bollywood 24.09.05, 20:56 Jakie znacie? Takie różne, nie koniecznie prawdziwe. Ja właśnie nic a nic. Czy bylibyście tak mili i dopisali coś? Będę bardzo wdzieczna :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kamyczek Re: Historie z trupem IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.05, 22:45 Podobno jest to prawda i działo się we Wrocławiu w latach pięćdziesiątych. Zmarła kobieta w średnim wieku. Zrozpaczony mąż pochował żonę i urządził w domu konsolację. Tymczasem zapadł wieczór i na cmentarz poszedł facet - hiena cmentarna. Odkopał świeżą mogiłę bo chciał sprawdzić czy zmarłej nie pochowano np. z obrączką. Otworzył trumnę i padł zemdlony bo zmarła poruszyła się. Dobrze, że nie widział jak "trup" kobiety wyszedł z grobu i udał się w kierunku bramy cmentarnej. Kobieta nie była wampirem, po prostu nie umarła tylko była w letargu. Ocknęła się pod wpływem świeżego powietrza. Nie wiedziała dlaczego znalazła się na cmentarzu w takich dziwnych okolicznościach, chciała wrócić szybko do domu. Było jej zimno a była tylko w eleganckiej sukni. Wsiadła do autobusu, konduktor prosi o pieniądze za bilet a ona mówi, że nie ma pieniędzy bo właśnie przed chwilą wyszła z grobu. Konduktor pomyślał sobie, że to jakaś chora psychicznie, dał jej spokój i kobieta do domu dojechała. Zapukała do drzwi mieszkania, otworzył mąż. W domu byli żałobnicy, dostali szoku, interweniowało pogotowie i milicja. Sprawdzili, kobieta naprawdę żyła. W stosownym czasie odbyła się w sądzie sprawa hieny cmentarnej za naruszenie spokoju zmarłych. Kobieta występowała tam jako świadek obrony, prosiła o nie karanie faceta bo przecież uratował jej życie. Facet na kolanach zaklinał się, że nigdy więcej nie znajdzie się dobrowolnie na cmentarzu, dopiero jak umrze i nie będzie miał na to wpływu. Sąd odstąpił od wymierzenia kary. Historię tę opisuje w swojej "Autobiografii" Joanna Chmielewska i twierdzi, że jest autentyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
b-beagle Re: Historie z trupem 24.09.05, 22:50 No tak bardzo autentyczna historia..........tylko, że nie z trupem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamyczek Re: Historie z trupem IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.05, 23:04 Nie wiem czy autentyczna czy nie, mnie przy tym nie było. Że bez trupa? A w innych grobach to ich nie było??? Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Historie z trupem 25.09.05, 09:46 Co do Chmielewskiej, byłabym ostrożna. Stary kawał o dziecku wychowywanym bezstresowo też podała jako autentyk, twierdząc, że opowiedziała jej to jej przyjaciółka chwilę po tym wydarzeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamyczek Re: the_dzidka IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.05, 22:27 Nawet nie tylko to, jej pijany "ktośtam" zeżarł ten słynny zmywak z pomyjami. Mnie osobiście kilka osób przysięgało, że doświadczył tego ktoś z ich rodziny. To jednak nie zmienia faktu, że Chmielewską uwielbiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bazyliszek Re: Historie z trupem IP: *.chello.pl 25.09.05, 01:42 polecam Edgara Allana Poe, "Pogrzebani żywcem"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siedemgrzechow Re: Historie z trupem IP: *.aster.pl 25.09.05, 13:10 nie wiem czy prawdziwa i raczej malo smieszna- w jakims bloku latem zmarl staruszek i z powodu upalu "przeciekl" na sufit sasiadow pod nim. Odpowiedz Link Zgłoś