      • Gość: Magda Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa IP: *.generacja.pl 22.09.05, 11:58
        Jakis czas temu podczas rozmowy Pani majac przed soba moje CV wypytuje o szkoly
        o poprzednia prace itp. i pyta mnie co teraz robie, wiec szczerze jej odpowiadam
        (z poprzedniej pracy zrezygnowalam poniewaz zmienilam miejsce zamieszkania i
        jestem bezrobotna) że obecnie poszukuje pracy. A pani mi na to czy jak dostane
        prace to bede miala na nia czas? Pytanie naprawde mnie powalilo. Nie pracuje nie
        mam dzieci wiec napewno nie bede miala czasu na prace bo jak ogolnie wiadomo
        bezrobotni maja bardzo malo czasu.
        • malutka_8 Praca 22.09.05, 13:53
          Dokładnie.Masz racje jesli chodzi o ten czas,bo mamy go az za dużo.Ja tez
          ostatnio bylam na rozmowie kwalifikacyjnej ale jakos nawet troche nie bylam
          zdenerwowana,mysle ze nie zalezy mi na tej parcy tak do konca i nie zmartwie
          sie jesli jej nie dostane....coz,pewno wiekszosc bezrobotnych chcialaby miec
          takie podejscie.Zycze szybkiego znalezienia pracy.Pozdrawiam.k.
      • Gość: kas Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 12:05
        hehe i co na to szef? zrozumiał potrzeby kobiety...?;)
        • Gość: tech4 Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.05, 12:11
          faceci nie rozumieją potrzeb kobiet... śmiem twierdzić, że potrzeb kobiet nie
          rozumieją nawet kobiety... ;)
    • Gość: tech4 Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.05, 12:21
      tak wogle, to chciałbym przeżyć jakąkolwiek rozmowę kwalifikacyjną, bo mnie
      mierzi atmosfera w obecnym miejscu zatrudnienia i usilnie próbuje się stąd
      wyrwać...
      • Gość: Jaaaa Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 13:11
        powiem ze malo tego ze zrozumial potzreby kobiety...
        zaproponowal niezla sumke i nastepnego dnia zadzwonil poinformowac mnie ze
        dostałam ta prace...

        ciekawe czemu
        • Gość: Anka Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 13:24
          Jeden z dobrych tekstów to:
          Doświadczenie zawodowe: "Do tej pory robiłem na dachach"
          • Gość: s Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa IP: *.c204.msk.pl 22.09.05, 15:10
            mnie na posade informatyka nie przyjeli gdyz kadrowiec stwierdził że adres
            mejlowy @hack.net śwaidczy o moich skłonnościach anarchistycznych,
            zamiast mnie przyjeli łośka po zawodówie który wq rubryce stosunek do służby
            wojskowej wpisał HWDP
    • iwka901 Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa 22.09.05, 14:43
      "...mam wszechstronne kwalifikacje- od szkolenia tancerek po pełną księgowość"
      fragment cv starającego się o pracę księgowego:-))
      • porter11 Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa 22.09.05, 15:18

        Firma w której pracuję postanowiła uporządkować kwitologię. W związku z tym,
        przyszła do mnie bardzo miła pani kadrowa i powiedziała, że nie mają mojej
        cefałki, ani listu motywacyjnego (nic dziwnego, bo byłem pierwszym pracownikiem
        firmy w Polsce i nic takiego nie pisałem). No i kazała mi, pokazując podpisane
        m. in. przeze mnie rozporządzenie o uporządkowaniu kwitologii, odtworzyć
        brakującą dokumentację. No więc, w napadzie poczucia humoru stworzyłem te
        dokumenty, pisząc w liście motywacyjnym, że jeżeli zostanę zatrudniony, to
        gwarantuję w ciągu pięciu lat obroty na poziomie x (co do złotówki przerżnąłem
        z raportu za ten okres), a w ciągu następnych pięciu - y (również przerżnąłem
        co do grosza).
        Po miesiącu po firmie zaczęły krążyć legendy o mojej przenikliwości.
        I bardzo dobrze.
        -----------------------------------------
        Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
        (c) bzyk7
        • Gość: kosa Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 20:45
          ooo, to prawie tak ja kmoja kumpela z liceum... na pierwszej lekcji informy, po
          pytaniu o znajomosc offica odparla; nie, ale, to chyba nie jest lektura
          obowiazkowa

          kto pierwszy rozwiaze zagadke na www.platki.rozy.blo.pl ??
      • Gość: edek Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa IP: *.kom / *.kom-net.pl 24.09.05, 18:20
        "hobby: obsługa urządzeń biurowych." Fajowo:-)))))
    • Gość: gryzli123 Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa IP: *.telenergo.pl 22.09.05, 15:31
      Bylo to kilka lat temu. Pewien znajomy znalazl jego zdaniem ogloszenie
      odpowiednie dla niego i dzwoni... Po wymianie kilku kurtuazyjnych zdan z drugiej
      strony pada pytanie:
      - A zna Pan Word's i Excel'a?
      - A kto to byl?
      Zamiast odpowiedzi znajomy uslyszal sygnal zajetosci. Jak byscie widzieli jego
      zdziwiona mine pt "dlaczego ona sie rozlaczyla?". Ja myslalem, ze zejde....:)
    • gaiaa Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa 22.09.05, 15:48
      Jeden gość się zareklamował, że zawsze w szkole był postrzegany jako "zdolny,
      ale leń". :)))))
    • Gość: inka Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 16:10
      ja natomiast przeczytalam kiedys w CV pewnej dziewczyny,
      w zainteresowaniach: opalanie w solarium. niestety, nie widziałam jej...
    • lilith18 Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa 22.09.05, 18:28
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=29414363
    • Gość: MP&L Re: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 19:04
      Beta vulgaris wszyscy. Jedynym rzetelnym oddaniem naszej przeszłości jest
      pamiętnik, a nie jakaś kartka papieru z wpisem suchych zdarzeń i dat. Jeśli
      chodzi o tzw. naszą "polskość" ja chodze nadal, nie do Pabu, a do baru i to
      tam, podczas rozmowy ze znajomymi, załatwiłem sobie prace (i to niejedną).
      Tyle.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka